Pomiędzy dżunglą a miastem

27.06.06, 12:14
Naprawdę warto zwracać życzliwą uwagę na to, że wiele interesujących stworzeń
żyje dosłownie wśród nas,w miejskim środowisku. Obserwacja ich zachowań i
często dramatycznych losów jest często atrakcyjna i daje pewien dystans do
szarej codzienności. W pobliżu mojego domu zauważyłem przykładowo, że
"wyginęły" synogarlice - kilka par, które co roku w tych samych miejscach
gniazdowały, a teren został opanowany przez stada wszędobylskich srok, które
piotrafią przepędzić nawet koty, krążąc nad nimi niestrudzenie z głośnym
skrzeczeniem i prowokując je dodatkowo przysiadając tuż nad nimi.
Oczywiście część tych stworzeń (zwłaszcza owadów)jest czasem uciążliwa, ale
warto upewnić się czytając na ten temat, czy rzeczywiście dają powód, żeby je
niszczyć.
BRAT
    • Gość: Zenon Słaby Re: Pomiędzy dżunglą a miastem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 15:01
      Naprawdę lepiej by było, gdyby Pan Wajrak założył sobie blog ornitologiczny...
      • Gość: ret Re: Pomiędzy dżunglą a miastem IP: *.retsat1.com.pl 27.06.06, 21:19
        Zgadzam się.
        • Gość: Emerald Re: Pomiędzy dżunglą a miastem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 12:54
          Hm... Skoro z taką przyjemnością czytam artykuły pana Wajraka, to z pewnością z
          chęcią czytałabym również blog, o ile nie zrezygnowałby wtedy z artykułów,
          których by mi żal bardzo było :) A może udałoby się uratować te biedne
          muchołówki, którym grozi straszna śmierć z przegrzania?
    • Gość: eptesicus bład w podpisie pod zdjęciem IP: *.chello.pl 28.06.06, 19:03
      to nie muchołówki żałobne ale szare :-)
Pełna wersja