Gość: Bob
IP: *.chello.pl
20.10.06, 22:02
Dlaczego często gdy broni się TE przed oszołomami, to podkreśla się,
że papierz albo jacyś inni księża ją zaakceptowali? Jakie to ma znaczenie?
A jakby Wojtyła powiedział, że TE to dzieło szatana, to co? Czy to by
podważyło jej słuszność i było uzasadnieniem dla nuaczania kreacjonistycznych
bredni w szkołach?