krasnov 20.12.06, 03:06 Hasło o kochaniu wróbelka nie jest poprawne politycznie. Teraz należy mówić o dokarmianiu kaczek. __________ Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat. iKatalog.org - katalog stron. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anka1 Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery 20.12.06, 08:14 moja rodzina "wyhodowala" sobie cale stadko wrobelkow. ale to pewnie dzieki porzadnemu dokarmianiu prawie przez caly rok. Ludzie dokarmiajacie wroble i nie tylko !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toudi Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wziac za IP: 217.116.98.* 20.12.06, 11:24 golebie i wrony. Wtedy W KONCU moj samochod nie bedzie ciagle obsrany!!! Wytepic cale to ptactwo - niech sie wynosza do lasu lub na wies i tam sobie sraja na ludzi i ich traktory. Miasto bez wrobelkow sobie doskonale poradzi! Za to nalezy dokarmiac i chronic dzikie koty, bo one sa dla nas niezbedne - oprocz wrobelkow zjadaja przede wszystkim szczury, kotorych w Warszawie sa setki tysiecy! t. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochacz wrobli [...] IP: *.elsat.net.pl 20.12.06, 18:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia1410 Re: a ja proponuję.... IP: *.sggw.waw.pl 20.12.06, 18:20 a ja proponuję poczytać podstawowe wiadomości o ekosystemach (wystarczą informacje ze szkoły podstawowej plus zrozumienie tekstu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alter ego Re: a ja proponuję.... IP: *.acn.waw.pl 20.12.06, 20:20 > Zamiast 50-150 tys. par wróbli z początku lat 80. jest ich dziś w stolicy > poniżej 30-100 tys. Policzyć te wróbelki do jasnej cholery! Z taką dokładnością +/- 300% to można komary liczyć a nie truć o jakiejkolwiek zmianie liczebności populacji. Z liczebnością nie wiadomo, ale z dokładnością badań nic się nie zmieniło od 25 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: a ja proponuję.... 21.12.06, 16:58 masz pojecie duraku jak ornitolog liczy ptaki? gdyby byl tak wnikliwy jak Ty to by je liczyl po jednym i w zyciu by nie policzyl! sprobuj kiedys policzyc ile osobnikow ma stado siedzace na trzech drzewach:) powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daryda Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi IP: *.dsl5.newtelsolutions.net 20.12.06, 18:57 to ty się wynoś podły człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi IP: *.adsl.xs4all.nl 20.12.06, 19:31 po tym co napisales rozumiem twoj nick... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uć moje sioło [...] IP: *.toya.net.pl 20.12.06, 20:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matys Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi IP: *.net.autocom.pl 21.12.06, 05:58 Miłośniku kotów, ja bym wytępił takich jak ty. Taki kotek też moze potraktować twój samochód nie tak jakbyś chciał, chodząc po jego masce. Chamstwem bije od ciebkie na kilometr. Sposób w jaki odnosisz się tutaj do ludzi ze wsi nie wymaga komentarza. Dodam, że jestem z dużego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi 21.12.06, 06:08 protestuje jako milosniczka wrobelkow i kotow, posiadaczka ostatnich w liczbie conajmniej kilku w swoim dwudziestoparo letnim zyciu. zastanawiam sie jak kot, biorac pod uwage jego anatomie, moze uszkodzic samochod chodzac po nim?!? moze wlezc do trabanta czy innego grata dziurawego(nie obrazam mam nadzieje milosnikow trabantow) i tam oznaczyc teren jako swoj, znana nam wszystkim zapewne przepotworna wonia. tyle moze kot zrobic. chyba ze na zlosc, i celowo, a w taka ewentualnosc smiem powatpiewac. pazurki kota sa ukryte jak chodzi. a szczegolnie na sliskiej powierzchni lakieru nie przydadza mu sie do niczego. chyba ze znasz przypadki kociego wandalizmu? czy to moze wrodze nastawieni sasiedzi? pozdrawiam wszystkich z wyjatkiem tego pana co chce mordowac ptaki. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 07:29 Chyba wiem o co chodzi. Sam mam kota użytkowego - używamy go do odstraszania szczurów, za co dostaje żryć. Nie muszę dodawać, że współpraca podoba się wszystkim. Jednak uwielbia, szczególnie teraz, kiedy jest zimno wleźć na samochód, póki jest ciepły. Pal sześć - niech by se siadł na masce i siedział - tylko po co urządzać wycieczki na dach i z powrotem po szybie? Tak więc nawet nie ma co myć. Ale i tak gorszy jest jeden z moich psów, który uparł się że opony są jego i już. Natomiast co się tyczy wróbelków - też mam - pod dachem. Dwie pary co roku. W ogóle widzę coraz więcej ptaków - jest więcej sikorek, szpaków, a w tym roku pierwszy raz widziałem całe stado jaskółek. A mieszkam w mieście. Chyba jednak nie jest aż tak tragicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi 21.12.06, 05:59 wynajmij sobie garaz!! a od wrobelkow sie odczep. i wszelkiego innego ptactwa. albo sam sie wynies... Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi 21.12.06, 10:11 Hahah, tylko częściej na masce samochodu spotkasz kota niż ptaka :) NIe parkuj pod drzewem tylko w garażu, bo nie tylko ptak Ci narobi, ale jeszcze Ci konar spadnie na kochany samochód w czasie wichury :P A może drzewa też wyciąć? I wszystko zabetonować - będzie wszystko pięknie szare i bezduszne. Jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróbelek Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 10:56 a koty to nie srają po piwnicach? a pijani ludzie nie szczają i nie srają gdzie popadnie?? może ich tez się pozbędziemy?? ptaki srają, owszem, ale ludzie np.śmiecą i mi sie to nie podoba. może wprowadzić specjalne służby pożądkowe i jak zauważą że ktoś śmieci to będą do nich strzelać z wiatrówki? ja jestem za !! a tak przy okazji to w takich jak ty z przyjemnościa wpakowała bym cały magazynek jakiejkolwiek amunicji,byle bolało Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi 21.12.06, 17:01 ja staram sie nie smiecic, nierzadko ide z niedopalkiem kilkadziesiat metrow zanim dostrzege smietnik w ktorym mozna ow niedopalek zdeponowac. natomiast nie widze rownej dbalosci o czystosc u golebi, mimo ze jest im masa i widuje je czesto. regulowac liczebnosc tego scierwa! a od innych gatunkow wara! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jass28 Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi IP: *.glinik.pl 21.12.06, 11:10 Głupi jesteś. Jak Ci nie pasuje to trzymaj auto w garażu, ja tak robię. A jak nie masz to sobie kup. To takich palantów jak Ty należy wysłać w siną dal - najlepiej w kosmos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toudi do fanatykow wrobelkow IP: 217.116.98.* 21.12.06, 11:44 Swiatecznie pozdrawiam wszystkich fanatykow wrobli i innego ptactwa. Szczegolnie tych, ktory chca mnie pociagnac ze srutowki (osobiscie wolalbym jakas kaczke lub gaske, zeby nie bylo politycznie ;-) ). Widac, ze malo kto na tym forum ma pojecie o funkcjach miasta, jego potrzebach i problemach. Pewnie dlatego, ze wiekszosc naszych "miastowych" pochodzi ze wsi. Totez i gowna im tak nie przeszkadzaja.... :-D Co do garazu, to z checia bym sobie kupil, ale w centrum Warszawy o taki trudno... Aha, zapomnialem dodac, ze kundle tez sraja gdzie popadnie (najczesciej na chodnikach), a ich "kulturalnym" wlascicielom tez to nie przeszkadza.... Jedynym potrzebnym w miescie zwierzeciem (poza czlowiekiem) jest KOT !!! Miast jest tworem sztucznym czy sie to komus podoba czy nie. Z ekosystemem to ma niewiele wspolnego (kamienice,bloki,samochody,asfalt,...) - pa,pa wrobelku... t. Odpowiedz Link Zgłoś
longer-mk Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi 21.12.06, 16:10 Gość portalu: toudi napisał(a): > golebie i wrony. Wtedy W KONCU moj samochod nie bedzie ciagle obsrany!!! > > Wytepic cale to ptactwo - niech sie wynosza do lasu lub na wies i tam sobie > sraja na ludzi i ich traktory. Miasto bez wrobelkow sobie doskonale poradzi! > > Za to nalezy dokarmiac i chronic dzikie koty, bo one sa dla nas niezbedne - > oprocz wrobelkow zjadaja przede wszystkim szczury, kotorych w Warszawie sa > setki tysiecy! > > t. Ja proponuję: wytępić całe to BURACTWO co się na forach pleni, przykładem powyższy użytkownik. Nawet nie potrafią po polsku poprawnie napisać. Problem z obsranym samochodem? To sprzedać i problemu nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toudi do buraka IP: 217.116.98.* 21.12.06, 16:16 sam jestes burakiem, buraku. Co niby nie jest po polsku w moim wpisie? t. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 18:38 no to pewnie masz paskudny samochod skoro patki tak na niego sraja.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kochajcie ich Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.elsat.net.pl 20.12.06, 18:11 kochajcie zwierzeta tak szybko odchodza [szczegolnie wrobelki] kto nie kocha wrobelka (taki ptaszek)ten dostanie zaraz zaku..one!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rondo77 Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 19:31 Wydaje mi się,że wyparły je gołębie i sroki no i kawki. To dokarmianie to jakiś horror nigdy nie trafia do adresatów.Powieść mogę napisać o tym co potrafią zrobić wrony i kawki aby wrąbać słoninę dla sikorek,choć wieszam ją coraz chytrzej.Wątpię w słuszność określenia "ptasi móżdżek" - to jest móżdżysko!!Jasne,one też chcą jeść ale sikorka i wróbel odpadają w przedbiegach Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery 21.12.06, 06:23 czy wyparly? moze ale wiem, ze moja sympatia do wrobelkow pojawila sie w dziecinstwie wczesnym,ze wspolczucia, jak golebie zabieraly wrobelkom to co chcialam im dac, staralam sie zawsze biedactwom jakos dopomoc. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rekwak Kaczki gorsze od golebi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 21:03 nie jest prawda ze golebie sa jedynymi ptakami srajacymi na ludzi. Kaczki sa pod tym wzgledem gorsze. Sraja na nas. Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Przyczyna główna - kot!!! 20.12.06, 08:48 Też się interesuje tym problemem i muszę sprosotować. Według moich i moich przyjaciół badań, główną, a w wielu miastach jedyną przyczyną jest nadmierna liczba kotów. Jest to szkodnik niewyobrażalny. Zdarzały się przypadki, że znajdowaliśmy nawet do 50 szt. (!) wróblich nieboszczyków przy jednym kocie. Kot to szkodnik potworny, który nie zwalcza myszy i szczurów, a jednocześnie tępi wszelkie ptactwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmiśmi Re: Przyczyna główna - kot!!! IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.06, 10:41 Zdarzały się przypadki, że > znajdowaliśmy nawet do 50 szt. (!) wróblich nieboszczyków przy jednym kocie. to ciekawostka... cuda, cuda mospanie, widać, że głupstwa pleciesz , no co ten kot siedział przy pokocie 50 wróbli BUUUUAAAHAHAHAHAHA!!!! że nie lubisz kotów to widać, a dlaczego? karmiony, domowy kot czasem upoluje i ptaka, ale 50????? to chyba tygrys, fantasto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koral Re: Przyczyna główna - kot!!! IP: *.agora.pl 20.12.06, 11:23 a ty z kolei chyba za bardzo kotki lubisz.Stąd ten twój wybuch nieopanowanego i jakże sztucznego śmiechu.Cóż za przykrość, jak ktoś o tych milusińskich zwierzątkach źle mówi, tak,tak to denerwuje okropnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toudi Kot jest nam potrzebny a wrobelek niekoniecznie!!! IP: 217.116.98.* 20.12.06, 11:27 Bez wrobelkow miasto sobie doskonale poradzi (co najwyzej bedzie mniej gowien na samochodach). Za to koty reguluja populacje myszy i szczurow - dlatego sa absolutnie niezbedne w kazdym miescie!!!! t. Odpowiedz Link Zgłoś
nietam.botu Re: Kot jest nam potrzebny a wrobelek niekonieczn 20.12.06, 18:10 > Bez wrobelkow miasto sobie doskonale poradzi (co najwyzej bedzie mniej gowien > na samochodach). Ale z drugiej strony miasto sobie też świetnie poradzi bez samochodów. Jak również świetnie poradzi sobie bez ludzi, szczególnie czytając twoje wypowiedzie to twierdzę, że byłoby dużo przyjemniej i fajniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bella96 Re: Kot jest nam potrzebny a wrobelek niekonieczn IP: 85.14.93.* 20.12.06, 22:54 > Za to koty reguluja populacje myszy i szczurow - dlatego sa absolutnie > niezbedne w kazdym miescie!!!! To chyba mówimy o innych kotach. U nas jakoś te spasione od dokarmiania obiboki się lenią, a myszy spokojnie tańczą tango w piwnicy... ;-). P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Re: Kot jest nam potrzebny a wrobelek niekonieczn IP: *.net-40.rev.inter-c.pl 21.12.06, 06:49 Miasto poradzi sobie świetnie bez Toudiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ftrz Re: Przyczyna główna - kot!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 19:41 onet nam sie powoli z tego portalu robi, zbastujcie ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Przyczyna główna - kot!!! 21.12.06, 06:16 kot nie siedzial, tylko lezal, bo byl tez martwy. zadziobaly go te wroble. i stalu kolo niego dumne jak pawie, czekajac na fotoreporterow, ale sie nie doczekaly i zamarzly, albo zdechly z glodu... a poza tym jesli nie z obserwacji to z tresci artykolu wiadomo ze wroble sa wyjatkowo czujne, wcale nie tak latwo je zlapac. moje kotki karmione czasem az zanadto, poluja czasem dla zabawy, glownie na jezyki, ptaszki podobnych gabarytow, ale ewidentnie glupsze jakies.(wrobla nigdy przenigdy zaden nie zlowil, a jak zlowil, to sie nie pochwalil, a to nie w ich stylu) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Przyczyna główna - kot!!! 20.12.06, 16:22 j_karolak napisał: > Opuszczamten wątek na zawsze! Jakże się cieszę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arm Re: Przyczyna główna - kot!!! IP: *.chello.pl 20.12.06, 19:00 a ja czytalem fragment pracy naukowej na ten temat, i wroble gina przez foliowe worki - kiedys ich nie bylo, a wroble zywia sie takze odpadkami. Teraz maja problemy ze zdobyciem pokarmu. Odpowiedz Link Zgłoś
carton Re: Przyczyna główna - fantazja! 21.12.06, 07:14 Jasne, siedział kot a obok niego górka złożona z 50 martwych wróbli. Pewnie, że kot czasami upoluje jakiegoś ptaka, ale jest to sporadyczne. A ta pięćdziesiątka, to już na bank produkt twojej wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontra Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.univ.gda.pl 20.12.06, 10:19 A ja byłam świadkiem mordu wróbelka przez sroki których w miastach jest bardzo dużo. Na moim osiedlu w Gdańsku Żabiance widzi i słyszy się sroki i gołębie; drobne ptaszki jak :wróbelki,sikorki czy latem jaskółki są w znikomych ilościach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Słaby Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 10:34 Oh... no! Mamy teraz w GW team ornitologiczny. PANOWIE, proszę, załóżcie blog. Odpowiedz Link Zgłoś
jjjnjankowski Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery 20.12.06, 11:47 Metale ciezkie z benzyny? A ktore to? No bo nie olow! Obecnie nawet olowiowa benzyna jest bezolowiowa! Toz to teraz wrobli multum winno byc! Z krzakami roznie jest. Wroble krzaczory lubia. Samiejsca gdzie krzaczory wytepiono ale sa gdzie ich przybylo a wrobli wszedzie ubylo! Koty byly i o koty wojny a wroble tez byly! Moze jednak sroki i wrony? Przypominam tym, ktorzy sadza ze wrona BYLA ZAWSZE POSPOLITA, ze wrona jest SIWA i 25 lat temu dolara temu, kto widzial w miescie, poza zima, wrone. No i inwazja srok na miasta tez jakie ostatnie 20 - 25 lat. Wroble prawie nanagle przepadly niecale lat 15 temu. Trawniki i remonty. To w Angli i Holandii, gdzie tez wroble gina, NAGLE zaczeli kosic trawe i remontowac budynki 15 lat temu (jak w Polsce)? Konia z rzedem .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos A dzisiaj KONI BRAK IP: 150.254.85.* 21.12.06, 08:59 jjjnjankowski napisał: > Konia z rzedem .... No właśnie, KONIA. Dziwię się specjalistom, że nie pamiętają o koniach. Wróbli zaczęło ubywać już pod koniec lat pięćdziesiątych, gdy zaczęło ubywać koni. Wróbel wybrał człowieka jako żywiciela pomocniczego i zastępczego, jego podstawowym żywicielem był koń. Oczywiście, przede wszystkim koń domowy, bo dzikie nie żarły tyle ziarna. Młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, ile jeszcze 50 lat temu leżało końskich bobków na ulicach miast. A na nich żerowały wróbelki. Przy okazji - stara bajka o wróbelku, z trzema morałami: Zdarzyło się kiedyś, że pewien wróbelek osłabł był niezmiernie z głodu i zimna. Upadł na zaśnieżoną drogę i czekał śmierci. Gdy już prawie żegnał się z tym światem, nadjechał gazda saneczkami ciągnionymi przez konia. Cudownym zrządzeniem losu koń narobił prosto na wróbelka. Wróbelkowi zrobiło się ciepło, jakoś doszedł do siebie i zaczął jeść. Zza chmur wyjrzało słoneczko. Wróbelkowi zrobiło się błogo i zaczął ćwierkać. Usłyszał to kot, wyciągnął wróbelka z gówna, otrzepał i zjadł. Stąd wynikają aż 3 morały: 1) Nie zawsze ten, kto sra na ciebie, to twój wróg. 2) Nie zawsze ten, kto cię wyciąga z gówna, to twój przyjaciel - wreszcie najważniejszy morał 3) Jak ci dobrze i masz co żryć, to siedź cicho. Oczywiście, pojawienie się nowych wrogów miejskich wróbli oraz utrudnienia w gniazdowaniu i skażenie środowiska (w benzynie bezołowiowej są śladowe ilości platyny - piszę, bo ktoś się dziwił) mają swój wkład w zanik wróbli, ale przyczyną główną jest BRAK KONI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawciak Re: A dzisiaj KONI BRAK IP: *.chello.pl 21.12.06, 19:26 Z tymi końmi to chyba racja. Tę mądrą bajkę znam od 50 lat ale z innym trzecim morałem: Jak siedzisz po uszy w g..nie to nie ćwierkaj! Niestety zwłaszcza politycy nie stosują się do tego:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsiok konie som! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 20:26 żyjem se na wsi ze dwadzieścia i kilka lat a do tego roka żem choler tych waszych nie ujrzał być to z wysokościowego problemu no bo nasze zagrody na 750 m ułożone a słyszał żem że te latające swołocze niektórych poziomów pulpitów podniebnych nie som w stanie siengnąć ale widać durne to ludzisków gadki nienauczne bo tera ony som! co je przyniesło nie wim bom wsiok prosty aby ale jak żem se poczytał te wasze listy po rozum do łeba żem poszed. no bo z rok temu było nazad jak sem ogierka z klaczkom sprawił a tera to juści z przychówkiem małomiesięcznym może ale cud miód sam. może być żem sam se je ściongnął na własnom żałość? jeszcze insza rzecz że łonki koszom niektore nawiedzone takie finansowaniem unijnym co to ja nie wim kagiebe czy sijajeje jakoweś za tym stojom ale nie wszytkie bo hektarów po horyzont takich co to jejich nikto renkom nie tykał moc wienc se dumam co miastowe gastbartiery ptasie do nas po pożywke pszyszli i zmiłowania bezfoliowego. no ale nie wim. to niby wychodzi że tara zimom mam im budkie stawiać? ps: co to je styropian? abo steropian? może kto z was wi jak takie karmidło ptasie wyglonda bo somsiada żem pytoł ale w łeb sie tylko pacnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucia Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 11:58 U mnie "mieszka" około 50 sztuk i od listopada do marca mają cały karmnik prosa, słonecznika, siemienia (nieprzepadają)i nasion rzepaku, a i tak wyżerają mi piankę montażową spod okien. Może ktos wie czemu? Aha, inne ptaki też dokarmiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borygo Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.izacom.pl 20.12.06, 18:00 To wszystko przez tego wróbla z Orlenu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawisza ciemny Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 21.12.06, 05:35 Docieplaja sobie gniazda - to oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darco Dobry wróbel to martwy wróbel. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 18:00 Osobiście kilka w życiu upolowałem z wiatrówki i było fajnie, chociaż muszę przyznać, że zrezygnowałem z tej zabawy, gdyż niezbyt dobrze wychodziło mi dobijanie rannych wróbelków. Łatwo do nich strzelać z odległości, ale stanąć nad krwawiącym ptaszkiem i "zakończyć sprawę" już trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: Dobry wróbel to martwy wróbel. 20.12.06, 20:55 w łeb sobie strzel dla zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acsl Re: Dobry wróbel to martwy wróbel. IP: *.acn.waw.pl 20.12.06, 22:52 Bo jesteś baranem, debilem i poprostu... brak słów na ciebie palancie... Z chęcią bym tobie w dupę postrzelał degenaracie i ciekaw jestem jak było by ci wówczas miło debilu. Brak mi słów, bo na takie cioty naprawdę ich brakuje... Zastanów się kim Ty jesteś? Powinni cię odrazu zagazować, albo jaja oberwać, w taki jeszcze sposób abyś poczół co to ból, bo bólu chyba jeszcze nie zaznałeś pojebie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Dobry wróbel to martwy wróbel. 21.12.06, 06:29 brawo! brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawisza ciemny Re: Dobry wróbel to martwy wróbel. IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 21.12.06, 05:36 Jestes poprostu zwykle ludzkie bydle. Odpowiedz Link Zgłoś
esteczka Re: Dobry wróbel to martwy wróbel. 21.12.06, 11:54 Gość portalu: zawisza ciemny napisał(a): > Jestes poprostu zwykle ludzkie bydle. Nie obrażaj bydła ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Ale na zdjeciu jest mazurek... IP: 212.33.72.* 20.12.06, 18:00 To inny gatunek, chociaz bardzo podobny do wrobla domowego. Oba gatunki moga wystepowac w miastach - w Bialymstoku mazurek jest juz chyba pospolitszy od wrobla domowego. Mazurek ma czarna plamke na policzku i brazowy wierzch glowy, czego nie ma wrobel domowy. Ćwir, ćwir... Odpowiedz Link Zgłoś
i_am_a_bird Się nie dziwię się 20.12.06, 18:09 Się nie dziwię się, że wróblom nie podoba się w naszym kraju. Nie mogą wytrzymać naszego rządu i pryskają do GB. Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Się nie dziwię się 21.12.06, 06:32 w GB tez im sie nie podoba, i to bardzo-liczebnosc w londynie spadla o 59% :) tez im sie nie dziwie, za duzy burdel angole po sobie zostawiaja i mordy dra po pijaku. ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
esteczka Re: Się nie dziwię się 21.12.06, 11:56 agatabyczkowska napisała: > tez im sie nie dziwie, za duzy burdel angole po sobie zostawiaja i mordy dra po > pijaku. ot co. Po pijaku kazdy drze morde, halas taki sam tylko w roznych jezykach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Ale na zdjeciu jest mazurek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 19:39 Wajrak się pewnie rumieni za tą ignorancję współpracowników :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Mazurek to też wróbel IP: 150.254.85.* 21.12.06, 09:12 O ile sobie dobrze przypominam, to mazurek (Paser montanus) jest też gatunkiem wróbla. Zarówno wróbel mazurek jak i wróbel domowy są pod ochroną. Ten pan, który strzelal do wróbli, popełnił więc przestępstwo. Właśnie na siebie doniósł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LU Re: Ale na zdjeciu jest mazurek... IP: *.rz.uni-saarland.de 21.12.06, 06:17 Rzeczywiscie, ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: outdoor Od DaWnA mowie zeby nie kosic trawników!!!!!!!!!!! IP: *.static.metro.comel-it.com 20.12.06, 18:15 jakze pieknie wygladaja polacie pelne kwiatów i zioł niz zwyklej pospolitej trawy..... Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Od DaWnA mowie zeby nie kosic trawników!!!!!! 21.12.06, 06:33 ciekawe co na to alergicy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 18:20 A w moim ogródku są tysiące przepięknych wróbelków, codziennie ich dokarmiam, nocują w iglakach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clex Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: 89.98.19.* 20.12.06, 18:21 przede wszystkim zdjecie nie przedstawia wróbla tylko inne stworzenie nazywane mazurkiem. autora odsylam do atlasu ornitologocznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Mazurki, do jasnej cholery! Uczyć się, uczyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 18:38 E! Dziennikarzyny do szkół! Pojdż diennikarzyno! Ja Cię uczyć karze! Wróbel NIE MA CZARNEJ PLAMKI na policzku! Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery 20.12.06, 18:37 dzięki za artykul o wroblach i ich klopotach. Mam nadzieje ze zimą będą sie one pokazywały częściej. Kazdego roku zimą dokarmiam ptaki na balkonie, są to głownie wróble. Ubiegłej zimy Spółdzielnia Mieszkaniowa zwróciła mi uwagę nakazując zaprzestania dokarmiania mimo ponad 20 stopniowych mrozów. Uzasadnienie było że to niby z powodu...ptasiej grypy. Naturalnie nie zaprzestałam dokarmiania aż do wiosny no i w ten sposób stałam się sprawcą mimowolnym obrzępania wszystkich drzew jakie w pobliżu mojego balkonu rosły i dawały ptakom jakieś schronienie. Drzewa na szczeście wypuściły nowe gałązki / niestety wiosną i latem nie dały schronienia ptakom ani zadnej możliwości założenia w nich gniazd/. Do tej pory nie pojawił się w tej okolicy żaden wróbel. Mam nadzieję że zimą powrócą a ja nadal będe je dokarmiała. Jak mi Spółdzielnia będzie dokuczała poproszę Was o pomoc. Pozdrawiam J.Z. Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Wróbelek w łazience ... 20.12.06, 18:41 Wróble mieszkające w ogrodzie przy naszej kamienicy w ogóle nie przejmują się tymi statystykami :) Wydaje mi się, że jest ich więcej niż kilka lat temu i bardzo mnie to cieszy, dokarmiamy je zimą, a latem same wpraszają się do naszego domu :)W wakacje jakiś wróbel wleciał przez lufcik do mieszkania, potem wystraszył się mnie, gdy weszłam do kuchni i próbował wylecieć ... przez okno, które oczywiście było zamknięte. Uroczy maluch przeżył, ale gdy spadł na podłogę to myslałam, że już po nim, jednak po dwóch minutach odzyskał siły i odleciał :) Uwielbiam wróble :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.lodz.mm.pl 20.12.06, 18:46 Szanowni panowie ornitolodzy nie wzięli pod uwagę tego, że z miast (i nie tylko) zniknęło głowne źródło pokarmu dla wróbli - transport konny. Dawniej każdy koń - (szczególnie dorożkarski)"dokarmiał" stado wróbli, które żywiły się tym, co wysypywało się na ziemię podczas karmienia na postoju. Widocznie cytowani w artykule naukowcy, ze względu na wiek,nie pamiętają tych zamierzchłych czasów...Nawiasem mówiąc najcwańsze wróble znalazły sobie nowe środowisko: zwróćcie uwagę ile ich wprowadziło się do hipermarketów! Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery 21.12.06, 06:35 czytac ze zrozumieniem. wymieniono jako jedna z przyczyn znikniecie stajni-stajnie-konie-konie-stajnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur to przez te chol. czarne ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 18:48 ptaki: wrony albo kawki albo kruki - wszystkich nie cierpie jednakowo choc ich nie rozrozniam. p.s. kaczek tez nie lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Titus Re: to przez te chol. czarne ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 19:53 Te cholerne wrony czy kruki to najinteligentniejsze ptaki jakie żyją na tej planecie. Inteligencją dorownują szympansom. Potrafią wykonywac proste przedmioty np haczyk z drutu, by dostac się do jedzenia. Dodatkowo potrafią sobie przekazywac tą wiedze. Porownywanie tych skaczących piszczących i obsranych wrobelkow do szlachetnych i mądrych ptakow jakimi są krukowate jest wyrazem twojej ignorancji. Radzę się doinformowac przed popełnieniem kolejnego postu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dioskorides To nie wróbel a mazurek 20.12.06, 18:53 Redakcja babola strzeliła, a mazurek i wróbel to kolejna ptasia pomyłka Wróbel ma m.in. szarą "czapeczkę" bardziej czarne podgardle i nie ma czarnej plamki na policzku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eptesicus na zdjęciu na stronie głównej jest mazurek a nie.. IP: *.chello.pl 20.12.06, 18:54 ...wróbel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artand Re: na zdjęciu na stronie głównej jest mazurek a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 19:37 W papierowym wydaniu pod zdjęciem jest podpis, że jest to mazurek, kuzyn wróbla domowego. Ale zdjęcie jest inne, niż to zamieszczone w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: na zdjęciu na stronie głównej jest mazurek a 21.12.06, 06:38 tak malo wrobli juz jest, ze nie ma zdjec! ratujmy wrobelki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aki Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 19:14 Kocham Cię Wróbelku!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
lord_peter Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery 20.12.06, 19:29 Eee tam, wróbelkom nie wiedzie się tak źle. W pizzerii na Barskiej dzielnie współzawodniczą z gołębiami o resztki ze stołu. Bywają nawet bezczelne i pchają się do talerza, zanim nie skończy się jeść :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logophilos Dlaczego? Bo coraz więcej jest srok IP: 88.220.41.* 20.12.06, 19:35 które wyjadają im z gniazd jajka i pisklęta. No i miejskie koty. Odpowiedz Link Zgłoś
atibalo Re: Dlaczego? Bo coraz więcej jest srok 20.12.06, 22:31 Też to zauważyłem . Pomagam wróblom przetrwać .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wróbelki srają !!! Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 19:38 Największa polską plagą jest głupota jej obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi 21.12.06, 06:39 i wladzy! Odpowiedz Link Zgłoś
agatabyczkowska Re: Wroble w koncu znikna i trzeba sie bedzie wzi 21.12.06, 06:39 i obywateli co ja wybieraja! Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk31 Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery 20.12.06, 19:38 Wróbelki tak, ale nie tylko. Trzeba dbać o wszystkie ptaki, nawet te pozornie uciążliwe jak gawrony czy kawki. Zime mamy łagodną więc dokarmiać na razie nie trzeba ptaków. Ale juz teraz trzeba mysleć o stworzeniu im warunków do lęgów wszędzie tam gdzie to możliwe. Akurat dzis kupiłem materiały do budowy budek lęgowych dla szpaków, sikorek itp. www.rdomin.com/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Wrobelek jest ok! gs-arts.nl IP: *.upc-f.chello.nl 20.12.06, 19:45 Wrobelek jest ok! gs-arts.nl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: 159.134.207.* 20.12.06, 19:56 Biedne wrobelki... :( najbardziej urocze z "miejskich" ptakow... pomozmy im wrocic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróbelek Re: Kochajcie wróbelka, do jasnej cholery IP: 195.205.190.* 20.12.06, 20:03 No bo tu jest właśnie podtekst - wróbelek to opozycja ;P Odpowiedz Link Zgłoś