nowey777
27.09.07, 19:13
"W toku ewolucji liczył sie tylko natychmiastowy pozytek; przyszłe korzysci
nigdy nie miały znaczenia! Nie zdarzyło sie by w wyniku ewolucji wykształciła
się cecha, która bezpośrednio zagrazałaby pomyślności danego osobnika. Dopiero
ludzie - a przynajmniej niektórzy z nich, umieją powiedzieć: 'Zapomnijmy, ze
wycięcie tego lasu moze nam przyniesc natychmiastowe zyski, a zastanówmy sie,
czy da to jakies korzysci w przyszłosci'.Według mnie jest to coś zupełnie
nowego i niepowtarzalnego".
Richard Dawkins
Istnieją cechy, właściwe tylko H. sapiens i niezgodne z zasadą 'EG' ['Egoizmu
Genowego' czy jak kto woli 'MF'- 'Maksymilizaji Przystosowania' ('Fitness')].
Pojawiają się pytania:
1)Dlaczego człowiek opiekuje sie chorymi i słabymi (zwierzętami również)?
2)Dlaczego H. sapiens opiekuje sie chorymi i kalekimi? (robili to juz
neandertalczycy), zwierzętami również.
3)Dlaczego opiekuje sie zwierzętami, których nie chce zjeść (chodzi mi tu o
rózne oraganizacje, zbierające składki na ratowanie zwierząt przed
uśmierceniem (psów, koni itp.) i ludzi którzy dają na to pieniądze. Wielu
ludzi dokarmia bezpańskie koty z uszczerbkiem na wlasnym 'fitness', nie mając
z tych zwierząt bezpośredniej korzyści (nakarmiony kot nie będzie łapał
szczurów!). Istnieja liczne organizacje bojkotujące cyrki i wiwisekcje (np.
ALF), z narazeniem wlasniego 'fitness' (grzywna, utrata wolności), organizują
radykalne akcje, mające na celu np. wypuszczanie zwierząt z laboratoriów,
oblewanie farbami kobiet w futrach itp. Znani ludze z narazeniem 'fitness'
utrzymuja bezpanskie psy (np. Violetta Villas czy B. Bardot).
4)Dlaczego ludzie (a przynajmniej niektórzy z nich) mają poczucie
sprawiedliwości i umiłowanie prawdy? Np. jakie korzyści genom Giordano Bruno
przyniosło obstawanie przy swoich pogladach, i to az do śmierci na stosie?
5)Dlaczego człowiek obchodzi załobe - jakie z tego korzysci dla genów?Dlaczego
czesto z uszczerbkiem dla 'fitness' stawia zmarłym drogie pomniki, wydaje
pieniadze na msze za dusze itp.?
To tyle, dodam jeszcze, ze teza podobna została skonstruowana przez profesora
Tadeusza Bielickiego www.eko.uj.edu.pl/wbe/forum/ i swoją riposte
zamieścil m.in. Karol Sabath. Mnie jednak nie przekonuje argumentacja K.
Sabatha www.eko.uj.edu.pl/wbe/forum/, jeśli kogoś przekonuje i chciałby
ja rozszerzyć, zapraszam do dyskusji.
Na koniec kilka słow o tekscie. Moim zdaniem autor słusznie zauwazył, ze
niektóre wnioski socjobiologii nie musza kolidowac ze światopogladem
judeochrześcijańskim. Natomiast, moim zdaniem, dobrał niewłasciwe przykłady!
To, ze wiekszośc ludzi jest egoistyczna, moze byc faktem [choc nie wiem, skad
te statystyki???], ale uważam, że wazniejsze jest tutaj, ze okazuje sie, iz
takie atrybuty H. sapiens jak 'sumienie' czy 'moralność', okazują sie
determinowane genetycznie! I zajmuje sie tym poważna nauka - publikuje sie na
ten temat artykuły w renomowanych czasopismach naukowych! Pomine już poglady
uczonych dotyczące genezy 'sumienia' czy 'moralności', zgodne jest to jednak z
wnioskami Apostoła Pawła:
[Rz 2:14-15 BT "Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą,
czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są
Prawem. Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy
jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na
przemian ich oskarżające lub uniewinniające."