Depleted uranium !! Czy ktos wie dlaczego w czasie

IP: 131.137.84.* 03.04.03, 16:45
np. poprzedniej wojny w 'Zatoce' w 1991 Amerykanie uzywali tego uranu w
swoich pociskach ?? Czy poza radioaktywnym aspektem jest jeszcze inne
przeznaczenie tego uranu !! Jesli nie to czy pocisk np. armatni z
tym 'depleted uranium' jest taka malutenka bombka atomowa ??
    • Gość: Doki Re: Depleted uranium !! Czy ktos wie dlaczego w c IP: *.9-200-80.adsl.skynet.be 03.04.03, 16:57
      Uran ma duzy ciezar wlasciwy- 18.7 g/cm szesc, prawie
      taki jak zloto. Pociski z uranem sa ciezsze => maja
      wieksza energie kinetyczna przy tej samej predkosci
      wylotowej => powoduja wieksze szkody.
      • Gość: Gosc Wiec chodzi TYLKO o zwiekszenie ciezaru pocisku ?? IP: 131.137.84.* 03.04.03, 17:12
        Czy tak ??

        Jesli TAK, to nie ma mniej radioaktywnego materialu i ciezkiego jednoczesnie
        (moze olow lub cos innego) ktory mozna by uzyc ??

        Jesli NIE to o co jeszcze tu chodzi ?? Moze o to by przy okazji jednak
        napromieniowac srodowisko ??
        • Gość: Doki Re: Wiec chodzi TYLKO o zwiekszenie ciezaru pocis IP: *.9-200-80.adsl.skynet.be 03.04.03, 18:36
          Gość portalu: Gosc napisał(a):

          > Czy tak ??
          >
          > Jesli TAK, to nie ma mniej radioaktywnego materialu i ciezkiego jednoczesnie
          > (moze olow lub cos innego) ktory mozna by uzyc ??
          >
          Olow jest duzo lzejszy (ciezar wlasciwy 11,3 g/cm szesc, o ile pamietam) Lepsza bylaby platyna (21,4 g/cm szesc, ale jest dosc droga)

          > Jesli NIE to o co jeszcze tu chodzi ?? Moze o to by przy okazji jednak
          > napromieniowac srodowisko ??

          A po co? Przeciez musisz jakos wejsc na zdobyty teren. Chodzi tylko o zabicie ludzi. Poza tym zubozony uran jest slabo promieniotworczy.
          • Gość: archimed Nie wypisujcie bzdur! IP: 195.94.198.* 04.04.03, 11:26
            Sprawa jest bardziej skomplikowana: pocisk uranowy jest lżejszy od typowego
            pocisku armatniego, więc uzyskuje większą szybkość wylotową (nawet do 1500
            m/s). Ma bardzo specyficzną budowę: z uranu wykonana jest jakby igła,
            kumulująca prawie całą masę pocisku, a więc i jego energię kinetyczną (pocisk
            podkalibrowy). Redukcję od średnicy lufy do średnicy pocisku zapewnia rodzaj
            osłony, często z tworzywa sztucznego, oddzielająca się przy wylocie pocisku z
            lufy. Pocisk najczęściej stabilizowany jest nie obrotowo, a małymi lotkami.
            Dzięki małej średnicy pocisku i jego wielkiej energii kinetycznej skupienie
            energii na jednostkę powierzchnii trafionego pancerza jest tak duże, że nawet
            osłony kompozytowe nie wytrzymują. Pocisk przebija pancerz, ale przy tym
            rozgrzewa się i rozkrusza, praktycznie na proszek. A sproszkowany uran w
            powietrzu natychmiast zapala się na wzór iskier z kamienia do apalniczek. To
            bardzo silne źródło razenia!!!
            Teoretycznie, uran-238 jest bardziej trucizną chemiczną niż radiologiczną, ale
            sprawa budzi wiele wątpliwości, radiotoksyczność tych pocisków zależy
            od "historii" uranu. Bardziej toksyczne będą z uranu naturalnego, a
            najbardziej - z uranu odzyskanego z prętów paliwowych reaktorów atomowych,
            chociaż podobno tego się nie stosuje.
            andrzej nowicki byly militarysta
            • Gość: doku Nie demonizuj, ten efekt jest znikomy IP: *.mofnet.gov.pl 04.04.03, 13:36
              Gość portalu: archimed napisał(a):

              > sprawa budzi wiele wątpliwości, radiotoksyczność tych pocisków zależy
              > od "historii" uranu.

              Tak czy inaczej jest to promieniotwórczość niewarta gadania, bez żadnego wpływu
              na zdrowie, zupełnie bez znaczenie nawet dla naturalnych różnic pomiędzy
              zwyczajnymi różnymi rodzajami naturalnego gruntu w różnych miejscach.
              • Gość: Gosc Doku, a co jezeli archimed NIE demonizuje tylko .. IP: 131.137.84.* 04.04.03, 21:13
                przedstawia fakty ??
          • serwal Re: Wiec chodzi TYLKO o zwiekszenie ciezaru pocis 08.04.03, 10:14
            Pociski z rdzeniem ze zubożonej rudy uranowej używali Niemcy w pociskach p.
            panc. już w czasie drugiej wojny światowej. Tak nawiasem mówiąc, to używali ich
            w czasie obrony przed nacierajacymi wojskami radzieckimi m. in. na terenie
            obecnej Polski. Tak spreparowany pocisk, materiałem o dużej gęstości, względnie
            tanim, ma dużą przebijalność. Ponieważ Niemiecki program atomowy nie został
            uwieńczony sukcesem, stąd Niemcy musieli jakoś wykorzystać zgromadzone zapasy
            rudy uranowej. Wsadzili ją, jako rdzenie, do pocisków p. panc.
    • Gość: kim7 Re: Depleted uranium !! Czy ktos wie dlaczego w c IP: *.net.autocom.pl 06.04.03, 18:18
      Gość portalu: Gosc napisał(a):

      > np. poprzedniej wojny w 'Zatoce' w 1991 Amerykanie uzywali tego uranu w
      > swoich pociskach ?? Czy poza radioaktywnym aspektem jest jeszcze inne
      > przeznaczenie tego uranu !! Jesli nie to czy pocisk np. armatni z
      > tym 'depleted uranium' jest taka malutenka bombka atomowa ??

      W sieci jest sporo artykułów na ten temat.
      Na przykład:
      www.ndt-system.com.pl/bn22002/02besztak.htmhttp://216.239.37.100/search?q=cache:dw-rq7y8KzAC:www.wiedzaizycie.pl/2001/2001_03_01.html+Rdzenie+uranowe&hl=en&ie=UTF-8

      Aspekt promieniotwórczy jest bez znaczenia. Zubożony uran jest wykorzystywany również w zastosowaniach cywilnych.
      • Gość: archimed Re: Depleted uranium !! Czy ktos wie dlaczego w c IP: 195.94.198.* 07.04.03, 07:30
        Gość portalu: kim7 napisał(a):

        > Aspekt promieniotwórczy jest bez znaczenia. Zubożony uran jest wykorzystywany
        > również w zastosowaniach cywilnych.

        Jedyne "cywilne" zastosowanie uranu, jakie znam, to osłony pojemników z
        izotopami gamma-promieniotwórczymi.

        Piasanie, że aspekt promieniotwórczy jest bez znaczenia, jest, delikatnie
        mówiąc, nieprawdziwe. Dlaczego wobec tego nie stosuje się tanich rdzeni
        wolframowych (g=19.3 g/ml)? Jak by tego nie kamuflować, chodzi o dwa efekty
        związane z uranem: piroforyczność i właściwości trujące tlenków uranu,
        powstających po spaleniu pyłu uranowego.
        Syndrom Zatoki (a później bałkański) nie zostały wyssane z palca.
        andrzej nowicki
        • rycho7 uran jest silna trucizna 07.04.03, 10:48
          Gość portalu: archimed napisał(a):

          > Jak by tego nie kamuflować, chodzi o dwa efekty
          > związane z uranem: piroforyczność i właściwości trujące tlenków uranu,
          > powstających po spaleniu pyłu uranowego.
          > Syndrom Zatoki (a później bałkański) nie zostały wyssane z palca.

          Uzycie uranu w pociskach jest po prostu naruszeniem zakazu broni chemicznej. To
          ze robi sie to ze smieci po elektrowniach atomowych nie ma znaczenia. Trucizna
          jest trucizna.
        • Gość: kim7 Re: Depleted uranium !! Czy ktos wie dlaczego w c IP: *.net.autocom.pl 07.04.03, 21:36
          Gość portalu: archimed napisał(a):

          > Jedyne "cywilne" zastosowanie uranu, jakie znam, to osłony pojemników z
          > izotopami gamma-promieniotwórczymi.
          Zubożony uran stosuje sie ponadto jako:
          - balast kadłuba jachtów i łodzi
          -balast do wyważenia kadłuba samolotów
          - przeciwwagi elementów sterowych w samolotach.
          Wg. literatury każdy egzemplarz Boeinga 747 ma na pokładzie przeciwwagi uranowe o masie ponad 1500 kg!
          Amerykanie stosują uran również jako wzmocnienie pancerza czołgów. Z oczywistych względow brak jest dokładnych danych o składzie tych osłon.Są to prawdopodobnie stopy, ale uran odgrywa w nich niebagatelną rolę. Wg. dostępnych danych w czasie operacji Pustynna Burza pociski irackie wystrzelone z odległości 400 m nie by w stanie przebić wzmocnienia i dotrzeć do właśwego pancerza.

          > Piasanie, że aspekt promieniotwórczy jest bez znaczenia, jest, delikatnie
          > mówiąc, nieprawdziwe. Dlaczego wobec tego nie stosuje się tanich rdzeni
          > wolframowych (g=19.3 g/ml)?
          Wolfram nie jest wcale tani.Uran zubożony jest znacznie tańszy niz wolfram! Jest produktem ubocznym przy produkcji paliwa do elektrowni jądrowych. Tylko jedna szósta przetworzonego uranu jest wzbogacona. Resztą stanowi uran zubożony.
          Promieniotwórczość zubożonego uranu jest naprawdę bez znaczenia.

          Jak by tego nie kamuflować, chodzi o dwa efekty
          > związane z uranem: piroforyczność i właściwości trujące tlenków uranu,
          > powstających po spaleniu pyłu uranowego.
          Tutaj w pełni zgoda.Tylko że to nie ma nic wspólnego z promieniotwórczością.

          > Syndrom Zatoki (a później bałkański) nie zostały wyssane z palca.
          Syndrom Zatoki niestety został wyssany z palca.Zatrucia metalami ciężkimi to coś zupełnie innego niż choroby po napromieniowaniu. Tymczasem nikt o przypadkach zatrucia, rzeczywiście dość prawdopodobnych nawet nie wspominał.W obu kampaniach większość pocisków nie dosięgła celu i zostały póżnie zebrane jako złom. Nie rozpylone. Nawiasem mówiąc znaczne ilości uranu są rozpylane na polach całego świata z nawozami sztucznymi. W fosforytach zawatość uranu naturalnego jest rzędu 0,1 kg na tonę.

          Pozdrawiam
          kim7
          • Gość: archimed Re: Depleted uranium !! Czy ktos wie dlaczego w c IP: 195.94.198.* 08.04.03, 08:44
            Gość portalu: kim7 napisał(a):

            > Amerykanie stosują uran również jako wzmocnienie pancerza czołgów. Z
            >oczywistych względow brak jest dokładnych danych o składzie tych osłon.Są to
            >prawdopodobnie
            > stopy, ale uran odgrywa w nich niebagatelną rolę. Wg. dostępnych danych w
            >czasie operacji Pustynna Burza pociski irackie wystrzelone z odległości 400 m
            >nie
            > by w stanie przebić wzmocnienia i dotrzeć do właśwego pancerza.

            Cóż, teraz Abramsy paliły się całkiem ładnie. Więc uran wcale nie pomógł.

            >W obu kampaniach
            > większość pocisków nie dosięgła celu i zostały póżnie zebrane jako złom. Nie
            > rozpylone.

            Chyba źle widzę tekst. Idę jutro do okulisty.


            >Nawiasem mówiąc znaczne ilości uranu są rozpylane na polach całego
            > świata z nawozami sztucznymi. W fosforytach zawatość uranu naturalnego jest
            >rzędu 0,1 kg na tonę.

            Co do rzędu bym się spierał, ale rzeczywiście jest to problem, bo sam
            pracowałem przy próbach usuwania uranu z kwasu fosforowego wytwarzanego w
            Policach. Zawartość uranu w tym kwasie zależała od źródła apatytów, niestety
            nie pamiętam już, gdzie było go więcej: w radzieckich z płw. Kola, czy w
            marokańskich.

            W nieszkodliwość U238 uwierzę, gdy yankesi cały swój zapas tego materiału
            wyrzucą do Wielkiego Kanionu Kolorado. Na razie płaczą, że muszą dopłacać do
            specjalnych przechowalników.

            Na zakończenie: CELOR nie wydał mi kiedyś zgody na wytwarzanie elektrod
            wolframowych domieszkowanych tlenkem toru w ilości ok. 1,5%. Uznano je za
            materiał promieniotwórczy, który w całym cyklu produkcji i stosowania powinien
            podlegać rygorom stosowanym dla materiałów promieniotwórczych. Tor Th232 jest
            materiałem o jeszcze mniejszej aktywności właściwej, niż U238 i jest często
            spotykaną domieszką piasku morskiego (czarne pisaki - monacyty) np na plażach
            indyjskich.
            • Gość: kim7 Re: Depleted uranium !! Czy ktos wie dlaczego w c IP: 209.234.157.* 08.04.03, 15:58
              Gość portalu: archimed napisał(a):


              >


              > Chyba źle widzę tekst. Idę jutro do okulisty.




              Ironia całkiem nie na miejscu. Te dane są dostępne w
              obiegu publicznym co najmniej od dwóch lat.


              Polecam WIEDZA I ŻYCIE nr.3 marzec 2001.


              Profesor Zbigniew Jaworowski z Centralnego Laboratorium
              Ochrony Radiologicznej ( czyli właśnie CELOR) w artykule
              pod tytułem " Wiele hałasu o nic" pisze:


              ...." Prof.dr hab. Tomisław Domański z Instytutu
              Medycyny Pracy w Łodzi przed kilku laty pracował jako
              doradca naukowy do spraw radiacji ministra zdrowia
              Kuwejtu. Po zakończeniu wojny w Zatoce Perskiej [racował
              jako szef zespołu, którego zadaniem było zbadanie wpływu
              uzycia amerykańskiej amunicji ze zubożonym uranem na
              zdrowie mieszkańców tego kraju. Jak niedawno stwierdził,
              w czasie walk w Kuwejcie wystrzelono około 100 tys.
              takich pocisków zawierajacych łącznie około 300 ton
              uranu. Po zakończeniu wojny wielkie ilości niewybuchów,
              odłamków, zniszczonych pociskami uranowymi czołgów i
              innego uzbrojenia zdeponowano na złomowiskach na pustyni.
              Skażenie terenu, cząsto 10-20 razy wyższe od normalnego
              pozimu uranu w glebie nastąpiło tylko w odległości do 100
              metrów od składowisk. Nie stwierdzono skażeń roslin nawet
              rosnących bezpośrednio w sładnicach wojennego złomu.
              prof. Domański stwierdził, że do roku 1998 nie zauważono
              w Kuwejcie wzrostu zachorowań na białaczki i inne
              nowotwory, które można by wiązać z użyciem pocisków
              uranowych.


              A zatem- wiele hałasu o nic, zwykła radiofobia czy po
              prostu wyraz niechęci wobec Amerykanów?" koniec cytatu.




              Nawiasem mówiąc naturalna zawartość uranu w glebie jest
              na terenie Kosowa 4-7 razy większa niż średnia na
              świecie.






              > W nieszkodliwość U238 uwierzę, gdy yankesi cały swój
              zapas tego materiału


              > wyrzucą do Wielkiego Kanionu Kolorado. Na razie płaczą,
              że muszą dopłacać do


              > specjalnych przechowalników.




              W USA składuje się obecnie około 500 tys. ton zubożonego
              uranu po produkcji paliwa jadrowego. Przechowywany jest w
              postaci związku z fluorem- bo w takiej postaci uran na
              ogół poddawany jest wzbogacaniu. Nie sądzę aby ktokolwiek
              proponował poważnie wlanie do Kanionu Kolorado np.pół
              milona ton ropy naftowej, której przecież używamy na
              codzień. W dużych ilościach wszystko staje się problemem.










              • Gość: +++Ignorant U238 jest beta-promieniotwórczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.03, 04:59
                Sława!

                Zatem jego szkodliwość jest pomijalnie mała...

                Droga swobodna elektronu w powietrzu jest rzędu centymetrów, zaś za ekarn
                wytarcza kartka papieru czy nawet naskórek ( martwy), jest więc zupełnie
                zupełnie nieszkodliwy...

                Prof Włodzimierz Trzebiatowski był znany min z tego, że próbki uranowe nowsił
                normalinie w kieszeniach...

                Istnieje silna fobia anty-radiacyjna, nawet wśród fizyków nie będących
                specjalistami radiologicznymi, nawet oni mylą pojęcia i gdy mówią
                o "skażeniach", to mają na mysli raczej znakowanie radiologiczne...

                Warto zwrócić uwagę że tzw skażenia "skazenia" po Czarnobylu, czt próbnych
                wybuchach jądrowych woielkich obszarów są raczej oznakowaniem tego terenu...

                Podobnie jak np rutynowo stosuje radioaktywny jad ( znakowany) w bagdaniach
                tarczycy...

                Pozdrawiam!
                Ignorant
                +++

                PS Ostatnio była "afera" na Białorusi z potasem radioaktywnym, ale jest kolejny
                przejaw nieuctwa i ignorancji, bo potas na naturalny izotop promieniotwórczy
                K40 i jest najlżejszy izotop aktywny słabo rentgenowsko w procesie zwanym
                wychwytem K..
                TAk więc każda roslina i każde zwierzę jest nieco radioaktywne!
                Więc gdy tak bardzo boicie się radiacji to nie przytulacie się do dziewczyn, bo
                grozi "skażeniem".
                • Gość: archimed Re: U238 jest beta-promieniotwórczy -bzdura IP: 195.94.198.* 09.04.03, 09:24
                  Nie mam zamiaru wdawać się w jakąś specjalną polemikę.
                  KIM7 powołał się na opinię niejakiego prof. Jaworskiego, natomiast nie odniósł
                  się do opinii CELOR=u, z tymże profesorem związanego. Powtarzam, CELOR
                  potraktował jako materiał promieniotwórczy spiek o aktywności właściwej rzędu
                  0,5% aktywności właściwej metalicznego U238 i zażądał trybu postępowania
                  właściwego dla substancji promieniotwórczej.
                  Wystarczy wziąć dowolny katalog odczynników chemicznych, np FLUKA. Kupno np
                  octanu uranylowo-cynkowgo, doskonałego odczynnika do oznaczania sodu, wymaga
                  uzyskania licencji jak dla laboratorium radiologicznego.
                  Jeżeli ktoś jest przekonany o nieszkodliwości U238, proszę, niech dyskutuje z
                  tymi instytucjami.
                  Jeśli zapas U238 (nigdy się tym nie interesowałem) przechowywany jest jako UF6,
                  jest to niesamowita bomba chemiczna, ze względu na toksyczność, dużą lotność i
                  ogromną korozyjność tego związku.
                  PS. U238 jest alfa promieniotwórczy. Niebezpieczeństwo istnieje, gdy preparat
                  alfa dostanie się do wnętrza organizmu, zwłaszcza płuc - w tym ten wspomniany
                  pył tlenków uranu. Tam raczej nie ma żadnej osłony. A czy płuca zostaną
                  zniszczone cząstkami alfa, czy też zatrute uranem jako takim, raczej nie ma dla
                  delikwenta dużego znaczenia
                • Gość: bchem U238 jest alfa-promieniotwórczy IP: *.banyu.co.jp 09.04.03, 09:48
                  Witam,
                  To moze teraz dla odmiany pare faktow (troche
                  prawdziwych danych juz sie wczesniej pojawilo, ale
                  wystep Ignoranta przycmil poprzednie posty...)?

                  Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                  > Sława!
                  >
                  > Zatem jego szkodliwość jest pomijalnie mała...

                  O szkodliwosci za chwile, co do emisji beta, to U-238 NIE
                  JEST betaaktywny, o tym tez za chwile.
                  >
                  > Droga swobodna elektronu w powietrzu jest rzędu
                  > centymetrów, zaś za ekarn wytarcza kartka papieru czy >
                  > nawet naskórek ( martwy), jest więc zupełnie zupełnie
                  > nieszkodliwy...

                  To zalezy od energii tego promieniowania. Taki maly
                  przyklad - emisja beta z pospolicie uzywanego w
                  laboratoriach biochemicznych P-32 ma na tyle wysoka
                  energie, ze zasieg promieniowania w powietrzu przekracza
                  7 m (slownie METROW).

                  > Prof Włodzimierz Trzebiatowski był znany min z tego, że
                  > próbki uranowe nowsił normalinie w kieszeniach...

                  Znam paru profesorow, ktorzy znani sa z jeszcze wiekszych
                  idiotyzmow.

                  Reszte trudno komentowac, wiec pare podstawowych
                  informacji o uranie.

                  Po pierwsze, WSZYSTKIE izotopy uranu sa radioaktywne.
                  Znanych jest 16 izotopow, naturalnie wystepuja trzy (w
                  nawiasie zawartosc w naturalnych rudach uranu): U-234
                  (0.0055%), U-235 (0.71-0.72%) i U-238 (cala reszta).
                  Celem wzbogacania rud uranowych jest zwiekszenie
                  zawartosci U-235. Pozostaly po procesie zubozony uran w
                  dalszym ciagu zawiera ok. 0.2% U-235, o czym warto
                  pamietac. U-238 rozpada sie do toru 234 emitujac czastki
                  alfa plus, zawsze towarzyszace rozpadowi alfa,
                  promieniowanie gamma (wzglednie slabe w tym przypadku).
                  Tor ma krotki czas polowicznego rozpadu (24.1 dnia) i
                  jego rozpadowi towarzyszy emisja beta (stad probka uranu
                  bedzie emitowac promieniowanie alfa, beta i gamma, ale
                  beta nie pochodzi bezposrednio z rozpadu uranu, tylko
                  dalszych ogniw lancucha). Nawet przy dluzszym kontakcie z
                  U-238 napromieniowanie organizmu z zewnatrz jest raczej
                  minimalne, biorac pod uwage niewielkie energie. Za to po
                  wchlonieciu sytuacja staje sie duzo gorsza -
                  promieniowanie alfa dzialajace na bardzo krotkim
                  dystansie jest duzo bardziej niebezpieczne niz gamma!
                  Wynika to z oddzialywan z materia - promieniowanie gamma
                  ma duza przenikliwosc wlasnie dlatego, ze duza czesc
                  fotonow przelatuje przez przeszkody (do zaabsorbowania
                  tego promieniowania potrzeba oslon z gestych elektronowo
                  materialow, czyli metali ciezkich). Natomiast mala
                  przenikliwosc czastek alfa wynika z tego, ze oddaja duza
                  czesc swojej energii pierwszej rzeczy, jaka napotkaja.
                  Innymi slowy, niewielka czesc energii promieniowana gamma
                  zatrzymywana jest w organizmie, natomiast energia czastek
                  alfa czyni duze szkody w najblizszym sasiedztwie
                  wchlonietych atomow.
                  Mniej wiecej 1% uranu wchlania sie z przewodu
                  pokarmowego, 99% jest wydalane z kalem. Z tego jednego
                  procenta wiekszosc zostanie wydalona przez nerki (przy
                  okazji je uszkadzajac, bo uran jako metal ciezki jest
                  silnie toksyczny, i nie ma z tym nic wspolnego rozpad
                  radioaktywny). Odrobina zostanie zakumulowana w kosciach
                  i zostanie tam na wieki, emitujac czastki alfa i
                  zwiekszajac ryzyko zachorowania na raka kosci.
                  To tak w wielkim skrocie.
                  pozdrawiam,
                  Pawel
                  • Gość: archimed Re: U238 jest alfa-promieniotwórczy IP: 195.94.198.* 09.04.03, 10:58
                    Dzięki, Paweł, za wyczerpujące uzupełnienie.
                    Ja za bardzo nie lubię długo stukać w klawiaturę.
                    • Gość: +++Ignorant Zgadzam się z Wami, że U238 nie jest spożywczy./nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.04.03, 05:16
Inne wątki na temat:
Pełna wersja