pies morde lizal "energii odnawialnej"

30.04.06, 14:31
"Przybylem" na Forum GW prawie 10 miesiecy temu z checia dyskusji o energii
atomowej i jej rozwoju .Wypowiedzi o nauce maja wedlug mnie pewna etyke
wedlug ktorej nie nalezy obrazac innych.Po za tym jedynym argumentem jest
dowod podany w sposob kulturalny.Pierwsza dyskusja dotyczyla Czernobylu i
zrodel energii dostepnych w przyszlosci:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30068047
i odrazu w wypowiedziach bonobo i Gosc p. "obsypano" mnie :
francuskimi megalomanami,pyszalkami,lobbystami atomowymi..
Przerwalem pyskowke myslac ze chodzi o forumowiczow specjalnych.Niestety
wczorajsze argumenty roznych panow piszacych pod tym samym pseudonimem Gosc p.
byly jeszcze bardziej "naukowe" :francuski nieuk,zydowskie obliczenia (sic!)
taka glowe jak twoja mam w spodniach,parobek,dyplom dostal na bazarku...
Wiec zanim opuszcze forum NAUKA przynajmniej na pewien czas ,chcialbym
podsumowac moje wypowiedzi na tematy:

ENERGIA ATOMOWA
jest enargia "hyperodnawialna" gdyz urzadzenie zwanym "surgeneratorem"
(zaproponowane w 1945 przez Enrico Fermi) dostarcza do sieci wiecej
paliwa atomowego niz zuzywa.To oczywiscie paradoks surgenerator
nie zostawia odpadow ale materialy mogace sluzyc jako paliwo do silowni
atomowych.W dniu dzisiejszym znamy nastepujace reaktory atomowe:

1-sza generacja budowana glownie do 1973 zawiera rozmaita grupe urzadzen
szczegolnie w Anglii ,Ameryce ,Zwiazku Radzieckim i na koniec w Japonii.Do
niej mozna wliczyc elktrownie grafit/gaz typu Czernobyl.

2-ga generacja to reaktory woda/woda zaproponowane poczatkowo przez firme
Schneder-Westinghouse i przyjete prawie wrzedzie na swiecie.~60 silowni
atomowych tego typu zbudowano we Francji i okolo 1000 na calym swiecie.Do tego
typu silowni nalezy Three Mile Island.

3-cia generacja to reaktor woda/woda o prawie standartowej mocy 1450MW
zaprojektowany przez firme AREVA (Francja-Niemcy-Hiszpania) i obecnie
budowany w Finlandii i Francji.

Po za tym nalezy wspomniec o pierwszym doswiadczalnym reaktorze termo-
atomowym ITER ktory nie uzywa zadnych materialow radioaktywnych.Wynik
szerokiej wspolpracy miedzynarodowej ITER ruszy za ~10lat i bedzie
powiazany w 2025 z kompletna silownia elektryczna DEMO.Wreszcie trwaja
prace nad reaktorami 4-tej generacji woda/woda lub plynny metal/woda
ktore maja zostawiac znikoma ilosc odpadow radioaktywnych i byc zaopatrzone
w paliwa raz na 3 do 5 lat.

ENERGIA WIATRU
moze byc uzywana jedynie na obszarach gdzie sredni roczny wiatr
na wysokosci 10m przekracza 5m/s (wedlug norm pewnych krajow 7m/s). Bowiem
tylko wtedy energia zuzuta na fabrykacje wiatrakow moze byc otrzymana
zpowrotem po okresie 15 do 20 lat.Standartowym wiatrakiem mogacym
wspolpracowac z siecia elektryczna ,specjalnie sterowana , jest system
dajacy od 1 do 2 MW.Wylacznie takie wiatraki (lub o wiekszej mocy) nalezu
uwzgledniac w obliczeniach produkcji elektrycznej danego kraju.

ENERGIA SLONCA
dla uzytkow w sieciach krajowych to elektrownia termodynamiczna
lub fotoelektryczna.Pierwsza z tych elektrowni ktora jest kopia elektrowni
klasycznych z tym ze para do napedu turboalternatorow wytwarza bezposrenio
cieplo sloneczne skoncentrowane przez system optyczny ,wymaga naslonecznienia
nieosiagalnego w Europie ( po za poludniowa Hiszpania,Portugalia lub
ewentualnie Korsyka).Elektrownia fotowoltaiczna moze byc budowana w sposob
ekonomiczny przez ogniwa pokrywajace obszary rzedu 5000m²(minimum).Elektrownie
FW wymagaja sredniego rocznego naslonecznienia > 600KWh/m² przy pogodnym
niebie w ciagu 2000 godzin.Ogniwa FW umieszczone na dachach domow nie wchodza
do obliczen energetycznych kraju.
    • vacia Re: pies morde lizal "energii odnawialnej" 30.04.06, 14:54
      picard2 napisał:

      >> .Wypowiedzi o nauce maja wedlug mnie pewna etyke
      > wedlug ktorej nie nalezy obrazac innych.

      Jak najbardziej masz rację Picard, nie rozumiem wogóle argumentacji w postaci
      epitetów. Świadczy to o niskim poziomie kultury dyskutanta, no ale dziwię się,
      że Bonobo coś przeskrobał bo jest bardzo delikatnym rozmówcą, może emocje na
      to miały wpływ.



      > Wiec zanim opuszcze forum NAUKA przynajmniej na pewien czas ,chcialbym
      > podsumowac moje wypowiedzi na tematy:

      Na temat energii się nie będę wypowiadała bo nie jestem specjalistą w tym
      zakresie ale zostań na tym Forum, bo jesteś tu potrzebny. W razie czego zwróć
      sie do moderatora Eraster a ona wykasuje każdą obraźliwą wypowiedź niezależnie
      od tego, czy to się będzie komuś podobało czy nie.
    • top9 Re: pies morde lizal "energii odnawialnej" 30.04.06, 17:23
      do picard2;
      napisze krotko - zostan bos tu potrzebny - gosciem p. sie nie przejmuj - on ma
      taki sposob argumentacji i zawsze pojawiaja sie wowczas podobnie
      argumentujacy... i nie ma to co pisza nic wspolnego z Toba.
    • t0g Re: Dla wyrazemnia solidarnosci z Picartem... 30.04.06, 21:03
      ...i w akcie protestu przeciwko postepujacej degrengoladzie i lepperyzacji
      "Forum Nauka" i jego szybkim przeistaczaniu sie z forum naukowego w "forum
      pseudonaukowo-naukAwe" tez opuszczam ten przybytek.

      Bonobo twierdzi, ze nie jestem naukowcem - no to na pewno ma racje, no bo bo no
      bo zawsze wie wszystko najlepiej (odrzutowce, wiadomo, sa najszybsze,
      najlepsze, najmadrzejsze, i w ogole naj- naj- naj-...). Ale chociaz-zem
      nienaukowie, to naukowosc od naukawosci potrafie jednak odroznic i nauke od
      pseudonauki takoz.

      Jak Picard wroci, to ja moze tez sie zdecyduje.

      Do pomyslenia jest wszelako jeszcze cos innego - mianowicie otwarcie forum
      PRYWATNEGO, na ktorym wszelka dyskusja naukowa - z jak najbardziej zazartymi
      sporami wlacznie - bylaby jak najbardziej mile widziana. Jednak wszelkie
      rozwazania naukawe, pseudonaukowe, tudziez tresci nienaukowe "przemycane" pod
      pokrywka nauki nie mialy by na takim forum prawa obywatelstwa i uprawiajacy tego
      rodzaju tematyke otrzymywali by zolta kartke, a za nastepnym razem czerwona z
      grzeczna rada, by ze swoja tematyka udali sie na ogolnodostepne "Forum Nauka"
      (tzn. niniejsze). Podobnie osoby uzywajace niestosownych chwytow, obelg,
      brzydkich slow, etc.

      To nie bylaby cenzura - podobnie, jak wypraszanie z eleganckiej restauracji
      kogos, kto przychodzi pijany w 4 d..., w ugnojonych gumiakach i usmotru..ym
      waciaku nie jest ograniczaniem praw obywatelskich. Taki osobnik nmoze sobie po
      prostu pojsc do knajpy, gdzie tego rodzaju towarzystwo toleruja.

      Fora prywatne istnieja i wiele z nich jest calkiem aktywnych. Ja jestem na
      jednym (nie poswieconym specyficznie tematyce naukowej), ktore jest calkiem
      aktywne i czasami nawet potrafi tam byc do 1000 postow w tygodniu. Niestety
      zorganizowanie takiej imprezy wymaga troche pracy, a ja w tej chwili zupelnie
      bym sie nie mogl jej podjac.

      Natomiast chcialbym zapytac, czy wsrod uczestnikow FN o TRZEZWYM sposobie
      myslenia byloby poparcie dla takiej imprezy. Bo jesli nie, to nie warto w ogole
      zaczynac.

      Forum mogloby byc typu otwartego klubu: "czytac moga wszyscy, pisac tylko
      czlonkowie". Czlonkiem moglby zostac kazdy chetny, z tym, ze czerwona kartka
      rownala by sie utracie czlonkowstwa. Demokratyczny regulamin - kto by decydowal
      o czerwonej kartce - trzeba by bylo ustalic.


      Tak, ze ja sobie na razie odpuszczam wszelkie dyskusje, najwyzej bede sie
      odzywal w sprawie tej "schizmy", o ktora proponuje powyzej, o ile wzbudzi ona
      jakiekolwiek zainteresowanie.

      Prywatne fora naukowe sa, np. "Pogranicze Fizyki", ale ono wegetuje. Nie warto
      tworzyc jeszcze jednego zywego trupa, wiec albo trzeba by bylo energicznie
      zabrac sie do dziela majac poparciew wielu forumowiczow, albo nie warto by bylo
      zaczynac.
      • aquinus Re: Dla wyrazemnia solidarnosci z Picartem... 03.05.06, 14:23
        t0g napisał:

        > Do pomyslenia jest wszelako jeszcze cos innego - mianowicie otwarcie forum
        > PRYWATNEGO, na ktorym wszelka dyskusja naukowa - z jak najbardziej zazartymi
        > sporami wlacznie - bylaby jak najbardziej mile widziana.


        Jestem za!!!
        • wobo1704 Re: Dla wyrazemnia solidarnosci z Picartem... 03.05.06, 14:45
          Fora prywatne mają ograniczony zasięg.
          Wydaje mi się, że przynajmniej dla części uczestników była by to poważna wada.
          • aquinus Re: Dla wyrazemnia solidarnosci z Picartem... 03.05.06, 18:25
            wobo1704 napisał:

            > Fora prywatne mają ograniczony zasięg.
            > Wydaje mi się, że przynajmniej dla części uczestników była by to poważna wada.
            Sądzę, że dużej części uczestników to wisi kalafiorem, bo woli słuchać utartych
            sloganów. Poza tym, kto powiedział, że nauka itp. sfery są "dla wszystkich"? Są
            z natury rzeczy mniej lub bardziej elitanre.
    • Gość: p. " Z tym hebesem nie pomoże ..." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 21:22
      picard2 napisał:

      > "Przybylem" na Forum GW prawie 10 miesiecy temu z checia dyskusji o energii
      > atomowej i jej rozwoju .Wypowiedzi o nauce maja wedlug mnie pewna etyke
      > wedlug ktorej nie nalezy obrazac innych.

      ponizej sa przyklady etyki jaka stosuje picard2:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39684815&a=39891849
      > Jestem na tym forum od roku i od tego czasu bonobo powtarza w kolko te same
      > glupstwa.Nie ma sie o co spierac moja malpo:
      ...
      > -Polska ma olbrzymie zasoby energii wiatru wystarczy zbudowac kilka
      > milionow turbin na wiatr ktore nalazy tak ustawic aby ich 100metrowe smigla
      > osadzone na 80 metrowych wiezach nie byly ani za daleko ani za blisko
      > jedne od drugiego.Jesli pokryjemy tymi wiatrakami 60%obszaru polskiego to
      > primo:zuzycie energii zmniejszy sie o 60% i pozwoli na pozostalych czesciach
      > terenu ustawic ogniwa fotowoltaiczne....
      ...
      > -bo chce wytepic pseudoznawcow w stylu bonobo ktorzy zasmiecaja cale forum
      > Nauka gdzie wszelkie logiczne dyskusje sa niemozliwe.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=39760207&a=39767136
      > To jednak duzy problem pan Malpa i pan p. przez nich nie mozna prowadzic
      > zadnych dyskusji o energetyce na FN.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39684815&a=39993889
      > Pojde za Twoja rade i na nastepne idiotyzmy malpy odpowiem jej po lacinie.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40050288&a=40083488
      > niestety wszyscy byli
      > zaszczuci przez bonobo i jego p.ieska.Aby dyskusja mogla istniec nalezy
      > oczywiscie wjasniac rzeczy sporne ale co innego jest wymiana zdan a co innego
      > zwykla ordynarna pyskowka poparta tupetem i klamstwem.
      > Trudne jest tez
      > dyskutowac z ludzmi bez zadnej kultury naukowej(bonobo twierdzi iz jest
      > fizykiem ale swoj dyplom musial otrzymac bardzo dawno temu lub bardzo nie
      > dawne przez poczte).
      ...
      > Nie mysle aby bonobo bawil sie podawaniem glupot on tak normalnie glupio mysli
      > ale szkoda bo w ten sposod zdziecinnia cala dyskusje o energetyce.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40460868&a=40578432
      > Jest mi troche zal bonobo44 ze mozna tak latwo Ciebie skopac
      > wirtualnie bo nie lubie strzelac do karetek pogotowia

      ==============================================================
      Powyzsze to tylko nieliczne z jego 'naukowych' argumentow
      i przejawow chamstwa z jakim obnosil sie na tym forum.



      > Po za tym jedynym argumentem jest
      > dowod podany w sposob kulturalny.Pierwsza dyskusja dotyczyla Czernobylu i
      > zrodel energii dostepnych w przyszlosci:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30068047
      > i odrazu w wypowiedziach bonobo i Gosc p. "obsypano" mnie :
      > francuskimi megalomanami,pyszalkami,lobbystami atomowymi..

      tu jest moj 'rasistowski' post
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=29327868
      w odpowiedzi na 'naukowe' brednie picarda o jakoby 100 krotnie
      wiekszym koszcie produkowania energii z fotowoltaiki w stosunku
      do elektrowni jadrowych.


      > Przerwalem pyskowke myslac ze chodzi o forumowiczow specjalnych.Niestety
      > wczorajsze argumenty roznych panow piszacych pod tym samym pseudonimem Gosc p.
      > byly jeszcze bardziej "naukowe" :francuski nieuk,

      no coz ktos kto nie rozroznia km2 od hektarow
      na uczonego raczej nie wyglada - chyba ze we Francji

      > zydowskie obliczenia (sic!)

      nie zydowskie obliczenia,
      a zyd w obliczeniach mocium panie
      ;-)

      > taka glowe jak twoja mam w spodniach,

      wrecz przeciwnie - nie chcialbym miec takiej
      ;-)

      z dwojga zlego to juz bym wolal
      miec tam 'serce' tezeroga ktorym on tak mocno popiera
      energetyke ze zrodel odnawialnych

      > parobek,

      znowu sobie pochlebia
      ;-)
      pisalem ze w Polsce parobek powinien umiec odroznic hektary
      od kilometrow kwadratowych
      a picard2 jak widac miewa z tym problemy

      > dyplom dostal na bazarku...

      po jego wynurzeniach co do wartosci dyplomu Bonobo
      i tym co picard2 prezentuje swoimi propagandowymi wywodami
      to i tak bardzo szarmancka uwaga z mojej strony
      ;-)

    • maureen2 Re: pies morde lizal "energii odnawialnej" 30.04.06, 22:14
      popieram wszelkie dyskusje naukowe,energię odnawialną i atomową. Proszę nie
      opuszczać FN z powodu okresowej obecności na nim "pseudologów mącicieli".
    • gotlama Re: pies morde lizal "energii odnawialnej" 02.05.06, 23:34
      Picard - akurat nie jestem entuzjastką elektrowni atomowych opartych na reakcji
      rozszczepienia. Ale gdybym miała gwarancję, że taka elekrownia została zbudowana
      bez żadnych szwindli i jest poprawnie nadzorowana- to jej strefa ochronna może
      się zaczynać za moim płotem ;)
      Mam tylko jedną prośbę - nie pluj na "źródła odnawialne".
      Po dokładnym przeliczeniu zysków i kosztu inwestytcji - mam zamiar założyć na
      dachu kolektor do ciepłej wody.

      Ćwicz odporność psychiczną, forum to arena walki, niestety część bywalców uważa,
      że wszystkie chwyty są dozwolone.
      • europitek Re: pies morde lizal "energii odnawialnej" 02.05.06, 23:47
        Czy po zakończeniu "badań" możesz podzielić się wnioskami? Mnie też chodzi coś podobnego po głowie - na razie jako możliwość czysto teoretyczna, ale lubię takie nietypowe "akcje" i kto wie ...
      • picard2 Re: pies morde lizal "energii odnawialnej" 03.05.06, 10:57
        gotlama napisała:

        > Picard - akurat nie jestem entuzjastką elektrowni atomowych opartych na
        reakcji
        > rozszczepienia. Ale gdybym miała gwarancję, że taka elekrownia została
        zbudowan
        > a
        > bez żadnych szwindli i jest poprawnie nadzorowana- to jej strefa ochronna może
        > się zaczynać za moim płotem ;)
        > Mam tylko jedną prośbę - nie pluj na "źródła odnawialne".
        > Po dokładnym przeliczeniu zysków i kosztu inwestytcji - mam zamiar założyć na
        > dachu kolektor do ciepłej wody.
        >
        > Ćwicz odporność psychiczną, forum to arena walki, niestety część bywalców
        uważa że wszystkie chwyty są dozwolone.

        Odpowiadam na moim watku do ostatka bo tak nakazuje elementarna grzecznosc.
        Widocznie moje wypoiwiedzi byly nie zupelnie jasne JAK KAZDY ZDROWO MYSLACY
        CZLOWIEK POPIERAM ENERGIE WIATRU I SLONCA I NIE JESTEM FANATYKIEM ENERGII
        ATOMOWEJ.Chcialem przy pomocy elementarnych obliczen udowodnic ze "energie
        odnawialne" eksploatowane w sposob maksymalny nie moga zastapic energii ze
        zrodel kopalnych i ze tylko centrale atomowe moga to zrobic.Ale mi nie
        pozwolono.To prawda ze nie duzo forumowiczow uzywa rozumowan nie logicznych
        ale jak mowi japonskie przyslowie "jeda czarna mucha moze zniszczyc kociol zupy"
        Ja rozumie ze dyskusja jest pewnego rodzaju pojedynkiem ale wiekszosc moich
        postow bylo tylko informacja wiec ciagle uzerania sie z ludzmi zlej woli
        mi sie zupelnie przejadlo.
        Kolektor cieplej wody to dobry pomysl tym bardziej ze pewna firma z Bliskirgo
        Wschodu z prawie stu letnim doswiadczeniem w tej dziedzinie buduje kompletne
        systemy kolektor+zbiornik+pomocnicze zasilanie elektryczne ktore w Polsce
        (wedlug jej obliczen) sie amortyzuja po 5 latach.
        Zaznaczam ze urzadzenia sloneczne termiczne pozwalaja zaoszczedzic energie ale
        przynajmniej w Polsce nie moga zastapic nawet czesciowo elektrowni klasycznych.
Pełna wersja