kometa na niebie...

25.10.07, 07:02
wczoraj w południe wielką erupcję przeżyła kometa 17P/Holmes.
widoczna jest jaka bardzo jasny obiekt w Perseuszu. śliczność.
obserwować ją można nawet z miast..

pzdr
    • Gość: bli Re: kometa na niebie... IP: *.aster.pl 26.10.07, 15:35
      W jakich godzinach najlepiej ją obserwować?
      • Gość: bli Re: kometa na niebie... IP: *.aster.pl 26.10.07, 15:39
        Aj! Obejrzałam jej zdjęcie. Ona nie ma ogona :-(. Czy jest jakiś
        sposób, żeby odróżnić ją od innych ciał niebieskich?
        • pomruk Re: kometa na niebie... 26.10.07, 16:26
          Obserwowana nieuzbrojonym okiem albo słabą lornetką jest, niestety,
          podobna do gwiazdy, dopiero w lunetce albo kilkunastokrotnej
          lornecie widać, że jest to "rozmyta gwiazda". Tak więc do obserwacji
          okiem potrzebny jest atlas nieba, z którym porównamy obserwowany
          wygląd gwiazdozbioru Perseusza... Mówię to na podstawie zdjęć i
          opisów, bo u mnie w nocy padało :(
    • petrucchio A u mnie niestety... 26.10.07, 15:40
      swansea napisał:

      > wczoraj w południe wielką erupcję przeżyła kometa 17P/Holmes.
      > widoczna jest jaka bardzo jasny obiekt w Perseuszu. śliczność.
      > obserwować ją można nawet z miast..

      ... zero warunków do obserwacji. Siedzę w pochmurnym i szarym Wiedniu, gdzie od
      kilku dni nie widziano kawałka błękitu za dnia ani choćby jednaj gwiazdki nocą.
      Szlag by to trafił.
    • Gość: w++ Re: kometa na niebie... IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 26.10.07, 21:12
      Dane obserwacyjne tej komety pojawiły się właśnie, jako specjalna osoba opcja w
      tym znanym serwisie:

      heavens-above.com/


      Z pomocą tego serwisu nie powinno być problemów w lokalizacji. Nawet dla mało
      zaawansowanych.
      Niestety sama kometa z jasnością 2,9 i jak tu czytam bez ogona nie będzie się
      rzucała jakoś w oczy :( .
      • Gość: bli Re: kometa na niebie... IP: *.aster.pl 26.10.07, 22:29
        Dziękuję pomrukowi i w++ za wskazówki. Niestety w Warszawie nie da
        się jej obserwować. Nie dość, że światła miejskie, to jeszcze
        pełnia. Nawet Wielkiego Wozu nie widać, a co dopiero Perseusza.
        Szkoda :-(.
    • pomruk Kometa ciągle świeci... 11.11.07, 13:09
      Nareszcie udało mi się ostatniej nocy zobaczyć kometę przez dziurę w
      chmurach.Około 23:00 Perseusz był akurat w zenicie. Nieuzbrojonym
      okiem wyglądała jak rozmazana nieco gwiazdka. Za to już przez
      lornetkę 7x35 (a więc dość słabą) prezentowała się bardzo okazale.
      Otoczka pyłowa wzrosła w porównaniu z pierwszymi dniami po wybuchu i
      ma teraz średnicę kątową 2/3 średnicy kątowej Księżyca. Widoczna
      jest doskonale, jasna, okrągła "chmurka" z rozmytym brzegiem.
      Warkocz ostatnio się rozwinął, ale jest b. słaby i widoczny tylko na
      długo naświetlanych zdjęciach. Polecam obserwacje, jeśli ktoś
      znajdzie dziury w chmurach. Trzeba tylko znaleść Perseusza
      i "przeczesać" go lornetką - kometa sama "wpadnie w oczy".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja