Ptasia szkoła latania

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 01:36
Elastyczne skrzydła = drgania = brak skrzydeł w najbliższej przyszłości. A zmienną geometrię skrzydeł ma większość współczesnych samolotów wojskowych. imo porównywanie lotu ptaka (machanie skrzydłami) z lotem samolotu (silnik/i pchające bądź ciągnące) jest totalnym bezsensem. Skoro te odcięte skrzydła jeżyków tak świetnie sobie radzą w testach to może z nich właśnie powinno sie budować pojazdy latające przyszłości ?? :D
    • krychola Ptasia szkoła latania 28.04.07, 08:47
      Tak dużo tych wojskowych samolotów nie ma tej zmiennej geometrii. W samolotach
      służy to do tego że przy złożonych skrzydłach można osiągnąć większą szybkość.
      Do lądowania(i startowania) aby skrócić długość drogi stosuje się skrzydła
      rozprostowane. Ale powierzchnia ich w zasadzie pozostaje nie zmienna tylko
      zmienia się kąt natarcia skrzydeł
      • Gość: nielot Re: Ptasia szkoła latania IP: *.icpnet.pl 28.04.07, 23:07
        Totalnym bezsensem jest krytykowanie czegoś , o czym nie ma się zielonego
        pojęcia . Warto o tym pamiętac .
        • Gość: dzieciolkretoglowy Re: Ptasia szkoła latania IP: *.rtk.net.pl 28.04.07, 23:26
          Gość portalu: nielot napisał(a):

          > Totalnym bezsensem jest krytykowanie czegoś , o czym nie ma się zielonego
          > pojęcia . Warto o tym pamiętac .

          Racja jest pozorna, można wskazać wyjątki.

          Można krytykować model Ptolemeusza jako bezsensowny nie mając zielnego pjęcia o
          szczegółach, wiedząc tylko to, że przewiduje Ziemię w centrum wszechświata.
          • Gość: Parasol Re: Ptasia szkoła latania IP: *.gates.com 30.04.07, 18:39
            A więc totalnym bezsensem jest krytyka Krychola, dotycząca tego o czym nie ma
            on zielonego pojęcia.

            Szczęśliwy teraz?

            Nawet mi inżynierowi który w samolotach się nie specjalizuje, coś się w środku
            przewraca jak czytam bzdety Krychola.
    • lesew Re: Ptasia szkoła latania 28.04.07, 13:22
      Gość portalu: elder napisał(a):

      > Elastyczne skrzydła = drgania = brak skrzydeł w najbliższej przyszłości....,

      Znaki równości są tu zupełnie bez sensu! Sprawa do przemyślenia: Wiesz dlaczego
      w urządzeniach szybkoobrotowych stosuje się elastyczne wały( na przykład w
      ultrawirówkach)? W zwykłych wirówkach do prania zresztą też, i w turbinach...
      Inaczej mówiąc: usztywnianie konstrukcji to najgorszy sposób walki z wibracjami
      - one mogą przekroczyć wytrzymałość materiału, a co to oznacza w lotnictwie nie
      trzeba tłumaczyć (chyba).
    • Gość: Lolek Ptasia szkoła latania IP: *.171.64.83.crowley.pl 28.04.07, 15:52
      Zdaje mi sie, ze Tomcat - podobnie jak bracia Wright - przeszedl do historii. Wyparly go nowoczesniejsze
      (rowniez aerodynamicznie) konstrukcje, co nie przeczy, ze byl swietny. Nie powinno byc tez tajemnica,
      szczegolnie dla braci lotniczej, ze ksztalt powierzchni nosnej jezyka - podobnie jak sokola - jest bliski
      idealowi aerodynamiki. Rozumiem, ze u nich nie ma sokolow, ale takich rzeczy ucza na podstawowych
      kursach pilotazu. Chyba, ze chcieli zaistniec w mediach jako hobbysci/pasjonaci, zwracajacy szczegolna
      uwage na spadajaca liczebnosc populacji jezykow w Holandii. Wtedy sory/gratuluje!
      • axx611 Re: Ptasia szkoła latania 28.04.07, 16:15
        W przyrodzie drgania skrzydel wystepuja szczegolnie u wazek. Wazka posiada
        najwiekszy udzwig w stosunku do skrzydel nie majacy odpowiednika w technice.
    • Gość: Qlfon Re: Ptasia szkoła latania IP: *.range81-158.btcentralplus.com 29.04.07, 16:18
      Z ta wiekszoscia to troche przesadziles, w najnowszych konstrukcjach odchodzi
      sie od tego pomyslu ze wzgledu na stopien komplikacji konstrukcji i ciezar tego
      rozwiazania. Obecnie konstruowane lub niedawno skonstruowane samoloty wojskowe
      korzystaja z innych rozwiazan (kaczka np.) czy wczesniej nie stosowane ksztalty
      skrzydel (f-22, 35) czy sterowanie wektorem ciagu. A co do stosowania "ptasiej"
      technologii w budowie samolotow to szukaj w sieci hasla "ornithopter" ale na
      razie to tylko poczatki i ciezko powiedziec czy sie przyjmie. Komercyjnie -
      raczej watpie. Pozdrawiam.
    • rudy102_t_34_85 Re: Ptasia szkoła latania 29.04.07, 16:32
      Jeśli chodzi o skrzydła w aparatach latających to i w artykule i w komentarzach
      do niego myli się 3 pojęcia:
      -SKRZYDŁA O ZMIENNYM SKOSIE (mają je np.samoloty SU-22 używane przez PSP)
      -SKRZYDŁA O ZMIENNYM PROFILU (mają je np.F-16 które PSP właśnie zakupiły)
      -SKRZYDŁA AEROELASTYCZNEGO (będącego potencjalnym rozwiązaniem przyszłościowym).
      Nie należy też mylić projektowanych maszyn o skrzydłach aeroelastycznych z
      tzw.orniopterami.To całkiem inna bajka...
      • Gość: Qlfon Re: Ptasia szkoła latania IP: *.range81-158.btcentralplus.com 29.04.07, 18:29
        Ornitoptery podalem tylko jako jeden z przykladow "ptasiej" technologii. Do
        skrzydel aeroelastycznych to jeszcze nam daleko, ale kto wie? Latamy dopiero 104
        lata wiec wszystko jeszcze przed nami:)
    • Gość: naz Ptasia szkoła latania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:14
      To jakaś bzdura, współczesne samoloty nie potrzebują aż tak dużej precyzji lotu.
      Proste rozwiązania są tanie i niezawodne, kopiowanie natury w tym przypadku nie
      ma sensu. Nawet w przypadku myśliwca przechwytującego właściwości manewrowe mają
      dużo mniejsze znaczenie niż w czasach II wojny światowej i koncentruje się na
      wczesnej identyfikacji wroga oraz systemach namierzania i niszczenia rakietami
      klasy powietrze -powietrze. Zmienną geometrię skrzydeł ma na celu poprawę
      właściwości lotnych na niskich wysokościach. Komplikacje w budowie spowoduje
      tylko większą podatność na uszkodzenia. Poza tym samoloty osiągają ogromne
      prędkości przy których gwałtowny manewr może spowodować utratę przytoności
      pilota oraz awarię samego płatowca. Skomplikowana konstukcja dodatkowo podniesie
      masę którą siła nośna musi przezwyciężyć aby samolot wogóle poleciał, nie mówiąc
      już o skomplikowanej obsłudze takiego rozwiązania co dodatkowo podniesie koszt
      szkolenia pilota, który najczęściej poza pilotowaniem samolotu musi jeszcze
      obsługiwać awionikę i uzbrojenie maszyny.
Pełna wersja