Czy bakterie moga tunelowac?

16.04.03, 16:18
Doku napisal nastepujacy tekst:

"Jak pewnie wiesz, Słońce
świeci dzięki efektowi tunelowemu. Z całkiem sporym
prawdopodobieństwem, np.
jedna miliardowa, dwie zderzające się cząsteczki
dokonują syntezy. Ale jeśli
spytasz, z jakim prawdopodobieństwem w jednym metrze
sześciennym słonecznej
materii wszystkie zderzające się w danej chwili
cząsteczki dokonają
spontanicznej syntezy, to otrzymasz bardzo małe
prawdopodobieństwo, które
jednak odpowiada rzeczywistości. Takie zdarzenie jest
możliwe.

Intuicja Ci podpowiada, że jeśli pytasz o
prawdopodobieństwo efektu tunelowego
dla wirusa, to otrzymasz małe prawdopodobieństwo, ale
nie bardzo małe, bo
cząsteczek wirusa jest stosunkowo mało w porównaniu z
metrem sześciennym
materii słonecznej. A jednak pytania są na tyle różnej
natury, że dla wirusa w
rzeczywistości prawdopodobieństwo jakiegokolwiek
tunelowania jest dokładnie
równe zero. Gdybyś poprosił fizyka, aby co je w
przybliżeniu policzył, to
pewnie nie dałby się nabrać, albo by Ci wyjaśnił, że
każde takie
"przybliżenie" zakłada, że nie mamy do czynienia z
wirusem, ale z
funkcją falową pewnego zbioru cząstek, który w żadnym
wypadku nie może
być wirusem.

Przetunelowanie wirusa nie jest możliwe.

Ostatnio fizycy badają zjawisko teleportacji, ale już
wiedzą, że
przeteleportowanie wirusa jest niemożliwe. Niektórym
dziennikarzom
wydaje się że jest tylko bardzo trudne."


Oczywiscie, ja sie nie zgadzam z teza, ze wirus nie
moze
przetunelowac, przynajmniej tak podana. Byc moze
jednak jest tu jakies nieporozumienie, albo
fizyka dokonala ostatnio postepu, ktory umknal
mojej uwadze...

Dlatego mam takie pytania do doku:
- jakie obiekty moga tunelowac, a jakie nie?
- czym rozni sie opis tunelowania wirusa od ewolucji
"funkcji falowej pewnego zbioru cząstek" i dlaczego
ten zbior "w żadnym wypadku nie może być wirusem".

Oczywiscie, stawiam tez podstawowe pytanie z teorii
pomiaru:

Zalozmy, ze swiat jest opisany mechanika kwantowa.
Wtedy mamy do czynienia z ewolucja unitarna
(czyli m.in. zachowujaca prawdopodobienstwo)
stanow fizycznych. Pomiar klasyczny ma wlasnosci
powodujace tzw. redukcje paczki falowej -
co stoi w sprzecznosci z unitarnym charakterem
ewolucji, a wiec w sprzeczosci z mechanika
kwantowa. Czy zatem:

-mechanika kwantowa jest zla teoria, niestosujaca
sie do pewnej klasy obiektow zwanych obserwatorami;
Jesli tak, to jaka jest definicja takich
obiektow.

czy

-"pomiar klasyczny" jest pewnym przyblizeniem
zlozonego zjawiska opisywanego przez mechanike
kwantowa.


Pozdrawiam
i.




    • Gość: olomanolo Zapomniales w podpisie wzorem Witkacego IP: 134.76.132.* 16.04.03, 22:22
      ..napisac informacje pod wplywem jakich psychotropow napisles ow jakze
      rezolutny tekst :)

      Rowniez pozdrawiam
      Olo
      • innppp Prostszy sposob 17.04.03, 11:40
        Olo, jesli czegos nie rozumiesz, to zawsze mozna
        zapytac.

        Mozesz tego nie wiedziec, ale zagadnienie pomiaru
        w mechanice kwantowej to wciaz jeden z
        najciekawszych problemow podstawowych w fizyce
        teoretycznej.

        Pozdrawiam
        i.

        PS. Kawa.
        • Gość: cs137 Teoria pomiaru IP: *.physics.orst.edu 23.04.03, 00:52
          innppp napisał:

          > Olo, jesli czegos nie rozumiesz, to zawsze mozna
          > zapytac.
          >
          > Mozesz tego nie wiedziec, ale zagadnienie pomiaru
          > w mechanice kwantowej to wciaz jeden z
          > najciekawszych problemow podstawowych w fizyce
          > teoretycznej.
          >
          > Pozdrawiam
          > i.
          >
          > PS. Kawa.

          "najciekawszych" to moze nienajlepsze slowo, bo akurat
          wielu ta sprawa zupelnie nie interesuje
        • Gość: olomanolo Re: Prostszy sposob IP: 134.76.132.* 23.04.03, 11:12
          innppp napisał:

          > Olo, jesli czegos nie rozumiesz, to zawsze mozna
          > zapytac.
          >
          > Mozesz tego nie wiedziec, ale zagadnienie pomiaru
          > w mechanice kwantowej to wciaz jeden z
          > najciekawszych problemow podstawowych w fizyce
          > teoretycznej.
          >
          > Pozdrawiam
          > i.
          >
          > PS. Kawa.

          A z ta kawa to o co chodzi?

          Moj wpis dotyczyl nieco natchnionej formy w jakiej sie wypowiedziales ;).
          Porownywanie slonca i wirusa jest dosc karkolomne z powodu chocby "dosc" ;)
          drastycznych roznic w warunkach jakie panuja w obu ukladach. Teperatura,
          cisnienie, gestosc materii. Nawet jesli dochodzi do zjawiska spontanicznej
          syntezy, a prawdopodobienstwo tego zdarzenia jest 1: 100000000000000000000
          to jakie to ma znaczenie?????? Bilologiczne. oczywiscie.

          Natomiast mechanika kwantowa, oddzialywania subatomowe w komorce.... tooo
          piekny temat ktory moze za 1000 lat zacznie byc rozgryzany. Jestem pewien ze
          maja znaczenie fundamentalne ale...
          - kiedys rozmawialem z moim kuzynem fizykiem i powiedzial mi tak "Wyobraz sobie
          uklad eksperymentalny, w ktorym pojedynczy atom tlenu przylacza sie do
          pojedynczego atomu zelaza na powierzchni metalu. Dla fizyka jest to najbardziej
          skomplikowany model, z jakim moze sie zmierzyc. Jaki moze precyzyjnie zbadac i
          opisac. Dla chemika to najprotszy do pomyslenia uklad."
          ............. No wlasnie a gdzie jest biologia???? Narazie wyobrazamy sobie ze
          enzymy i koenzymy, lub ligandy i receptora (za kazdym razm masz uklad wielu
          tysiecy atmow roznych pierwiastkow) dopasowuja sie do siebie tak jak "klucz do
          zamka" :))).
          Wiem ze aktualnie probuje sie symulowac zachowanie dlugich polipeptdyow w
          wodzie. Chodzi o "zobaczenie" jak takie bialko naprawde z woda reaguje. Wyobraz
          sobie bialko zlozone z jednego aminokwasu, najprostrzego, glicyny. Ot glicyna
          powtorzona 100 razy. Najpotezniejsze komputery licza dynamike zachowania takiej
          czasteczkie w czasie JEDNEJ sekundy i daja jedynie przyblizone, niezadowalajace
          rezultaty.


          Pozdrawiam!

          Olo
Pełna wersja