Joga wycisza mózg

IP: 217.153.38.* 25.05.07, 10:12
Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje, nie naucz się
czynić obrzydliwości tych ludów; (10) niech nie znajdzie się u ciebie taki,
który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani
wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, (11) ani zaklinacz, ani wywoływacz
duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; (12) gdyż obrzydliwością dla
Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój,
wypędza ich przed tobą. (13) Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem twoim, (14)
gdyż te narody, które ty wypędzasz, słuchają wieszczbiarzy i wróżbitów, a na
to Pan tobie nie pozwolił. (15) Proroka takiego jak ja jestem, wzbudzi ci
Pan, Bóg twój, spośród ciebie, spośród twoich braci. Jego słuchać będziecie
V Mojż 18
    • Gość: szczepan78 Re: Joga wycisza mózg IP: *.dint.wroc.pl 25.05.07, 10:29
      Wiesz, jeżeli lubisz tak sobie szafować Pismem:

      Nauka ta zasługuje na wiarę.
      Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania.
      Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny,
      przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu
      wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz,
      dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością.
      (1 List do Tymoteusza)

      No i co z celibatem, ha?
      Powstał po to, żeby zapobiegać podziałowi kościelnych majątków pomiędzy dzieci
      kapłanów (X wiek?)
      • Gość: leonard3 Re: Joga wycisza mózg IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.07, 10:57
        Moze masz racje a moze nie masz racji. Bo Biskup jest jeden a ksiezy w niego
        diecezji kilkuset. W spoleczenstwie feudalnym, w sredniowieczu obowiazywaly
        feudalne zasady gry. Biskupem byl ktos z feudalow i celibat koscielny na pewno
        NIE byl w jego interesie. Celibat ksiezy byl w interesie wiernych.
        Ubogie wioski, czesto wyludnione przez choroby nie byly s stanie utrzymac
        rodziny ksiedza. Na pewno dla wioski latwiej bylo utrzymac parafie z ksiedzem
        bezdzietnym. No i stalo sie to tradycja. Tradycja celibatu zostanie zniesiona
        w przyszlosci. Obecnie bardziej potrzebny jest dobry przyklad rodziny pastora
        czy ksiedza.
        • Gość: leonard3 Re: Joga wycisza mózg IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.07, 11:18
          Jak wiecie praca mozgu to ciagla dynamiczna gra miedzy inhibicja a ekscytacja.
          GABA to jeden z neurohormonow a dzialaniu glownie inhibicyjnym.
          Wiele stanow patolofizjologii bierze sie z niedostatecznej inhibicji.
          Trudno okielznac neurony neocortexu. Jak kazda autohipnoza czy relaksacja
          rowniez i joga podnosi poziom GABA.
          Czytanie wymaga umiarkowanej aktywnowci mozgu dlatego nie powoduje wzrostu
          poziomu GABA tylko utrzymuje go na poziomie wlasciwym dla umiarkowanej
          ekscytacji.
        • Gość: szczepan78 Re: Joga wycisza mózg IP: *.dint.wroc.pl 25.05.07, 12:03
          Niewątpliwie, ma to sens.

          Wiesz, ja się specjalnie tego celibatu nie czepiam (choć wiele wskazuje na to,
          że istotnie, dobry wpływ rodziny duszpasterza na jego grupę wiernych byłby dużo
          bardziej wymierny niż "kazania na podstawie teorii"
          • Gość: catarina Re: Joga wycisza mózg IP: *.3s.pl 25.05.07, 13:30
            Joga to sztuka świadomego umierania, więc nic dziwnego, że uspokaja umysł,
            obniża ciśnienie, wpływa kojąco na ciało. Ale nie można być jedną nogą
            chrześcijaninem, a drugą joginem. Życie to sztuka wyboru, parafrazując twórców
            reklam.
    • peerelski Re: Joga wycisza mózg 25.05.07, 11:40
      natomiast Mojzesz to bandyta byl
    • Gość: emmusia Popytajcie ludzi, którzy od lat żyją IP: *.chello.pl 25.05.07, 21:18
      wg wschodnich filozofii. I nie trzeba nauki aby stwierdzic jaką rolę odgrywają
      cwiczenia oddechowe dla organizmu czlowieka. Joga, buddyzm itp... wszedzie
      stosuje się medytacje, i róznego rodzaju wizualizacje, dzięki którym człowiek
      się wycisza, odpręża i często wraca do równowagi. Żaden to cud... ot silna wola
      i trochę wysiłku... najlepiej pod okiem fachowego przewodnika duchowego :)
      • Gość: leonard3 Re: Popytajcie ludzi, którzy od lat żyją IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.07, 21:51
        emmusia, jest przykry zgrzyt w twojej wypowiedzi. Tak yoga to wschodni aerobik.
        Zestaw technik oddechowyc i posturalnych , ktore mozna cwiczyc na lekcjach WF.
        Sam cwiczylem Yoga. Ale jest pulapka. W yoga nie jest potrzebny przewodnik
        duchowy. To jakby powiedziec , ze na silowni potrzebny ci jest guru..
        W Polsce jest duzo pulapek, zastawianych przez buddyjskie sekty, ktore pod
        pozorem cwiczen Yoga zrobia wam Buddyjskie pranie mozgu.
        Buddyjskie sekty sa zabojcze dla zachodniej mentalnosci. Zniszcza w was
        incjatywe, wolna wole, kreatywnosc i smak na zycie. Podstawa filozofii
        buddyjskiej to tak zwany syndrom smierdzacej latryny: Jezeli twoja latryna
        jest pelna gowna to medytuj tak dlugo az przestaniesz czuc smrod.
        Postawa Europejska jest: Wyczysc latryne z gowna to smrod zniknie.
        • Gość: szczepan78 Re: Popytajcie ludzi, którzy od lat żyją IP: *.20.54.194.generacja.pl 25.05.07, 23:16
          Wracając więc do artykułu:
          -> jeżeli brać udział w "wuefowych" ćwiczeniach yogi, bez całej "duchowości",
          jest to dla nas korzystne tak, jak opisuje to autor?

          Czy ów korzystny wpływ na mózg to wynik odpowiedniego doboru ćwiczeń, czy może
          efekt wyprania go przez sektę...?
          • wcyrku1 Joga wyciszy mózg i co z tym Zrobisz ? 26.05.07, 13:30
            Gość portalu: szczepan78 napisał(a):

            >
            > -> jeżeli brać udział w "wuefowych" ćwiczeniach yogi, bez całej "duchowości
            > ",
            > jest to dla nas korzystne ...

            >
            > Czy ów korzystny wpływ na mózg to wynik odpowiedniego doboru ćwiczeń,

            Ja ze swojego doswiadczenia samouka ASC wiem że można oddziałowywać
            bezpośrednio na tego rodzaje neuroprzekażniki. Pierwszym jakim świadomie
            zmanipulowałem był neuroprzekażnik znajdujacy się w skórze uruchamiający pod
            wpływem światła słonecznego produkcję barwnika - pierwsze letnie opalanie się na
            słońcu nie powoduje bolesnego poparzenia skory a tylko od razu jej brązowienie .
            jak u ludzi z ciemniejszą tzw śródziemnomorską karnacją

            Medytacja nie jest właściwą metodą by uzyskać poziom "otwarcia" na swiadome
            manipulowanie neuroprzekażnikami

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=62505267&a=62762043

            > czy może
            > efekt wyprania go przez sektę...?

            oceń sam 8-(

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=35429827&a=35899221
            Gazeta.pl : Forum : Medycyna naturalna

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=35429827&a=35468789
            Gazeta.pl : Forum : Medycyna naturalna

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=35429827&a=35486729
            Gazeta.pl : Forum : Medycyna naturalna
        • Gość: krawiec6661 Re: Popytajcie ludzi, którzy od lat żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 16:49
          Tak tak, idź czyścić latryny lepiej i nie kombinuj bo cię głowa rozboli. Nikt
          cię nie zmusza ani nie stara się siłą wciągnąć w ten "szatański wynalazek" zwany
          Jogą, więc odczep się z łaski swojej od normalnych ludzi i modl się po katolicku
          jeśli to ci odpowiada.
    • Gość: A Szatan to ja Re: Joga wycisza mózg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 01:26
      Ludzie... Czy wy musicie swoją głupotę (zwracam się do chrześcijan, a gółwnie do
      gościa co napisał to o Jezusie) okazywać w każdym możliwym momencie? Jezus jest
      Bogiem, a ja uważam, że ja sam dla siebie jestem Bogiem, mało tego, staram się
      myśleć samodzielnie a nie wierzyć w to, co gadając jakieś ubrane w czarne
      łachmany patałachy i śmieszni biskupii w fikuśnych czapeczkach... Głupi chrześcianie
      • Gość: leonard3 Re: Joga wycisza mózg IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.07, 02:37
        Szatan, i ty prowokator i on prowokator
    • Gość: Adam Weishaupt Re: Joga wycisza mózg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 13:55
      Joga, podobnie jak wszystkie ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne zwiększa poziom GABA w mózgu. Poza tym, czytanie to działanie silnie pobudzające korę mózgową, więc porównanie jest zupełnie nie na miejscu.
    • neoszparka Joga nie jest wróżbiarstwem :) 22.06.07, 15:35
      Joga nie jest wróżbiarstwem :)
      Joga nie przyszła do nas jedynie z Indii.
      Jogę praktykuje się także w kontemplacyjnych klasztorach chrześcijańskich.
      Kim byli Magowie Wschodu, Zachodu, Północy i Południa? Na pewno nie wróżbitami.
      Magowie ci byli joginami.
      • Gość: leonard3 Re: Joga nie jest wróżbiarstwem :) IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.07, 15:58
        Joga moze byc dobrym dodatkiem do aerobiku czy lekcji gimnastyki.
        Dobre cwiczenie rociagajace, oddechowe i relaxujace.
        Ale jezeli chcecie zrobic z tego magiczne bla-bla-bla to widac , ze jestescie
        z jakiejs glupiej sekty. Uwazajcie forumowicze na tych oszustow ,bo tak was
        zrelaksuja ,ze stracicie portfel i spodnie. ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
      • wcyrku1 Re: Joga nie jest wróżbiarstwem :) 04.07.07, 17:37
        neoszparka napisała:

        > Joga nie jest wróżbiarstwem :)
        > Joga nie przyszła do nas jedynie z Indii.
        > Jogę praktykuje się także w kontemplacyjnych klasztorach chrześcijańskich.
        > Kim byli Magowie Wschodu, Zachodu, Północy i Południa? Na pewno nie wróżbitami.
        > Magowie ci byli joginami.


        Zostali nazwani magami, bo takie było społeczne zapotrzebowanie w danym histor
        czasie. Joga była tylko jednym z elementów wywierania wpływu na ludzi
        Dzisiaj też żyją ludzie którzy potrafią znacznie więcej niz większość "magów"
        wschodu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja