Dlaczego 25 grudnia?

IP: *.client.insightBB.com 24.12.02, 04:52
..."dzisiaj możemy paradoksalnie twierdzić, że Jezus Chrystus
urodził się ok. piątego roku... przed swoim narodzeniem".
Wyciagajac wnioski z tego artykulu, mozemy jednoznacznie
stwierdzic ze mamy dzis rok 2007 kalendarza Julianskiego.A z
taka pompa swiat obchodzil 3 lata temu 2000 rok kalendarza
Julianskiego nie wiedzac ze sie wszyscy spoznili o 5 lat :)
    • Gość: Mac Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: netnafta:* / 192.168.7.* 24.12.02, 08:40
      "Wyciagajac wnioski z tego artykulu, mozemy jednoznacznie
      stwierdzic ze mamy dzis rok 2007 kalendarza Julianskiego.A z
      taka pompa swiat obchodzil 3 lata temu 2000 rok kalendarza
      Julianskiego nie wiedzac ze sie wszyscy spoznili o 5 lat :)"
      Autor wyciąga pochopne wnioski, by móc
      stwierdzić "jednoznacznie".
      W historii ludzkości było wiele kalendarzy i nikomu nie przyszło
      jakoś do głowy, by z tego powodu podważać fakty, które miały
      miejsce w przeszłości. Podobnie ma się sprawa błedów datowania
      wynikających niedoskonałosci stosowanych metod i wiedzy danego
      okresu dziejów.
      Przykładowo w XIX w. różnica w datach miedzy kalendarzami
      juliańskim i gregoriańskim (nowego stylu) wynosiła 12 dni. W XX
      w. róznica w datach wynosiła 13 dni. Czy z tego powodu autor
      można powiedzieć, że ktoś urodził się 2 tygodnie przed
      przyjściem na świat?
      By wyciągać jednoznaczne wnioski na jakikolwiek temat trzeba
      posiadać wiedzę rozleglejszą niż na podstawie jednego artykułu.
    • Gość: AD 2002 Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.dywizjon.net / 192.168.1.* 24.12.02, 23:00
      Nie trzeba być absolwent(ką) wydziału Etnologii i Antropologii
      by stwierdzić,ze Jezus nie urodził się bynajmniej 25 grudnia.
      Wystarczy uważnie przeczytać niektóre teksty Ewangelii i
      odrobinę się zastanowić. Dla ścisłości - Pismo święte nie
      określa dokładnie daty narodzin Jezusa. Jednak z tekstu
      Ewangelii Łukasza 2 rozdz. i 8 wiersz możemy wyczytać, że " w
      tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż
      nocną nad swoją trzodą". Jak się trochę zastanowić to można by
      zapytać w jakim czasie pasterze mają trzody swoje "na polu".
      Napewno nie jest to okres w jakim dziś obchodzi się to święto.
      Wielu ludzi sądzi naiwnie, że przecież w Izraelu jest cieplej i
      możliwe jest tam pasienie owiec w tym czasie. Jest to nietety
      też nieprawda. Ten czas to w Izraelu jest już także pora
      deszczów i chłodu (jak chociażby w roku bieżącym - nawet
      obfitych śniegów). Kiedy zatem narodził się Jezus? Wiele
      przemawia za tym, że ok. 1-go pażdziernika ( licząc wg naszego
      kalendarza). Kościół katolicki, notabene założony prze cesarza
      Konstantyna a nie przez Chrystusa, przejął pogańskie święto
      narodzenia boga Słońca i tak głosi do dziś, że jest to dzień
      narodzin Jezusa Chrystusa. Nie jest to niestety jedyna
      nieprawdziwa nauka kościoła katolickiego.
      • Gość: Szymon Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.veranet.pl / 192.168.20.* / *.ask.net.pl 25.12.02, 00:08
        > Kościół katolicki, (...) przejął pogańskie święto
        > narodzenia boga Słońca i tak głosi do dziś, że jest to dzień
        > narodzin Jezusa Chrystusa. Nie jest to niestety jedyna
        > nieprawdziwa nauka kościoła katolickiego.
        Często zdarza mi się przysłuchiwać nauce Kościoła katolickiego
        i wiem, że tam nikt nikomu nie wciska, jakoby Jezus urodził się
        25 grudnia. Wśród znajomych zaangażowanych katolików nie
        spotkałem nikogo, ktoby twierdził, że Chrystus urodził się w
        porzesilenie zimowe. Ot, poprostu, trzeba było przyjąć jakąś
        datę. Ale nikt nikomu nie wciska, że ta data jest autentyczna.
        Tak samo jest zresztą w przypadku uroczyśtości rocznicy
        poświęcenia kościołów. Jest taki dzień i obchodzą go wszystkie
        parafie, choć w mało której kościół był poświęcony akurat w tym
        dniu. A Boże Ciało, upamiętniające wydarzenia Wielkiego
        Czwartku i obchodzone grubo po Wielkanocy? Jak widać Kościół
        katolicki _w tej kwestii_ nie przywiązuje zbyt dużej wagi do
        czasu i warto czynić to samo, aby uniknąć nadinterpretacji. I
        głupiej sytuacji, kiedy się wmawia komuś, że o czymś mówi,
        skoro nie mówi.
        • Gość: Greg Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: proxy / *.mega.tmns.net.au 25.12.02, 09:22
          Ojej, jezeli absolwenci UW teraz taka papke produkuja to czym
          sie ich tam karmi?
          Polecam ksiazke pani Barbary Thiering "Jezus mezczyzna",
          (polskie tlumaczenie jest paskudne a ona pisac "do czytania" nie
          bardzo umie).Jest w tej ksiazce prawdopodobnie najlepszy wyklad
          o kalendarzu i historii ewangelii itd.
          Co prawda kazdy pleban stos ci przygotuje jak z nim zechcesz
          podyskutowac.
          Chociaz ostatnio slyszalem ze za forse WSZYSTKO zrobia byle
          przedsiebiorstwa i klientow nie stracic.
          Pozdrawiam Was z Melbourne,
          Greg
          • Gość: Kagan Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 25.12.02, 11:24
            Gość portalu: Greg napisał(a):
            Ojej, jezeli absolwenci UW teraz taka papke produkuja to czym
            sie ich tam karmi?
            K: Papke w mozgu to maja raczej ci, ktorzy wciaz wierza, ze
            ten zydek Jeszua, syn Miriam i rzymianina Pantary byl bogiem...;(

            G: Polecam ksiazke pani Barbary Thiering "Jezus mezczyzna",
            (polskie tlumaczenie jest paskudne a ona pisac "do czytania" nie
            bardzo umie).Jest w tej ksiazce prawdopodobnie najlepszy wyklad
            o kalendarzu i historii ewangelii itd.
            K: Kim jest ta pani Thiering? Jakie ma kwalifikacje? Masz jakies linki do tej
            ksiazki i do recenzji o niej? Znasz jej oryginalny tytul?

            G: Co prawda kazdy pleban stos ci przygotuje jak z nim zechcesz
            podyskutowac.
            K: Ze mna jakos zaden nie chce dyskutowac, - wszyscy plebani uciekaja przede
            mna jak przyslowiowy Diabel przed swiecona woda... ;)

            G: Chociaz ostatnio slyszalem ze za forse WSZYSTKO zrobia byle
            przedsiebiorstwa i klientow nie stracic.
            K: Kto? Plebani? Jesli o nich mowisz, to zgoda...
            Pozdrawiam Was z Melbourne, choc pisze przez proxy bo mnie
            admin zabanowal na adresie "bigpond"...
            Kagan
          • Gość: IrMa Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 25.12.02, 23:51
            Cze Greg, jaka macie pogode, dla Was to fajnie, ze 25 grudnia bo
            mozecie sie opalac. U nas gorzej, minus 17, tez wolalabym sie
            opalac, zamiast stukac w zapowietrzone kaloryfery. Pozdro
        • Gość: Rafal Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.bb.online.no 26.12.02, 00:02
          Gość portalu: Szymon napisał(a):

          > > Kościół katolicki, (...) przejął pogańskie święto
          > > narodzenia boga Słońca i tak głosi do dziś, że jest to dzień
          > > narodzin Jezusa Chrystusa. Nie jest to niestety jedyna
          > > nieprawdziwa nauka kościoła katolickiego.
          > Często zdarza mi się przysłuchiwać nauce Kościoła katolickiego
          > i wiem, że tam nikt nikomu nie wciska, jakoby Jezus urodził
          się
          > 25 grudnia. Wśród znajomych zaangażowanych katolików nie
          > spotkałem nikogo, ktoby twierdził, że Chrystus urodził się w
          > porzesilenie zimowe. Ot, poprostu, trzeba było przyjąć jakąś
          > datę. Ale nikt nikomu nie wciska, że ta data jest autentyczna.
          > Tak samo jest zresztą w przypadku uroczyśtości rocznicy
          > poświęcenia kościołów. Jest taki dzień i obchodzą go wszystkie
          > parafie, choć w mało której kościół był poświęcony akurat w
          tym
          > dniu. A Boże Ciało, upamiętniające wydarzenia Wielkiego
          > Czwartku i obchodzone grubo po Wielkanocy? Jak widać Kościół
          > katolicki _w tej kwestii_ nie przywiązuje zbyt dużej wagi do
          > czasu i warto czynić to samo, aby uniknąć nadinterpretacji. I
          > głupiej sytuacji, kiedy się wmawia komuś, że o czymś mówi,
          > skoro nie mówi.
          Doskonala logika bo tu chodzi o ten tramwaj co nie chodzi i aby
          lepiej naswietlic paskudnosc sytuacji wskazuje na BBC
          ktore doposcilo sie swiokradztwa mowia o Najswietszej Pannie a
          tym samym o Nas Katolikach w bardzo niesromny sposb wolajacy o
          pomste di samego Nieba i to bylo w eterze teraz przedwczoraj
          I za to sie wzmy bo wobec Nas Polakow i Polek i naszych dzieci
          to bylo pelna obelga w NOWYM EU
          a jak ktos tego z tym nie kojarzy to niech skojarzy z wojna
          religijna miedzy tymi co trzymaja media a Katolikami i to jest
          pelna brutalnosc i wulgarnosc ktora ugryzla Ojca swietego ze
          zareagowal a czy skutecznie napewno!!!!!!!!!!
      • Gość: Nick Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.sympatico.ca 25.12.02, 12:27
        Gość portalu: AD 2002 napisał(a):

        "Kościół katolicki, notabene założony prze cesarza
        > Konstantyna a nie przez Chrystusa, przejął pogańskie święto
        > narodzenia boga Słońca i tak głosi do dziś, że jest to dzień
        > narodzin Jezusa Chrystusa. Nie jest to niestety jedyna
        > nieprawdziwa nauka kościoła katolickiego."

        AD 2002 jest w wielkim bledzie przez swoja wrogosc do kosciola
        katolickiego. Dzien Bozego Narodzenia, obchodzony jest przez
        wszystkich chrzescijan, a nie tylko przez katolikow.
        Niestety antykatolicyzm wsrod zydow jest o wiele wiekszy niz
        antysemityzm wsrod chrzescijan!
        chrzescijan
        • Gość: bleee Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* / *.nsm.pl 25.12.02, 19:56
          Gość portalu: Nick napisał(a):

          > Gość portalu: AD 2002 napisał(a):
          >
          > "Kościół katolicki, notabene założony prze cesarza
          > > Konstantyna a nie przez Chrystusa, przejął pogańskie święto
          > > narodzenia boga Słońca i tak głosi do dziś, że jest to dzień
          > > narodzin Jezusa Chrystusa. Nie jest to niestety jedyna
          > > nieprawdziwa nauka kościoła katolickiego."
          >
          > AD 2002 jest w wielkim bledzie przez swoja wrogosc do kosciola
          > katolickiego. Dzien Bozego Narodzenia, obchodzony jest przez
          > wszystkich chrzescijan, a nie tylko przez katolikow.
          > Niestety antykatolicyzm wsrod zydow jest o wiele wiekszy niz
          > antysemityzm wsrod chrzescijan!
          > chrzescijan

          o wlasnie typowy katolik... "AD 2002 jest w wielkim bledzie"
          zgadza sie .. wszystko co nie jest po mysli katolikow to blad i
          zlo .. taa.. i kto tu nietolerancyjny ? Kazda religia twierdzic
          zawsze bedzie ze glosi najwieksza i wlasnie ta prawde .. a
          katolicy sa w tym najlepsi.. udowodnili to zreszta bardzo
          dokladnie kilka wiekow temu..
        • Gość: Zawisza Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.tnt2.gosford.au.da.uu.net 25.12.02, 23:17
          Gość portalu: Nick napisał(a):

          Dzien Bozego Narodzenia, obchodzony jest przez
          > wszystkich chrzescijan, a nie tylko przez katolikow.
          > Niestety antykatolicyzm wsrod zydow jest o wiele wiekszy niz
          > antysemityzm wsrod chrzescijan!
          > chrzescijan

          Nie prawda bo np Adwentysci nie obchodza Bozego Narodzenia.
      • Gość: Rafal Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.bb.online.no 26.12.02, 00:32
        Gość portalu: AD 2002 napisał(a):

        > Nie trzeba być absolwent(ką) wydziału Etnologii i Antropologii
        > by stwierdzić,ze Jezus nie urodził się bynajmniej 25 grudnia.
        > Wystarczy uważnie przeczytać niektóre teksty Ewangelii i
        > odrobinę się zastanowić. Dla ścisłości - Pismo święte nie
        > określa dokładnie daty narodzin Jezusa. Jednak z tekstu
        > Ewangelii Łukasza 2 rozdz. i 8 wiersz możemy wyczytać, że " w
        > tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż
        > nocną nad swoją trzodą". Jak się trochę zastanowić to można by
        > zapytać w jakim czasie pasterze mają trzody swoje "na polu".
        > Napewno nie jest to okres w jakim dziś obchodzi się to święto.
        > Wielu ludzi sądzi naiwnie, że przecież w Izraelu jest cieplej
        i
        > możliwe jest tam pasienie owiec w tym czasie. Jest to nietety
        > też nieprawda. Ten czas to w Izraelu jest już także pora
        > deszczów i chłodu (jak chociażby w roku bieżącym - nawet
        > obfitych śniegów). Kiedy zatem narodził się Jezus? Wiele
        > przemawia za tym, że ok. 1-go pażdziernika ( licząc wg naszego
        > kalendarza). Kościół katolicki, notabene założony prze
        cesarza
        > Konstantyna a nie przez Chrystusa, przejął pogańskie święto
        > narodzenia boga Słońca i tak głosi do dziś, że jest to dzień
        > narodzin Jezusa Chrystusa. Nie jest to niestety jedyna
        > nieprawdziwa nauka kościoła katolickiego.

        Wartosci tekstow w zapisach w naszej religii sa tak daleko
        posuniete w przod ze nam szyszkom sie to w glowie nie pomisci.

        Poniewaz ruszylem ostatnio glowa do przodu na skutek badan
        poczecia wszechswiata (tak Pan Bog mnie obdarzyl takim sobie
        zajeciem) widze po glowkowaniu i specjalnych nano i astro
        analizach a tak ze antropologii i historii KREACJI ze zarowno
        Zydzi jak Chrzescijanie wydarli cos nie cos Faraonom zrzucajac
        wiele tajemnic "w pustynny piasek" ale interpretacja tego
        fascynujacego Universum z czasow Chorusa daje nam szanse rozwoju
        bez kompleksow i rezultatem tego jest fantastyczny moment ze
        mamy HUBLE i stanelismy na poziom ie Piramid gdzie ktos
        narysowal SIRIUS i jego podwojna gwiazde jako istote odczytana
        za pomoca tego samego teleskopu co mysmy zbudowali 4 lata temu.

        Ja osobiscie mam o roku do czynienia z naotechnika czasteczki
        wody wody tej universalnej! ktora jest na podobnym rewelacyjnym
        poziomie fizyki co fizyka faraonow a taka byla i pytanie czy
        przypadkiem nie bedzie!
        To ze ktos komus cos podsunal jaest pewne ale ile nam zasunieto
        aby dac nam szanse ewolucji tego nie wiemy tego szukamy!
        I za to mozemy tylko grzecznie podziekowc Kosciolowi i naszym
        Universalnym umyslom
        • Gość: Robert Re:Alez wy pieprzycie glupoty IP: *.tnt1.anchorage.ak.da.uu.net 26.12.02, 07:26
          25 XII to niemal koniec roku, a wiec trzeba podciagnac korzysci
          ze sprzedazy. W chwycie reklamowym wymyslono wiec niejakie
          grudniowe swieta, aby zmusic gawiedz do podniesienia rentownosci
          i zysku w handlu. A glupia gawiedz mysli ze splukujac sie z
          pieniedy wspomaga jakiegos Jezusa. Co oczywiscie jest absolutna
          bzdura, poniewaz pieniadze gawiedzi wspomagaja cala mase sieci
          hipermarketow.
          • Gość: bbr Re:Alez wy pieprzycie glupoty - nie masz racji IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 26.12.02, 22:01
            święta Bożego Narodzenia zostały "wymyślone" w czasach, kiedy nikomu się nie
            śniło o reklamie i marketingu.
      • Gość: M.M. Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.columbus.rr.com 26.12.02, 07:31
        Gość portalu: AD 2002 napisał(a):

        > Nie trzeba być absolwent(ką) wydziału Etnologii i Antropologii
        > by stwierdzić,ze Jezus nie urodził się bynajmniej 25 grudnia.
        > Wystarczy uważnie przeczytać niektóre teksty Ewangelii i
        > odrobinę się zastanowić. Dla ścisłości - Pismo święte nie
        > określa dokładnie daty narodzin Jezusa. Jednak z tekstu
        > Ewangelii Łukasza 2 rozdz. i 8 wiersz możemy wyczytać, że " w
        > tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż
        > nocną nad swoją trzodą". Jak się trochę zastanowić to można by
        > zapytać w jakim czasie pasterze mają trzody swoje "na polu".
        > Napewno nie jest to okres w jakim dziś obchodzi się to święto.
        > Wielu ludzi sądzi naiwnie, że przecież w Izraelu jest cieplej
        i
        > możliwe jest tam pasienie owiec w tym czasie. Jest to nietety
        > też nieprawda. Ten czas to w Izraelu jest już także pora
        > deszczów i chłodu (jak chociażby w roku bieżącym - nawet
        > obfitych śniegów). Kiedy zatem narodził się Jezus? Wiele
        > przemawia za tym, że ok. 1-go pażdziernika ( licząc wg naszego
        > kalendarza). Kościół katolicki, notabene założony prze
        cesarza
        > Konstantyna a nie przez Chrystusa, przejął pogańskie święto
        > narodzenia boga Słońca i tak głosi do dziś, że jest to dzień
        > narodzin Jezusa Chrystusa. Nie jest to niestety jedyna
        > nieprawdziwa nauka kościoła katolickiego.


        M.M Chrystus mieszkalw Palestynie, na terenach gdzie jest
        dzisiejszy Izrael, Jordania, blisko granicy syryjskiej.Wedrowal.
        Do tej pory na tych terenach mieszkaja pod namiotami beduini,
        jak za czasow Chrystusa.Owce maja na polu caly rok czy zima czy
        lato.Przywoza sobie wode w pojemnikach z odleglych
        miejsc,uzywaja lajno zwierzat jako opal.Namioty maja wymoszczone
        dywanami, ale zycie sie z nimi nie piesci. Sa goscinni i
        podroznym oferuja wode i kawe.Zwiedzilam te tereny.
        Za czasow Chrystusa byly tez kurorty zalozone przez
        Rzymian,laznie z ciepla woda,sklepy gdzie sprzedawano wino i
        materialy na togi, do tej pory mozna podziwiac juz ruiny, ale
        dosc dobrze zachowane, i brukowane ulice z wyjezdzonynymi od kol
        powozow sladami.Na bliskowschodnich terenach nie ma sniegu,moze
        raz w roku albo dwa poproszy i zaraz sie topi.Zwykle temp. jest
        w granicach 13C zima a 36 i powyzej latem. Pasterze mogli
        pilnowac owiec na polu w grudniu.To pole to gorzysta pustynia,
        latem w kolorze bezowo fioletowym wypalona od slonca, a zima do
        kwietnia zielona. Pozdrawiam! M.M
    • Gość: framuga Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.trentn01.nj.comcast.net 25.12.02, 09:44
      Brawo! Jeden z najciekawszych i najlepiej napisanych artykulow
      jakie kiedykolwiek napisano. Brawo.
    • Gość: warszawianin Świetny artykuł IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 25.12.02, 10:14
      Z przyjemnością przeczytałem ten artykuł w Świąteczny poranek.
      Dziekuję autorce i redakcji za udostępnienie.
      Swoją drogą to zauważyłem że niestety wielu emigrantów to
      nadęte, mądrzące się bufony (często chamy), które są lepsze i
      mądrzejsze tylko dlatego że są w bogatym kraju , zarabiają o
      wiele więcej niż my a nie mają żadnych podstaw intelektualnych.
      Ja swego czasu zrobiłem rekonesans w Paryżu, zobaczyłem Polonię,
      wróciłem do żony i powiedziałem - zostajemy.
      PS. Kiedy będzie w Polsce pisało się jak na świecie przed
      Chrystusem i po Chrystusie.
      • Gość: @neta Re: Świetny artykuł IP: proxy / *.server.ntli.net 25.12.02, 12:02
        Gość portalu: warszawianin napisał(a):

        > Z przyjemnością przeczytałem ten artykuł w Świąteczny poranek.
        > Dziekuję autorce i redakcji za udostępnienie.
        > Swoją drogą to zauważyłem że niestety wielu emigrantów to
        > nadęte, mądrzące się bufony (często chamy), które są lepsze i
        > mądrzejsze tylko dlatego że są w bogatym kraju , zarabiają o
        > wiele więcej niż my a nie mają żadnych podstaw
        intelektualnych.
        > Ja swego czasu zrobiłem rekonesans w Paryżu, zobaczyłem
        Polonię,
        > wróciłem do żony i powiedziałem - zostajemy.
        > PS. Kiedy będzie w Polsce pisało się jak na świecie przed
        > Chrystusem i po Chrystusie.

        Sama mieszkam za granica i czesto odwiedzam polskie strony
        internetowe, zeby poczytac sobie w ojczystym jezyku. Czerpie
        wiele przyjemnosci z czytania Wyborczej na necie a takze innych
        internetowych wydan polskiej prasy np. Polityka. Artykul
        p.Wisniewskiej bardzo mi sie podobal, mila lekturka na
        swiateczny poranek.
        A teraz do rzeczy: zauwazylam cos czego nie dostrzegalam
        mieszkajac w Polsce. Mysle ze pobyt z dala od kraju pozwala mi
        patrzec na moich rodakow pod troche innym katem (bardziej
        obiektywnie?). Czy to jest typowo polskie krytykowac wszystkich
        i wszystko? Jednym slowem marudzic i szukac dziury w calym? Jak
        sie nie ma do czego przyczepic to sie pisze ze nie trzeba byc
        absolwentem UW wydzialu etmologi, zeby taki artykul napisac!
        Ciekawe dlaczego osoba ktora to napisala nie jest dziennikarzem
        piszacym dla Gazety, jak wie lepiej jak to napisac.
        Albo skwitowac wszystko stwierdzeniem, ze artykul to papka!?
        Czekam na autora tego stwierdzenia kiedy jego teksty beda sie
        pojawiac w prasie.
        Moglabym przytaczac wiele. Szczegolnie czytajac 'Polityke',
        natknelam sie na wiele komentarzy typu: autor to polinteligent
        i w ogole nic nie wie na temat, na ktory pisze itp. Zalosne.
        Kochani rodacy jesli nie odpowiadaja wam teksty jakie serwuje
        wam Wyborcza znajdzcie cos ambitniejszego, na waszym poziomie.
        Nikt nie kaze wam tego czytac, a zastanawiam sie kto chce
        czytac wasza pseudo-krytyke i probe udowodnienia swiatu, ze wy
        wiecie lepiej jak napisac ten artykul. Czy to proba
        dowartosciowania sie? Kompleksy?
        Ja dziekuje p. Wisniewskiej za tekst, ktory przeczytalam z
        przyjemnoscia.
        @neta
      • Gość: Bonum Re: Świetny artykuł IP: *.cm-upc.chello.se 25.12.02, 15:52
        Gość portalu: warszawianin napisał(a):

        > PS. Kiedy będzie w Polsce pisało się jak na świecie przed
        > Chrystusem i po Chrystusie.
        Owszem, pisze sie: Roku Panskiego (Anno Domini).
        Najlepszego wszystkim ludziom dobrej woli, w Roku Panskim 2003!
    • Gość: Kagan Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 25.12.02, 11:14
      Patrz tez dyskusja na watku:
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4053325&a=4053325
    • Gość: Jeruch Re: Dlaczego 25 grudnia? Swieto slonca IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.12.02, 21:52
      to poganskie "swieta" ludzie
    • Gość: Tadek BŁĘDY!!! IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 25.12.02, 23:31
      Ciekawy artykuł, tylko czemu zawiera błedy?
      Gratuluje autorce, jeśli nadal posługuje się kalendarzem
      juliańskim - moim nieskromnym zdaniem już od wielu lat
      posługujemy się kalendarzem gregoriańskim - ostatnia w Europie
      używała go carska Rosja...
      6 stycznia Kościół obchodzi Epifanię zwaną popularnie Trzema
      Królami - jest to pamiątka hołdu trzech króli, a nie chrztu
      Jezuasa!!!To święto obchodzone jest w innym terminie!!!
      Ponadto co ma wspólnego wyliczanie przez św. Hipolita daty
      śmierci Jezusa z wyliczaniem daty narodzin Jezusa? Ciekawy
      artykuł zakończony jest lekkim bełkocikiem. Szkoda, że temat
      wielowymiarowy został potraktowany hałturkowato....
    • Gość: Sikorski Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.bb.online.no 25.12.02, 23:49
      Biorac "scytyjska" relatywnosc tego faktu bledem jest
      stwierdzenie ze ktos urodzil sie w/g tego samego kalendaza czy
      liczacego : PIEC LAT WCZESNIEJ PRZED INNYMI w tych samych
      czasach!
      co za bzdura a tak typowa dla BBC z tego tygodnia
    • Gość: Pijar Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.12.02, 00:50
      My Chrzescijanie musimy sie wreszcie przyznac do niewygodnej dla
      nas prawdy, ze nowej ery nie rozpoczeli Chrzescijanie, tylko
      Zydzi. Przestanmy zwalac wine na ciemnego mnicha z VI wieku.
      Poczatek nowej ery to nie wynik pomylki jakiegos mnicha,
      albowiem ten poczatek jest tam gdzie go sobie upatrzyli Zydzi,
      starajacy sie dopasowac przyszlosc swiata do przepowiedni Enocha
      z III wieku p.n.e. Wedle Enocha swiat mial trwac do roku 4900
      (wg starego slonecznego kalendarza zydowskiego), a ostatnie
      tysiaclecie mialo byc panowaniem krolestwa zydowskiego na
      Ziemii. Dla partii Heroda Wielkiego rok 3900, a wiec ostatnie
      tysiaclecie do Sadu Ostatecznego, nastal wraz z objeciem wladzy
      przez krola Heroda w 41 roku p.n.e. Pozniej, na skutek
      rozczarowania Herodem Wielkim, ktory ponadto nie byl z 'rodu
      Dawidowego', przesunieto te date o cale pokolenie, tj. o 40 lat
      do przodu i rozpoczeto liczyc czas od 1 roku p.n.e, jako roku
      zerowego. Nastepny rok po owym roku zerowym stal sie rokiem 1
      n.e. i tak zostalo do dzisiaj, albowiem taki poczatek nowego
      kalendarza zydowskiego przyniesli ze soba do Rzymu pierwsi
      Chrzescijanie, przybyli z chylacego sie ku upadkowi panstwa
      zydowskiego. Wedlug Barbary Thiering z Sydney, Jezus urodzil sie
      w marcu 7 roku p.n.e. Byl potomkiem Davida, poczetym po
      zareczynach Marii z Jozefem, ale przed ich oficjalnym slubem,
      stad niektorzy uwazali za legalnego potomka Dawida jego brata
      Jakuba (Jamesa) poczetego 'prawidlowo' i urodzonego w 1 roku
      n.e. Sprawy zydowskie mialy sie coraz gorzej i zaden myslacy
      realnie Dawid nie byl w stanie zaoferowac Zydom ponownego
      krolestwa na Ziemii, jak chcial Enoch. Jezus jakkolwiek
      zaoferowal cos wiecej, a mianowicie krolestwo niebieskie. W
      dodatku zaoferowal je nie tylko Zydom, ale i Gojom. Pomysl
      chwycil i w taki sposob nastala nowa era.

      Patrz tez dyskusje na forum Kraj:
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4066046
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4052092&a=4066027

      • Gość: kazik Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.proxy.aol.com 26.12.02, 05:06
        mimo ze milo sie czyta artykul i wypowiedzi,to chyba najwazniejsza sprawa
        powinno byc doszukanie sie w tym wszystkim prawdy.i chyba jej szukac
        powinnismy u samego zainteresowanego,czyli u Boga.wyslal On przeciez nam ludziom
        list z najdalszych stron,z samego nieba,swe Slowo,Biblie.i co On do nas w nim
        mowi? ano nic na temat obchodzenia swiat bozonarodzeniowych[On przeciez nie ma
        ani poczatku ani konca miec nie bedzie].Synowi swemu polecil,by nas
        poinformowal,bysmy raczej na pamiatke obchodzili dzien smierci Jezusa,Jego Syna.
        i z tym nie powinno byc problemu,poniewaz dzien jest ten dobrze znany.
        w Jego poleceniu,od poczatku nic sie nie zmienilo[zmian dokonali ludzie ku
        swej tylko zgubie].bo zostac chrzescijaninem,to znaczy poznac Droge,ktora
        wskazal Jezus na ziemi,przyjac ja do swego serca i potem dopiero,na znak
        oddania sie Bogu,przyjac symbol chrztu.i tak bylo na poczatku chrzescijanstwa.
        kiedy jednak pewne grupy zaczely od tej zasady odstepowac,zaczeto chrzczenie
        ludzi,nawet calych narodow,bez zadnego do tego przygotowania.teraz w calym tzw.
        swiecie chrzescijanskim mamy z tego powodu takie zamieszanie,co do obchodzenia
        tego czy innego swieta,przez ta czy inna tzw.religie chrzescijanska.ludziska
        sie po miedzy soba sprzeczaja,ale rece zaciera z zadowolenia tylko
        przeciwnik i potwarca Stworcy,Szatan-Diabel,ktory wie ze calkowicie w
        slusznym czasie,bedzie unicestwiony i do tego samego stanu chce pociagnac
        cala ludzkosc.a wiec tylko osobiscie od nas samych zalezy,czy zalezy nam na
        poznaniu prawdy i zyciu pod panowaniem Krolestwa Bozego.a sam Bog w swoim liscie
        nas informuje,ze pragnie,by kazdy z nas zyl,i to wiecznie[2Piotra 3:9].
    • albrecht1 Re: Dlaczego 25 grudnia? 26.12.02, 08:33
      W podobny sposób asymilowano celtyckie zwyczaje w Brytanii, a
      także i u nas chocby Dożynki. Zawsze to lepiej niż wybijac
      opornym zęby za niedochowanie postu :)
    • Gość: waldemar Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: 62.233.173.* 26.12.02, 17:54
      Gratuluję artykułu i odwagi.Dyskusja wskazuje iż wypaczenia
      dokonywane przez kościoły(nie tylko katolicki)są bolesnym
      cierniem.Mówię w czasie terażniejszym bo przecież zwyczaj
      strojenia choinki (germański)przywiózł do Rzymu Papież Polak!
      (>>Albrechcie<< gratuluję dociekliwości!
      Gość portalu-Szymon-mówi że Kościół katolicki >>nikomu nic nie
      wciska<<.Oj wciskał Szymonie i wciska od IV w.n.e. np.>>Tadek<<
      gość portalu z25.bm. pisze:>ɲ stycznia -Trzech
      Króli<<.Tymczasem Biblia Tysiąclecia -sygnowana przez
      Kard.Wyszyńskiego w przypisach objaśnia ,to było >>trzech
      magów<<.Zajżyj do >>Słownika wyrazów obcych PWN<򒽼r.Kim byli ?
      • Gość: Pijar Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.12.02, 23:08
        Gość portalu: waldemar napisał(a):
        > gość portalu z25.bm. pisze:>ɲ stycznia -Trzech
        > Króli<<.Tymczasem Biblia Tysiąclecia -sygnowana przez
        > Kard.Wyszyńskiego w przypisach objaśnia ,to było >>trzech
        > magów<<.Zajżyj do >>Słownika wyrazów obcych PWN<򒽼r.Kim by
        > li ?

        Ci magowie to pewnie t.zw. Essenczycy z Diaspory, ktorzy odrozniali sie od
        Essenczykow z Palestyny (wsrod ktorych wyrosl Jezus) pogladami na moralnosc.
        Jeden z nich Menahem zalozyl ugrupowanie Magians (podaje te nazwe za
        B.Thiering "Jesus The Man"). Oni jako pierwsi zaakceptowali nowonarodzonego
        Jezusa, jako legalnego potomka Dawida. Problem z legalnoscia Jezusa
        jako "Dawida" wynikal z faktu jego "niewlasciwego" poczecia, t.zn. przed
        oficjalnym slubem Marii z Jozefem, choc po oficjalnych zareczynach. Miedzy
        zareczynami a slubem obowiazywal Essenczykow (do ktorych nalezeli Maria i
        Jozef) celibat.
    • babilonwielki Re: Dlaczego 25 grudnia? 26.12.02, 18:27
      Kontynuując wypowiedż Waldemara. magowie /a nie królowie/
      zajmowali się magią i ćzarami a to w/g Pisma Św. jest dla Boga
      obrzydliwością!Kościół w średniowieczu wymyślił im imiona i
      wyniósł na ołtarze! >>Pijarze<< -Żydzi posługiwali się
      kalendarzem KSIĘŻYCOWYM.Ale aby wypaczyć nauki Jezusa>>zmienią
      czas i obyczaj<< mówi Pismo Św..Codzi tu o >>Wielką Nierządnicę-
      która rozsiadła się na śiedmiu wzgórzach<<.Wypacza wszystko aby
      manipulować politykami i światowym kapitałem.>Kaziku<pozdrawiam!
    • babilonwielki Re: Dlaczego 25 grudnia? 26.12.02, 18:30
      Kontynuując wypowiedż Waldemara. magowie /a nie królowie/
      zajmowali się magią i ćzarami a to w/g Pisma Św. jest dla Boga
      obrzydliwością!Kościół w średniowieczu wymyślił im imiona i
      wyniósł na ołtarze! >>Pijarze<< -Żydzi posługiwali się
      kalendarzem KSIĘŻYCOWYM.Ale aby wypaczyć nauki Jezusa>>zmienią
      czas i obyczaj<< mówi Pismo Św..Chodzi tu o >>Wielką Nierządnicę-
      która rozsiadła się na śiedmiu wzgórzach<<.Wypacza wszystko aby
      manipulować politykami i światowym kapitałem.>Kaziku<pozdrawiam!
      • Gość: Pijar Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.12.02, 22:20
        babilonwielki napisał:
        >>Pijarze<< -Żydzi posługiwali się
        > kalendarzem KSIĘŻYCOWYM.Ale aby wypaczyć nauki Jezusa>>zmienią
        > czas i obyczaj<< mówi Pismo Św..

        Essenczycy, a Jezus byl jednym z nich, uzywali kalendarza slonecznego, co
        wyroznialo ich wsrod Zydow.
        • Gość: kazik Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.proxy.aol.com 30.12.02, 01:18
          dziekuje za pozdrowienia.
          szukajmy prawdy,bo ona nas wyswobodzi.od czego?od zagmatwania,w jakiej jest
          ludzkosc.
          nie bedzie wtedy pytan,dlaczego 25 grudnia,trojca?itp.
          czy nie jest fascynujace sprawozdanie historyczne o upadku,w przyslowiowej
          godzinie,literalnego mocarstwa swiatowego,jakim byl Babilon?
          to samo czeka tzw,Babilon wielki.kim lub czym on jest?jak szczery czlowiek
          powinien sie do tego ustosunkowac?
          ciekawe sa tego zagadnienia,poniewaz kazdy w to bedzie wlaczony,i to czy tego
          chce,czy nie.czy wierzy,czy nie.
          • Gość: seweryn Re: Dlaczego 25 grudnia? IP: *.proxy.aol.com 04.01.03, 06:20
            nic dodac,nic ujac!!!
      • alex.4 Re: Dlaczego 25 grudnia? 27.01.03, 20:30
        babilonwielki napisał:

        > Kontynuując wypowiedż Waldemara. magowie /a nie królowie/
        > zajmowali się magią i ćzarami a to w/g Pisma Św. jest dla Boga
        > obrzydliwością!Kościół w średniowieczu wymyślił im imiona i
        > wyniósł na ołtarze! >>Pijarze<< -Żydzi posługiwali się
        > kalendarzem KSIĘŻYCOWYM.Ale aby wypaczyć nauki Jezusa>>zmienią
        > czas i obyczaj<< mówi Pismo Św..Chodzi tu o >>Wielką Nierządnicę-
        > która rozsiadła się na śiedmiu wzgórzach<<.Wypacza wszystko aby
        > manipulować politykami i światowym kapitałem.>Kaziku<pozdrawiam!
        ALEX: Jeden wieki bełkot
    • Gość: P. A dlaczego 2003 ? IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.01.03, 09:56
      Patrz:
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4085480
      • alex.4 Re: A dlaczego 2003 ? 04.01.03, 12:59
        Artykuł z Gazety był wyjatkowo głupi. Autorka niestety ma niewielkie oczytanie.
        Nie zna źródeł, jej lektury są dosyć powierzchowne. Tym czasem nawet po polsku
        jest bardzo dobra praca poswięcona rachubie opartej na wyliczeniach Dionizego
        Małego i dacie świętowania Bożego Narodzenia.
        Kilka sprostowań:
        - W opracowaniach pojawia się często zdanie, że Dionizy Mały pomylił się w
        rachubie lat, źle podał datę śmierci Heroda Wielkiego. To nie prawda. Dionizego
        zupełnie nie interesowała ta data. On obliczał cykl paschalny wielkanocny.
        - To ostatnie związane jest ze specyfika poszukiwań starożytnych chrześcijan
        daty urodzenia Chrystusa. Gdy szukali odpowiedzi, kiedy to mogło się wydarzyć
        nie zaprzątały ich dane zawarte w ewangeliach (Mateusz Jezus urodził sie przed
        śmiercia Heroda tj. przed 4 r. p.n.e. i ŁUkasz spis ludności, namiestnik Syrii
        tam pojawiajacy się był nim 6-7 r. n.e.), ani to, że nie daja się one zupełnie
        ze soba skorelować. Ważne dla nich była symbolika zawarta z tą data. W
        starozytności uważano, że Jezus, który swoja śmiercia dał nowy początek świata
        umarł tego samego dnia w któym świat powstał. W starozytności chrześcijanie
        uważali, że było to w równonoc wiosenną czyli wedle starozytnych 25 marca (te
        przesilenie, gdyz tego dnia powinny zaczynać się wszystkie cykle w przyrodzie
        przede wszystkim cykl słoneczno-księzycowy i przyroda budzi się do zycia).
        Uznawano, że data smierci Chrystusa jest skorelowana z datą jego pojawienia się
        na ziemi - skoro misja Chrystuda wypełniła się 25 marca, to jej poczatek
        również powinien przypadać tego dnia - powstawało jeszcze tylko uznać która z
        dat bardziej zasługuje aby była ona 25 marca czy data urodzenia, czy data
        wcielenia, zajścia w ciąże przez Marię.
        - Chrześcijanie bardzo długo nie interesowali się kiedy Chrystus narodził się.
        Jeszcze w III w. Orygenes napisał, że tylko szubrawcy i ludzie nikczemni wiedzą
        kiedy się urodzili. Jest to polemika z obchodzeniem Bożego Narodzenia, reakcja
        na pierwsze próby wprowadzenia tego święta do kościoła. Ale mógł tak ostro
        zaatakować gdyż świętowanie nie było wtedy uznawane przez wiekszość
        chrześcijan. Tak na marginesie, zainteresowanie kiedy urodził się Jezus wynikło
        ze wzrostu popularności astrologii
        - w III wieku najczęściej wskazywano, że Jezus urodził sie na wiosnę. Dopiero
        ok. 350 r. pojawiłą sie data 25 grudnia (chronograf z 354 r.). Data ta bradzo
        szybko przyjeła się. Ok końca IV wieku wszędzie praktycznie obchodzi się Boże
        Narodzenie włąśnie wtedy.
        - 25 grudnia wziął się z uznania, że incarnacja, wcielenie nastapiło tego
        samego dnia co śmierć Jezusa tj 25 marca. 9 miesięcy + 25 marca = 25 grudnia
        - 25 grudnia rzeczywiście odbywało się święto Sol invictus. Ale za przyjęciem
        tej daty stało wyliczenie o którym wcześniej wspomniałem. A nie odwrotnie. W IV
        wieku kult Sol nie jest aż tak bardzo rozpowszechniony. Kiedyś badacze zbyt
        dużą wagę przywiązywali do tego kultu, uważali że w imperium romanum tworzył
        się henoteizm lub monoteizm solarny, który miał być lansowany jako ideologia
        która zjednoczyłaby cesarstwo. Ale o ile Aurelian czy Probus uznawali Sol za
        swoje bóstwo opiekuńcze (Aurelian wybudował światyunie w Rzymie Sol, wprowadził
        igrzyska poświęcone temu bogowi - ale nie obchodzone 25 grudmnia, na emisjach
        jego monet z 274/5 dominują zdecydowanie odwołąnia do Sol, Aurelian albo Probus
        ustanowili kolegium pontyfików poświęconych Sol) to nie ma podstaw aby
        lansowali oni Sol jako jedyne bóstwo opiekuńcze cesarstwa. Podobnie nie wydaje
        się, aby w ideologii innego cesarza, którego związki z Sol miały byc silne
        Konstancjusza Chlorusa odgrywało ono duża rolę. Chrześcijanie pamiętali, że 25
        grudnia jest święto pogańskie, i nie przeszkadzało to im, ale o przyjęciu daty
        25 grudnia przesądziła inna symbolika - 9 miesięcy po przesileniu wiosennym i
        symbolika 25 grudnia zwycięstwo dnia nad nocą
        - Dionizy Mały nie tworzył rachuby lat. On obliczał tylko cykle paschalne.
        Wyznaczył on datę śmierci Chrystusa (25 marca, pascha, początek cyklu słoneczno-
        księzycowego) po czym odjął 30 lat i tak uzyskał datę urodzenia Jezusa (która
        wypadała oczywiście za panowania Augusta, ). Tak obliczona datę urodzenia
        Jezusa, która była nie zgodna z innymi próbami czynionymi w starozytności przez
        chrześcijan (tu również brano pod uwage symbolikę, najczęsciej przyjmowano 2 r.
        p.n.e.). Przez wiele stuleci nie uzywano ja do chronologii. Jako pierwszy
        uczynił to Beda czcigodny. To on wprowadził naszą rachube lat
        • Gość: kazik Re: A dlaczego 2003 ? IP: *.proxy.aol.com 04.01.03, 21:50
        • Gość: kazik Re: A dlaczego 2003 ? IP: *.proxy.aol.com 04.01.03, 21:50
          • Gość: kazik Re:co mowi...? IP: *.proxy.aol.com 04.01.03, 22:17
            po odpowiedz powinnismy udac sie do Biblii.nia rowniez poslugiwal sie Jezus.
            a ona mowi,ze nie dzien narodzenia jest wazny tylko dzien smierci.
            i Jezus swoim nasladowcom powiedzial,by dzien Jego smierci na pamiatke
            obchodzili i dzien ten jest wszystkim znany.
            jezeli dzien narodzenia bylby wazny,to czy Jahwe[Jehowa]Bog nie dalby ludziom,
            by byl znany tak jak jest znany dzien smierci?
            cala Biblia wspomina tylko o dwoch wypadkach urodzinowych,i to nie majacych nic
            z czystym wielbieniem Boga.
            wazne wiec jest poznanie woli Boga[Jana 17:3]i opowiedzenia sie po jej stronie.
            poniewaz miedzy kosciolami chrzescijanstwa a prawdziwym chrystianizmem jest
            ogromna roznica.to chrzescijanstwo,a nie chrystianizm,ciemiezylo ludzi.
            chrzescijanstwo,a nie chrystianizm,prowadzi wojny.chrzescijanstwo,a nie
            chrystianizm,nie dba o udzielanie odpowiednich wskazowek moralnych.
            Slowo Boze,Biblia,nie popiera chrzescijanstwa,wprost przeciwnie,potepia je.
            zas wracajac do dat,to oprucz znanej co do Jezusa smierci,sa jeszcze inne,
            ktore szczery czlowiek znac powinien,tak dla swego jak i bliznich,dobra.i nie sa
            owiane tajemnica,poniewaz wola Boga jest,by byly znane.
            • alex.4 Re:co mowi...? 05.01.03, 17:15
              W każdym razie gdy chrześcijanie próbowali znaleść datę Bożego narodzenia nie
              szukali w tekście NT i ST zmianek o charakterze historycznym, ale szukali daty
              o znaczeniu symbolicznym
              Pozdr
              • Gość: kazik Re:co mowi...? IP: *.proxy.aol.com 05.01.03, 20:01
                pierwsi chrzescijanie nie szukali,bo znali dobrze wole Boga co do tego
                zagadnienia.
                po odstepstwie od prawdziwego wielbienia,nie chrystianizm,ale
                tzw.chrzescijanstwo,zaczelo szukac dziury w calym,by dostosowac sobie pozadek
                wsrod jezykow i narodow wcielanych do chrzescijanstwa.
                chrzczono ich bez poluczenia ich o prawdziwym Bogu i Jego woli.
                a co nakazal Syn Boga-Mateusza 28:19,20.
                nastepnie ci co z serca opowiedzieli sie po stronie Krolestwa Bozego,z milosci
                do Boga i bliznich i z wielka radoscia poznania prawdy,mieli ja rowniez
                opowiadac innym,i to do czasu,az to jednomyslne gloszenie obejmie cala ziemie-
                Mateusza 24:14,Dzieje Apostolskie 1:8.
                chrystianizm nadal,w porownaniu do tzw.chrzescijanstwa to czyni,proszac
                jednoczesnie szczerych ludzi by powaznie wzieli sobie do serca rady ze
                Slowa Bozego,zawarte w Jana 17:3,Objawieniu 18:4.
                nie ma wiec najmniejszej watpliwosci,ze swieta "Bozego Narodzenia" pochodza od
                pogan.gdy juz o tym wiemy,powinnismy zwrocic uwage na ostrzezenie ap.Pawla przed
                mieszaniem prawdy z bledem.Pawel powiedzial,ze nawet"troche kwasu ma moc
                zakwasic cale ciasto"[Galatow 5:9].zganil on niektorych pierwszych chrzescijan,
                ze zachowywali okreslone dni,choc Bog nie wymagal tego od chrzescijan
                [Galatow 4:10,11].o ilez wieksze znaczenie ma dzisiaj dla prawdziwych
                chrzescijan wystrzeganie sie obchodzenia swieta,ktorego Bog nigdy nie
                ustanowil,swieta,ktore sie wywodzi z poganskiego Babilonu i nieslusznie nosi
                imie Chrystusa!!!poznanie prawdy o poganskim pochodzeniu znanych zwyczajow i
                praktyk moze przyniesc cudowne wyzwolenie.a co najwazniejsze,znajomosc prawdy
                uwalnia nas,dzieki czemu mozemy tak postepowac,zeby sie podobac Jahwe[Jehowie]i
                zeby sobie zaskarbic zycie wieczne w Jego sprawiedliwym nowym systemie[Jana 8:32
                ,Rzymian 6:21,22].
                jezeli jednak kogos tak bardzo interesuje,kiedy to sie Syn Boga,Jezus urodzil,
                to konkretnej daty ze znanych powodow nie znajdzie,ale mialo to miejsce w
                okolicach poczatku naszego pazdziernika.prosze wziasc do reki Biblie i z uwaga
                postudiowac okolicznosci zwiazane z kuzynem Jezusa,Janem Chrzcicielem i ojcem
                tegoz Jana w powiazaniu z jego sluzba kaplanska w swiatyni.
                • alex.4 Re:co mowi...? Do Kazika 06.01.03, 14:16
                  Kto się myli w jednym myli się wszystkim. A kto błądzi we wszystkim. Kaziku
                  błądzisz i nawet nie widzisz światła we tunelu ...
                  Oczywiście, że nie masz racji. Okoliczności urodzin Jana Chrzciciela nie
                  pozwalalaja datować Bożego narodzenia. Ale to nie ty wymysliłem., ale w póxnej
                  starozytności (IV w.) - z zupełna nonszalancją wobec faktów
                  • Gość: kazik Re:co mowi...? Do Kazika IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 06:14
                    tobie chyba chodzi o ten 25 grudzien.nie ma on nic wspolnego z Chrystusem.
                    czy wiesz kiedy przypadla sluzba ojca Jana Chrzciciela w swiatyni?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja