Ciemność była nad powierzchnią bezmiaru

08.08.06, 08:48
ja bym na miejscu dowodzcy Apollo 10 Tom`a Stafford`a wyladowal, pal szesc
cala pozniejsza kariere, ale jakie wspomnienia do konca zycia :]
    • jorn Re: Ciemność była nad powierzchnią bezmiaru 08.08.06, 23:37
      khaern napisał:

      > ja bym na miejscu dowodzcy Apollo 10 Tom`a Stafford`a wyladowal, pal szesc
      > cala pozniejsza kariere, ale jakie wspomnienia do konca zycia :]
      >

      Tylko, że pewnie to życie nie byłoby już zbyt długie - jeśli nie było
      przewidziane lądowanie, to i pewnie lądownik nie był przygotowany na start z
      Księżyca...
      • madcio Re: Ciemność była nad powierzchnią bezmiaru 09.08.06, 11:40
        > Tylko, że pewnie to życie nie byłoby już zbyt długie - jeśli nie było
        > przewidziane lądowanie, to i pewnie lądownik nie był przygotowany na start z
        > Księżyca...

        No, niekoniecznie. Ta misja była bodajże ostatnią przed faktycnzym lądowaniem i
        wszystko - cały sprzęt, paliwo i reszta, była teoretycznie gotowa, by juz teraz
        wylądować. Czyli lądownik był przygotowany, w ramach ćwiczeń, treningów i testów.

        Co jest w kosmosie potrzebne, oprócz oczywistej rzeczy (pieniędzy)? Testy,
        testy, testy. I jeszcze raz testy. O czymś zapomniałem? Ach tak, więcej testów.
        Kosmos, obok głębin oceanów, jest środowiskiem stawiającym najwyższe wyzwania
        dla technologii, jaką obecnie dysponujemy.

        Choć niektóre rzeczy, jakimi już dysponujemy, mnie samego zadziwiają. Niedanwo
        czytałem artykuł o wenusjańskim roverze. Tak, tam, gdzie ciśnienie ma 90
        atmosfer i panuje prawie 500 stopniowy piekarnik. I tak od niechcenia mówią, "no
        tak, elektroniki takiej, co by takie temperatury wytrzymała, to jeszcze nie
        umiemy robić, więc będzie w areolocie krążącym w górze i robiącym za "mózg"
        rovera, reszta zaś już będzie sobie radośnie na dole jeździć przez, bo ja wiem,
        miesiąc, zanim padnie"... jeszcze gdzieś widziałem coś o tytańskim roverku, choć
        to już relatywnie łatwiejsze zadanie, jak sądzę.

        Oczywiście, w obydwóch misjach RTG obowiązkowe - panele słoneczne są już
        kompletnie nieprzydatne. Cieszy to, że MSL również będzie miał RTG, choć do dziś
        na stronach NASA wisi owa głupawka "NASA is also considering solar power
        alternatives that could meet the mission's science and mobility objectives"...
        marsprogram.jpl.nasa.gov/missions/future/msl.html
        Wygląda na to, że sukces MERów stanowi dla wszystkich inspirację.
    • Gość: LUCYFER Astronauci i kosmonauci przechodza zmiany IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 09.08.06, 16:20
      psychiczne zwiazane ze spojrzeniem na Ziemie z 'zewnatrz'. Swiadomosc, ze
      Ziemia jest po prostu zywa kula, tak niewielka i tak 'bezbronna' (jak niektorzy
      z nich stwierdzali) zmienia calkowicie spojrzenie na to CO WAZNE w skali
      planety.
      PS> Mozna tylko pomarzyc, ze prywatne kompanie wezma sie za turystyke kosmiczna
      co prawdopodobnie doprowadzi do postepu technicznego i spadku kosztow.
      Dynozaury typu NASA sa tylko potwierdzeniem marnotrawstwa.
    • Gość: Alicja Jak wschodzi Ziemia? IP: *.telsat.wroc.pl 11.08.06, 19:47
      Czy ktoś mi może wytłumaczyć jak taka Ziemia wschodzi na powierzchni Księżyca?
      Skoro Księżyc jest ustawiony cały czas jedną stroną w stronę Ziemi to z
      powierzchni Księżyca Ziemia powinna być widoczna zawieszona w jednym punkcie na
      niebie. Więc jak to jest możeliwe aby wschodziła ?
      • edyta4god Re: Jak wschodzi Ziemia? 12.08.06, 17:10
        Ziemia wschodzi nad ksiezycem w taki sam sposob w jaki ksiezyc wschodzi nad
        ziemia jesli obserwator jest usytulowany na ziemi. Co w tym dziwnego?
        • robakks Re: Jak wschodzi Ziemia? 12.08.06, 20:37
          edyta4god napisała:

          > Ziemia wschodzi nad ksiezycem w taki sam sposob w jaki ksiezyc wschodzi nad
          > ziemia jesli obserwator jest usytulowany na ziemi. Co w tym dziwnego?

          Dziwne jest to, że wschody i zachody Księżyca wynikają z wirowania
          Ziemi wokół własnej osi - Księżyc natomiast nie wiruje wokół własnej osi
          Ziemia nie może wschodzić i zachodzić dla obserwatora na Księzycu;
          może natomiast wschodzić i zachodzić (na Księzycu) Słońce. :o)
          PS. Ciekawostką jest, że to co nazywamy "ciemną stroną Księżyca"
          wcale nie jest ciemne bowiem Słoneczko jak najbardziej to oświetla. :)
          • Gość: selenita Re: Jak wschodzi Ziemia? IP: *.chello.pl 14.08.06, 20:26
            > Dziwne jest to, że wschody i zachody Księżyca wynikają z wirowania
            > Ziemi wokół własnej osi - Księżyc natomiast nie wiruje wokół własnej osi

            Ależ jak najbardziej wiruje. Tyle, że okres jego obrotu jest równy okresowi
            obiegu Księżyca wokół Ziemi. Inaczej by nie mógł być zwrócony wciąż tą samą
            stroną Ku naszej planecie.
            A co do wschodu i zachodu Ziemi - przynajmniej w pewnych okolicach Księżyca jest
            to możliwe z powodu libracji. To tyle.

            Pozdrawiam
      • robakks Re: Jak wschodzi Ziemia? 13.08.06, 19:52
        Gość portalu: Alicja napisał(a):

        | Czy ktoś mi może wytłumaczyć jak taka Ziemia wschodzi na powierzchni
        | Księżyca?
        | Skoro Księżyc jest ustawiony cały czas jedną stroną w stronę Ziemi
        | to z powierzchni Księżyca Ziemia powinna być widoczna zawieszona
        | w jednym punkcie na niebie. Więc jak to jest możeliwe aby wschodziła ?

        Ma Pani rację. Ziemia nie może wschodzić dla nieruchomego obserwatora. :-)
        Polecam link w temacie będący przedłużeniem tej rozmowy na grupie
        dyskusyjnej Usenetu "pl.sci.filozofia" :-)
        niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.sci.filozofia&aid=42350005
        PS. Proszę zauważyć, że mieszkańcy "drugiej strony Księżyca" nigdy
        na swoim niebie nie widzą Ziemi natomiast dla mieszkańców "naszej strony"
        Ziemia jest latarnią na niebie podczas "Księżycowej Nocy". :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja