przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!!!!!!!

IP: *.eranet.pl 29.01.08, 07:26
Czy ktoś wie, po jaką cholerę przestawia się czas wiosną?
    • Gość: kamilT Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 07:51
      Do 30 marca jeszcze daleko, na razie wyśpisz się :) A co do meritum:
      chodzi o "niemarnowanie" światła słonecznego przez człowieka! Po co
      przesypiać całą godzinę jasnego dnia?
      • Gość: w++ Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 29.01.08, 08:26
        Gość portalu: kamilT napisał(a):

        > Po co
        > przesypiać całą godzinę jasnego dnia?

        Jak kto nie chce przesypiać to niech sobie wstaje godzine wcześniej. Nikt mu nie
        broni. A nie te całe wariactwo z przesuwaniem zegarków, które może miało jakiś
        sens ze sto lat temu. Teraz to już tylko jakaś urban legend z tą super
        oszczędnością energii. Człowiek się naszapie, nadenerwuje, chodzi niewyspany a
        przez całe lato zaoszczędzi na paczkę czipsów i dwie kole.
        • dalatata Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 29.01.08, 23:43
          Popieram kolege W++. jak KamilT bedzie w moim wieku :-) to zrozumie
          dlaczego przestawianie czasu jest uciazliwe.

          mozna by zaproponowac kompromis: przesuwamy czas tylko dla ludzi
          przed 40tka. mnie do 40tki (gdzies tak) to nie robilo.
          • wobo1704 Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 30.01.08, 10:59
            Jak kompromis to kompromis -jedni 1/2 h w przód reszta do tyłu.
            • Gość: dalatata Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 00:26
              mlodsi o 45 min do przodu. starsi o 15 min w tyl. deal?
              • blok-120 Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 31.01.08, 07:23
                Gość portalu: dalatata napisał(a):

                > mlodsi o 45 min do przodu. starsi o 15 min w tyl. deal?

                No to kobiety wszystkie przesuną do przodu. Która się przyzna, ze jest starsza? ;)
                • Gość: Miś Przestawianiu czasu wiosną - stanowcze TAK!!! IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 31.01.08, 17:26
                  Dzięki przestawianiu czasu wiosną mam o godzinę więcej światła
                  słonecznego po powrocie z pracy do domu. Mogę zająć się wtedy
                  działką, usunąć chwasty, posadzić i podlać kwiatki itp.

                  Kto chce dłużej spać może o godzinę wcześniej kłaść się spać. A
                  ludziom nie zdyscyplinowanym nic nie pomoże. Zawsze będą narzekać,
                  że są nie wyspani, bo za późno poszli spać i noc była za krótka.
        • Gość: Marek Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 08:59
          Żaden urban legend. Kiedyś podczas wykładu pan doktor wyliczył, ile się oszczędza energii za sprawą czasu letniego i zimowego. Nie pamiętam już kwoty, ale wyszła całkiem spora.
          • Gość: w++ Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 31.01.08, 03:33
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Nie pamiętam już kwoty, ale wys
            > zła całkiem spora.

            Oooo na pewno spora. Statystyka to bardzo piękne narzędzie i jakie nieraz
            efektowne ;) Czy wiesz że gdyby w polskiego alfabetu wyrzucić te różne ogonki
            przy ąęśćżźł to zaoszczędziło by to farby drukarskiej i tuszu w ilości
            pozwalającej namalować linię wzdłuż równika Ziemi, i to trzy i pół raza! ;)

            Ale, wracając do tych super oszczędności na letnim czasie, to niestety już nikt
            nie jest w stanie jednoznacznie potwierdzić przystawalności tych wyliczeń do
            rzeczywistości. Co z tego jeśli statystyczny Polak zaświeci światło w domu
            godzinę później, jeśli oświetlenie miast i dróg zależy od godzin świtu i
            zmierzchu? Jeśli duża ilość obiektów użyteczności publicznej w ogóle, czy
            marginalnie korzysta z oświetlenia dziennego? Jeśli struktura zużycia energii
            elektrycznej przez współczesne gospodarstwo domowe jest całkiem inna niż za
            czasów Franklina kiedy wymyślono tą zmianę? itp. itd. .

            A co z kosztami, utrudnieniami i wykazanymi ponad wszelką wątpliwość negatywnymi
            skutkami dla ludzi. Tego pewno w tej efektownej statystyce brak.

            Można by sobie zadawać pytanie: po co jeść tą żabę? . Przecież możliwości
            oszczędności energii jest dużo i to na skalę dużo większą niż ta godzina
            oświetlenia. Ale niestety zmiana czasu jako mocno populistyczna cieszy się
            niesłabnącą popularnością wśród rządzących różnego rodzaju bo nie wymaga od nich
            żadnego wysiłku ponad złożenie podpisu. W tym roku wygasa zarządzenie o zmianie
            czasu w Polsce ale oczywiście wyprodukuje się nowe: bo przecież wszyscy
            zmieniają i jakie to oszczędności przecież ;) A kto i ile faktycznie oszczędza a
            kto traci to już nikt się nie zastanawia :(
            Dlaczego tacy Chinczycy, praktyczny w sumie naród, wycofali się ze zmieniania
            czasu?
            • Gość: wobo1704 Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! IP: *.chello.pl 31.01.08, 10:33
              w++ napisał:
              >...Przecież możliwości oszczędności energii jest dużo i to na skalę
              >dużo większą niż ta godzina oświetlenia. ...

              Nie tylko o oszczędność tu chodzi. Przy braku rezerw mocy trzeba
              przesuwać w czasie szczyty zapotrzebowania na EE.
              • no_login Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 31.01.08, 21:31
                A nie prościej wyłączyć
                oświetlenie billboardów?
                • dalatata Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 01.02.08, 13:47
                  przepraszam, ale my tu o rzeczach zasadniczych, a nie jakichs
                  blahych billboardach....
                  • no_login Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 02.02.08, 12:42
                    > my tu o rzeczach zasadniczych, a nie jakichs
                    > blahych billboardach....
                    Zgadza się- billboardy to błaha rzecz.
                    Mnie się zmusza do wymiany żarówek na energooszczędne,
                    zakłóca się rytm organizmu przestawianiem czasu,
                    a tymczasem dziesiątki, może setki, megawatogodzin
                    zużywanych przez oświetlenie bzdurnych billboardów
                    nikomu nie przeszkadzają

                    > przepraszam
                    w porządku, przeprosiny przyjęte :-)
                    • dalatata Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 02.02.08, 13:13
                      w srode wybieram sie na spotkanie do Londynu. zaplace (uczelnia) za
                      bilet powrtony ok 200 funtow. i to tez nikomu nie przeszkadza.
                      gdybym jechal za swoje, pojechalbym autem, bo nawet uwzgledniajac
                      amortyzacje, wyjdzie 3-4 krotnie mniej. ale rzad niezwykle pilnie
                      zacheca ludzi do rezygnowania z aut i jezdzenia pociagiem.

                      i daltego nie ma co o tych blahostkach, bo sie czlowiek wkurza
                      tylko. porozmawiajmy o czyms waznym: jak dokonac kompromisu w
                      sprawie zmiany czasu z zimowego na letni.
                      • llukiz Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 03.02.08, 23:47
                        > porozmawiajmy o czyms waznym: jak dokonac kompromisu w
                        > sprawie zmiany czasu z zimowego na letni.

                        Jakiego kompromisu? Zmiany czasu to zwykły idiotyzm. O ile można się próbować
                        doszukać oszczędności przy zmianie czasu z zimowego na letni, to przy zmianie
                        czasu z letniego na zimowy żadnych oszczędności nie ma. Co wprost prowadzi do
                        wniosku, że zmiany czasu są bez sensu
                        • dalatata Re: przestawianiu czasu wiosną - stanowcze NIE!!! 04.02.08, 00:10
                          Prostego kompromisu! na przyklad, moj uubiony pomysl, ludzie po
                          40tche zostaja na stalym czasie, a mlodsi przesuwaja o godzine do
                          przodu. a moze nawet i dwie, zeby nadrobic to ze tylko oni, a starsi
                          nie.
                          • dalatata PS 04.02.08, 00:16
                            a swoja droga, to logika mi umyka.... skoro sie przestawilo na letni
                            (oszczedza sie), to przestawiajac na zimowy, nic nie tracimy, tylko
                            nie oszczedzamy. Jesli zatem rzeczywiscie oszczedzamy, przesuwanie
                            czasu ma sens, choc oszczednosci mamy tylko przez pol roku
                            oszczedzamy.

                            pana logika zaklada, ze jak sie przestaje oszczedzac, to sie traci
                            to co sie oszczedzilo?
    • dar61 Jeśli zanalizować godziny emisji... 04.02.08, 12:28
      Jeśli zanalizować godziny emisji markowych, na
      poziomie programów TV;
      Jeśli pojąć głębię tajemnego aktywizowania się takich
      {Dalatatów} nocą;
      Jeśli domyślać się potrzeby poobiedniego drzemania
      (przez DWIE godziny) mego sąsiada idącego spać z
      kurami, wstającego o 4.-5. rano (RANO?!) - tego, co to
      mówi, że on może nie spać jak ten, no ten tego...
      ten Buonaparte;
      Jeśli....hrrr, hrrr.... hrrrrrr...mmmfff...mffff
      DRŃŃŃŃŃŃŃŃŃ

      Oj, co to ja miałem klawiaturować?..

      Aha - BUDZIKOM ŚMIERĆ.


      • dalatata Re: Jeśli zanalizować godziny emisji... 04.02.08, 14:15
        Proponuje zalozyc Polska Partie Antybudzikowa z darkiem61 jako Ojcem
        Zalozycielem :-) MOglbys dostac funkcje Wielkiego Niewyspanego! ja
        sie zapisze z legitymacja nr 2. i dostane funkcje Spiocha
        Generalnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja