dopracowanywkazdymcalu
03.08.07, 11:43
Dziwie sie atakom fanatykow religijnych na teorie ewolucji. To naprawde
szczegol i ewolucja nijak nie podwaza zadnych religijnych doktryn.
Przeciez opisow biblijnych nie mozna czytac wprost. To jak powstaly z
drobinek komorki i organizmy to tylko szczegol techniczny.
I tak pozostaje niezmierzona glebia pytan wlasciwych ktorych nauka nawet nie
musnela: dlaczego, jaka przyczyna, jak to jest ze wszechswiat jest tak
zbudowany zeby powstala w nim swiadomosc (nie mylic z zyciem - bo zycie to
jedynie skomplikowna struktura i wcale nie wynika z niej powstanie
swiadomosci o czym juz tu pisalem).
I w tym wypadku prawd fundamentalnych mysle ze teizm jest blizej istoty
rzeczy niz nauka. A teisci zawracaja sobie glowe jakas duperela jak czy
ewolucja byla czy nie.