Polska w wirze tornada

13.05.08, 07:48
400 osób rocznie - też mi problem
    • cieciwa Re: Polska w wirze tornada 13.05.08, 10:05
      ~adres.email: dla rodzin tych 400 osób to JEST problem.
    • toja3003 Jestem za tym żebyśmy mieli czyste wody i powietrz 13.05.08, 10:24
      Jestem za tym żebyśmy mieli czyste wody i powietrze a więc również
      za redukcją CO2 ale bez paniki klimatycznej, bo to mało wiarygodne a
      gdyby klimat się nam ocieplił to byłoby fajnie w Polsce i nie
      trzebaby latać samolotami do ciepłych krajów.

      Ciepły Bałtyk wyglądałby podobnie np. jak inne ciepłe morza. W czym
      problem? Myślę, że Polska skorzystałaby na tym turystycznie więc
      ocieplenie klimatu jest w naszym interesie, także gospodarczym
      (mniejsze koszty ogrzewania, utrzymanie dróg zimą).



      • redrachell Re: Jestem za tym żebyśmy mieli czyste wody i pow 13.05.08, 11:35
        kompletnie nie wiesz o czym mówisz
        • toja3003 to mi kompletnie powiedz o czym mówię 13.05.08, 11:40
          • titta Re: to mi kompletnie powiedz o czym mówię 13.05.08, 12:38
            Chodzby o tym, ze cieply baltyk nie bedzie wygladal jak inne cieple
            moza, a jak wielkie smierdzace i lekko toksyczne bajoro. Dlaczego?
            Bo jest malo zasolony, plytki i wielokrotnie bardziej
            zanieczyszczozony. Juz na dzien dzisiejszy zakwity sinic pokrywaja w
            czasie upalow wielka powieszchnie (wystarczy wyjrzec z samolotu).
            Zamiast "rozkwitu turystyki" ocieplenie oznacza niestety zamkniete
            plaze.
            • titta Re: to mi kompletnie powiedz o czym mówię 13.05.08, 12:39
              Przepraszam za orty i literowki.
              • draq Re: to mi kompletnie powiedz o czym mówię 13.05.08, 12:47
                Ale jak podniesie się temperatura, to podniesie się także poziom
                wód. A to znaczy, że zaleje trochę Duńczyków, a Bałtyk uzyska
                wieksze połączenie z M. Pólnocnym. Takowoż wzrośnie zasolenie i
                czystość....;)
                • toja3003 o to to, draq - dobrze tłumaczysz 13.05.08, 14:16
                  a te sinice się wytępi i będziemy kasę tłukli z turystyki w Polsce
                  nie?
                  • europitek Re: o to to, draq - dobrze tłumaczysz 13.05.08, 16:00
                    Pieniądze "tłuczesz" wtedy, gdy oferujesz towar, którego inni nie mają. Jak się tak mocno ociepli, to prawie wszyscy będę mieli pod bokiem "własne" ciepłe morza. Będziesz mógł liczyć co najwyżej na Czechów i Słowaków ... oraz Włochów i Greków, jak im się zagotuje woda w morzach. Czukcze i tak nie przyjadą.
                    • toja3003 ee, starczy samych Polaków, zobacz ile naszych 13.05.08, 16:04
                      depcze po Tatrach - bo ludzie mają więcej kasy i czasu wolnego; pora
                      zwabić ich ociepleniem klimatu nad Bałtyk tak?
                      • mis22 Nie fotografować tornada! 14.05.08, 04:28
                        Ciekaw jestem dlaczego artykuł zakazuje fotografowanie tornada? Czy
                        tornado się wtedy złości i staje się bardziej niebezpieczne?

                        W telewizji oglądałem wiele filmów gdy tzw. łowcy tornad je
                        sfilmowali. Na Internecie jest wiele zdjęć tornad. A może
                        fotografowanie tornad jakoś powoduje, że one się mnożą i ich ilość
                        wzrasta?
                        • kakens Re: Nie fotografować tornada! 16.08.08, 18:14
                          Chodzi raczej o to, że w szale fotografowania możesz tak się zapamiętać, że
                          nagle zorientujesz się, że jest już za późno na cokolwiek.
                        • xylorhin Re: Nie fotografować tornada! 16.08.08, 21:51
                          mis22 napisał:

                          > Ciekaw jestem dlaczego artykuł zakazuje fotografowanie tornada? Czy
                          > tornado się wtedy złości i staje się bardziej niebezpieczne?
                          >
                          > W telewizji oglądałem wiele filmów gdy tzw. łowcy tornad je
                          > sfilmowali. Na Internecie jest wiele zdjęć tornad. A może
                          > fotografowanie tornad jakoś powoduje, że one się mnożą i ich ilość
                          > wzrasta?
                          Tak. Wprost proporcjonalnie do ilości materiału filmowego ;)
                • titta Re: to mi kompletnie powiedz o czym mówię 13.05.08, 15:06
                  W sumie ciekawa teoria. Choc szczerze mowiac watpie, czy
                  podniesienie poziomu o 1-2 m wplynie na czystosc wody... Na
                  zasolenie tez raczej nie, bo ma zwiekszyc sie takze ilosc opadow, a
                  wiec doplyw wody slodkiej... Ale jak znajde jakiegos specjaliste to
                  dopytam.
                  • toja3003 zgoda, póki sprawa jest niejasna nie oszczędzam na 13.05.08, 16:13
                    energii.
                    • kakens Re: zgoda, póki sprawa jest niejasna nie oszczędz 16.08.08, 18:24
                      Spoko, zaczniesz z przyczyn ekonomicznych.
                      Zresztą przy obecnym poziomie zainteresowania energetyką w Polsce (bo przecież
                      ważniejsze jest to kto z kim gadał, na kogo kapował i kogo kto obraził), za parę
                      lat będą wyłączenia prądu jak w krajach III świata.
            • xaliemorph Re: to mi kompletnie powiedz o czym mówię 15.05.08, 01:35
              Dokładnie. Zupełnie nie rozumiem tego durnego powtarzania iż Bałtyk stanie się morzem śródziemnym. Ba, szczególnie z ust naukowców. Jak już dzisiaj Bałtyk zaczyna przypominać zupę, to co dopiero po podgrzaniu wód. Ta sama bzdura się tyczy wielkich zbiorów owoców cytrusowych w Polsce. Nie wiem na ile to możliwe bez nowoczesnego nawadniania w obliczu stepowienia środkowej części naszego kraju, szczególnie Wielkopolski.
      • rikol ocieplenie bedzie zle dla Polski 15.05.08, 12:38
        Niestety, mylisz sie, Polska nie stanie sie drugimi Wlochami. Na calym swiecie
        widac, ze klimat sie ociepla (np. temperatura Morza Polnocnego wzrosla o 1
        stopien), a niewielki wzrost sredniej temperatury jest niebezpieczny.
        Temperatura Ziemi wyzsza o 1 stopien nie oznacza, ze w Polsce latem i zima
        bedzie o 1 stopien cieplej. Traby powietrzne sa pierwszym dotkliwym objawem
        efektu cieplarnianego w Polsce, a w USA sa coraz bardziej gwaltowne. W latach 80
        nie slyszalo sie w Polsce o trabach powietrznych, w latach 90. byla przynajmniej
        jedna, a w tej chwili traby wystepuja co roku, nawet czesciej niz raz w roku.
        Nie trzeba byc naukowcem, zeby widziec, ze klimat sie zmienia. Dwie ostatnie
        zimy to nie byly normalne polskie zimy.

        Inne negatywne skutki ocieplenia klimatu: wieksze powodzie tam, gdzie juz jest
        mokro (Bangladesz), wieksze susze tam gdzie juz jest sucho (sawanna afrykanska,
        ludzie nie maja co jesc z powodu ocieplenia klimatu).

        Kolejnym negatywnym skutkiem bedzie zalanie terenow nisko polozonych (Zulawy
        Wislane, Wenecja). Wraz zalaniem tych terenow zostana zalane tamtejsze wysypiska
        smieci czy sklady chemikaliow, co spowoduje skazenie na wielka skale. Wody
        bedzie wiecej, owszem, ale bedzie to woda morska, niezdatna do picia.

        Poniewaz topnieja lodowce w gorach, za jakis czas wyschna rzeki, pozostana tylko
        rzeki sezonowe zwiazane z opadami, tak jak jest na pustyni.

        Generalnie, ocieplenie klimatu nie oznacza, ze wszedzie bedzie cieplej o 1
        stopien (czy wiecej), ale ze klimat bedzie nieprzewidywalny i gwaltowny, tak jak
        np. ataki sniezycy w cieplych rejonach USA.

        Energie zawsze warto oszczedzac. Po co zuzywac bez sensu zasoby, ktorych jest
        skonczona ilosc (a ludzi jest juz 6,5 miliarda)? Jesli ktos namawia do
        marnotrawienia zasobow (i wlasnych pieniedzy), najpewniej jest reprezentantem
        przemyslu naftowego, ktoremu nie na reke jest ograniczenie konsumpcji. Mniejsze
        zuzycie energii to takze nizsze rachunki, wez to pod uwage.
        • toja3003 chwila moment rikol, proszę 15.05.08, 17:12
          o źrdóło tych danych, bo jak mówisz "temperatura Morza Polnocnego
          wzrosla o 1 stopien" to pytam: w jakim okresie? Kto mierzył i jak?
          Ciekawym kto mierzył i czym tą temperaturę np. 50 albo 100 lat temu.

          Po pierwsze skąd wiadomo, że klimat
          się ociepla?

          Ano porównuje się pomiary temperatury
          na przestrzeni ostatniego stulecia.
          Pięknie. Tyle, że jeszcze niedawno
          automatyczne pomiary temperatury
          były rzadkością i ograniczały
          się do paru procent co bardziej
          cywilizowanych obszarów planety.

          Nie trzeba szukać w Afryce,
          wystarczy przyjrzeć jak mierzono
          w Polsce. A wyjrzał taki baca
          z wieczora ile jest stopni,
          zanotował i poszedł spać.
          Czy ktoś uwierzy, że dzielnie
          co 2 godziny wstawał aby sprawdzać
          jak się temperatura zmienia?
          Rano wyciągnał z grubsza średnią
          i wynik poszedł w świat.

          Od kiedy stosuje się cyfrowe
          metody pomiarów? Również
          od niedawna. Więc porównanie
          ze starszymi, analogowymi
          i mniej dokładnymi danymi
          daje błąd pomiaru w skali
          porównywanej z opisywanymi
          zmianami tj. 1 - 2 stopnie.
          W tym kontekście twierdzenie, że
          „od 1906 roku klimat się ocieplił o 0,74 stopnia”
          urąga podstawowym zasadom metrologii
          (i meteorologii). Przykładowo:
          jeśli mam termometr mierzący
          temperaturę mojego ciała
          z dokładnością do jednego stopnia
          (w praktyce oczywiście są
          te urządzenia dokładniejsze)
          i pokazuje on 36,6 stopnia
          to jaka jest temperatura mojego ciała?
          Może 35,6 a więc jestem osłabiony
          a może 37,6 a więc mam już
          lekką gorączkę a może
          faktycznie mam 36,6. Nie ma
          szans żeby to stwierdzić.
          Nie można zatem wyrokować
          o zmianach klimatycznych
          w zakresie pozostającym
          w granicach błędu pomiarowego
          a to się właśnie robi.

          Jeszcze w końcu lat 70-tych
          nauka wieściła nadejście
          małego zlodowacenia z początkiem
          XXI wieku. Jak widać na załączonym
          obrazku nic takiego sie nie dzieje,
          a przecież opierano się wtedy na
          i d e n t y c z n y c h danych
          historycznych, bo te się już
          n i g d y nie zmienią! Skąd zatem
          tak przeciwstawne wnioski?

          Oczywiście jest też archeologia meteorologiczna (dendrochronologia),
          badanie grubości słojów drzew, proporcji
          składników lodowców w różnych epokach itp.
          Ale i te metody sa obarczone błędami
          pomiarowymi na poziomie 0,8 - 1,6 stopnia,
          więc i one nie mogą wyrokować o zmianach
          klimatu w tym zakresie.

          Pozostaje sceptykiem w tym względzie.
          Nie wiem czy klimat się zmienia i
          w jakim kierunku. Reszta to spekulacje.
          Jest wiele różnych teorii na temat zmian klimatu i co ciekawe,
          wzajemnie się wykluczających: jedne mówią, że się ociepla inne, że
          się oziębia i komu wierzyć?

          Dlaczego tak jest? Bo każda z grup badaczy bada problem wycinkowo.
          Jedni badają atmosferę, temperaturę powietrza i na tej podstawie
          wyciągają wnioski. Inni badają co się dzieje w oceanach, jeszcze
          inni koncentrują się na zjawiskach wewnątrz Ziemii (aktywność
          geotermiczna, wulkany albo koncentrują się na kosmosie (aktywność
          Słońca). Niestety nie ma modelu, który by uwzględniał wszystkie te
          czynniki jednocześnie. Wiem, że to trudne ale tym bardziej pozostaje
          sceptyczny: nie wiem czy klimat sie zmienia i
          w jakim kierunku. Reszta to spekulacje.

          • madcio Ktoś jeszcze bierze tego pana copy&paste... 17.08.08, 13:52
            ...poważnie?

            Wiele fragmentów tego bełkotu wklejanego do znudzenia zostało już wielokrotnie
            obalonych lub poddanych pod wątpliwość bez najmniejszej odpowiedzi ze strony
            toja3003. Wystarczy spostrzec, że w najmniejszym stopniu nie odniósł się do
            zwiększającej się liczby trąb powietrznych. Albo od razu zajrzeć do archiwum forum.

            To tak tytułem ostrzeżenia dla nowych. Dyskusja z nim nie bedzie miała sensu, bo
            dalej będzie pisał swoje przez następne 20 lat. :)
          • wiatr_w_bambusie Re: chwila moment rikol, proszę 17.08.08, 22:58
            Ekologia to biznes, podobnie jak chrześcijaństwo, ale pogratulować bo znaleźli
            chłopaki wolny spot na mapie handlowej świata i jeszcze tanich wykonawców
            ideologicznych;)

            Jak zawsze przy zarabiających ciężką kasę (nafciarze) znajdą się i hieny
            (greenpeace), które będą na tym pasożytować. Symbioza pełną gębą tak, jak małe
            ptaszki karmiące się zawartością fałd skórnych hipopotama;)

            pecunia non olet;)
      • xylorhin Re: Jestem za tym żebyśmy mieli czyste wody i pow 16.08.08, 21:48
        "a
        gdyby klimat się nam ocieplił to byłoby fajnie w Polsce i nie
        trzebaby latać samolotami do ciepłych krajów. "

        Chyba nie rozumiesz pojęcia "ocieplenie klimatu"
      • jazzthekiller Re: Jestem za tym żebyśmy mieli czyste wody i pow 25.08.08, 13:48
        Po pierwsze jeśli klimat się ociepli w naszym kraju zwiększy się ilość wilgoci w
        powietrzu,co za ty idzie mgły, wieczne szare chmury i brak wakacji błoto w zimę
        i grady wielkości piłeczki od tenisa ziemnego, a w chwilach nagłego ocieplenia
        tornada o sile max F4. Więc twój interes jest tandetny szkoda się wysilać; ja w
        twój interes nie inwestuje, szkoda pieniędzy.
    • bwv1004 Polska w wirze tornada 13.05.08, 16:18
      Dwie uwagi:

      obecnie nie używa się oryginalej skali Fujity, tylko:
      en.wikipedia.org/wiki/Enhanced_Fujita_Scale

      do porad nalezy dodać: nie należy się dac złapac w samochodzie.
      Jeśli tornado jest daleko i widzimy, w która stronę się przesuwa,
      można próbować uciekać przed nim samochodem jadąc pod kątem 90
      stopni do ściezki tornada. jednak zasadniczo nalezy natychmiast
      zatrzymac samochód na poboczu drogi, odbiec od neigo jak najdalej
      (żeby się po nas nie przetoczył) i schowac się albo w
      piwnicy/centralnym pomieszczeniu solidnego domu, albo położyc się w
      zagłębieniu na otwartej przestrzeni.
    • nonieee Więcej tornad? Czy na pewno? 13.05.08, 17:43
      T dane nie mówią o tym, że tornad jest więcej. Te dane mówią o tym, że
      ZAOBSERWOWANO więcej tornad. Teraz w ogóle zaczęto zwracać uwagę na to zjawisko.
      Prawdopodobnie w przeszłości nikt o tym nie wspominał. Zmieniły się metody
      obserwacji - są teraz o wiele doskonalsze niż były kiedyś, świadomość tego, czym
      jest trąba powietrzna jest inna - jesteśmy globalną wioską.

      To coś takiego, jakby twierdzić, że nie mamy na skórze żadnych bakterii,
      ponieważ nie mamy mikroskopu. Po pewnym czasie kupujemy mikroskop, czytamy
      trochę na temat bakterii, kupujemy jeszcze nowszy mikroskop i z roku na rok
      liczba bakterii rośnie. No właśnie, rośnie czy nie?
      • wnec2005 USA 13.05.08, 19:27
        Mieszkalem w stanie Iowa w miescie Des Moines, jednego wieczoru
        przyszlo jedna po drugiej jak sie nie myle 20 czy tam 40 trab
        powietrznych istnny atak sil natury. O kazdej trabie powietrzenej i
        kierunku uderzenia mowiono przez TV jezeli ktos mial jeszcze prad..
        Moje spostrzeznia otworzyc wszystkie okna jak jest czas, zejsc do
        piwnicy lub schoronu takowe sa przy wielu domach, poznej pozostaje
        sie tylko modlic.. dobrze miec radio na baterie i zapas wody. Przy
        odrobinie szczescia w nieszczesciu mozna zobaczyc obrazki z piekla
        oraz posluchac huku od ktorego mozna pasc na zawal serca.
        • wnec2005 Re: USA2 13.05.08, 19:31
          Poprawka, w USA maja inne okna tzn, przesuwane do gory, w Polsce
          nie. Pozostawione polskie okno moze narobic wiecej szkod niz mozna
          to przewidziec wiec prosze wyjac z futryny jezeli jest czas.
          • deerzet Poprawka 2 14.05.08, 13:44
            W Europie mają też w większości inne domy, niż te w opisanej skali.
            Nie mamy domów szkieletowych, drewnianych. Są murowańce - a i te
            rzadko mają konstrukcję szkieletową dachu - w większości to
            stropodachy betonowe. U nas też na Ziemi Lubuskiej już zwiewało
            dachy - ale z garaży i altanek - nie z domów o masywnych
            stropodachach.
            • swan_ganz dokładnie; jankesi domy budują 15.05.08, 06:47
              w technologii w której my budujemy budy dla psów. Nie ma nic
              dziwnego w tym, że jak u nich trochę mocniej powieje to w
              konsekwencji znika im pół plastikowo-drewnianego miasta...
              Niech budują tak jak my to wtedy nie będą im te schrony do niczego
              potrzebne
              • goblin.girl Re: dokładnie; jankesi domy budują 15.05.08, 07:22
                swan_ganz napisał:

                > w technologii w której my budujemy budy dla psów. Nie ma nic
                > dziwnego w tym, że jak u nich trochę mocniej powieje to w
                > konsekwencji znika im pół plastikowo-drewnianego miasta...
                > Niech budują tak jak my to wtedy nie będą im te schrony do niczego
                > potrzebne

                Tak, a widziałeś moze Kleszczele i Jelonkę (podlaskie) po przejściu huraganu w
                2004? W Jelonce 80% domów zostało bez dachów, na pól rozwalonych, ani jeden nie
                był nie uszkodzony. Murowane konstrukcje nic nie pomogły.
      • lol76 nonieee 15.05.08, 11:57
        Absolutnie sie zgadzam. Nie bylo szczegolowych metod pomiarowych no
        i kto sie tam gdzies 'za komuny' przejmowal jakims wiekszym
        huraganem w przyslowiowych Wisipalach...?
        Dla ludzi byl to 'znak' od Boga a wladza olewala wszytcko i byla
        zajeta innymi sprawami.
      • madcio Co za bełkot :) 17.08.08, 14:00
        Tornada, w przeciewieństwie do bakterii, raczej trudno przegapić.

        > T dane nie mówią o tym, że tornad jest więcej. Te dane mówią o
        > tym, że ZAOBSERWOWANO więcej tornad. Teraz w ogóle zaczęto zwracać
        > uwagę na to zjawisko. Prawdopodobnie w przeszłości nikt o tym nie
        > wspominał.
        Taak, połamane drzewa, zniszczone drogi, rozwalone domy, zabici ludzie. Kto by
        tam sobie tym zawracał głowy dawniej? Każdy wie, że dopiero ostatnio zaczyna się
        przejmować takimi rzeczami lub wspominać o takich drobiazgach.

        Ja tam jestem ciekaw, dlaczego cię denerwuje wzmianka o zwiększającej się
        liczbie tornad. Co, nonieee? Co następnego wymyślisz, by zlikwidować dysonans
        poznawczy?

        Aktualne odtłumaczenie baaardzo ci średnio wyszło. :)
    • guru133 Pomimo twojej głupoty, nie życzę ci żebyś był 15.05.08, 04:08
      jednym z tych czterystu.
    • jedyny.resistance Będą sie modlić 15.05.08, 07:09
      jak w Szczecinie kiedy brakło prądu
    • poohdrummer Polska jest tak zacofana 15.05.08, 07:46
      ze nigdy nie bedzie tu czegos takiego jak system wczesnego
      ostrzegania przed katastrofami naturalnymi. Jedyne co mamy to stacje
      sejsmologiczne - wyjatek potwierdza regole.

      A tornad (trab powietrznych) bedzie coraz wiecej...
    • misiu-1 Re: Polska w wirze tornada 15.05.08, 08:16
      Związek między ociepleniem i tornadami jest, być może, oczywisty, ale nie jest
      związek ocieplenia z emisją CO2 przez człowieka oczywisty już nie jest.
      Oczywiste jest tylko dążenie "zielonych" lewaków do przeszkodzenia w rozwoju
      cywilizacji przemysłowej, której nienawidzą.
      • erroid Re: Polska w wirze tornada 15.05.08, 15:06
        do misiu-1: udław się smogiem pseudopostępowy ignorancie
      • madcio Re: Polska w wirze tornada 17.08.08, 14:07
        > Związek między ociepleniem i tornadami jest, być może, oczywisty,
        > ale nie jest związek ocieplenia z emisją CO2 przez człowieka
        > oczywisty już nie jest.
        A w ogóle co to ma za znaczenie? Jeśli jest zmiana klimatyczna polegająca na
        globalnym wzroście temperatury, to trzeba coś z tym zrobić, niezależnie od
        przyczyny.

        Dlaczego ty byś dupsko ruszył dopiero, jakby się okazało, że to jednak ludzie są
        winni? To absurdalna, kretyńska, samobójcza logika.
    • gieltman Re: Polska w wirze tornada 15.05.08, 10:35
      zainwestujmy w tarczę antyrakietową zamiast w system ostrzegania pogodowego, bo
      przecież prędzej rakieta w polskę uderzy niż nawiedzi ją tornado :)
      • gieltman Re: Polska w wirze tornada 15.05.08, 10:47
        wystarczy odpowiedzieć na 2 proste pytania

        co wcześniej nawiedzi polskę?
        a) tornado
        b) rakieta wrogiego państwa

        w co inwestuje rząd
        a) w system ostrzegania pogodowego
        b) w tarczę antyrakietową

        :))))
    • pdjakow Polska w wirze tornada 15.05.08, 10:59
      Kolejna bzdura - Gazeta Wyborcza 13 V 2008 "Polska w wirze tornada":

      "Tylko w ciagu ostatniej dekady liczba tornad wzrosla siedmiokrotnie"

      Dalej czytamy:

      "Jak podaje European Severe Weather Database, w Polsce w 1991 zdarzylo sie tylko
      jedno tornmado, w 1996 - siedem, w 2001 r. - osiem, a w 2006r. juz az 52."

      Fajnie, tylko, ze w 1991 roku wiele z tych zjawisk nie bylo "wylapanych". Nie
      bylo internetu, nikogo tez nie interesowalo, ze w Koziej Wolce bylo tornado. W
      2001 roku wszystkie bazy dopiero byly tworzone, a w okolicach 2006-2007
      spolecznosc internetowa w Polsce dowiedziala sie o istnieniu bazy ESWD. Jaki byl
      tego efekt? Nikt do bazy nie wpisywal danych z przed lat, za to kazdy chetnie
      wpisuje aktualne zdarzenia (czesto niezweryfikowane), czasem wpisywane jako
      tornado sa "prawie tornada", czyli wystapienie tzw. funnel cloud.

      Stad "zwiekszona" ilosc zdarzen. Dodatkowo postep informatyzacji i dostepnosci
      wszelkiej informacji zbiegl sie z najwiekszym wzrostem temperatury w Europie (po
      1989) - stad wszystkim sie wydaje, ze wzrost temperatury spowodowal wieksza
      ilosc tornad. Mimo, ze nie znamy prawdziwej statystyki sprzed lat!

      Dodatkowo system radarowy IMGW, pozwalajacy na zlokalizowanie silnych burz,
      zostal szerzej udostepniony dopiero na poczatku XXI wieku. Stad teza o
      "zwiekszonej ilosci tornad" na terenie Polski zwyczajnie nie moze byc udowodniona.
      • erroid Re: Polska w wirze tornada 15.05.08, 15:14
        ale argument, nie bylo internetu...
        polecam tekst o trombach powietrznych w Polsce (rożnia sie od tornad chocby
        odwrotnym kierunkiem wirowania - ciekawe nie?:))
        w tekcie znajduja sie takze wyszczegolnione daty wystapien tromb powietrznych w
        Polsce w poprzednim stuleciu:
        www.imgw.pl/wl/internet/zz/zz_xpages/klimat/klimat_pliki/archiwum/klimat_02032005.html
      • madcio Re: Polska w wirze tornada 17.08.08, 14:09
        > Stad teza o "zwiekszonej ilosci tornad" na terenie Polski
        > zwyczajnie nie moze byc udowodniona.

        Oczywiście, że może być. Wystarczy udowodnić, że jest więcej silnych tornad,
        których nie da rady przegapić - takich, gdzie są zabici, ranni, zniszczenia i
        straty materialne.
    • polsz Polska w wirze tornada 15.05.08, 11:25
      skala Fujity jest no tyle ciekawa, że 4 stopień jest tylko teoretycznie możliwy
      a 5-ty już z punktu widzenie fizyki na ziemi nie ma szans wystąpić....


      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
      • vegi32 Re: Polska w wirze tornada 15.05.08, 14:17
        A jak wytłumaczysz fakt, że podczas tornada 3 maja 1999 roku w Oklahomie
        zarejestrowano wiatr o prędkości 484km/h ? To nie F5 ?

    • adalberto3 W Polsce juz jest wyjatkowo duzo trab roznych .... 15.05.08, 14:38
      ..rozmiarow. Dodatkowe powietrzne to juz bedzie nieszczescie na
      miare nowych rozbiorow.
    • miauka Polska w wirze tornada 15.05.08, 16:59
      ale co tam, przecież ważniejsza pazerność i niszczenie środowiska...
    • synoptykimg Takich durnot to ja w życiu nie czytałem 15.05.08, 20:22
      GW obliczyła że liczba trąb powietrznych wzrasta na podstawie
      ESWD... szczyt debilizmu. Po pierwsze każdy do takiej bazy może
      wpisać cokolwiek, nikt tego nie weryfikuje. Po drugie dawniej
      zjawisk nie dokumentowano, teraz są Łowcy Burz i oni uzupełniają
      raporty. Tyle że łowcy są od 2007r. i dodawali raporty od roku 2005.
      Oczywiście najlepiej dobierać fakty do naszej teorii - ocieplenie
      klimatu powoduje wzrost silnych zjawisk pogodowych. Ale dlaczego w
      artykule nie przedstawiono tego że najsilniejsze zjawiska notowano
      przed rokiem 1960 a najsilniejsze tornado było ponad 70 lat pod
      Lublinem(prędkość wiatru ok 500km/h).
      Ekolodzy zajmują się tym że wszystko zwalają na człowieka, a czy
      biorą pod uwagę czynniki naturalne? Naturalnie że nie...
    • cantatrice_chauve A dziś na Jedynce puszczają.."Twister"..o 20:20 16.08.08, 19:40
      generalnie gratuluję wyczucia sytuacji...:(( masakra
    • natalia_niezreczna Tango Tornada... 16.08.08, 22:47
      Mozna zredukowac sile traby w prosty sposob; wystarczy wykopac
      glebokie dziory co 500 metrow, tzw antyTromby , poczekac az tromba
      wpadnie do dziory i szybko przykryc dziore specjalna folia
      antyTrombiasta....
    • poginski CO2 a Tusk 17.08.08, 09:17
      Rzad Tuska (z Pawlakiem w roli glownej) zamiast zastanawiac sie, jak
      obnizac nasze emisje co2, walczy natomiast z UE, o to zebysmy mogli
      truc jak najwiecej. Oczywiscie, nawet gdybysmy jako kraj w ogole
      przestali emitowac dwutlenek wegla, to w skali globalnej nie mialoby
      wiekszego znaczenia. Powinnismy jednak wspolpracowac z innymi
      krajami i starac sie jak najszybciej przestawic na alternatywne do
      wegla technogologie, bo tylko w nich jest przyszlosc. My natomiast
      jak w kazdej innej sprawie uwazamy, ze jestesmy najmadrzejsi i nie
      musimy sluchac innych.
      • babaqba Re: CO2 a Tusk 19.08.08, 15:41
        poginski napisał:

        > Rzad Tuska (z Pawlakiem w roli glownej) zamiast zastanawiac sie, jak
        > obnizac nasze emisje co2, walczy natomiast z UE, o to zebysmy mogli
        > truc jak najwiecej. (...)

        Nie daj się przerobić oszustom. CO2 nie jest zanieczyszczeniem, jest
        potrzebny roślinom. Byłoby dobrze, gdyby go było jeszcze parę procent
        więcej (lepszy wzrost roślin). Emisja spowodowana przez człowieka
        mieści się poniżej granic błędu statystycznego i ekolodzy dokonują
        sztuczek, by usprawiedliwić "walkę z CO2" tłumacząc, że idzie o
        "emisję dodatkową, ponad tę naturalnie emitowaną". Ale byle wybuch
        wulkanu zmienia naturalną emisję o procent czy dwa i już ich
        wyliczenia są całkowicie nieprawdziwe. Walka z ociepleniem klimatu to
        wielkie oszustwo pozwalające nałożyć olbrzymie podatki na nierozsądne
        państwa, które przyjęły argumenty ekologów na wiarę, nie posiłkując
        się rzetelnymi analizami. A jak coś jest "na wiarę" to Polska w
        pierwszym szeregu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja