"Uprzejma degradacja" przewidywana dla Plutona

12.08.06, 15:04
www.livescience.com/blogs/2006/08/11/polite-demotion-planned-for-planet-pluto/
Ostateczne rozstrygnięcie poznamy we wrześniu wraz z poznaniem nowej definicji
planety. Pluto ma otrzymać etykietkę "karłowatej planety", wraz z Ceres i
paroma innymi okrągłymi małomasywnymi ciałami niebiwskimi w naszym układzie
słonecznym. De facto oznacza to degradację z planety do roli "jednego z
największych obiektów pasu Kuipera".

Precedens już był - vide historia odkryć pasa asteroidów między Marsem a Jowiszem.

Z innych wiadomości:
- Mamy jeszcze prawie 9 lat, zanim sonda New Horizons dotrze do Plutona i
Charona. Aktualnie mija ona pas asteroidów. Daje to pojęcie o wielkości układu
słonecznego, zwłaszcza, że sonda ta jest jednym z najszybszych obiektów
wystrzelonych przez człowieka (minęła orbitę Księżyca w ciągu 9 godzin!), a i
tak będzie JUŻ w 2015 tylko dlatego, że załapie się w lutym 2007 na asystę
grawitacyjną obok Jowisza, która ją jeszcze bardziej przyśpieszy. Jest to
również pierwsza misja od czasów Voyagerów, która na zwsze odlatuje od naszego
układu słonecznego.
en.wikipedia.org/wiki/New_Horizons
- Trwają wznowione przygotowania do wystrzelenia w połowie 2007 misji Dawn,
przeznaczonej do badania dwóch z czterech największych obiektów pasa asteroid
- Ceres i Vesty. Tak, będzie to pierwsza misja, która w ciągu swego trwania
będzie orbitować wokół dwóch różnych ciał niebieskich innych niż Ziemia i
Księżyc. Pierwszy cel, Vesta, osiągnie w 2011. Ten wyczyn możliwy jest dzięki
zastosowaniu silnika jonowego.
en.wikipedia.org/wiki/Dawn_Mission
    • pomruk Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 13.08.06, 00:56
      No i od razu widać jakie kłopoty się pojawią... Gdzie będzie przebiegać granica
      między "karłowatą planetą" a czymś mniejszym? Średnica 850 km? 630? Jakie
      odchylenia od kulistosci będą jeszcze dopuszczalne?
    • dawwwkins Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 13.08.06, 09:50
      Nie, Madcio, jeżeli Pluton zachowa przy sobie określenie "planeta", choćby i
      "karłowata", to de facto nadal będzie planetą.
      Dziś już w sensownych rozmowach i tak używasz rozróżników, nie piszesz
      "planeta", tylko np. "planeta typu jowiszowego", prawda?
      • madcio Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 13.08.06, 20:21
        Widzę, że na ciebie uprzejmość degradacji zadziałała. :D

        Wyjaśnienie: zastanówcie się, co to za zwierzę, świnka morska? Ani świnia, ani
        morska. Dlatego też nazwa "planeta karłowata" jeszcze nie swiadczy, że
        ktokolwiek będzie to uważał za pełnoprawną planetę.
        • dawwwkins Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 13.08.06, 20:22
          A sam przyganiałeś pewnemu rozmówcy, co to się w semantyczne sztuczki bawił... :)
          • madcio Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 13.08.06, 20:23
            Tu nie chodiz o semantyczne sztuczki,t ylko o to, co myślą astronomowie. A wielu
            z nich od dawna uważa Pluto za po prostu "historycznie znaczący i jeden z
            największych obiektów pasu Kuipera". Nic więcej, nic mniej.
            • dawwwkins Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 13.08.06, 21:01
              Ale łączysz w jedno dwie rzeczy, mówiąc serio.
              To, że wszyscy normalni ludzie uważają Plutona-Charona za obiekty z PK, jest
              oczywistością. I to wymaga jakiegoś uregulowania.

              Ale w tzw. międzyczasie mocno skomplikowało się pojęcie "planeta", skoro
              odkryliśmy ich niemal tyle, ile gatunków lizaków w dużym supermarkecie ;-D

              Stąd ty uważasz, że dodanie przymiotnika uściślającego deprecjonuje i spycha
              Plutona z klasy "porządnych" planet, a ja uważam, że albo za chwilę, albo
              najwyżej w ciągu kilku(nastu?) lat nie będzie planet "czystych",
              bezprzymiotnikowych, tylko wszystkie będą jakoś tam grupowane, i ta klasa ciał
              podobnych do Plutona będzie jednym z typów planet. Różnica, nie?
              • madcio Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 14.08.06, 09:03
                Będzie różnica.

                Jak zintepretujesz w takim świetle wypowiedź kogoś, kto mówi o planetach bez
                przymiotnika? 9 "klasycznych" planet? 8 "prawdziwych" planet? Ileś-tam ciał
                niebieskich zaokrąglonych pod wpływem własnej siły grawitacji...?
                • dawwwkins Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 14.08.06, 09:07
                  Na razie nie wiesz, co i jak się będzie mówiło :)

                  Co do definicji poprzez zaokrąglenie, to czy Pluton się na nią nie łapie? :-)
                  • madcio Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 14.08.06, 09:34
                    > Na razie nie wiesz, co i jak się będzie mówiło :)
                    Podejrzewam, że bliżej mnie niż ciebie. ;P

                    > Co do definicji poprzez zaokrąglenie, to czy Pluton się na nią nie łapie? :-)
                    Łapie. Plus cała kupa innych wannabe-planets.
                    • dawwwkins Re: "Uprzejma degradacja" przewidywana dla Pluton 14.08.06, 10:09
                      Dobra, pożyjemy-zobaczymy :) uparty z ciebie antyplutonista, a ja z kolei nie
                      jestem zaciekłym proplutonistą, zatem rozsądzi nas... literatura fachowa za lat
                      10 :P
                      Na razie poczekajmy, co właściwie Mądre Głowy uradzą we wrześniu.
    • madcio Ale jaja... 16.08.06, 13:18
      www.space.com/scienceastronomy/060816_planet_definition.html
      "Nine Planets Become 12 with Controversial New Definition"
      Oooo żesz kuuuuu...!

      Strzeszczenie artykułu można zrobić jednym słowem: burdel.

      Inne:
      www.space.com/scienceastronomy/ap_060815_planet_unity.html
      www.space.com/scienceastronomy/060814_tno_found.html
      To jak? Wykrakałem, że w szkole bedzie się uczyć o kilkunastu, jeśli nie
      KILKUDZIESIĘCIU planetach? Chooore.

      Moje zdanie? Mamy OSIEM odkrytych planet, do kuźwy biedy. Pure and simple.
      • dawwwkins Nie jaja, tylko prorok 16.08.06, 13:32
        a ściślej, prorok Dawwwkins we własnej osobie :P

        A serio: zgadzam się, że w tej chwili burdel. Ale należy spokojnie poczekać, aż
        coś ostatecznie uradzą - nawiasem mówiąc, zaczynam uważać, że nie uradzą
        niczego, i sprawa pozostanie nierozstrzygnięta jeszcze przez jakiś czas.

        @ żeś pan nakarmił? :P
        • wobo1704 Re: Nie jaja, tylko prorok 16.08.06, 19:10
          Proszę, nie róbcie rewolucji w astronomii popularnej.
          MVZ MJS UNPluton to klasyfikacja o wartości h i s t o r y c z n e j;
          potrzebna do określenia miliardom ludzi naszego miejsca w wszechświecie.
          Gdy rozpocznie się komplikowanie tego prostego i łatwego do zapamietania
          schematu niemozliwe będzie upowszechnienie i opanowanie takiej szczegółowej
          wiedzy przez ogół.
          Niechże zostanie tak jak było.
          Komplikowanie tego co proste i zrozumiałe zostawmy astronomom.
          Historyczne 'MVZ MJS UNPluton' wkuwane już przez wiele pokoleń uczniaków ma
          dużą wartość dydaktyczną.

          A dociekliwi i tak sięgną po bardziej szczegółowa wiedzę.
          • madcio Re: Nie jaja, tylko prorok 17.08.06, 13:17
            To niech wywalą plutona, będzie o jedno ciało niebieskie mniej do wykucia. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja