Gość: Fedra
IP: 83.1.72.*
06.01.08, 10:41
Temat ponad podziałami.
----------------------
Zbyt wiele hiper kontrowersyjnych tematów pojawiających się ostatnio na forum
NAUKA utrudnia, a niekiedy wręcz uniemożliwia zjednoczenie sił i różnych
kompetencji, które bez wątpienia każdy człowiek posiada, w kierunku nazwijmy
to konstruktywno-utylitarnym. Pomysł do zgłoszenia tytułowego „Tematu nad
podziałami“ nasunęła mi lektura, moim zdaniem ciekawego, artykuliku
znalezionego całkiem przypadkowo pod linkiem:
jezykownia.pl/artykuly/systemytlumaczace/jakdzialatranslator
Jako, że również osobiście zajmuję się po amatorsku przekładami (ros. niem.),
zagadnienie tłumaczenia maszynowego zaintrygowało mnie nader, nader.
Przedmiotowy tekst będący dosyć świeżym (listopad-2007) na dodatek pisany z
pewnym znawstwem, wydaje się pochodzić od fachowca z wiadomej branży. Myślę
jednak, że jako tu na naszym forum sporo fachowców z różnych dziedzin
ścisłych, a na dodatek znających co najmniej dwa języki, to wielu z nas będzie
mogło uzupełnić wynużenia autora o swoje przemyślenia i doświadczenia. Na
razie od siebie pragnę postawić na wabika kilka pytań:
a) czy uważacie, że tłumaczenie maszynowe jest perspektywiczną dziedziną i czy
translatorzy już dziś muszą się bać o swe miejsca pracy? Przypominam, że po
wejściu RP do EU są kilogramy akt do tłumaczenia dziennie. Przy okazji
przypominają mi się narzekania polskich urzędników na słabą jakość tłumaczenia
dyrektyw unijnych, gdyż w przetargach wygrywają firmy translatorskie oferujące
najniższą cenę, co w konsekwencji przekłada się na marną jakość. Za marna
jakość płacą zaś obywatele (m.inn. przedsiębiorcy kiedy trzymają się błędnych
tłumaczeń).
b) czy Waszym zdaniem autor wymienił wszystkie kierunki podążania programistów
zmierzające do doskonalenia programów tłumaczących?
c) czy zgadzacie się ze sceptycyzmem autora odnośnie niemożliwości stworzenia
prawie doskonałego programu tłumaczącego?
d) jakie realne terminy realizacji widzicie dla nowej generacji programów
tłumaczących?
Zapraszam do dyskusji.
P.S.
Ostrzegam przed poważnym traktowaniem zdania:
„ Komputerowi, postawionemu wobec takiego tworu jak język naturalny, brakuje
milionów lat ewolucji naszego mózgu, ...“
, w którym nieszczęśliwie użyto pojęcie „ewolucja“, bo podobno ewolucja
przynależy TYLKO materii ożywionej.
Fedra