Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść?

IP: *.ksk.net.pl / 192.168.2.* 06.07.03, 18:28
Hej Wisła gol, lalalalalalalalalalalala...
    • Gość: szn Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.osow.pl 06.07.03, 18:36
      czlowieku!!opanuj sie...to przestalo byc smieszne...i tylko
      osmiesza kibicow Wisly!!czy wszyscy w Krakowie to tacy debile??
      • vezuvio wydepilowany boberek 07.07.03, 15:20
        Bardzo lubię jeśli dziewczyna pomaga przyśpieszać procesy
        ewolucjyne i ma wydepilowanego bobra. Z drugiej strony jednak
        mineta w przypadku bobra nie ruszanego futurystycznym ostrzem
        depilatora jest fascynująca. I w tym momencie sprawa się
        kompikuje. Dokonywanie wyboru którego boberka - łysego czy
        owłosionego obficie - lubię bardziej jest udręką na miarę
        cierpień młodego Wertera.

        (wiem.onet.pl/wiem/016a23.html
        Cierpienia młodego Wertera (1774), epistolarna powieść J.W.
        Goethego podejmująca problematykę typową dla okresu Sturm und
        Drang, była wyrazem buntu, manifestem wrażliwości i
        uczuciowości. Młody Niemiec, Werter, opisuje w listach do
        przyjaciela swoją nieszczęśliwą miłość do Lotty, którą poznał
        podczas jednego z balów i zakochał się w niej. Równocześnie
        zaprzyjaźnił się z jej narzeczonym Albertem. Lotta obdarza
        Wertera sympatią, ale, będąc po słowie z Albertem, nie może
        ofiarować mu niczego więcej. Pochodzący z mieszczaństwa Werter,
        indywidualista o humanistycznych przekonaniach, doznaje wielu
        upokorzeń w salonach arystokracji, która nadaje ton życiu
        miasteczka i nie dopuszcza do siebie ludzi z niższych sfer.
        Werter, przeżywający nieszczęśliwą miłość do Lotty, wyobcowany
        ze społeczeństwa, nie widzący celu swojej kariery urzędniczej,
        popełnia w końcu samobójstwo.

        Cierpienia młodego Wertera, w których widać jeszcze wpływ
        powieści sentymentalnej (J.J. Rousseau, Nowa Heloiza), odegrały
        niezwykle ważną rolę w literaturze i kulturze europejskiej końca
        XVIII i początku XIX w., wpłynęły na ukształtowanie się modelu
        bohatera romantycznego. W postaci Wertera widziano
        przedstawiciela pokolenia przełomu sentymentalno-romantycznego,
        człowieka cierpiącego i nadwrażliwego, odczuwającego tzw.
        Weltschmerz, ból istnienia, nie potrafiącego i nie chcącego żyć
        według ustalonych konwenansów i norm. W roku ukazania się
        powieści Europę owładnęła “gorączka werteryczna”, która
        spowodowała falę samobójstw wśród młodych ludzi. Oburzone
        zachowawcze kręgi władzy wydały zakaz publikowania powieści,
        która stanowiła, wg ich zdania, gloryfikację samobójstwa.
        Cierpienia młodego Wertera zwróciły uwagę intelektualnej Europy
        na twórczość J.W. Goethego, a w postaci Wertera dostrzegano
        alter ego młodego wówczas poety.

        Hasło opracowano na podstawie “Słownika Encyklopedycznego -
        Literatura Powszechna” Wydawnictwa Europa. Autorzy: Anna Cisak,
        Maria Żbik. ISBN 83-85336-60-5. Rok wydania 1999.)

    • Gość: Mariolka A ja lubię owłosionych chłopców. IP: *.cable.ubr02.mort.blueyonder.co.uk 06.07.03, 18:40
      Im więcej 'sierści' tym bardziej mnie podnieca.
      • Gość: Alonzo Re: A ja lubię owłosionych chłopców. IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 23:23
        Gość portalu: Mariolka napisał(a):

        > Im więcej 'sierści' tym bardziej mnie podnieca.

        To ja! To ja!
        Jestem do usług!
      • Gość: Kicia Re: A ja lubię owłosionych chłopców. IP: *.chello.pl 06.07.03, 23:47
        Lubię całować owłosione brody. Futrzaki mnie kręcą!


        Gość portalu: Mariolka napisał(a):

        > Im więcej 'sierści' tym bardziej mnie podnieca.
      • Gość: piopiu Re: A ja lubię owłosionych chłopców. IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.21.* 07.07.03, 06:48
        Gość portalu: Mariolka napisał(a):

        > Im więcej 'sierści' tym bardziej mnie podnieca.
        Niektórzy faceci lubią facetów to pedały, niektórzy zwierzęta,
        trupy itd. a ty sierść :)
      • Gość: iryska Re: A ja lubię owłosionych chłopców. IP: 81.15.156.* 07.07.03, 11:22
        Gość portalu: Mariolka napisał(a):

        > Im więcej 'sierści' tym bardziej mnie podnieca.

        TAK! Naga męska klatka wygląda wręcz odstręczająco...

        iryska
      • Gość: falafel Re: A ja lubię owłosionych chłopców. IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 11:44
        Gość portalu: Mariolka napisał(a):

        > Im więcej 'sierści' tym bardziej mnie podnieca.

        to ty potrzebujesz szympansa, one maja duzo włosów. Będzie ci z
        nimi dobrze.
    • Gość: mamma RADIO EREWAN ZAGORSKIEGO WZNAWIA PROGRAMY IP: *.mad.east.verizon.net 06.07.03, 20:05
      Ciekawe ze autor tych wpocin nie potafygowal sie poczytac uwag
      Darwina nt owlosienia. A nie mowilam? Brak powszechnej i
      BEZPLATNEJ edukacji doprowadzi ludzkosc do samozaglady!!!




      Jedni mogli sie pozbyc. Ale nie oznacza to ze wszyscy. Inni mogli


      w tym czasie nabyc.




      Futro takiego wezmy kota ma tyle z owlosieniem czlowieka, co
      Michnik & Zagorski z intelektem. Dlatego kot moze lezec na sloncu
      bez sapania jak pies i mu nie jest goraco.




      Pielegnacja owlosienia wyglada inaczej u tej malpy na fotce co
      higiena poddanego feudala ze Wschowy w roku 1233. Dodajmy, ze
      pielegnacja stala sie u malp czescia zycia spolecznego, wlacznie
      z czescia seksu.




      Slonie slynne sa uzywania blota jako warstwy ochronnej skory. To
      daje bakterie itp. ale w srodowisku takim ktore pomaga sloniowi
      przetrwac lokalne upaly (mycie zwierzat w zoo jest dowodem
      dyletancji dyrekcji). Podobnie jest ze srodowiskiem futra. Koty
      sa raczej czyste, mimo ze nie uzywaja wody. Jest tam jednak ich
      wlasne srodowisko bakteryjne.






      Cytat:




      "A teraz wyobraźmy sobie naszych praprzodków pokrytych grubym
      futrem od stóp do głów. Nie dość, że wszy gryzły ich właściwie
      wszędzie, to na dodatek prawdopodobnie częściej zapadali na
      groźne choroby przenoszone przez te owady - tyfus plamisty,
      boreliozę czy dżumę. Sodoma i Gomora!"




      Jakim futrem geniuszu Mikoluszko? Jaka higiena do tego? Sodoma i
      Gomora to rzeczywiscie jest. Ale intelektualna, jezeli tak
      dyletanckie i prostackie wywody puszcza sie do druku. I to gdzie?
      W dziale naukowym.




      Podstawowym problemem p.Mikoluszki jest jego poped do upychania
      wyszstkich i wszystkiego do jednego worka, a pozniej
      "porownywanie". Uwazam to za serdeczne nieporozumienie.




      Dodatkowo, twierdze ze kwestia pasozytow i ludzkiej skory jest
      prostacko interpretowana przez p.Mikoluszke. Jezeli p.Mikoluszko
      uda sie na wycieczke do, powiedzmy, spektakularnych bagien Los
      Llanos, to zuwazy ze oblegna go owady, ktore jednoczesnie pomina
      lokalnych mieszkancow. Zapach potu i kolor wystarcza komarom dla
      rozroznienia smaczengo przybysza od lokalnego mieszkanca.
      Dlaczego? Bo komary, pasozyty i skora ludzka przechodza tez
      ewolucje. I to pod naszymi nosami.




      Skory Llanieros nie mozna porownac ze skora p.Mikoluszki, choc
      zyja w tym samym czasie i sa gryzieni przez takie same komary.
      • Gość: kichot Re: RADIO EREWAN ZAGORSKIEGO WZNAWIA PROGRAMY IP: *.gorzow.mm.pl 06.07.03, 22:34
        A ja uwazam, ze to tobie sie cos chrzani.
        Rzucasz wspanialymi przykladami z ktorych kompletnie nic nie
        wynika, oczywiscie poza twoja ignorancja. I puszeniem sie na
        dodatek.

        Wrzucanie do jednego worka az tak glupie nie jest...
        Dopatrujac sie u ludzi pierwowzorow zachowan seksualnych -
        lizania, calowania po ciele, pieszczot, pewnie tez mozna
        doszukiwac sie pierwotnego czyszczenia sobie futra.

        Temat jest ciekawy i mozna sporo pisac... ale niekonieczne jest
        zaraz wrzucanie komarow, ktore nie gryza miejscowych. A jezeli
        tak - to uzasadnij dlaczego, bo ja nie wiem.

        I jezeli chcesz wiedziec - z biologia mialem do czynienia
        jeszcze na studiach
        • Gość: mama Re: RADIO EREWAN ZAGORSKIEGO WZNAWIA PROGRAMY IP: *.mad.east.verizon.net 07.07.03, 01:02
          Gość portalu: kichot napisał(a):

          > A ja uwazam, ze to tobie sie cos chrzani.
          > Rzucasz wspanialymi przykladami z ktorych kompletnie nic nie
          > wynika, oczywiscie poza twoja ignorancja. I puszeniem sie na
          > dodatek.

          Poklikaj w sieci Kolego.


          >
          > Wrzucanie do jednego worka az tak glupie nie jest...

          Jest, bo kot ma dwa zestawy wlosow jednoczesnie, a czlowiek jeden. Nie mowie ile, i pomijam ze przekroj wlosow lonowych czlowieka jest inny niz na glowie, co widac kiedy sa dlugie.

          Zlap pierwszego kota pod reka i zobacz na wlasne oczy. Te dwa zestawy maja zwiazek z regulacja temperatury. To jest znane od dawna! Za wyjakiem dyletanta
          Zagorskiego i spolki.



          > Dopatrujac sie u ludzi pierwowzorow zachowan seksualnych -
          > lizania, calowania po ciele, pieszczot, pewnie tez mozna
          > doszukiwac sie pierwotnego czyszczenia sobie futra.
          >

          Nie bardzo. Mozliwe, ale malo prawdopodobne. Dlatego ze owlosienie ludzkie ma maly zwiazek z pasozytami, poza zaniedbaniem osobistej higieny. Te malpy na fotce maja wieksze powody niz chlop feudalny ze Wschowy z roku 1233.


          > Temat jest ciekawy i mozna sporo pisac... ale niekonieczne jest
          > zaraz wrzucanie komarow, ktore nie gryza miejscowych. A jezeli
          > tak - to uzasadnij dlaczego, bo ja nie wiem.
          >


          Wiec daje przyklad ktory na wlasne oczy widzialam niejednokrotnie:
          www.venezuelatuya.com/llanos/eng.htm Zreszta nie tylko w Los Llanos.

          Temat ciekawy, zgadzam sie, ale na Boga, nie wrzucajmy wszystkiego owlosienia do jednego worka!


          > I jezeli chcesz wiedziec - z biologia mialem do czynienia
          > jeszcze na studiach

          A ja nie. Interesuje mnie jednak swiat ktory mnie otacza. Rozni sie on znacznie od bajeczek FRAJERA Zagorskiego i jego "naukowcow" z GW.
          • Gość: kichot Re: RADIO EREWAN ZAGORSKIEGO WZNAWIA PROGRAMY IP: *.gorzow.mm.pl 07.07.03, 02:47
            nadal twierdze ze to oderwane od siebie przyklady, ktore
            niewiele wnosza. Takze ten z komarami - co z tego, ze ich nie
            gryza? Jak to ma sie do innych pasozytow, ktorych do niedawna
            jeszcze bylo pelno u czlowieka (a i pewnie w wielu miejscach
            nadal jest).

            Co do kotow - ma 2 rozne zestawy wlosow, podobnie jak pies i
            wiekszosc innych ssakow. U czlowieka dokladnie tak samo mozna
            wyroznic kilka rodzajow wlosow, rozniacych sie nie tylko
            gruboscia ale przede wszystkim budowa samego wlosa i mieszka
            (czego zreszta doswiadczaja lysiejacy mezczyzni).

            A to, ze kot wygrzewa sie na sloncu, niewiele ma wspolnego z
            jego sierscia, ale przede wszystkim z jego metabolizmem i nikla
            aktywnoscia ruchowa. On po prostu wiekszosc tego czasu spi.
            I zapewniam, ze jak kot sobie duzo pobiega to wtedy dyszy
            calkiem przyzwoicie...
            Aha - to obserwacje mojego wlasnego kota i jeszcze paru
            zaznajomionych...

            Co do utraty wlosow przez czlowieka, to nie starcza
            wytlumaczenie, ze zbedne ewolucyjnie - wciaz jest glowa (tu
            jeszcze mozna sie domyslic), lonowe, wciaz nie zanikly na
            skorze, dlaczego mezczyzni maja wiecej, dlaczego mezczyzni
            lysieja, dlaczego eskimosi nie sa mocno owlosieni, itd...

          • Gość: ++ Re: RADIO EREWAN ZAGORSKIEGO WZNAWIA PROGRAMY IP: *.systbot.gu.se 07.07.03, 11:46
            > Nie bardzo. Mozliwe, ale malo prawdopodobne. Dlatego ze
            owlosienie ludzkie ma m
            > aly zwiazek z pasozytami, poza zaniedbaniem osobistej higieny.
            Te malpy na fotce maja wieksze powody niz chlop feudalny ze
            Wschowy z roku 1233.

            Jak ja lubie takich ograniczonych madrali. Niezlaleznie co by
            myslec o powyzszym artykule to wlaczanie "chlopa feudalnego ze
            Wschowy z roku 1233" jako ogniwo ewolucji jest ciekawe...
            No tak on napewno szczycil sie bogatym futrem ;-)
      • Gość: macho głupi tekst, głupia hipoteza IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.5.* 07.07.03, 16:02
        to jakich primaaprilisowy zart. czyzby autor nie wiedzial, ze
        skape owlosienie maja zarowno laponczycy (o wszach polarnych nie
        slyszalem) jak i mieszkancy ameryki poludniowej? kto to puscil
        do druku?
      • Gość: Autor Re: RADIO EREWAN ZAGORSKIEGO WZNAWIA PROGRAMY IP: *.stacje.agora.pl 08.07.03, 14:23
        Na impertynencje nie odpowiadam, bo taka dyskusja prowadzi donikąd.
        Pozwolę sobie jednak zacytować fragment omawianej przeze mnie w artykule
        publikacji, w którym to autorzy powołują się na Darwina. Polecam - ciekawie
        jest przeczytać, jakie pogląd na temat nagiej ludzkiej skóry wyznawał ojciec
        teorii ewolucji drogą doboru naturalnego.

        Elements of our hypothesis have existed at least since
        the time of Darwin, although he was convinced that no
        naturally selected advantage could be adduced for the lack
        of body hair in humans. Instead, noting that ‘in all parts
        of the world women are less hairy than men’, Darwin
        argued ‘we may reasonably suspect that this character has
        been gained through sexual selection’ (Darwin 1888,
        p. 600). Darwin considered the idea—attributed to a Mr
        Belt (Naturalist in Nicaragua 1874, p. 209, cited in Darwin
        1888)—that within the tropics human hairlessness provides
        a naturally selected advantage for freeing oneself of
        ‘the multitude of ticks (acari) and other parasites’ (Darwin
        1888, p. 57). He even noted that ‘as some confirmation
        of Mr Belt’s view, I may quote the following passage from
        Sir W. Denison (Varieties of Vice-Regal Life, vol. i, 1870,
        p. 440): “it is said to be a practice with the Australians,
        when the vermin get troublesome, to singe themselves”’
        (Darwin leaves unspecified to which Australians Sir William
        refers). But he dismissed Belt’s idea as unlikely
        because ‘none of the many quadrupeds inhabiting the
        tropics have… acquired any specialised means of relief’.

        Pozdrawiam
        Wojciech Mikołuszko


        Gość portalu: mamma napisał(a):

        > Ciekawe ze autor tych wpocin nie potafygowal sie poczytac uwag
        > Darwina nt owlosienia. A nie mowilam? Brak powszechnej i
        > BEZPLATNEJ edukacji doprowadzi ludzkosc do samozaglady!!!
        >
        >
        >
        >
        > Jedni mogli sie pozbyc. Ale nie oznacza to ze wszyscy. Inni mogli
        >
        >
        > w tym czasie nabyc.
        >
        >
        >
        >
        > Futro takiego wezmy kota ma tyle z owlosieniem czlowieka, co
        > Michnik & Zagorski z intelektem. Dlatego kot moze lezec na sloncu
        > bez sapania jak pies i mu nie jest goraco.
        >
        >
        >
        >
        > Pielegnacja owlosienia wyglada inaczej u tej malpy na fotce co
        > higiena poddanego feudala ze Wschowy w roku 1233. Dodajmy, ze
        > pielegnacja stala sie u malp czescia zycia spolecznego, wlacznie
        > z czescia seksu.
        >
        >
        >
        >
        > Slonie slynne sa uzywania blota jako warstwy ochronnej skory. To
        > daje bakterie itp. ale w srodowisku takim ktore pomaga sloniowi
        > przetrwac lokalne upaly (mycie zwierzat w zoo jest dowodem
        > dyletancji dyrekcji). Podobnie jest ze srodowiskiem futra. Koty
        > sa raczej czyste, mimo ze nie uzywaja wody. Jest tam jednak ich
        > wlasne srodowisko bakteryjne.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        > Cytat:
        >
        >
        >
        >
        > "A teraz wyobraźmy sobie naszych praprzodków pokrytych grubym
        > futrem od stóp do głów. Nie dość, że wszy gryzły ich właściwie
        > wszędzie, to na dodatek prawdopodobnie częściej zapadali na
        > groźne choroby przenoszone przez te owady - tyfus plamisty,
        > boreliozę czy dżumę. Sodoma i Gomora!"
        >
        >
        >
        >
        > Jakim futrem geniuszu Mikoluszko? Jaka higiena do tego? Sodoma i
        > Gomora to rzeczywiscie jest. Ale intelektualna, jezeli tak
        > dyletanckie i prostackie wywody puszcza sie do druku. I to gdzie?
        > W dziale naukowym.
        >
        >
        >
        >
        > Podstawowym problemem p.Mikoluszki jest jego poped do upychania
        > wyszstkich i wszystkiego do jednego worka, a pozniej
        > "porownywanie". Uwazam to za serdeczne nieporozumienie.
        >
        >
        >
        >
        > Dodatkowo, twierdze ze kwestia pasozytow i ludzkiej skory jest
        > prostacko interpretowana przez p.Mikoluszke. Jezeli p.Mikoluszko
        > uda sie na wycieczke do, powiedzmy, spektakularnych bagien Los
        > Llanos, to zuwazy ze oblegna go owady, ktore jednoczesnie pomina
        > lokalnych mieszkancow. Zapach potu i kolor wystarcza komarom dla
        > rozroznienia smaczengo przybysza od lokalnego mieszkanca.
        > Dlaczego? Bo komary, pasozyty i skora ludzka przechodza tez
        > ewolucje. I to pod naszymi nosami.
        >
        >
        >
        >
        > Skory Llanieros nie mozna porownac ze skora p.Mikoluszki, choc
        > zyja w tym samym czasie i sa gryzieni przez takie same komary.
      • Gość: MaDeR Re: RADIO EREWAN ZAGORSKIEGO WZNAWIA PROGRAMY IP: *.ima.pl 21.07.03, 14:19
        Czepiasz się drobiazgów, albo własnych wymysłów, bo niczego nie masz lepszego -
        byle się tylko przyczepić. Żałosny, zzacietrzewiony fustrat.

        Ponieważ jednak tym razem nie ma bluzgów, nie wspomne o tych niedo... niemal...
        wiesz co. :>

        (ponownie: nie bronię zagórskiego. Za to nie lubię fustratów.)
    • Gość: Misiek Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.07.03, 20:18
      Moge tylko porzec opinie "mammy". Juz dawno nie czytalem takich
      bzdur. Ale cóz oczekiwac od pismaków, kórzy na podstawie jakiejs
      publikacji naukowej wypisuja rózne bzdure. Swinie wam pasc a nie
      pisac w gazetach !
      • Gość: maruda Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.gdynia.mm.pl 06.07.03, 21:35
        Gość portalu: Misiek napisał(a):

        > Moge tylko porzec opinie "mammy". Juz dawno nie czytalem takich
        > bzdur. Ale cóz oczekiwac od pismaków, kórzy na podstawie jakiejs
        > publikacji naukowej wypisuja rózne bzdure. Swinie wam pasc a nie
        > pisac w gazetach !

        Akademik Trofim D. Łysenko byłby Mikołuszce wdzięczny.
      • gabrielacasey Ale za to wiesz, za kogo GW uwaza swego czytelnika 06.07.03, 22:32
    • Gość: niepoprawny Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.07.03, 20:29
      Ciekawe, czy "zjawisko" pod tytulem Kris to wytwor debilizmu,
      czy zwyklej glupoty wywolanej checia zaistnienia n aszerszym
      forum(?)

      Gość portalu: Kris napisał(a):

      > Hej Wisła gol, lalalalalalalalalalalala...
      • Gość: Rufus A mnie Kris niezmiennie rozsmiesza IP: 62.177.210.* 06.07.03, 20:42
      • gabrielacasey Kris tak wlasnie KOMENTUJE BZDURY W GW. Nie 06.07.03, 22:34
        tak znow trudno jego intencje rozszyfrowac. I - na mily Bog - ma chlopak racje:
        zamiast czytac pseudo-uczone bzdury lepiej sobie dobry mecz poogladac.
        • Gość: Klara Re: Kris tak wlasnie KOMENTUJE BZDURY W GW. Nie IP: *.111-136-217.adsl.skynet.be 07.07.03, 00:48
          gabrielacasey napisała:

          > tak znow trudno jego intencje rozszyfrowac. I - na mily Bog -
          ma chlopak racje:
          >
          > zamiast czytac pseudo-uczone bzdury lepiej sobie dobry mecz
          poogladac.


          Po co zabierasz glos w takim razie na forum Gazety niemal na
          kazdy temat? Idz ogladaj mecz i daj ludziom pozyc. Jak widze
          twoje wypociny to mi sie slabo robi, wszedzie wciskasz swoje
          zalosne komentarze.
          Zaloze sie, ze w twoim otoczeniu nie ma chetnych do
          wysluchiwania twoich madrosci, wiec dlatego nekasz biednych
          czytelnikow Gazety.
          • gabrielacasey Z twego kolejnego postu widze,ze ty namietnie mnie 07.07.03, 07:31
            czytasz, a przeciez nie musisz. Chyba, ze odpowiedzi przy pomocy argumentow ad
            personam pod moim adresem poprawiaja ci humor i czynia cie we wlasnych oczach
            jakby erudytka? Jesli tak, to rozumiem.
    • Gość: Hehehehe Jaka sierść?! To Bóg stworzył człowieka! IP: *.pl / 192.168.3.* 06.07.03, 21:37
      Do szkoły na lekcje religii nie chodziliście? Ochrzczeni
      jesteście? U komunii i u bierzmowania byliście? Ślub kościelny
      braliście? I co, sierść?!
    • Gość: morka O lysej zonie IP: *.sympatico.ca 06.07.03, 22:44
      -Panie doktorze, moja zona jest lysa.
      -Na glowie?
      -Nie, miedzy nogami.
      -To co panu przeszkadza?
      -Mnie nic, ale koledzy sie smieja.
    • Gość: Kicia Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.chello.pl 06.07.03, 22:46
      Mam dużo włosów. Cieszę się, ze je mam, bo to po przodkach i takie przytulne.
      Nie golę, bo nie jestem sztuczna.

      Ciekawa jestem, dlaczego tylko u człowieka rosną włosy długie na głowie, na
      intymnych częściach są ciemne, gęste i kręcone a na rękach rzadkie, cienkie, u
      co poniektórych też ciemne i kręcone.

      Może ktoś z "intelektualistów" z tego forum krytykujących wszystko odpowie na
      takie dziecinne pytanka?

      Kicia futrzasta
      • Gość: morka Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.sympatico.ca 06.07.03, 22:49
        Jak ciemne i krecone to Zyd. Wszyscy w Polsce wiedza.


        Gość portalu: Kicia napisał(a):

        > Mam dużo włosów. Cieszę się, ze je mam, bo to po przodkach i takie przytulne.
        > Nie golę, bo nie jestem sztuczna.
        >
        > Ciekawa jestem, dlaczego tylko u człowieka rosną włosy długie na głowie, na
        > intymnych częściach są ciemne, gęste i kręcone a na rękach rzadkie, cienkie,
        u
        > co poniektórych też ciemne i kręcone.
        >
        > Może ktoś z "intelektualistów" z tego forum krytykujących wszystko odpowie na
        > takie dziecinne pytanka?
        >
        > Kicia futrzasta
        • Gość: Kicia Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.chello.pl 06.07.03, 22:59
          Gość portalu: morka napisał(a):

          Jak bym moją Ś.P. Babcię słyszała......
          Nie podpisuję się pod tym

          > Jak ciemne i krecone to Zyd. Wszyscy w Polsce wiedza.
          >
          >
          > Gość portalu: Kicia napisał(a):
          >
          > > Mam dużo włosów. Cieszę się, ze je mam, bo to po przodkach i takie przytul
          > ne.
          > > Nie golę, bo nie jestem sztuczna.
          > >
          > > Ciekawa jestem, dlaczego tylko u człowieka rosną włosy długie na głowie, n
          > a
          > > intymnych częściach są ciemne, gęste i kręcone a na rękach rzadkie, cienki
          > e,
          > u
          > > co poniektórych też ciemne i kręcone.
          > >
          > > Może ktoś z "intelektualistów" z tego forum krytykujących wszystko odpowie
          > na
          > > takie dziecinne pytanka?
          > >
          > > Kicia futrzasta
    • Gość: vania Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.cable.mindspring.com 06.07.03, 23:08
      przeczytalem i dalej nie wiem jak ta siersc utracilismy.
      wynalezlismy ogien i sama zniknela? czy wypadla jak zobaczyla
      ubrania?
      • Gość: Maras Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.03, 23:40

        > przeczytalem i dalej nie wiem jak ta siersc utracilismy.
        > wynalezlismy ogien i sama zniknela? czy wypadla jak zobaczyla
        > ubrania?

        Pomysl o teorii ewolucji. To dzialo sie wiele latek. Poprostu ci
        z wszami (bardziej owlosieni)zyli krocej, latwiej wymierali nie
        przedluzajac gatunku. Jakie to proste. Ten Darwin byl genialny!
        • Gość: mamma Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.mad.east.verizon.net 07.07.03, 00:45
          Gość portalu: Maras napisał(a):

          >
          > > przeczytalem i dalej nie wiem jak ta siersc utracilismy.
          > > wynalezlismy ogien i sama zniknela? czy wypadla jak zobaczyla
          > > ubrania?
          >
          > Pomysl o teorii ewolucji. To dzialo sie wiele latek. Poprostu ci
          > z wszami (bardziej owlosieni)zyli krocej, latwiej wymierali nie
          > przedluzajac gatunku. Jakie to proste. Ten Darwin byl genialny!


          Wiec tytaj ujawniasz, ze nie czytales Darwina. Tak jak autor. Zaznaczylam to na poczatku. Darwin zauwazyl roznice uwlosienia bialych i Murzynow. Wy nie.

          mamma
      • Gość: kasia Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.elk.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 00:06
        dlatego ze na ziemi stopniowo zaczal sie zmieniac klimat
        ,czlowiekowi zaczelo przybywac szarych komorek i ludzka skora zrozumiala
        ze latwiej i szybciej jej bedzie reagowac na zmiane pogody zmiana ubrania niz
        futra.....
    • Gość: pk Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 23:50
      Pytanie tytuowe "Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? " postawiono w zasadzie
      poprawnie, lecz już następne zdanie świadczy dobitnie o ignorancji Autora :
      " Przede wszystkim PO TO (...)"
      Pytając "dlaczego ?" chcę znać przyczynę utraty sierści a odpowiedź
      zawierająca frazę "po to..." zakłada że jest jakieś COŚ po co owa sierść
      miałaby być utracona ! Żaden przytomny ewolucjonista nie przypisuje mechanizmom
      ewolucji CELOWOŚCI !!! Zresztą w całym artykule widać wyraźnie że Autor uparcie
      szuka jakiegoś CELU, co z miejsca fałszuje prawdę o związkach przyczynowo-
      skutkowych tej utraty.
      • Gość: Autor Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.stacje.agora.pl 08.07.03, 13:34
        > Pytanie tytuowe "Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? " postawiono w
        zasadzie
        > poprawnie, lecz już następne zdanie świadczy dobitnie o ignorancji Autora :
        > " Przede wszystkim PO TO (...)"
        > Pytając "dlaczego ?" chcę znać przyczynę utraty sierści a odpowiedź
        > zawierająca frazę "po to..." zakłada że jest jakieś COŚ po co owa sierść
        > miałaby być utracona ! Żaden przytomny ewolucjonista nie przypisuje
        mechanizmom
        > > ewolucji CELOWOŚCI !!! Zresztą w całym artykule widać wyraźnie że Autor
        uparcie > szuka jakiegoś CELU, co z miejsca fałszuje prawdę o związkach
        przyczynowo-
        > skutkowych tej utraty.

        Zarzuty słuszne. Jako zagorzały zwolennik teorii ewolucji wiem, że nie ma ona
        celu. Nasz język jest jednak tak stworzony, że pisanie o wyjaśnieniach
        ewolucyjnych bez odwoływania się metafory celu, jest bardzo trudne i wymaga
        tworzenia zawiłych konstrukcji językowych. Oczywiście będę na przyszłość
        uważał, by nie przypisywać zdarzeniom ewolucyjnym celowości, ale nie obiecuję,
        że zawsze uda mi się uniknąć wyrażeń typu „po to, by”. Tak po prostu jest
        wygodniej. Tak piszą nawet wybitni ewolucjoniści (nie podam tu przykładu, bo
        nie pamiętam nazwiska, ale wydaje mi się, że w jednej z książek czytałem wstęp
        oznajmiający, że ewolucja nie ma celu, ale w dalszej części książki będzie
        pisane skrótem myślowym - tak jakby miała. Ja niestety nie mam miejsca na takie
        wstępy).
        Pozdrawiam
        Wojciech Mikołuszko
    • Gość: Jacek Re: to brednie zachodnich "intelektualistow". IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 07.07.03, 00:19
      to sa klasyczne brednie intelektualistow gazetowych.
      taka zbitka opinii zapozyczonych i wlasnych uogolnien.
      Za to dostaja Nobla.
      • gabrielacasey A ty KTO? Maoista-taoista? 07.07.03, 00:33
        • Gość: hierro Re: A ty KTO? Maoista-taoista? IP: *.spart.sc.charter.com 07.07.03, 04:00
          I nawet tu bylas? Ciebie chyba maz zamknal w pokoju bo sie ciebie wstydzi. Ja
          nawiet wiem dlaczego: jestes niemozliwie glupia, no i pewnie szkaradna.
          • gabrielacasey Widze, ze zawisc cie ogarnia, ze mnie stac na 07.07.03, 07:33
            luksus pogadania sobie na necie, jesli mam na to ochote, zamiast tyrac jak
            dziki wol od rana do wieczora. A ladnie to tak?
          • gabrielacasey PS: siedze w domu, bo pilnuje roboli z Polski, 07.07.03, 07:36
            ktorzy go remontuja. Bo z oczu ich lepiej nie spuszczac, by nie zaczeli
            partolic. Pa.
            • Gość: KR$ Re: PS: siedze w domu, bo pilnuje roboli z Polski IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 07.07.03, 10:07
              Ciekawe kto pilnuje ciebie - robola z Polski...
              • Gość: MaDeR Re: PS: siedze w domu, bo pilnuje roboli z Polski IP: *.ima.pl 21.07.03, 14:22
                Ty robotników nie bedziesz oczywiscie pilnowac, hipokryto? Ja tak. Tak na
                wszelki wypadek.
            • Gość: Lukasz gabrielacasey, zalosna bywasz, niestety. IP: *.psych.uic.edu 07.07.03, 18:16
    • Gość: pomoc dla Afryki I tak twięrdzę że najbardziej zwięrzęcy są murzyni/nki IP: *.freebsd.lublin.pl 07.07.03, 08:04
      wytarczy spojrzeć na ich zachowania-toż to orangutan zachowuje
      się lepiej.
    • Gość: Ja To tylko kolejna hipoteza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 09:05
      No tak , ale to tylko kolejna hipoteza.Za kilka lat moze sie
      pojawic nowa która moze stwierdzic cos zupełnie innego , ja
      podchodze do tego z dystansem.
    • Gość: x Re: ??????????? IP: 212.182.26.* 07.07.03, 09:21
      "wszy zamieszkiwały chłopskie kożuchy"- wesz to owad
      krwiopijny,a sierścią z kożucha żywią się wszoły
      • Gość: Autor Re: ??????????? IP: *.stacje.agora.pl 08.07.03, 13:26
        > "wszy zamieszkiwały chłopskie kożuchy"- wesz to owad
        > krwiopijny,a sierścią z kożucha żywią się wszoły

        A jednak wszy zamieszkiwały kożuchy. Tylko nie żywiły się sierścią z kożucha, a
        krwią człowieka, który je nosił. Kożuch to było ich miejsce zamieszkania.
        Pozdrawiam
        Wojciech Mikołuszko
    • Gość: wania Pseudonaukowe bzdury IP: *.altar.com.pl / *.gazeta.pl 07.07.03, 09:38
      Najlepsze jest to tlumaczenie, ze wlosy na czesciach intymnych sa
      tylko po to, aby przyciagac zainteresowanie partnera. Dziwne, bo
      akurat te czesci ciala sa zakryte u 99% ludzi.
      Po co sa w takim razie wlosy na glowie?
      Dodam, ze czytalem kiedys inna teorie, ale nie bede jej tu
      podawal, zeby nie zostac zlinczowanym przez dewocje. Jako
      podpowiedz powiem, ze wlosy ostaly sie tam, gdzie sa
      najwazniejsze i najbardziej czule dla zycia (takze gatunku) organy.


    • Gość: Kropka Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: baruch:* / 192.168.0.* 07.07.03, 10:43
      A skąd wiemy, że nasi przodkowie mieli sierść? Czy są na to
      jakieś bezpośrednie dowody? Oczywiście chodzi o sierść taką jaką
      mają inne ssaki, a nie o nadmierne owłosienie np jak u Włochów
      czy owłosienie patologiczne. Na tej samej szerokości
      geograficznej co Włosi są Indianie i Chińczycy, a takiego
      owłosienia nie mają. Coś ta hipoteza jest pokręcona.
    • Gość: większewszyukobietbyły! POZIOM NAUKAWCÓW czy Informacyjna depresja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.03, 19:57
      dno
    • Gość: krol Re: Dlaczego ludzka skóra utraciła sierść? IP: *.acn.pl 07.07.03, 20:28
      to jakas bzdura
    • bonobo44 Dowcipny, z biglem napisany felietonik... 07.07.03, 23:41
      na poziomie, czego na ogol nie widac po zenujacym - popod poziomy slatuj -
      poziomie prezentowanej pod nim dotad, pozal sie bonobo, dyskusji...

      ... osnuty wokol nagiego faktu, ze oto krol stworzenia jest goly... bo jakby
      nie byl, to w odroznieniu od bardziej szacownych jego krewnych (ktorzy dla
      siebie wylacznie rezerwuja zawolanie rodzajowe 'Pan') juz by go nie bylo...

      a tak, przechera jedna, malo ze stroi sie w cudze skorki, to jeszcze i nam
      porzONdnym paniscom zyc nie daje....

      wiecej luzu na lato a mniej w glowach kudlato,
      do czego zacheca wszystkich golasow

      bonobo44
    • Gość: szopen z poznania Ludzie sa lysi - zeby latwiej polowac.. IP: *.cs.put.poznan.pl 08.07.03, 12:26
      Serio. To jest jedna z hipotez. Mianowicie jedna z technik do
      polowan uzywanych po dzis dzien przez niektore prymitywne
      plemiona jest zabieganie zwierzyny na smierc. Czlowiek potrafi
      biegac bardzo dlugo, a im mniej ma wlosow, tym lepiej sie poci i
      potrafi utrzymywac cieplote ciala na odpowiednim poziomie
      (zwlaszcza jezeli ma odpowiedni trening). Zwierzeta szybko
      biegaja na krotkim dystansie, ale jezeli sa scigane uparcie
      przez grupe lowcow, to po prostu sie zgrzewaja i potem lowcy
      moga podejsc i bez wielkich problemow dobic. Na tej zasadzie
      rowniez piesi ludzie potrafili w XX wieku jeszcze lapac
      mustangi: jeden czlowiek wprawdzie nie mogl dogonic konia, ale
      mogl go spokojnie _zagonic_ i wreszcie taki kon spokojnie dawal
      sie zwiazac (a potem zawiezc prawdopodobnie do przetworni kleju).

      Wedlug mnie zarowno ta teoria, jak i teoria "aquatic monkey"
      czyli - hm, malpy wodnej :) - maja wiecej sensu niz teoria o
      wszach. Bo ilosc wszy na brudnych ciuchach nie jest duzo
      mniejsza niz na brudej sierci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja