nowey777
16.07.07, 16:41
Witam!
Watek składa się z fragmentów pokrewnej dyskusji z pl.sci.biologia:
niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&group=pl.sci.biologia&tid=9108603
www.swiatnauki.pl/swiat_nauki.php?id=8
Swego czasu ostro tu wojowałem mocno stojac za teorią Boskiej kreacji życia. W
świecie nauki ukazał się ostatnio artykuł pt. " Prosztsze początki życia"
Roberta Shapiro. Krytykujac w nim powszechnie obowiazujace koncepcje
abiogenetyczne (Oparina,"świata RNA") uzywa on dokładnie tych samych argumentów
,których ja używałem podczas tamtej dawnej dyskusji! Wówczas ,z braku innych
argumentów, Trzeciak,Adamala,Golik.Enzo Salviati i inni po prostu mnie
wyszydzili, teraz jednak sie okazuje,że to ja miałem racje! Każdy
czytelnik,przypadkowy i nieprzypadkowy, który choc troche orientuje sie w
biochemii życia łatwo może to sprawdzić. Dopoki nie ukazała sie nowa bajeczka,
która opisuje Shapiro ("Najpierw metabolizm") i która tak naprawde niczego w tej
materii nie wyjaśnia ewolucjonisci, jak na fanatyków i oszustów przystało,
niewzruszenie stali przy koncepcjach. Informuje przy okazji, że nie mam zamiaru
podejmować żadnej dalszej dyskusji "Niech umarli chowają swoich umarłych".
Dodam tylko, że przykład owego zakłamania, ze strony pisujacych tu ludzi i
mieniących się fachowcami, wymownie świadczy o tym, iż w sprawach naukowych
chrześcijanie muszą zachować daleko idącą ostrożność i nie podpisywać sie ślepo
pod każdym, czasami z pozoru logicznym, pomysłem uczonych!
Nie ma potrzeby podejmowac z nimi dalszej dyskusji ,ponieważ są to ludzie uparci
i odporni na fakty! Postawili oni na swój umysł, ale zapomnieli o jego
możliwościach. Krótko i wezłowato: na skruche nie ma co liczyc, raczej na
kolejną porcje fałszu, kłamstw, obelg i pseudofilozoficznego bełkotu!
Wedle wszelkich znaków na ziemi i niebie zycie jest wytworem wyżdzej
inteligentej istoty. Wedle naukowych ustaleń jest to twierdzenie tak oczywiste,
że aż dziw, że nie powszechnie akceptowane. I tutaj Fred Hoyle miał całkowitą
racje! Boga nikt nie musi pokazywać, żaden chrześcijanin nie ma
takiegooborwiązku. Jego dzieło wystarczająco świadczy o Jego istnieniu!
pozdrawiam.
Link do wspomnianych dyskusji:
www.newsserver.pl/pl-sci-biologia/3561301-problem_z_protobions.html
www.newsgroups-index.com/group/pl_-soc_-religia_l1019.html
www.google.pl/search?hl=pl&q=andrzej+gdula+pl+sci+biologia&btnG=Szukaj+w+Google&lr=
Problem zależy od znalezienia prostego początku podczas naturalnego powstawania
życia. Hipoteza "Najpierw metabolizm" tylko sugeruje istnienie takiego początku,
ponieważ nie jest poparta zadnymi obserwacjami i modelami teoretycznymi. Od
dawna poszukuje sie replikatora prostszego niż ten oparty na RNA, hipoteza
"Najpierw metabolizm" nie daje odpowiedzi na to, jak ten replikator wyglądał.
Pamietaj Kubusiu, że to Ty mnie zapewniałeś, że w tamtych dyskusjach Trzeciak,
Adamala ,Enzo i Golik skopią mi tyłek. Ty się miałes tylko przyglądać. W świetle
nowych oficjalnych faktów okazuje sie, że było odwrotnie. To ja skopałem im
tyłki:). Niektórzy postronni obserwatorzy tamtych dyskusji zwracali wówczas
uwage na błedy w ich argumentacji. Zapędzeni w kozi róg wymagali ode mnie
dowodzenia antytezy ,polegającej na dowodzeniu Boskiej kreacji życia i ,że zycie
nie mogło powstać drogą naturalną. Ktos postronny zwrócił im wtedy uwage na to,
że wystarczy, iż wykazałem słabe punkty w ich argumentacji, a co za tym idzie to
oni powinni mnie przekonac szczegółowym, naukowym modelem abiogenezy. I już
wtedy im napisał, że sie kompromitują.
Jak znam życie hipoteza "Najpierw metabolizm" już niedlugo trafi do podręczników
szkolnych. I jak w przypadku hipotezy Oparina (do której jest w niektórych
szczegółach podobna) i "świata NRA" będzie tak długo utrzymywana i podsycana
propaganda, ze zlekceważeniem każdej merytorycznej krytyki, aż wymyślicie jakąś
nową bajeczke o tym samym statusie.
Wystarczy pokazać błędy naturalistycznych koncepcji ewolucyjnych i automatycznie
mamy dowody potwierdzające teorie ID, ponieważ nie ma innej alternatywy. Albo
wbrew faktom akceptujesz naturalne powstanie życia, albo wypada się opowiedzieć
za kreacja. Już Hoyle pisał, że ta druga koncepcja jest bardziej bardziej
oczywista. Kreacjoniści naukowi z spod znaku ID posługują sie tym samym aparatem
poznawczym co TE, i tym samym ja falsyfikują (przy niemałej pomocy jej wyznawców).
A co do tego, że coś tam pisałes ,to jak zwykle bezmyślnie wklejałes linki bez
zadnej analizy tekstuów do jakich odnoszą. Tak było w przypadku ewolucji witki
bakteryjnej. Zasypałes mnie na szybcika wygooglanymi linkami, a jak sie okazuje
na zarzuty (odnośnie ID) w tekstach do jakich odesłałes dałem Ci dawno
odpowiedzi (są tutaj creationism.org.pl/artykuly/MOstrowski2 i
tutaj www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/index.php?action=tekst&id=70 i
tutaj przede wszystkim
www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/index.php?action=tekst&id=28 )
).
pzdr.