Dlaczego zmieniamy czas na zimowy?

29.10.06, 16:52
Czy ktoś może to wyjaśnić?
Spotkałem się z wyjaśnieniem, że zmiana czasu to oszczędności prądu..Nie do
końc a rozumiem jakie i gdzie te oszczędności są. No i po co - skoro po
stronie strat możemy zapisać wcześniej kończący się dzień, pogłębiający
jesienną chandrę, mniejszą wydajność pracowników ogarniętych depresją, co
przekłada się na wielomilionowe straty całej gospodarki...

A co z jakością życia?? Jest 16.45, a u mnie jest ciemno!! I jak tu się
dziwić, ze ludzie emigrują?

Po co zmieniamy czas??
    • Gość: det Baran IP: *.tpnet.pl 29.10.06, 17:02
      Baranie!
      Nie ma czegoś takiego jak czas zimowy.
      • losiu4 Re: Baran 30.10.06, 20:52
        jest czas zimowy i czas letni. Jeśli nie wiesz tego, to sorry.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • Gość: Wiki Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? IP: *.chello.pl 29.10.06, 17:05
      Jakieś 2 sekundy szukania...

      pl.wikipedia.org/wiki/Zmiana_czasu
      • llukiz Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 29.10.06, 23:18
        Z wikipedii:

        "Oszczędności te pomniejszają się podczas 4 najciemniejszych miesięcy w roku:
        listopada, grudnia, stycznia i lutego; później się włącza światło wieczorem, ale
        za to wcześniej rano. Dlatego zimą wraca się do czasu podstawowego"

        Jak widać przyczyn powrotu do czasu zimowego nie podali, albowiem sensu nie ma
        to żadnego. A skoro nie ma sensu powrót, to zmiany czasu należy uznać za głupotę.
        • winoman Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 29.10.06, 23:36

          > Jak widać przyczyn powrotu do czasu zimowego nie podali, albowiem sensu nie ma
          > to żadnego. A skoro nie ma sensu powrót, to zmiany czasu należy uznać za głupotę.

          Wniosek trochę przedwczesny. W końcu wracamy na zimę do czasu tradycyjnego, a
          więc coś musiało zdecydować o takim wyborze strafy czasowej dla Polski. Jedną z
          przyczyn jest to, że ludzie jednak łatwiej startują do dziennej aktywności, gdy
          za oknem nie ma już głębokiej ciemności. Wracaąc do właściwego czasu przesuwamy
          o godzinę wschód słońca dzięki temu rano jest jaśniej.
          • markus.kembi Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 29.10.06, 23:58
            Ale przesuwamy też zachód słońca o godzinę - dzięki temu człowiek wracający z
            pracy jest narażony na stanie się ofiarą napadu (to nie mój argument tylko
            znaleziony w angielskojęzycznej Wikipedii), bo jest ciemno to nikt nie zauważy.
            A od rana przestępcy jeszcze śpią, więc gdy obywatel będzie szedł do pracy a
            wtedy będzie ciemno, to ryzyko jest nieco mniejsze.
          • llukiz Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 30.10.06, 00:48
            > przyczyn jest to, że ludzie jednak łatwiej startują do dziennej aktywności, gdy
            > za oknem nie ma już głębokiej ciemności.

            no może, ale czy wtakim razie nie byłoby sensowniej zmieniać godziny pracy
            zamiast czas zmieniać
            • winoman Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 30.10.06, 01:00
              > no może, ale czy wtakim razie nie byłoby sensowniej zmieniać godziny pracy
              > zamiast czas zmieniać

              Zmiana godzin pracy musiałaby za sobą pociągnąć masę innych zmian. Rozkłady
              jazdy pociągów, zwłaszcza lokalnych, autobusów, inne godziny szczytu w
              komunikacji miejskiej, a więc i zmiany w tyc rozkładach, zmiana tabliczek o
              godzinach urzędowania i otwarcia sklepów, restauracji, nowe plany lekcji w
              szkołach ... Można to ciągnąć bardzo długo. Dużo łatwiej po prostu przestawić
              zegarki.
              • llukiz Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 30.10.06, 09:57
                Tylko te wszystkie wnioski wyciągasz na podstawie tego, że ktoś być może
                chciałby sobie zmieniać godziny pracy w związku ze skracaniem dnia. A to
                niekoniecznie jest prawdą i raczej wiekszość by nie chciała. A dziś mają zmianę
                na siłę. Szczególnie przykre jest to wiosną gdy się traci godzinę i wszyscy
                przychodzą do pracy niewyspani.

                > Dużo łatwiej po prostu przestawić zegarki.

                dużo łatwiej tego nie robić
    • sojuz1 Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 29.10.06, 20:32
      Zmieniamy czas dla jaj.
    • markus.kembi Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 29.10.06, 23:53
      Tu:

      en.wikipedia.org/wiki/Daylight_saving_time#Rationales_for_DST

      argumantacja za zmianą czasu wydaje się całkiem sensowna - oszczędność prądu,
      mniejsze zagrożenie przestępczością - tylko że w takim razie czas powinno się
      przestawiać w przeciwną stronę, bo przecież skoro w styczniu już o
      15:30 jest zupełnie ciemno, to chyba bezpieczniej byłoby na ulicach, gdyby
      ciemno zrobiło się o dwie godziny dłużej. Podobnie z oszczędnościa energii - są
      co prawda osoby, które chodzą spać o 16:00 (i wtedy nie zużywają gazu ani
      elektryczności), ale jest ich niewiele w stosunku do liczby osób, które wstają
      późno, to jest wtedy, gdy nawet pod koniec grudnia w Polsce jest już widno. Tak
      więc taka argumentacja jest racjonalna, tyle że przemawia za zmianą czasu ze
      wschodnioeuropejskiego na moskiewski, a na to się w Polsce nie odważyli nawet w
      czasach PRL.

      Jest jeszcze inna sprawa - jesteśmy w tej samej strefie czasowej co Niemcy i
      Francja (a bodaj nawet Hiszpania, ale co tego nie jestem pewien), tymczasem
      różnica czasu słonecznego między Francją a Polską jest dość duża, gdy w Paryżu
      zachodzi słońce, to w Białymstoku już od 84 minut jest noc. Czyli obywatelom
      zachodniej części Europy jest łatwo mówić, że zmiana czasu to nic wielkiego, bo
      u nich nie ma takiej sytuacji, że przed godziną 16:00 jest już zupełnie ciemno.
      • winoman Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 30.10.06, 00:23

        > Jest jeszcze inna sprawa - jesteśmy w tej samej strefie czasowej co Niemcy i
        > Francja (a bodaj nawet Hiszpania, ale co tego nie jestem pewien), tymczasem
        > różnica czasu słonecznego między Francją a Polską jest dość duża, gdy w Paryżu
        > zachodzi słońce, to w Białymstoku już od 84 minut jest noc. Czyli obywatelom
        > zachodniej części Europy jest łatwo mówić, że zmiana czasu to nic wielkiego, bo
        > u nich nie ma takiej sytuacji, że przed godziną 16:00 jest już zupełnie ciemno.

        Hiszpania w tej samej, Portugalia już nie. Strefa czasowa teoretycznie ta sama,
        ale godziny aktywności przesunięte. Tam nie chodzi się do pracy "na siódmą", a
        zwykle później, często "na dziewiątą". O 16:00 wszyscy jeszcze pracują, a
        wieczorny szczyt ruchu w restauracjach przypada na godziny 21-23 (oczywiście
        zależy to też od kraju). Myślę więc, że i dla nich zmiana czasu może być dotkliwa.

        Pozdrawiam!
        • markus.kembi Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 30.10.06, 10:01
          A swoją drogą to ciekawe, że Paryż leży na mniej więcej tej samej długości
          geograficznej co Londyn, Madryt jest jeszcze kilka stopni na zachód, a są w
          stosunku do Brytanii godzinę do przodu.
    • Gość: w++ dlaczego? dlatego i już IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 30.10.06, 03:51
      bgsh napisał:

      > Po co zmieniamy czas??

      Zmiana czasu w dzisiejszych czasach ma znaczenie praktycznie wyłącznie
      symboliczne. Jest właściwie tylko rytuałem, gorliwie przestrzeganym, którego
      sensu nikt poważnie nie zrewidował. Może i racjonalne przesłanki były 100 lat
      temu, nie koniecznie mają sens dzisiaj. Część oświetlenia sterowane jest
      przecież jasnością otoczenia i godzina nie ma nic do rzeczy. Zupełnie inny niż
      przed 100 laty poziom technologiczny i zmiany w technologii oświetlenia powodują
      że ta godzina świecenia nie jest w skali zużycia energii czymś tak znaczącym że
      usprawiewdliwia cały kłopot ze zmianami czasu, każdorazowe zamieszanie,
      ewidentny stres dla ludzi i również generowane niemałe koszty.
      Równie dobrym pomysłem było by np. robienie wszystkich widelców na świecie
      krótszych o centymetr. W skali globalnej przecież wyjdą imponujące liczby
      oszczędności stali a dalej będą zdatne do jedzenia nimi.

      I z tym czasem też jest taka statystyczna manipulacja, praktycznie bez
      rozsądnego wytłumaczenia, ale za to z przesłaniem, jacy to jesteśmy oszczędni,
      że gotowi jesteśmy w lecie z tej oszczędności zrywać się z łóżka godzinę
      wcześniej ;)
      Może o to chodzi?
      • Gość: robak Re: dlaczego? dlatego i już IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.10.06, 05:12
        >że ta godzina świecenia nie jest w skali zużycia energii czymś tak znaczącym

        Zaoszczedza sie okolo 1% energii. Duzo albo malo, zalezy od punktu widzenia.

        > ewidentny stres dla ludzi

        ewidentny stres ?????? Mi zajmuje przestawienie wszystkich zegarkow okolo 5
        minut. Nie wiem czy to kwalifikuje sie na stres.
        • llukiz Re: dlaczego? dlatego i już 30.10.06, 10:01
          > ewidentny stres ?????? Mi zajmuje przestawienie wszystkich zegarkow okolo 5
          > minut. Nie wiem czy to kwalifikuje sie na stres.

          miło jest sobie pomyśleć, że są jeszcze ludzie dla których zmiana czasu wiąze
          się tylko z przestawieniem zegarka, a nie przestawieniem rytmu snu o 1h :)
          • Gość: bgsh Re: dlaczego? dlatego i już IP: 82.146.248.* 30.10.06, 14:07
            swoją drogą, byłem kilka dni temu w Madrycie - na mapie widać, jak bardzo jest
            na zachód. Godziny była ta sama co w Polsce, a z racji położenia geograficznego
            ciemno wieczorem robiło się dobre 2 h pozniej...wiec mimo ze to koniec
            października, ulice żyły, kawiarnie, etc - a nie tak jak u nas, kiedy po 17
            jesienią zyja tylko centra handlowe...
            Inna rzecz, że switało koło 8.30 rano. Mimo to wolę jednak wariant hiszpański.
            Mogę wstawać jak jest ciemno, ale niech dzień trwa dłużej, żeby po pracy mieć
            coś z życia..
            • Gość: Jasiu A jak przestawili zegary słoneczne i klepsydry? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 16:09
              Wie ktoś?
              • llukiz Re: A jak przestawili zegary słoneczne i klepsydr 30.10.06, 16:53
                klepsydre przestawia się łatwo, chyba że jakaś taka duża ciężka będzie...
        • Gość: w++ Re: dlaczego? dlatego i już IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 30.10.06, 23:16
          Gość portalu: robak napisał(a):

          >
          > Zaoszczedza sie okolo 1% energii.

          1 procent, plus minus 3 procent błędu oszacowania? ;)
          Czy jest w ogóle po co zmieniac czas.
          Też ważną kwestią jest, co tak naprawdę kryje się pod hasłem "zaoszczędza się".
          Kto zaoszczędza?

          Sektor publiczny? Nie bardzo. Oświetlenie miast, autostad itp. jest włączane o
          zmroku i świeci się całą noc do świtu. Biura administracji publicznej? Też nie
          bo w lecie i tak większość z nich kończy urzędowanie grubo przed zmrokiem.

          Prywatni ludzie? Też bez sensu. Oszczędzać energię na oświetlenie mogą na setki
          różnych sposobów (np. zmieniając źródła światła na wydajniejsze, oszczędności
          idą w dziesiątki procent) a i tak w zużyciu energii w mieszkaniach wielokrotnie
          więcej niż oświetlenie pochłania ogrzewanie i klimatyzacja. Nikt tego procenta
          nie nawet nie zauważy na rachunku.

          > ewidentny stres ?????? Mi zajmuje przestawienie wszystkich zegarkow okolo 5
          > minut. Nie wiem czy to kwalifikuje sie na stres.

          Zegarki małe piwo. Nieludzka jest ingerencja w cykle dobowe ludzi, w tym moje.
          Będzie to w przyszłości powszechnie traktowane jako barbarzyństwo i zakazane
          traktatami międzynarodowymi. Ale póki co musimy cierpieć ;)
    • Gość: LUCYFER Bo tak zadecydowaly Stany Zjednoczone (USA). IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.10.06, 21:57
      Najechac USA, zmienic system i zmusic Amerykanow do zniesienia zmiany czasu to
      jedyne wyjscie. Ale kto najedzie USA?
      • pax777 Re: Bo tak zadecydowaly Stany Zjednoczone (USA). 30.10.06, 22:16


        > Najechac USA, zmienic system i zmusic Amerykanow do zniesienia zmiany czasu to
        > jedyne wyjscie. Ale kto najedzie USA?

        W Arizonie i na Hawajach nie ma zmiany czasu. Moze wiec Arizona i Hawaje powinny
        najechac na reszte ???
        • Gość: LUCYFER Re: Bo tak zadecydowaly Stany Zjednoczone (USA). IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.10.06, 16:05
          Jest jeszcze Puerto Rico, Guam, Marianny A. i Amerykanskie Wyspy Dziewicze bez
          zmiany czau. Zartowalem oczywiscie ale mieszkajac w Kanadzie nie mam sympatii
          do zmiany czasu wprowadzonego (i powaznie) wymuszonego potega gospodarcza i
          polityczna USA.
    • losiu4 Re: Dlaczego zmieniamy czas na zimowy? 31.10.06, 15:28
      "dlaczego" (wg urzędasów) to już odpowiedziałes. Bo tak po prawdzie to więcej
      zamieszania z tą zmianą czasu niz korzyści z niej płynących.

      Pozdrawiam

      Losiu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja