Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast...

02.06.08, 07:29
Wszystko zalezy od ogromnych pieniedzy. Skad bral na podobne przedsiewziecia
bywszy(na szczescie) zwiazek rad. Pewne rzeczy moga robic tam jeszcze z
rozpedu. Ale ile za chwale panstwa radzieckiego zaplacia Polska w przeszlosci.
Doili nasz kraj ku chwale rad..
    • rs_gazeta_forum Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast.. 02.06.08, 08:29
      Warto. Zdecydowanie warto. Nie sposób choćby przecenić wpływu samej możliwości
      polecenia w kosmos na wybór sposobu życia przez młodzież.
      W końcu po coś się, kurczę, męczymy na tym świecie.
      • asteroida2 Re: Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich a 02.06.08, 09:44
        3 czy 5 miliardów Euro to w skali Europy drobiazg, więc może warto go wydać. Ale
        zbytnie angażowanie się byłoby marnotrawstem.

        W czasie Zimnej Wojny wysokie wydatki na przemysł kosmiczny były uzasadnione
        błyskawicznym rozwojem fizyki. Najpierw bomba atomowa, potem wodorowa, wydawało
        się że lada chwila odkryjemy jakieś super-międzywymiarowe bramy i otworzymy
        sobie drogę w szeroki kosmos. Wystarczy tylko dołożyć jeszcze kilkadziesiąt
        miliardów. Ale okazało się że żadnych przełomów nie ma i nauka z czasem zmieniła
        kierunek.

        Teraz mamy błyskawicznie rozwijającą się informatykę i telekomunikację, a powoli
        rozpędza się inżynieria genetyczna na wielką skalę. Wszystkie te dziedziny,
        wbrew pozorom, mają duże znaczenie również w podboju kosmosu. Więc nawet jeśli
        nic nie będziemy inwestować w "statki kosmiczne", nie staniemy w miejscu.
        • em_obywatel Sami eksperci na forum :///// 03.06.08, 23:32
          Sami eksperci na forum. Ciekawe skąd wy się wzięliście? Pracowaliście wszyscy w
          Polskiej Akademi Nauk? A może w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech? Ludzie,
          opamiętajcie się. Przeczytanie jednego artykułu na Wikipedii nie robi z was
          ekspertów. Przeczytanie 40 artykułów też nie zrobi z was ekspertów, ale
          przynajmniej może zobaczycie jak skomplikowane sprawy to są. Mówienie jest
          proste, trudniej z robienie. Taki na przykład silnik parowy - pomysł
          niesamowicie prosty, dało by się to zrobić mając matriały i technologię
          starożytnych Rzymian. I co? Pierwszy był James Watt. Z perspektywy obserwatora
          wszystko jest bardzo proste i bardzo łatwe, ale diabeł tkwi w szczegółach.
    • whiskeyjack Buran 02.06.08, 10:55
      No ladnie, Sowieci kilka lat przed bankructwem tez inwestowali w
      super statki kosmiczne, no i tez chcieli przegonic Ameryke...
      Historia sie powtarza?
      • lesew Re: Buran 03.06.08, 07:53
        whiskeyjack napisał:

        > No ladnie, Sowieci kilka lat przed bankructwem tez inwestowali w
        > super statki kosmiczne, no i tez chcieli przegonic Ameryke...
        > Historia sie powtarza?<

        Tym razem nie chodzi o żaden wyścig dla jakiejś "chwały", a o zwyczajne
        możliwości realizacji własnych celów i zadań(naukowych i ospodarczych) - nie
        rozumiesz?
      • zylam1 Re: Buran 03.06.08, 08:47
        Chyba Amerykanom nigdy nie udało sie dogonić Rosji w podboju kosmosu i raczej
        nigdy im się to nie uda. Proponuje Ci prześledzić osiągnięcia jednych i drugich
        tylko nie poprzez amerykańskie filmy.
        • porterhouse Re: Buran 03.06.08, 09:45
          > Chyba Amerykanom nigdy nie udało sie dogonić Rosji w podboju kosmosu i raczej
          > nigdy im się to nie uda.

          tak syfu radzieckiego to im sie nigdy nie udalo dogonic. Amerykanie musieli by
          biec w przeciwna strona aby ten syf dogonic...
          • dc99 Re: Buran 03.06.08, 11:43
            > tak syfu radzieckiego to im sie nigdy nie udalo dogonic. Amerykanie
            > musieli by biec w przeciwna strona aby ten syf dogonic...

            Katastrofy statków kosmicznych i śmierć astronautów w czasie treningów (pomijam
            wypadki astronautów nie związane bezpośrednio z lotami w kosmos, typu Gagarin
            czy See+Basset):

            USA 4 katastrofy, 18 ofiar śmiertelnych, ostatnia katastrofa z ofiarami
            śmiertelnymi w 2003 (X-15: 1, Apollo-1: 3, Challenger: 7, Columbia: 7)

            ZSRR 3 katastrofy, 5 ofiar śmiertelnych, ostatnia katastrofa z ofiarami
            śmiertelnymi w 1971 (Bondarenko: 1, Sojuz-1: 1, Sojuz-11: 3)

            I kto tu ma większy syf?
            • ziutek-kowalski Buran to sowiecki burak 03.06.08, 12:03
              Buran to sowiecki Burak, ktory nigddy nie polecial z czlowiekiem na
              pokladzie.
              Co do porownnia osiagniec kosmicznych no to nie zapominajmy, ze
              Amerykanie byli wiele razy na Ksiezycu a Rosjanie tylko sobie du*py
              na orbicie ziemskiej powozili. Czyli porownywanie amerykanskiego
              slonia do ruskiej pijanej mrowki. Ha,ha,ha,ha,ha,ha
              No i dodajmy jeszcze ,ze Rosja ma obecnie mniejsza produkcje
              przemyslowa niz Holandia i jest tylko pijana na petrodolarach i
              gazo-euro's. Czyli dziadkowie i babcie bolszewizmu - puknijcie sie w
              wasze czerwone , sklerotyczne czolka. ha,ha,ha,ha,ha,
              • zylam1 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 12:28
                Może wytłumaczysz sens lotów na księżyc poza propagandą? Rosjanie wysłali tam
                statek bezzałogowy i dostarczył takich samych danych jak amerykańskie
                wielokrotne wyprawy. Buran jest na tyle zaawansowany technologicznie, że
                Amerykanie odkupują od Rosjan technologię jego budowy i wkładają ją do swoich
                swoich projektów nowego wahadłowca który może powstanie a może nie, bo tak jak
                Rosjanie w 80 latach w NASA nie mają pieniędzy. Ignorancja to pierwsza oznaka
                buraka.
                • madcio Re: Buran to sowiecki burak 05.06.08, 00:00
                  > Może wytłumaczysz sens lotów na księżyc poza propagandą?
                  Nauka? Skorzystała tylko przy okazji, ponieważ głównym celem było dołożenie (i
                  to skutecznie) ruskim. A szkoda, bo nauka i wiedza powinno być głównym celem.
                  Zebranie informacji, które można wykorzystać, na przykład, w zakładaniu bazy
                  księżycowej. Albo wymyśleniu nowej teorii powstania Księżyca. Ale to już inny temat.

                  > Rosjanie wysłali tam statek bezzałogowy i dostarczył takich
                  > samych danych jak amerykańskie wielokrotne wyprawy.
                  Bzzt. Źle. Weźmy dla przykładu księżycowe kamienie. Dam dla was zagadkę za
                  milion dolców: co przyniesie więcej danych?
                  - Automatyczne próbniki, zdrapujące z wierzchu pierwszy z brzegu księżycowy pył
                  i wysyłające to na Ziemię w oszałamiającej ilości ok. 320 gramów?
                  - Starannie wybrane i wyselekcjonowane osobiście przez astronautów kamienie i
                  próbki rdzenione z większej głębokości, z pełną dokumentacją fotograficzną, w
                  liczbie około 380... kilogramów?

                  > Amerykanie odkupują od Rosjan technologię jego budowy i wkładają ją
                  > do swoich swoich projektów nowego wahadłowca
                  Zaczniemy od tego, ze amerykanie nie projektują nowego wahadłowca, panie Wielce
                  Zorientowany. Ares 1 to NIE jest wahadłowiec czy prom taki jaki Space Shuttle.
              • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 13:58
                > Buran to sowiecki Burak, ktory nigddy nie polecial z czlowiekiem na
                > pokladzie.

                Buran to kopia idiotycznego amerykańskiego pomysłu zwanego wahadłowcem. Co
                dowodzi jedynie że głupota bywa zaraźliwa. Nawiasem mówiąc byłby bezpieczniejszy
                dla załogi niż wersja amerykańska, ponieważ nie miałby niemożliwych do
                wyłączenia rakiet na paliwo stałe.

                > Amerykanie byli wiele razy na Ksiezycu a Rosjanie tylko sobie du*py
                > na orbicie ziemskiej powozili.

                Amerykanie polecieli na Księżyc wyłącznie z desperacji, bo było to jedyne
                osiągnięcie którym mogliby jeszcze pobić Rosjan propagandowo. Sensu naukowego te
                wyprawy nie miały żadnego (co po cichu przyznali sami amerykanie rezygnując z 3
                ostatnich lotów), a sens ekonomiczny został zmarnowany przez amerykanów na
                własne życzenie - teraz po 40 latach z trudem odtwarzają swoje własne statki
                Apollo (zwane obecnie Orion).

                > No i dodajmy jeszcze ,ze Rosja ma obecnie mniejsza produkcje
                > przemyslowa niz Holandia i jest tylko pijana na petrodolarach i
                > gazo-euro's.

                Przewagą petrodolarów jest to że ropa ma jednak jakieś realną wartość dla reszty
                świata. W przeciwieństwie do zielonych papierków. USA jedzie na zagranicznych
                kredytach, jak Polska za Gierka i skończy tak samo, tylko z większym hukiem.

                > Czyli dziadkowie i babcie bolszewizmu - puknijcie sie w
                > wasze czerwone , sklerotyczne czolka. ha,ha,ha,ha,ha,

                Wdychaj dalej swój azbest, jak będziesz miał po nim jeszcze jakieś wizje to
                pisz, też lubimy się pośmiać.
                • ziutek-kowalski Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 14:15
                  No coz ,bolszewizm jest nieulaczalny podobnie jak zaawansowany ,
                  mozgowy syfilis.
                  1) Nie wiem czy dla prozniaczego, zapitego spoleczenstwa rosyjskiego
                  zycie z ropy naftowej i gazu to dobrodziejstwo. Ot taka karykatura
                  Aurabii Saudyjskiej , ktora importuje nawet piasek z RPA.
                  2) No jezeli ladowania na ksiezycu to taka kleska Amerykanow, to
                  wole takie kleski niz "sukces" Gagarina powtarzany tysiac az do
                  usranej smierci.
                  • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 14:50
                    > No coz ,bolszewizm jest nieulaczalny podobnie jak zaawansowany ,
                    > mozgowy syfilis.

                    Oraz podobnie jak bezkrytyczne uwielbienie Ameryki. Oraz każdego innego
                    kraju/ustroju/ideologii.

                    > 1) Nie wiem czy dla prozniaczego, zapitego spoleczenstwa
                    > rosyjskiego zycie z ropy naftowej i gazu to dobrodziejstwo. Ot taka >
                    karykatura Aurabii Saudyjskiej , ktora importuje nawet piasek z
                    > RPA.

                    Zapewne takie same dobrodziejstwo jak dla skretyniałych amerykańskich rednecków,
                    krórzy wierzą w UFO i nie potrafią pokazać na mapie własnej stolicy.

                    > 2) No jezeli ladowania na ksiezycu to taka kleska Amerykanow, to
                    > wole takie kleski niz "sukces" Gagarina powtarzany tysiac az do
                    > usranej smierci.

                    Sukces właśnie wtedy jest sukcesem jeżeli jest powtarzany! Jeżeli nikt nie
                    powtarza "sukcesu" to znaczy to wyłącznie jedno z dwojga:
                    a) "Sukces" był szczęśliwym zbiegiem okoliczności i jest zbyt ryzykowny do
                    powtórzenia. Ot trafiło się ślepej kurze ziarno.
                    b) "Sukces" jest nieopłacalny do powtórzenia.

                    Lądowanie na Księżycu było niewątpliwie sukcesem technicznym. Rzecz w tym że
                    wszelkie owoce tego sukcesu zostały zmarnowane przez samych amerykanów którzy
                    skupili się na błędnym od początku do końca projekcie wahadłowca, zarzucając
                    rozwój lepszej technologii Apollo + Saturn 5. Teraz po cichu do niej wracają,
                    ale co stracili 40 lat to stracili.
                • saturn5 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 19:06

                  > Amerykanie polecieli na Księżyc wyłącznie z desperacji,

                  Tak, ciekawe tylko ze ZSRR tez bylo zdesperowane i jakos tam niedolecieli. Jedni
                  i drudzy byli zdesperowani i jedni osiagneli cel a drudzy nawet sie do niego nie
                  zblizyli. I co jeszcze wymyslisz w swojej despercaji?

                  > bo było to jedyne
                  > osiągnięcie którym mogliby jeszcze pobić Rosjan propagandowo. Sensu naukowego te
                  > wyprawy nie miały żadnego

                  Jedyne? Brak sensu naukowego? A co zrobilo ZSRR co mialo jakikolwiek sens
                  naukowy? Czy zbadali powierzchnie Marsa, Jowisza, Saturna? Czy dolecieli do
                  Neptuna? Czy sfotografowali ksiezyce Saturna, wybuch wulkanow na ksiezycach? Co
                  z Merkurym? Jak daleko twoje zasrane ZSRR zapuscilo sie w Uklad Sloneczny? Ile
                  zdjec, analiz chemicznych obcych planet wykonali? Czy szukalo zycia na Marsie?
                  Ile tomow mozna zapisac z ich naukowymi badaniami ksomosu. Ile konferencji
                  naukowych bylo poswiecone analizowaniu danych zebranych przez ich sondy? Kto
                  kogo pobil i u kogo to byla czysta propaganda? Jestes tak zalosnym idiota ze ma
                  to posmak komedi.
                  • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 20:09
                    > Tak, ciekawe tylko ze ZSRR tez bylo zdesperowane i jakos tam
                    > niedolecieli. Jedni i drudzy byli zdesperowani i jedni osiagneli cel > a
                    drudzy nawet sie do niego nie zblizyli. I co jeszcze wymyslisz w
                    > swojej despercaji?

                    ZSRR na bity rok przed lądowaniem na Księżycu jako pierwszy wysłał statek
                    (Zond-5) ze zwierzętami dookoła Księżyca. Statek wrócił na Ziemię, zwierzęta
                    przeżyły. Amerykanie dostali takiej sraczki ze strachu że następny poleci
                    człowiek że gwałtownie przyspieszyli swój program Apollo, m.in. użyli
                    praktycznie nieprzetestowanej rakiety Saturn V (tylko 2 loty testowe 1 udany,
                    drugi nie, za trzecim razem polecieli już ludzie). To właśnie miałem na myśli
                    pisząc o desperacji.

                    > Jedyne? Brak sensu naukowego? A co zrobilo ZSRR co mialo
                    > jakikolwiek sens naukowy? Czy zbadali powierzchnie Marsa, Jowisza, > Saturna?
                    Czy dolecieli do Neptuna? Czy sfotografowali ksiezyce
                    > Saturna, wybuch wulkanow na ksiezycach?

                    Przeczytaj jeden z moich poprzednich postów. Aż do misji Pioneer-10 w
                    osiągnięciach kosmicznych prowadziło ZSRR. Na Marsie i Wenus piersze lądowało
                    ZSRR. A planet zewnętrznych w ogóle nie badali bo mieli inne priorytety.

                    > Ile tomow mozna zapisac z ich naukowymi badaniami ksomosu. Ile
                    > konferencji naukowych bylo poswiecone analizowaniu danych zebranych > przez
                    ich sondy?

                    O jakim okresie mówisz? Jeżeli od lat 80-ątych w górę to zgoda, ale w latach
                    50-70 to USA były wyraźnie z tyłu.

                    > Kto kogo pobil i u kogo to byla czysta propaganda? Jestes tak
                    > zalosnym idiota ze ma to posmak komedi.

                    Posmak komedii ma Twoje mądrowanie się po przeczytaniu jednej książeczki o
                    Voyagerach (wymieniasz hurtem tylko ich osiągnięcia więc pewnie innych nie
                    znasz) i przenoszenie sytuacji z lat 90-ątych i 2000-ęcznych (gdzie rzeczywiście
                    w badaniach planet liczą się prawie wyłącznie USA) w lata 50-ąte i 60-ąte.
                    • saturn5 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 20:15

                      > praktycznie nieprzetestowanej rakiety Saturn V

                      Ciekawe tylko towarzysze radzieccy mowia ze wyscig na Ksiezyc przegrali bo
                      amerykanie dobrze rakiety przetestowali a oni nie mieli na to pieniedzy ... Nie
                      ma to jak sztuka przekrecenia wszystkiego.

                      > Przeczytaj jeden z moich poprzednich postów. Aż do misji Pioneer-10 w
                      > osiągnięciach kosmicznych prowadziło ZSRR. Na Marsie i Wenus piersze lądowało
                      > ZSRR.

                      Ile zdjec udanych z Marsa wyslali? Mozna sie rozesmiac. Tak, duzo zelastwa w
                      kosmos to oni wyslali. Podlicz wszystkie kilogramy to oni rzeczywiscie sa do
                      przodu ...

                      > A planet zewnętrznych w ogóle nie badali bo mieli inne priorytety.

                      Aaaaaaaaaaaa .. genialne po prostu. Nie potrafili wiec mieli inne priorytety.
                      Prirotety ktorymi latwiej wypelnic naglowki Prawdy.

                      • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 20:34
                        > Ciekawe tylko towarzysze radzieccy mowia ze wyscig na Ksiezyc
                        > przegrali bo amerykanie dobrze rakiety przetestowali a oni nie mieli > na to
                        pieniedzy ... Nie ma to jak sztuka przekrecenia wszystkiego.

                        Którzy towarzysze, po ilu latach powiedzieli i jaką rolę odgrywali w programie
                        kosmicznym? Jak na razie to ja podaję fakty a Ty prymitywną propagandę typu
                        "dobrze poinformowane źródła których nie możemy ujawnić", itd. bla bla bla.

                        > Ile zdjec udanych z Marsa wyslali? Mozna sie rozesmiac. Tak, duzo
                        > zelastwa w kosmos to oni wyslali. Podlicz wszystkie kilogramy to
                        > oni rzeczywiscie sa do przodu ...

                        No właśnie, słucham - ile zdjęć kto wysłał? Jak na razie nie potrafiłeś na tym
                        formu podać ANI JEDNEGO faktu.

                        > Aaaaaaaaaaaa .. genialne po prostu. Nie potrafili wiec mieli inne
                        > priorytety. Prirotety ktorymi latwiej wypelnic naglowki Prawdy.

                        Ciekawe że Amerykanie też do lat 70-ątych poza Marsa nie latali. Czyżby oni też
                        pisali do Prawdy?
                        • saturn5 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 20:41

                          > Ciekawe że Amerykanie też do lat 70-ątych poza Marsa nie latali.

                          Co w tym ciekawego, jakos nie pojmuje? Czy ktos zabronil ZSRR latania do
                          zewnetrznych planet w latach 70-tych, 80-tych, 90-tych dzisiaj? Maja szalona treme?
                          • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 20:44
                            > Co w tym ciekawego, jakos nie pojmuje? Czy ktos zabronil ZSRR latania > do
                            zewnetrznych planet w latach 70-tych, 80-tych, 90-tych dzisiaj?
                            > Maja szalona treme?

                            Gdybyś potrafił czytać (ze zrozumieniem) to byś wiedział. Z jednego z moich
                            poprzednich postów chociażby.
                            • saturn5 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 20:50
                              dc99 napisał:


                              > Gdybyś potrafił czytać (ze zrozumieniem) to byś wiedział. Z jednego z moich
                              > poprzednich postów chociażby.

                              Tak, twoje posty zawieraja szalenie duzo cennej informacji. Mieli "inne
                              priorytety". Kolko sie zamyka.
                              • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 20:59
                                > Tak, twoje posty zawieraja szalenie duzo cennej informacji. Mieli
                                > "inne priorytety". Kolko sie zamyka.

                                Skoro nie dotarło to powtórzę: aż do lotu Pionner-10/11 i Voyager-1/2, czyli aż
                                do lat 70-ątych w wyścigu kosmicznym wygrywał ZSRR. Od lat 70-ątych do dzisiaj
                                przoduje USA. Ja potrafiłem przytoczyć fakty (patrz lista osiągnięć) na poparcie
                                mojej tezy, ty nie potrafisz.
                        • saturn5 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 20:46

                          > "dobrze poinformowane źródła których nie możemy ujawnić", itd. bla bla bla.

                          Nic takiego nie pisalem. Zrodla dostepne wszedzie. Taki "ekspert" od historii
                          zdobywania kosmosu pownienie albo to widziec albo przeczytac.

                          > No właśnie, słucham - ile zdjęć kto wysłał?

                          Acha, nawet takich elementarnych faktow towarzysz "ekspert" nie wie? Przeciez to
                          informacja dostepna publicznie, to juz historia. Czy mam tez przypomniec kiedy
                          wojny Napoleonskie sie skonczyly, rewolucja francuska? Uwazam ze towarzysz
                          pownien umiec dupe podniesc i sam na takie pytania sobie odpowiedziec.
                          • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 21:04
                            > Nic takiego nie pisalem. Zrodla dostepne wszedzie. Taki "ekspert" od >
                            historii zdobywania kosmosu pownienie albo to widziec albo
                            > przeczytac.

                            Czekam na chociaż jeden konkretny fakt z Twojej strony. Jakie źródła, gdzie
                            opublikowane, kto recenzował, jaki był impact factor?> Acha, nawet takich
                            elementarnych faktow towarzysz "ekspert" nie wie?

                            > Przeciez to informacja dostepna publicznie, to juz historia. Czy
                            > mam tez przypomniec kiedy wojny Napoleonskie sie skonczyly,
                            > rewolucja francuska? Uwazam ze towarzysz pownien umiec dupe
                            > podniesc i sam na takie pytania sobie odpowiedziec.

                            No to poproszę źródło tej informacji. Której nie podasz bo nie potrafisz. Sorry,
                            ale klasyczny chwyt prymitywnej propagandy: "nie potrafię odpowiedzieć więc
                            mówię że to przecież oczywiste" jest już ograny. Wymyśl coś nowego.
                            • saturn5 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 21:08

                              > ale klasyczny chwyt prymitywnej propagandy: "nie potrafię odpowiedzieć więc
                              > mówię że to przecież oczywiste" jest już ograny. Wymyśl coś nowego.

                              Wiesz co wyboraz sobie ze nie potrafie przytoczyc zrodel ze niebo jest
                              niebiskie. Nie mam cholera zadnych zrodel dla ciebie na ten temat ale cos na
                              internecie znajdziesz na ten temat. Ale prosze nie wiesz mi na waire ze niebo
                              jest niebieskie - jak znajde troche czasu to cos znajde ...

                              Boze co za debil ... :-(
                              • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 21:17
                                > Wiesz co wyboraz sobie ze nie potrafie przytoczyc zrodel ze niebo
                                > jest niebiskie. Nie mam cholera zadnych zrodel dla ciebie na ten
                                > temat ale cos na internecie znajdziesz na ten temat. Ale prosze nie
                                > wiesz mi na waire ze niebo jest niebieskie - jak znajde troche czasu > to cos
                                znajde ...
                                >
                                > Boze co za debil ... :-(

                                Wyobraź sobie debilku że w internecie można w ciągu 5 minut znaleźć mnóstwo
                                źródeł uzasadniających że niebo jest niebieskie oraz dlaczego tak jest.

                                Ot, chociażby:
                                fiznet.terramail.pl/zalamanie.htm
                                www.fizykon.org/optyka/optyka_geometryczna_prawo_zalamania_swiatla.htm
                                Albo chociażby nieśmiertelna Wikipedia, do której też nie potrafiłeś zajrzeć
                                pl.wikipedia.org/wiki/Rozszczepienie_%28fizyka%29
                                I co powiesz debilku-amerykanofilku? Jak coś jest prawdą to źródła jakoś można
                                znaleźć. Więc dlaczego Ty nie potrafisz podać żadnego?
                                • saturn5 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 22:44
                                  Widzisz, nawet ten pacan cos potrafi!!! Co za geniusz w 5 minut potrafil znalezc!!!
                                  Na szczescie wiemy ze w klawiature potrafisz walic wobec tego ....

                                  To teraz zamiast wyliczac "osiagniecia" jak typowy radziecki politruk lub
                                  miesiecznik "Ogoniok" - wez kazda linijke z twojej listy "osiagniec" i wyszukaj
                                  sobie w pare minut ile dana misja przyniosla naukowych odkryc, ile nowych zdjec,
                                  ile prawdziwej wiedzy i wtedy bedziesz miec troche lepszy poglad na
                                  "osiagniecia". I to beda te "tajne" FAKTY, i sam je znajdziesz bez mojej
                                  potrzeby karmienia ciebie papka wiedzy jak dwulatka.
                                  • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 23:01
                                    > Widzisz, nawet ten pacan cos potrafi!!!

                                    W przeciwieństwie do debila amerykanofila, który nie potrafi sam znaleźć
                                    najprostszych rzeczy.

                                    > To teraz zamiast wyliczac "osiagniecia" jak typowy radziecki
                                    > politruk lub miesiecznik "Ogoniok"

                                    Jak radziecki politruk to zachowujesz się akurat Ty. Nie potrafisz podać żadnego
                                    faktu, nie potrafisz podać żadnego argumentu, tylko bez końca jak tępy automat
                                    powtarzasz mantrę "USA wielkie są bo to jest oczywiste". Co zresztą w Polsce nie
                                    powinno dziwić, w końcu największymi amerykanofilami jest najgorszy PZPR-owski
                                    beton (np. towarzysz Król z "Wprost"). W końcu dla amerykanofilów liczy się
                                    czysta przyjemność lizania dupy, a czy dupa należy do Busha czy do Breżniewa to
                                    już mało ważne.

                                    > wez kazda linijke z twojej listy "osiagniec" i wyszukaj sobie w
                                    > pare minut ile dana misja przyniosla naukowych odkryc, ile nowych
                                    > zdjec, ile prawdziwej wiedzy i wtedy bedziesz miec troche lepszy
                                    > poglad na "osiagniecia".

                                    Tak się składa debilku że to Ty postawiłeś tezę że misje amerykańskie przyniosły
                                    większy dorobek naukowy niż rosyjskie. A zatem to Ty musisz ją udowodnić (spytaj
                                    się mądrzejszego co to jest "onus probandi", bo pewnie sam takich trudnych
                                    słówek nie przyswajasz i jeszcze pomylisz onus z onucą). No chyba że nie
                                    potrafisz udowodnić.

                                    > I to beda te "tajne" FAKTY, i sam je znajdziesz bez mojej
                                    > potrzeby karmienia ciebie papka wiedzy jak dwulatka.

                                    Jak na razie Ty nie wykazałeś żadnej wiedzy. Za to poziom umysłowy dwulatka
                                    powtarzającego bez końca "USA są zebeściak bo tatuś mi tak powiedział" wykazałeś
                                    jak najbardziej.
                                    • saturn5 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 23:53

                                      > W przeciwieństwie do debila amerykanofila, który nie potrafi sam znaleźć
                                      > najprostszych rzeczy.

                                      Dziecko, idz do piaskownicy, tam twoje miejsce i nie licz abo dorosli
                                      naskakiwali i pomagali ladowac kazde wiaderko. Juz wiemy za nauczyles sie szukac
                                      rzeczy na internecie - postep. I tak z tego malo co skorzystasz - jak Pan Bog
                                      inteligencje rozdawal to ciebie w kolejce nie bylo.
                                      • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 04.06.08, 00:00
                                        > Dziecko, idz do piaskownicy, tam twoje miejsce i nie licz abo dorosli
                                        > naskakiwali i pomagali ladowac kazde wiaderko. Juz wiemy za nauczyles > sie
                                        szukac rzeczy na internecie - postep.

                                        W dalszym ciągu nie zobaczyłem żadnego argumentu. Czyżby nawet obsługa googla
                                        przekraczała zdolności umysłowe amerykanofilów?

                                        Idź spać, jutro przecież musisz wstać zdzierać azbest.
                                        • ziutek-kowalski Re: Buran to sowiecki burak 04.06.08, 00:16
                                          DC99, jeszcze nie przebolales upadku sowieta? Fajnie bylo dla
                                          bochaterow pracy socjalistycznej jak ty- darmowy wegiel,darmowa
                                          fufajka i walonki, stolicznaja dla rozgrzewki i dawaj rakiety na
                                          Amerykanca gotowac. Jak jakies rakietki zostaly to mozna bylo kilka
                                          w niebo puscic. Wot nauka. No i te darmowe mieszkania w lagrze
                                          na syberii.
                                • kstoj Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 22:55
                                  Wiesz co dc99 czy jak ci tam.
                                  Posluchaj tej krotkiej historyjki. Mialem kiedys kumpla nazywal sie
                                  powiedzmy Nepoumucy Przyglupawy ( tak jak ty ). Zrobilismy kiedys
                                  wyscig na 400 metrow. Po 50 byl przedemna o jakies 2, na setnym
                                  prawie go doszedlem ale byl jucha szybszy, w polowie odszedl mi na 5-
                                  iec do przodu. W tej chili myslalem ze mam przegrana. Ale buc po
                                  nastepnych 20 metrach zaplatal sie w swoich sznorowkach i wyrznal na
                                  pusk jak dlugi. Bez wiekszych problemow wygralem gonitwe. Jednak
                                  wedlugh niego to on wygral bo przez wieksza czesc prowadzil i nawet
                                  teraz na internecie uzywa tego idiotycznegio argumentu - zupelnie
                                  tak jak ty. Moze ty to Nepoumucy Przyglupawy
                                  • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 23:14
                                    > Zrobilismy kiedys wyscig na 400 metrow.

                                    O! To Kennedy z Chruszczowem ustalili że ocena kto wygrał wyścig kosmiczny
                                    zostanie dokonana w 3 czerwa 2008, a co się stanie później nie będzie się
                                    liczyć. Można wiedzieć z jakich źródeł pochodzą te rewelacje?

                                    Skąd więc, kolejny debilku-amerykanofilku, pochodzi Twoja pewność że wyścig był
                                    na 400m a nie na 800m? I w czasie gdy Ty jak głupek cieszysz się że wygrałeś
                                    ktoś inny właśnie Cię nie przegania, a meta jest trochę dalej niż Ci się wydawało?

                                    > Jednak wedlugh niego to on wygral bo przez wieksza czesc prowadzil > i nawet
                                    teraz na internecie uzywa tego idiotycznegio argumentu -
                                    > zupelnie tak jak ty. Moze ty to Nepoumucy Przyglupawy

                                    Jednak według Nepomucena Przygłupawego to on wygrał, bo na 400m był pierwszy,
                                    więc na półmetku wyścigu prowadził. I nawet nie widzi że w tym samym poście
                                    używa argumentu który równocześnie nazywa przygłupawym.

                                    Wyścig kosmiczny wcale się jeszcze nie skończył, a kto wygra wcale nie jest
                                    jeszcze przesądzone. Ostatnio paru nowych zawodników się pojawiło.
                                    • kstoj Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 23:23
                                      Odpowiem ci prosto Przyglupawy:
                                      dzisiaj, teraz, obecnie, w terazniejszosci,
                                      nie kiedys, wczoraj, dawniej, w przeszlosci
                                      a juz napewno nie jutro, za jakis czas, w przyszlosci.

                                      Liczy sie teraz!!
                                      Bo to co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr, a przyszlosci
                                      niestety Przyglupawy nie przewidzisz. Ponjal.
                                      • dc99 Re: Buran to sowiecki burak 03.06.08, 23:46
                                        > Odpowiem ci prosto Przyglupawy: dzisiaj, teraz,

                                        No właśnie, cóż to debilku-amerykanofilku mamy dzisiaj i teraz? Jest ktoś w
                                        stanie polecieć na Księżyc czy nie? Straciły USA swoją przewagę z lat 70-ątych
                                        czy nie? Co było a nie jest nie pisze się w rejestr, ponjał?
                                        • ziutek-kowalski To nie moze byc pwtorka misji Apollo 03.06.08, 23:56
                                          A jaki sens mialoby powtarzanie misji Apollo? Misja wykonana i
                                          sprzet zlomowany. Taka jest logika kapitalizmu.
                                          Czy lepiej chomikowac stare czesci i posylac ciagle ten sam
                                          przestarzaly szmelc jak robia to Rosjanie?
                                          Ponowna misja ksiezycowa to nie jest po to aby tylko doleciec.
                                          Trzeba to zrobic lepiej, taniej i byc motorem postepu technicznego
                                          dla 21 wieku. Ale sklerotyk, bohater pracy socjalistycznej jest
                                          zbyt zmurszaly aby to pojac.
                                          • dc99 Re: To nie moze byc pwtorka misji Apollo 04.06.08, 00:10
                                            > A jaki sens mialoby powtarzanie misji Apollo? Misja wykonana i
                                            > sprzet zlomowany.

                                            Czyli w końcu nawet któryś amerykanofilek przyznał że misja Apollo miała
                                            charakter tylko i wyłącznie propagandowy. Po wetknięciu flagi sprzęt można było
                                            zezłomować.

                                            > Czy lepiej chomikowac stare czesci i posylac ciagle ten sam
                                            > przestarzaly szmelc jak robia to Rosjanie?

                                            Zapewne lepiej niż po raz drugi wymyślać koło jak to robią właśnie Amerykanie.

                                            > Ponowna misja ksiezycowa to nie jest po to aby tylko doleciec.
                                            > Trzeba to zrobic lepiej, taniej i byc motorem postepu technicznego

                                            Powtarzanie programu sprzed 40 lat to rzeczywiście niesamowity postęp
                                            techniczny. Zaprzepaszczenie osiągnięć sprzed 40 lat to też sukces że boki
                                            zrywać. A Amerykanie zaczęli nagle gadać o powrocie na Księżyc gdy przestraszyli
                                            się że Chińczycy mogą tam wylądować i powiedzieć "patrzcie, my możemy a nikt
                                            inny nie". Czyli znowu wyścig propagandowy.

                                            • ziutek-kowalski Re: To nie moze byc pwtorka misji Apollo 04.06.08, 00:25
                                              No coz Ksiezyc ciagle ten sam czyli to zawsze bedzie powtorzenie
                                              misji nawet jakbys polecial tam na kogucie.
                                              Oczywiscie ,to nie moze byc misja apollo z technologia z 1968 roku.
                                              Jedynym celem nowej misji ksiezycowej to stymulacja nowych
                                              technologii.
                                              Czy ja jestem amerykanofil? Oczywiscie. Przeciez jestem od 1968 roku
                                              obywatelem amerykanskim. W Ameryce bylem szczesliwy, zdobylem
                                              swietne wyksztalcenie, mialem zamozne zycie, duzo przyjacio i
                                              przygod. Wic dlaczego mialbym nie byc amerykanofilem?
                                            • porterhouse Re: To nie moze byc pwtorka misji Apollo 04.06.08, 00:25

                                              > Czyli w końcu nawet któryś amerykanofilek przyznał że misja Apollo miała
                                              charakter tylko i wyłącznie propagandowy.

                                              Tak jest, dokladnie!! Tak samo jak wszystkie Gagariny, Wostoki, Woschody,
                                              Tierieszkowe, Sojuzy, "malzenstwa kosmiczne", itp.

                                              > Zapewne lepiej niż po raz drugi wymyślać koło jak to robią właśnie Amerykanie.

                                              Wedlug kogos karmionego radziecka propaganda to lepiej. Nie jest to wymyslanie
                                              kola tylko duzo lepszych, bardziej wszechstronnych pojazdow z lepszym napedem,
                                              itp. To nie jest cos na radziecki umysl ktory tak naprawde do ukladow scalonych
                                              sie jeszcze nie przyzwyczail.

                                              > Powtarzanie programu sprzed 40 lat to rzeczywiście niesamowity postęp
                                              > techniczny.

                                              Patrz komentarz wyzej. Znowu twoj mozg nie jest w stanie wyjsc poza schemat
                                              Wostokow, Woschodow, Sojuzow i garnkow jezdzacych po Ksiezycu.
            • rafikzabki Re: Buran 03.06.08, 15:11
              nie porównuj katastrof całkowicie innych systemów... promy kosmiczne
              to coś na co ZSRRi rosjan iemiały nigdy kaski... zrobionego burna
              odstawili do muzeum... w systemach konwencjonalnych Rosjanie mieli
              większą wypadkowość...
              Nie podaważam ich dokonań bo sa w kosmosie nieźli ale przegrali
              wyścig na Księzyc bo ich krajem rządizli idioci co nie doceniali
              informatyki komputerów itp... To JFK spełnił obietnice dotarcia na
              Ksiezyc w ciagu dekady. Gdyby rosjanie mieli wtedy cohones [i
              możliwości oczywsiće techniczne] posłaliby cżłowieka jako pierwsi na
              Marsa. Ale już wtedy NASA tak się rozpędziła że nie mieli szans aby
              posłać tam kogoś z sukcesem przed USA. i dlatego odpuścili.
              • dc99 Re: Buran 03.06.08, 16:02
                > nie porównuj katastrof całkowicie innych systemów... promy
                > kosmiczne to coś na co ZSRRi rosjan iemiały nigdy kaski...

                Promy koszmiczne to kosztowny i niebezpieczny nonsens. Sami Amerykanie to
                przyznali po 30 latach (lepiej późno niż wcale) zamykając program promu nowej
                generacji, przeznaczając istniejące promy do muzeum (za kilka lat) i wracając do
                technologii z lat 60-ątych (Orion, Ares 1, Ares 5).

                > w systemach konwencjonalnych Rosjanie mieli większą wypadkowość...

                W czym wahadłowiec jest niekonwencjonalny? Tak samo lata na rakietach
                chemicznych i tak samo bez wielkiej fabryki nie da się go przygotować do lotu.

                > Nie podaważam ich dokonań bo sa w kosmosie nieźli ale przegrali
                > wyścig na Księzyc bo ich krajem rządizli idioci co nie doceniali
                > informatyki komputerów itp...

                Przegrali wyścig na Księżyc bo nie potrafili skonstruować silnika rakietowego o
                odpowiednio dużej mocy. Amerykańska rakieta księżycowa miała 5 silników,
                rosyjska 30, więc lekko licząc 6 razy większą szansę że któryś
                zawiedzie/wybuchnie przy starcie (co się stało we wszystkich próbach).

                I jedni i drudzy mieli swoje wzloty i upadki. Natomiast śmieszy mnie
                bezkrytyczna amerykanofilia prezentowana przez co niektórych na forum (rusofilia
                śmieszyłaby mnie tak samo).

            • yah_42 statystyka mylaca - nie wnikam w "dyskusje" 03.06.08, 17:15
              .. kto leszy w Kosmosie CCCP czy USA - ostatnio mniej wypadkow
              w "bylej CCCP" to efekt nie lepszej technologii ale przyhamowania
              programu kosmicznego = mniej innowacji, mniej lotow, mniej nowych
              rozwiazan = jak ktos nie wychodzi z domu to nie wpadnie pod
              samochod - z calym szacunkiem dla dorbku CCCP ktory ma wiecej niz
              USa "pierszy ..." ale zawiesli sie przed ladowaniem na Ksiezycu a
              o "wyscigu" na sondy zdalne i samodzielne nie mowmy bo zabraklo
              inwestycji w przemysli komputerowy * * * **
            • saturn5 Re: Buran 03.06.08, 18:53
              > I kto tu ma większy syf?

              Syf kolego to nie wieksza ilosc wypadkow tylko kto co obiektywnie OSIAGNAL.
              Sowieci maja nie tylko mizerne osiagi w lotach zalogowych to jeszcze NIC nie
              dokonali w badaniu ukladu slonecznego poza paroma mizernymi zdjeciami Wenus. Jak
              zbierzesz wklad finasowy i porownasz z iloscia zebranego materialu (zdjecia,
              jaosc zdjec, analizy chemiczne, itp.) to to jest SYF!!!!!!! Ponial czy to
              strasznie skomplikowane?
              • dc99 Re: Buran 03.06.08, 19:45
                > Syf kolego to nie wieksza ilosc wypadkow tylko kto co obiektywnie
                > OSIAGNAL.

                No to obiektywnie liczymy kto co osiągnął jako pierwszy (USA:ZSR). Pomijamy
                propagandówki bez znaczenia naukowo-technicznego (typu: pierwsza kobieta w kosmosie)
                - satelita ZSRR (0:1)
                - żywy organizm w kosmosie ZSRR (0:2)
                - baterie słoneczne USA (1:2)
                - lot poza orbitę Ziemi ZSRR (1:3)
                - fotografia Ziemi z orbity USA (2:3)
                - fotografia obiektu niewidocznego z Ziemi ZSRR (2:4)
                - start z orbity parkingowej ZSRR (2:5)
                - człowiek w kosmosie ZSRR (2:6)
                - przelot koło Wenus USA (3:6)
                - statek wieloosobowy ZSRR (3:7)
                - przelot koło Marsa USA (4:7)
                - lądowanie na Księżycu ZSRR (4:8)
                - dokowanie na orbicie USA (5:8)
                - satelita na orbicie Księżyca ZSRR (5:9)
                - człowiek na orbicie Księżyca USA (6:9)
                - człowiek na Księżycu + start z Księżyca USA (8:9)
                - spotkanie 2 statków na Księżycu USA (9:9)
                - samochód na Księżycu ZSRR (9:10)
                - lądowanie na Wenus ZSRR (9:11)
                - stacja kosmiczna ZSRR (9:12)
                - satelita na orbicie Marsa USA (10:12)
                - lądowanie na Marsie ZSRR (10:13)
                - lot poza obszar grawitacji Słońca USA (11:13)
                - manewr asysty grawitacyjnej USA (12:13)
                - lot do pasa asteroid, Jowisza, Saturna, Urana, Neptuna USA (17:13)

                Czyli jak widać nawet po lądowaniu na Księżycu w wyścigu kosmicznym prowadził
                ZSRR! USA wysunęły się na prowadzenie dopiero w czasie misji Pioneer 10/11 i
                Voyager 1/2, czyli dopiero w połowie lat 70-ątych. Poniał, czy to takie
                strasznie skomplikowane?
                • saturn5 Re: Buran 03.06.08, 20:04
                  Kompletna bzdura. Nic z twojej glupiej listy nie wynika. USA juz prowadzilo w
                  polowie lat 60-tych od poczatku misji Marinera, Surveyor, Lunar Orbietr, itp.
                  Juz statki Gemini potrafily wykonwywac skomplikowane operacji na orbicie,
                  zmieniac oribity, spotykac sie na 1-ej orbicie, itp. ZSRR juz dawalo dupy od
                  jakiegosc roku 1965 a nie od lotow Piniera. Twoja ignorancja jest po prostu
                  niesamowita.
                  • dc99 Re: Buran 03.06.08, 20:27
                    > Kompletna bzdura. Nic z twojej glupiej listy nie wynika.

                    Bo jak fakty nie zgadzają się z ideologią to tym gorzej dla faktów?

                    > USA juz prowadzilo w polowie lat 60-tych od poczatku misji Marinera, >
                    Surveyor, Lunar Orbietr, itp.

                    Marinery jedynie przeleciały koło Marsa i Wenus, rosyjskie statki (Mars i
                    Wenera) lądowały co jest tak jakby trochę większym osiągnięciem. Osiągnięciem
                    był na pewno Mariner-10 (asysta grawitacyjna, przelot koło Merkurego), ale to
                    był dopiero rok 73. Czego takiego nowego dokonał Surveyor? O manewrach Gemini
                    pisałem na liście (dokowanie na orbicie USA), jak byś wiedział o czym piszesz a
                    nie jęczał "USA wielkim mocarstwem był" to byś wiedział,

                    > Twoja ignorancja jest po prostu niesamowita.

                    Rozumiem że odkrycie iż świat nie jest taki jak przedstawiają go kretyńskie
                    amerykańskie filmy w stylu "Independence Day" było bolesne? Ale nie przejmuj
                    się, to minie.
                    • saturn5 Re: Buran 03.06.08, 20:36

                      > Czego takiego nowego dokonał Surveyor?

                      No wlasnie, ignorancja do potegi, a co zrobil Lunar Orbiter?

                      To typowy przyklad twoje ignorancji.. wazne ze wystrzelil i ze gdzies tam
                      dolecial. Jak mowilem oranicz sie do ilosci wystrzelonych kilogramow to wtedy
                      twoje wspaniale ZSRR rzeczywiscie wyglada wspaniale. No i podlicz ilosc
                      propganadowych stron z Prawdy bo to tez u ciebie sie pewnie liczy.

                      > amerykańskie filmy w stylu "Independence Day" było bolesne? Ale nie przejmuj
                      > się, to minie.

                      U ciebie raczej nie minie. Pewnie do tej pory tgrzymasz stosy Prawd w garazu i
                      stad czerapiesz wszelkie wiadmosci o zdobyczasz czlowieka radzickiego. Jak
                      cztasz taka Prawde z lat 60-tych o supremacji ZSRR w kosmosie to rzeczywiscie
                      tacy jak ty maja sie czym onanizowac.
                      • dc99 Re: Buran 03.06.08, 20:43
                        > To typowy przyklad twoje ignorancji.. wazne ze wystrzelil i ze gdzies > tam
                        dolecial. Jak mowilem oranicz sie do ilosci wystrzelonych
                        > kilogramow to wtedy twoje wspaniale ZSRR rzeczywiscie wyglada
                        > wspaniale. No i podlicz ilosc propganadowych stron z Prawdy bo to tez > u
                        ciebie sie pewnie liczy.

                        No to czekam na listę odkryć naukowych kto co odkrył pierwszy. Jak na razie nie
                        podałeś jeszcze ŻADNEGO twardego faktu na tym forum, potrafisz tylko bredzić
                        "USA był wpaniały bo był i koniec".

                        > Pewnie do tej pory tgrzymasz stosy Prawd w garazu i stad czerapiesz > wszelkie
                        wiadmosci o zdobyczasz czlowieka radzickiego. Jak cztasz
                        > taka Prawde z lat 60-tych o supremacji ZSRR w kosmosie to
                        > rzeczywiscie tacy jak ty maja sie czym onanizowac.

                        Jak by Ci amerykańska propaganda i hamburgery nie wygładziły kory mózgowej w
                        stopniu umożliwiającym czytanie ze zrozumieniem to byś wiedział że nie mam
                        zamiaru udowadniać niczyjej supremacji. Irytuje mnie jedynie propaganda debilów
                        amerykanofilów. Głównie zresztą dlatego że dziwnie przypomina mi propagandę
                        ZSRR: "koło też wynalazł Rosjanin, tylko nie opublikował wyników".
        • madcio Re: Buran 04.06.08, 23:41
          > Chyba Amerykanom nigdy nie udało sie dogonić Rosji w podboju
          > kosmosu i raczej nigdy im się to nie uda.
          Psze... prrrhe... pchehehehehprahahahaham, ale oo szszym pan mófffi?

          (MaDeR alias madcio krztuszący sie ze śmiechu)

          Masz ci los, kolejny na innej planecie, co reszta z nas.

          > tylko nie poprzez amerykańskie filmy.
          Ciekawe, przez jaki ty filtr oglądasz, że doszedłeś do tak interesującego wniosku...
    • 100a100 Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast.. 02.06.08, 14:32
      Jesli Unia Europejska chce byc potega w pelnym tego slowa znaczeniu,
      to powinna zbudowac wlasny, europejski, statek kosmiczny. Niemcy sa
      zdolne same stworzyc taki pojazd. Po co wchodzic w niejasne uklady z
      Rosja. Trzeba jeszcze tylko zainteresowac ta sprawa Anglikow. Oni
      tez maja wysokiej jakosci technologie, ktore moga byc wykorzystane
      przy budowie promu kosmicznego.Znajac nature Rosjan mozna
      powiedziec, ze oni by niczego nowego nie wniesli oprocz tego, co i
      tak jest znane w Europie. Biorac Rosjan za wspolnikow Europa by dala
      im w lapy swoje najnowsze technologie, nic w zamian nie zyskujac.
      • ziutek-kowalski Szwaby- piwo pic a nie o kosmosie snic 02.06.08, 15:42
        Niemcy , ktorzy nie maja ani przemyslu lotniczego ani rakietowego to
        moga sobie zbudowac beczke do piwa.
        Niemcom sie zezwala tylko na produkcje czesci do samolotow - bo
        wbrew ueropejskim usmiechom ,Niemcom nikt nie ufa. ( I slusznie).
        Francja jest w stanie zbudowac statek kosmiczny oprocz silnikow.
        Jedynym koncernem europejskim majacym mozliwosc zbudowac silniki do
        pojazdu kosmicznego jest brytyjski Rolls Royce.
        • gostom1 Re: Szwaby- piwo pic a nie o kosmosie snic 02.06.08, 21:39
          ziutek-kowalski napisał:

          > Niemcy , ktorzy nie maja ani przemyslu lotniczego ani rakietowego
          to
          > moga sobie zbudowac beczke do piwa.
          > Niemcom sie zezwala tylko na produkcje czesci do samolotow - bo
          > wbrew ueropejskim usmiechom ,Niemcom nikt nie ufa. ( I slusznie).
          > Francja jest w stanie zbudowac statek kosmiczny oprocz silnikow.
          > Jedynym koncernem europejskim majacym mozliwosc zbudowac silniki
          do
          > pojazdu kosmicznego jest brytyjski Rolls Royce.

          Jak juz brac udzial na tym forum, to prosze o fakty. Z jakiego to
          kraju uczeni umozliwili Ameryce pierwszego kroku w universum. No kto?
          Oczywiscie: Niemcy!
          • ziutek-kowalski Re: Szwaby- piwo pic a nie o kosmosie snic 02.06.08, 21:56
            Zbrodniarz Von Braun calowal Amerykanom du*pe z wdziecznosci, ze za
            przestepstwa wobec niewolnikow-robotnikow nazizmu ocalili go od
            plutonu egzekucyjnego. Niemiecki nazistowski bydlak i sko*rwy*syn.
        • lesew Re: Szwaby- piwo pic a nie o kosmosie snic 03.06.08, 08:00
          ziutek-kowalski napisał:

          > Niemcy , ktorzy nie maja ani przemyslu lotniczego ani rakietowego to
          > moga sobie zbudowac beczke do piwa.
          > Niemcom sie zezwala tylko na produkcje czesci do samolotow - bo
          > wbrew ueropejskim usmiechom ,Niemcom nikt nie ufa ...<

          Chyba jesteś "wczorajszy"? ;) To nie tak, współpraca się zwyczajnie opłaca.
          Jeśli można zrobić coś razem, głupotą byłoby silić się na samowystarczalność.
          Nie wiesz dlaczego?
        • to-ma-szek Re: Szwaby- piwo pic a nie o kosmosie snic 03.06.08, 12:19
          ziutek-kowalski napisał:

          > Niemcy , ktorzy nie maja ani przemyslu lotniczego ani rakietowego
          > to moga sobie zbudowac beczke do piwa...

          Tak źle chyba nie jest. Przemysł lotniczy w Niemczech zatrudnia
          prawie 100 tysięcy pracowników z czego prawie połowa to
          inżynierowie. Produkuje się tu nie tylko podzespoły do samolotów
          (np. MTU - z siedzibą w Monachium, producent silników lotniczych
          m.in. dla A318 i w kooperacji General Electric dla A380.) ale też
          kompletne samoloty (pasażerski Airbus w zakładach EADS w Hamburgu,
          wojskowy Eurofighter w zakładach EADS w Manching).
          We wszystkich kooperacjach europejskich niemieckie firmy mają obok
          Francji (w EADS) i Wielkiej Brytanii(w Eurofighter) najwięcej
          udziałów.
          W Niemczech znajduje się jedna z dwóch central EADS (Ottobrunn k.
          Monachium) i główne siedziby Eurofighter Jagdflugzeug GmbH (w
          Hallbergmoos k. Monachium) jak i producenta silników odrzutowych do
          Eurofighter´a - Eurojet Turbo GmbH (w Hallbergmoos k. Monachium)



          • ziutek-kowalski Re: Szwaby- piwo pic a nie o kosmosie snic 03.06.08, 12:39
            A dlaczego Niemcy mieliby mieliby byc wykluczeni ze wspolnych
            ueropejskich projektow? Mamy nadzieje , ze europejskie
            koncerny zaczna budwac fabryki czesci lotniczych takze w Polsce.
            • to-ma-szek Re: Szwaby- piwo pic a nie o kosmosie snic 03.06.08, 13:59
              ziutek-kowalski napisał:

              > ... Mamy nadzieje , ze europejskie
              > koncerny zaczna budwac fabryki czesci lotniczych takze w Polsce.

              problem w tym, że inwestycje powstają w krajach, których kapitał
              jest najbardziej zaangażowany w poszczególnych firmach lotniczych
              (Francja, Niemcy, Hiszpania, Wielka Brytania) albo tam, skąd
              przychodzą zamówienia na sprzęt lotniczy (tu trzeba dorzucić USA -
              patrz zamówienia Airbusów dla armii amerykańskiej).

              Biorąc pod uwagę powyższe kryteria Polska nie ma więc większych
              szans na znaczące inwestycje europejskiego przemysłu lotniczego.
              • ziutek-kowalski Re: Szwaby- piwo pic a nie o kosmosie snic 03.06.08, 14:27
                Pozyjemy -zobaczymy. Jezeli Unia bedzie sie kierowac prawami
                ekonomii to nie mamy sie czym martwic i Polska docelowo moze
                osiagnac poziom Hiszpanskiego przemyslu lotniczego.
                Jezeli zas Europa bedzie sie rzadzila politycznymi prawami 4-tej
                Rzeszy Niemieckiej to USA rozpieprzy UE. Juz od 1990 roku sa plany
                CIA wzniecania wojen domowych w UE(a la Bosnia) i rozkladu tego
                biurokratycxznego tworu. Nigdy wiecej nie bedzie niemieckich
                samolotow Luftwaffe.
                A wiec Szwabie nie podskakuj, pij swe piwo i przytakuj.
                CZy widziziales kiedys Brytyjczykow umierajacych w obronie Berlina?
                ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
    • arek47 Niemcy nareszcie przestana dofinansowywac cwokow 02.06.08, 21:35
      z polski i swoim najwiekszym budzetwm w UE / ca.25% / budowac technike dal
      przyszlych pokolen. W Niemczech patentuje sie rocznie okolo 165.000 Patentow a
      w Polsce...6,5 tys !!!
      Ale Niemcy jak wybuduja autostrade / np. te, ktora Hitler wybudowal do
      Wroclawia-Breslau / to jezdzi sie do dzisiaj a jak polacy wybuduja, to trzeba
      po dwoch latach zrywac i to 22 km !!!!
      • ziutek-kowalski Szwaby to dobrzy rzemieslnicy i browarnicy 02.06.08, 21:50
        No wymieniam te supersonic jets made in Germany: Audi, Volkswagen,
        BMW. Fruwaja po niebie calego swiata. ha,ha,ha,ha,ha
        Niemcy robia dobre samochody,do ktorych produkcji wystarczy ulepszone
        kowalstwo epoki dylizansow.
        Niemcy publikuja 1/10 patentow co USA. Maja gospodarke mniejsza od
        amerykanskiej, chinskiej, japonskiej i Brytyjskiej, Maja starzejace
        sie spoleczenstwo,gnusne i rozleniwione. Niemcy-chory czlowiek
        Europy. Polacy w kosmos sie nie wybieraja i Niemcy rowniez nigdy
        tam nie poleca ( chyba , ze ladnie Amerykanow w du*pe pocaluja)
        • lesew Re: Szwaby to dobrzy rzemieslnicy i browarnicy 03.06.08, 08:04
          ziutek-kowalski napisał:

          > No wymieniam te supersonic jets made in Germany: Audi, Volkswagen,
          > BMW. Fruwaja po niebie calego swiata. ha,ha,ha,ha,ha
          > Niemcy robia dobre samochody,do ktorych produkcji wystarczy ulepszone
          > kowalstwo epoki dylizansow. ...<

          Coś mi się wydaje że jesteś po prostu chory... -Z nienawiści, zazdrości ...? Idź
          się leczyć.
          • ziutek-kowalski Re: Szwaby to dobrzy rzemieslnicy i browarnicy 03.06.08, 10:06
            A czego ja mam Szwabom zazdroscic? Tlustych bab najbrzydszych w
            Europie? Jestem obywatelem amerykanskimod 1968 roku. Z milosci do
            Niemiec, Ameryka trzyma 4 dywizje pancerne niedaleko kancelarii
            Kanclerskiej w Berlinie i nie pozwala im produkowac samolotow.
            ......................
            I love Poland. I love Jesus.
            Szwabland, Rosja i Izrael mi zwisaja.
        • gostom1 Re: Szwaby to dobrzy rzemieslnicy i browarnicy 03.06.08, 17:10
          ziutek-kowalski napisał:

          > No wymieniam te supersonic jets made in Germany: Audi, Volkswagen,
          > BMW. Fruwaja po niebie calego swiata. ha,ha,ha,ha,ha
          > Niemcy robia dobre samochody,do ktorych produkcji wystarczy
          ulepszone
          > kowalstwo epoki dylizansow.
          > Niemcy publikuja 1/10 patentow co USA. Maja gospodarke mniejsza od
          > amerykanskiej, chinskiej, japonskiej i Brytyjskiej, Maja
          starzejace
          > sie spoleczenstwo,gnusne i rozleniwione. Niemcy-chory czlowiek
          > Europy. Polacy w kosmos sie nie wybieraja i Niemcy rowniez nigdy
          > tam nie poleca ( chyba , ze ladnie Amerykanow w du*pe pocaluja)


          Niemcy sa ale mistrzem swiata w eksporcie. przypadek? czy
          umiejetnosci?
    • awitold Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast.. 03.06.08, 08:41
      A najlepiej, żeby statek kosmiczny wyprodukowało to samo konsorcjum,
      które tak udanie i z sukcesami pracuje nad airbusem...
      • ziutek-kowalski Re: Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich a 03.06.08, 09:58
        Smiech bierze , jak sie patrzy na te europejskie pseudo-sukcesy
        jak projekt Gallileo , ktory mial byc konkurtentem dla
        amerykanskiego systemu nawigacjii satelitarnej. Galileo ma
        opoznienie 5 lat i jeszcze przez kilka lat nie bedzie gotowy.
        A budzet zostal przekroczony dwukrotnie.
        • dc99 Re: Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich a 03.06.08, 11:20
          > Smiech bierze , jak sie patrzy na te europejskie pseudo-sukcesy

          Lepsze już pseudo-sukcesy europejskie niż amerykańskie:
          STS (miało być taniej wyszło jak zwykle)
          SSC (skasowany po 3-krotnym przekroczeniu budżetu)
          Iridium (nikomu nie potrzebny, utrzymywany na koszt podatników)
          ISS (do dzisiaj wszyscy się zastanawiają po cholerę to jest budowane)
    • sztuczny_penis_palikota To jak marzenie świni o lataniu 03.06.08, 11:04
    • junk666 Za 3 mld. mogą wykupić okolo 100 lotów od spacex 03.06.08, 11:41
      www.Spacex.com to młoda prywatna firma astronautyczna, dostarczać ma towar i
      ludzi na orbite w tym do iss, i to szybciej niż przed 2017.
      Za 3 mld ESA mogła by zbudować też stacje kosmiczną używając modułów od
      www.bigelowaerospace.com.
      EADS,Boeing,Lockheed Martin to molochy żerujące na budżetach. Przyszłość należy
      do wymienionych na początku z tym że powinno się dodać kilka jeszcze do listy.
      • em_obywatel Widzisz, problem jest taki, że Space X nawet psa 03.06.08, 23:38
        Widzisz, problem jest taki, że Space X nawet psa jeszcze nie wyniosła na orbitę.
        Sorry, ale ja bym im nie ufał. Ludzie z ESA mają doświadczenie przy rakietach
        serii Ariane i mają więcej pokory.
        Jestem w stanie zaufać prywatnej firmie wynoszącej satelity telekomunikacyjne w
        kosmos. Ale jeśli nie mają 10 lat doświadczenia w branży, to raczej nie dawał
        bym im pieniędzy podatników.
        Pewnie od razu wyciągniesz przykład SpaceShipOne. No cóż, spaceshipone to
        bardziej rakietowy samolot suborbitalny, coś jak X-15. Po drugie, Burt Rutan
        jest człowiekiem bardzo znanym w branży lotniczej i ma duże doświadczenie.
        Intuicji też mu pewnie nie brakuje. Mimo wszystko, zdecydował się na powolne
        kroki i nie pozwolił na zbyt wiele lotów. Wiedział, że najmniejsze potknięcie z
        bohatera zrobi z niego człowieka który odniósł porażkę.
      • madcio najpierw... 04.06.08, 23:46
        ...muszą udowodnić, że są warci tego. SpaceX miało dwa loty, obydwa niueudane,
        na szczęście i tak pomyślane jako testowe - a poza tym za drugim razem niemal im
        wyszło. Niedługo ma być trzeci.

        Bigelow jak na razie sobie radzi z swoimi dwoma modułami testowymi. Na kolejny
        na orbicie niestety poczekamy...
    • klossj23 Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast.. 03.06.08, 15:26
      ...ojej...tylko nie wysylajcie Polakow do Hagi...bo nigdy nie
      polecicie w kosmos..............
    • moped26 Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast.. 03.06.08, 15:26
      Europa nie powinna marzyć, ale zrobić.
      Dlatego w żadnym kraju rozwojowym nie ma podatku liniowego.
      Ja sam nigdy nie zbuduję "dzisiejszych wynalazków.
      Oportunizm europeskich krajów pewnie zmaleje.
      Polska dla najbogatszych krajów europejskich jest słaba ale za 10 lat nikt nie
      pozna współczesnej Europy.
      "Wojna ze wszystkimi i o wszystko. Niemcy, Francja i Anglią zrobią wszystko aby
      zostać wasalami USA".
      Totalny chaos.
    • kstoj Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast.. 03.06.08, 23:21
      Odpowiem ci prosto Przyglupawy:
      dzisiaj, teraz, obecnie, w terazniejszosci,
      nie kiedys, wczoraj, dawniej, w przeszlosci
      a juz napewno nie jutro, za jakis czas, w przyszlosci.

      Liczy sie teraz!!
      Bo to co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr, a przyszlosci
      niestety Przyglupawy nie przewidzisz. Ponjal.
      • ziutek-kowalski Re: Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich a 03.06.08, 23:31
        Stawianie na rosyjski program kosmiczny to paranoja.
        Wrak Buriana odnaleziono na pustyni w Arabskim Emircie gdzie przed
        laty kubil go jakis bogaty Arab. Oto symbol post-sowieckiego
        szalenstwa.
        Pozmykano wydzialy inzynierskie na rosyjskich politechnikach a dawne
        biura konsttukcyjna zarosly pajeczyna.
        Rosja to Uganda z zardzewialymi balistycznymi rakietami.
        Ale zalosne dziadki rewolucji obwieszone miedzianymi medlami
        bohaterow pracy socjalistycznej nie sa w stanie tego pojac.
        Niech im ziemia lekka bedzie a ateistyczne pieklo niezbyt bolesne.
        ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
        • dc99 Re: Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich a 03.06.08, 23:51
          > Stawianie na rosyjski program kosmiczny to paranoja.

          Powiedział Bush gdy musiał przełknąć upokorzenie i prosić Rosjan żeby nie
          pozwolili załodze ISS zdechnąć z głodu w czasie gdy wahadłowce zostały uziemione
          kolejną katastrofą. NASA = Need Another Seven Astronauts
        • kpsting Re: Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich a 04.06.08, 18:20
          Tiaaaa, Rosja to taka Uganda, ktora trzyma jedna trzecia swiatowych zasobow ropy
          i gazu ziemnego.

          hej, jak bedziesz mial czas to pozdrow ode mnie siedmiu krasnoludkow i krolewne
          sniezke. niewatpliwie zyjesz w tej samej bajce co oni!

          a tak na marginesie co tak sie imbecylizm i zabobony rozpanoszyly ostatnio na
          tym forum? moze mi kto wyjasnic?
          • ziutek-kowalski pogrobowiec bolszewizmu w pijanym zwidzie 04.06.08, 20:50
            Arabia Saudyjska produkuje i sprzedaje wiecej ropy niz Rosja.
            No i co? go*wno. To z niej mocarstwa nie robi, tylko pasozytniczy
            burdel kilku tysiecy szejkow bajecznie bogatych i a reszta kraju to
            feudalny syf. Dobrze ze Islam trzyma ich z dala od alkoholu.
            W Rosjii jest jeszcze gorzej. Rosyjska produkcja przemyslowa jest
            nizsza od od Holandi. Politechniki nie ksztalca inzynierow z powodu
            zapasci przemyslu. Kilka tysiecy bajecznie bogatych szejkow ruskich
            trwoni narodowy majatek a 150 milionow rosjan zyje w pijanym zwidzie.
            Ty tez masz alkocholowe zwidy dieduszka kapsting - zawsze
            nalezales do dna forumowego tlumu.
            NO zaloz jakis temat z medycyny, fizyki,Chemii,kosmologii !!!!
            Oczywiscie, ze nie potrafisz ,bo jestes niedouczony, prymitywny i
            chamski pogrobowiec bolszewizmu. ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja