Nauka widzenia po 40 latach życia w ciemnościach

IP: *.senet.pl 29.08.03, 21:33
Panowie dziennikarze, sześcian nie jest figurą ale bryłą.
    • Gość: Robert Re: Nauka widzenia po 40 latach życia w ciemności IP: *.net.nih.gov 30.08.03, 01:59
      Czepiasz sie szczegolow Panie Elektryk
      • Gość: tinyger Re: Nauka widzenia po 40 latach życia w ciemności IP: 217.8.183.* 30.08.03, 13:42
        Witam!

        to nie jest czepianie sie. Dziennikarz powinien widziec takie
        podstawowe rzeczy, a jesli nie on, to przynajmniej korekta.

        Poza tym, jesli dobrze zrozumialem artykul, to wszczepili
        Mike'owi komorki ktore powoli regeneruja ta utracona (byl tam
        tekst ze po 5 miesiacach... itd, zaczal rozpoznawac ksztalty
        dopiero po 2 latach). Wiec to nie mozg zle reaguje tylko jeszcze
        nie ma w pelni sprawnych oczu i tyle. Jak bedzie widzial ze 100%
        "przejrzystoscia" to i mozg bedzie poprawnie rozpoznawac
        ksztalty.

        Ale moge sie mylic
        Pozdrawiam
        tinyger
        • piter489 Re: Nauka widzenia po 40 latach życia w ciemności 30.08.03, 18:50
          Ale tu chodzi nie tylko o to ,że jego oczy są nie do końca
          sprawne. Jedna z czesci mózgu tego faceta odpowiedzialna za
          widzenie przestrzenne jest też wadliwa. Oba te czynniki powodują
          taki stan rzeczy, a nie inny.
          Ale to w końcu tylko moje zdanie.

          Pozdrawiam
          Piotrek

    • Gość: misio Widzenie stereoskopowe IP: *.acn.pl 30.08.03, 18:52
      Z tego co zrozumiałem to bohater artykułu widzi teraz jednym
      okiem. W takim razie nie może widzieć przestrzennie, bo do tego
      potrzebne jest widzenie stereoskopowe (dwuoczne).
      Jego mózg może jedynie interpretować kształty jako
      przestrzenne. Wszystko co widzi jest płaskie. A interpretacja
      jest umowna. Widzimy na kartce sześcian, chociaż faktycznie
      jest to kwadrat z dorysowanymi liniami. Nie ma głębi. I tak
      widzi ten człowiek przedmioty. Dla niego wszystko jest jakby
      narysowane na kartce. Dopiero jak się to obróci, to będzie mógł
      zobaczyć głębię.
    • toja3003 Panie elektryku 01.09.03, 10:55
      Panie elektryku,

      z jakiego podrecznika uczyl sie Pan
      geometrii (przestrzennej)?

      Sa rozne "szkoly". Wie Pan czym
      np. rozni sie predkosc od szybkosci?
      Niektorzy bardzo zwracaja uwage
      (rowniez w ksiazkach dla dzieci!)
      aby to czysto rozrozniac.

      I cos z Panksiej branzy elektrycznej.
      Moj profesor miernictwa rozroznial
      "blad" i "uchyb" pomiarowy. Potrafi Pan?
      A inny "geniusz" nazewnictwa kazal
      dzielic monitory na... monitory
      i wskazniki.

      Poza tym GW to nie naukowe czasopismo.
      zawsze mozna potraktowac ow termin
      jako figure (nie bryle) stylistyczna.
      Ot taka licencia poetica...
    • Gość: realny Re: Nauka widzenia po 40 latach życia w ciemności IP: *.dyn.optonline.net 02.09.03, 07:56
      Gość portalu: elektryk napisał(a):

      > Panowie dziennikarze, sześcian nie jest figurą ale bryłą.

      jest figura w przestrzeni wiecej niz 3-wymiarowej gosciu.
      niestety,dwoja z geomertii.

      :(

    • Gość: dr Re: Nauka widzenia po 40 latach życia w ciemności IP: *.ruczaj.pl / 192.168.12.* 03.09.03, 06:45
      panie elektryku! jak się widzi w 2D to sześcian JEST bryłą!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja