Dodaj do ulubionych

Homoseksualizm zapisany w mózgu

17.06.08, 00:06
a czy mozna cos wiecej na ten temat? na przyklad na jakiej podstawie ustalono
kierunek zwiazku przyczynowo-skutkowo: homoseksualizm bo mozg, czy mozg bo
homoseksualizm?
Obserwuj wątek
    • dalatata Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 00:11
      pojawilo sie wiecej tesktu. tak sobie mysle, ze nawiazuje do rozmow o
      stoswaniu biologicznych kategorii tam gdzie to problematyczne. ja mam problem
      ze stwierdzeniem, ze homoseksualizm to taka prosta zmienna, ktora mozna
      zastosowac do badan biologicznych.

      no i wczesniejsze pytanie o zwiazek przyczynowo-skutkowy nie zostalo rozwiane.
        • jkpztorunia Re: Homosexualizm to choroba 17.06.08, 06:27
          Ciekawe na jaką chorobę cierpi ziutek-kowalski?
          Proste wnioski z jego chorych tez:
          - heteroseksualni mężczyżni do leczenia razem z lesbijkami'
          - heteroseksualne kobiet do leczenia razem z gejami.
          Ciekawe byłyby takie badania w zalezności od ról pełninych w
          związkach homoseksualnych. No i przyadałoby się trochę informacji
          nt. rozwoju badanaech cech mózgu z wiekiem.
          • zupa_wolowa Prawo do adopcji dzici dla gejów 19.06.08, 18:06
            Dwóch gejów jak dwie kobiety? Właśnie dlatego właśnie geje powinni mieć prawo
            wychowywac razem dzieci:
            lysakowski.wordpress.com/2007/05/22/homoprokreacja/
            Zresztą, zobaczcie, jak uroczo geje sobie robią potomków we własnym zakresie:
            hardkor.wordpress.com/2007/02/23/jak-geje-robia-dzieci/
            • lukituki1 Re: Prawo do adopcji dzici dla gejów 19.06.08, 21:58
              "Badania naukowców z Instytutu Karolinska mogą rzucić też światło na genezę
              rozwoju niektórych chorób o podłożu psychicznym."

              powinno być

              "mogą rzucić też światło na genezę rozwoju i n n y c h chorób o podłożu
              psychicznym."

              To że geje mają w pewnych miejscach mózg jak normalne kobiety, nie świadczy o
              tym, że to cecha wrodzona.
                • em_obywatel Ciekawe wyniki. 20.06.08, 12:31
                  Ciekawe wyniki. Szczerze mowiac, znajac skandynawski sposob robienia nauki ufam
                  tym wynikom. Tutaj nie ma naciagania.
                  Jesli sposob budowy mozgu jest uwarunkowany genetycznie, a nie np. wyniku
                  rozwoju plodowego czy okresu wczesnego dziecinstwa mozemy miec ciekawy material
                  do badan nad genetyka ewolucja.
                  Z drugiej strony ciekawy jestem jak wygladaly by mozgi ludzi ktorzy normalnie
                  byli heteroseksualni, ale stali sie homoseksualistami po pobycie w wojsku,
                  wiezienu badz seminarium duchownym.
                  • zywiolak Zadają kłam Yedynej Prawdzie 20.06.08, 13:52
                    No ale o co chodzi?

                    Przecież wiadomo, że homoseksualizm jest kwestią WYBORU. Przecież na tym się opiera całe postrzeganie homoseksualizmu przez środowiska konserwatywno-katolickie, bo można takiego nieboraka/nieboraczkę WYLECZYĆ. Wiadomo, że autorytet kościelny opiera swe tezy na solidnych podstawach racjonalistycznych i nie wykorzystuje ich do naginania pradwy pod swoją ścieżkę ideologiczną. W oparciu o swoje własne metody badawcze (weryfikowalne, powtarzalne dane eksperymentalne) opracowywuje się TERAPIE dla osób homoseksualnych aby w imię chrześcijańskiej troski o bliźniego, naprostować go do powrszechnie uznawanej "normy". To, że trąci to z lekka szarlatanerią i w imię chrześcijańskiej troski można zdewastować psychicznie człowieka na resztę życia się nie liczy. Ważne, że kolejna owieczka (heteroseksualna!) wróci na "normy" łono i założy podstawową komórkę społeczną.


                    Hmm... a mówiąc już całkiem poważnie, WYBÓR jest starym chwytem, wytrychem dla tych wszystkich, którzy szukają sposobu legitymizacji swojej nienawiści do inności związanej z orientacją. ŁATWIEJ jest nienawidzić kogoś bo WYBRAŁ, że jest homoseksualistą, łatwiej POTEPIAĆ za to co ktoś robi niż za to kim jest. Pomijam już tak oczywisty kontrargument, że chyba psychopatą byłby człowiek, który dokonałby wyboru trudnego, piętnującego go społecznie (szczególnie w Katolandzie)...
                    • gazaj Fałszywe wnioski 21.06.08, 16:31
                      Mózg rozwija się w zależności od tego, jak jest używany. odpowiednim
                      treningiem można zmienić wielkość jego obszarów. Alkoholik, któremu
                      alkohol zniszczył mózg, po wyleczeniu i po dłuższej abstynencji mózg
                      odzyskuje normalną sprawność.

                      Podobnie jest z homoseksualistami. Skoro rozwijają w sobie
                      zachowania kobiece, to odpowiednio zmieniają się obszary mózgu. Po
                      wyleczeniu z homoseksualizmu, wygląd mózgu wraca do postaci takiej,
                      jaką ma hetero.

                      Poglądy tych "uczonych" to skutek zjawiska, gdy ideologia jest
                      ważniejsza od nauki.
                  • xanaxy Re: Ciekawe wyniki. 20.06.08, 20:04
                    Do em - obywatel ....tak, tak - to byloby ciekawe doprawdy. Moze nie
                    dla wszystkich? Moim zdaniem homo sa ....zaburzeni osobowosciowo i
                    to im zafundowali tzw rodzice. The end.Biologia? Jest moda ne
                    biologie w USA od lat, bo ...jak wytlumaczyc, ze Ci inni sa jednak z
                    domu, a nie z ...biologi???
                    • nikodem123 Re: Ciekawe wyniki. 20.06.08, 21:24
                      A dla mnie to Ty jesteś zaburzony osobowościowo. I Tobie to zafundowali rodzice.
                      I żadna teoria nie wyjaśni skąd się wziąłeś: z domu, czy nie z domu, czy nie
                      zdomu. Bo oczywiste jest, że zaburzył Ciebie dom.

                      xanaxy napisała:

                      > Do em - obywatel ....tak, tak - to byloby ciekawe doprawdy. Moze nie
                      > dla wszystkich? Moim zdaniem homo sa ....zaburzeni osobowosciowo i
                      > to im zafundowali tzw rodzice. The end.Biologia? Jest moda ne
                      > biologie w USA od lat, bo ...jak wytlumaczyc, ze Ci inni sa jednak z
                      > domu, a nie z ...biologi???
                  • angrudant Re: Ciekawe wyniki. 07.10.08, 03:15
                    wierzysz az tak w taka plastycznosc polaczen neuronalnych? bo ja nie... zarowno
                    wsrod "leczonych" jak i tych ktorzy te, pozaluj sie panie boze, przypadlosc
                    nabyli...
          • red.dot Homosexualizm to choroba 22.06.08, 12:11
            Inne choroby też można zlokalizować w mózgu. Choroba parkinsona, schizofrenię,
            alzheimera, Naprawdę sporo.

            Nie uważam że dla homoseksualizmu trzeba tworzyć nową kategorię ludzi. To taka
            sama choroba. No chyba że chcemy stworzyć nację np. schizofreników. Wtedy i oni
            mogli by mieć swojego posła w sejmie...
        • krabat1980 Wywody ziutka błędne 19.06.08, 20:16
          Co ty ziutek opowiadasz?! Przeciez nie kazdy facet jest homo wiec juz nie strasz ze tak ma wygladac swiat? czy ty chcesz stac sie gejem ze twierdzisz ze wszyscy beda homo?! Zagrozenia nie ma i nie bedzie bo homoseksualizm istnieje od zawsze i zawsze w tych samych proporcjach.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 19.06.08, 18:39
        > no i wczesniejsze pytanie o zwiazek przyczynowo-skutkowy nie zostalo rozwiane

        Bardzo dobre pytanie.
        Osobiście wydaje mi się (wydaje!), że homoseksualizm jest raczej wrodzony niż
        nabyty. Ale to tylko moje osobiste wierzenie.

        Natomiast jako naukowiec natychmiast zadałam sobie to samo pytanie: Czy badania
        aktywności ciała migdałowatego naprawdę dowodzą, że homoseksualizm jest
        wrodzony? Otóż może być na odwrót: dane połączenia nerwowe i ich aktywność
        kształtują się pod wpływem środowiska.

        I oto - zauważcie, że pisząc to działam wbrew moim prywatnym wierzeniom! -
        odkryłam coś, co przemawia raczej za implikacją homoseksualizm=>aktywność ciała
        migdałowatego, a nie odwrotnie.
        www.neuroreport.com/pt/re/neuroreport/abstract.00001756-200008030-00004.htm;jsessionid=LhKTyy76L576Gppcp4nH1s2wyYbBhW9vXnQKmMKvVKmqnGZhyLJv!-2001756042!181195629!8091!-1
        www.nature.com/neuro/journal/v8/n6/abs/nn1465.html
        Badano reakcję ciała migdałowatego u ludzi rasy białej i czarnej na widok ludzi
        rasy białej i czarnej. W jednym badaniu wyszło, że ludzie mają specyficzną
        reakcję ciała migdałowatego na osoby odmiennej rasy. W drugim - że reakcja
        zarówno czarnych jak i białych na widok białego jest inna niż na widok czarnego.
        Wywnioskowano, że sposób reakcji ciała migdałowatego wynika z wpojonych wzorców
        kulturowych.
          • vlad1 Re: Znów niekompetencja dziennikarzy z gazeta.pl 20.06.08, 10:16
            Bo to jest "pisanie z tezą". Tak samo jak te wszystkie durnowate
            treści idące z Unii czy z USA. W tym kierunku idą też "badania",
            których wyniki co chwila są ogłaszane po to by za jakiś czas napisać
            że to lipa była.
            To się nazywa poprawność... Choć w tym wypadku nie wiem jaka.
            A jej źródło to homoseksualne lobby.
            Wszystko wskazuje, ze rozwój połączeń mózgowych jest związany z
            rozwojem osobniczym. I wiele wskazuje, że także homoseksualizm jest
            wynikiem rozwoju osobniczego (doświadczenia dzieciństwa). Dodatkow
            niezbędne są jednak pewne cechy osobowości - egocentryzm,
            niedojrzałość emocjonalna...
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Kolejne badanie 19.06.08, 18:44
          jocn.mitpress.org/cgi/content/abstract/12/5/729
          Macie, tu kolejne badanie: "these results suggest that amygdala and behavioral
          responses to Black-versus-White faces in White subjects reflect cultural
          evaluations of social groups modified by individual experience"
          • nikodem123 Re: Kolejne badanie 19.06.08, 19:50
            > jocn.mitpress.org/cgi/content/abstract/12/5/729
            > Macie, tu kolejne badanie: "these results suggest that amygdala and behavioral
            > responses to Black-versus-White faces in White subjects reflect cultural
            > evaluations of social groups modified by individual experience"

            W swoich postach poruszyłaś ciekawą kwestię związku przyczynowo - skutkowego.

            Chciałby jednak Twoje posty najpierw skomentować kilkoma faktami:
            1. Rzeczywiście połączenia mózgowe mogą być modyfikowane pod wpływem doświadczeń
            życiowych.

            2. Ciało migdałowate jest jedną z najstarszych struktur mózgu, w sensie rozwoju
            ewolucyjnego. Przechowuje ono najbardziej pierwotne schematy zachowań w
            odpowiedzi na podstawowe sytuacje emocjonalne. Agresja w przypadku zagrożenia,
            reakcje wynikające ze strachu, reakacje związane ze zdobyciem przyjemnego
            bodźca. Również przechowuje pierwotne schematy zachowań seksualnych. Reakcje
            ciała migdałowatego świadczą, że człowiek w swoich reakcjach jest wciąż zwierzęciem.

            3. Dopiero rozwój kory mózgowej pozwolił nam zapanować nad reakcjami
            generowanymi przez ciało migdałowate. Przykłady: żaden facet nie rzuci się w
            tramwaju nacycastą blondynkę mimo, że krocze mu puchnie. O takie zachowanie
            podpowiada mu ciało migdałowate.

            4. Nie przeczytałem badań, które zlinkowałaś. Zresztą to nie ma znaczenia. Jedno
            z podobnych badań przeprowadziła amerykańska emigrantka, która walczyła z
            rasizmem i właśnie problemowi temu poświęciła swoje badania. W jednym z wywiadów
            przyznała z przerażeniem, że na poziomie reakcji ciała migdałowatego nadal
            pozostaje rasistką - twarze osób jej rasy rozpoznaje to ciało jako przyjazne, na
            twarze innych osób ciało to reaguje agresją.

            5. Reakcje ciała migdałowatego można więc byłoby wytłumaczyć właśnie wpływem
            kulturowym. Jednak przerażenie tej kobiety było tym bardziej silne, gdyż
            uświadomiła sobie, że w dzieciństwie nikt jej nie stawiał negatywnie do innych
            ras. A jednak ta agresja powstała. Czyżby więc agresja do innych ras, powstaje
            spontanicznie? Wystarczy, że nie ma się z nimi kontaktu od bardzo wczesnego
            dzieciństwa?

            6. Konkluzja badaczki była następująca. Mamy ZAKODOWANĄ w GENACH agresję do
            innych ras niż ta, z którą obcujemy w dzieciństwie.

            I teraz do rzeczy: genetycznie zakodowany homoseksualizm.

            1. Rzecz pierwsza. Dlaczego ciało migdałowate wytwarza połączenia u osób
            heteroseksualnych takie a nie inne? Przecież nikt dzieci nie uczy seksualności.
            Seksualność zjawia się sama.

            2. Dlaczego połączenia ciała migdałowatego osób heteroseksualnych i
            homoseksualnych są takie same, tylko na odwrót biorąc pod uwagę płeć.

            3. Można przyjąć, że połączenia te zmieniły się pod wpływem doświadczeń
            życiowych. Jednak jak wykazałem powyżej, na przykładzie rasizmu, ciało
            migdałowate nie zmienia tak łatwo i w tak diametralny sposób swoich reakcji. A
            jeśliby jednak takie zjawisko miałoby miejsce, to zastanawia symetria. Dokładnie
            te same rekcje mężczyzna hetero = kobieta homo i kobieta hetero = mężczyzna
            homo. Należałoby się bardziej spodziewać jakiś reakcji będących wypadkową, a nie
            dokładnego odtworzenia.
        • shining.firefly Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 19.06.08, 19:10
          Ale reakcje ciała migdałowatego to jedno, a inna budowa mózgu to drugie. W tych
          artykułach nie dopatrzyłem się wzmianki o tym, że osoby o różnych reakcjach
          ciała migdałowatego miałyby jakieś różnice w budowie mózgu, ciała migdałowatego
          czy wielkości półkul mózgowych.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 19.06.08, 19:34
            shining.firefly napisał:

            > Ale reakcje ciała migdałowatego to jedno, a inna budowa mózgu to drugie. W tych
            > artykułach nie dopatrzyłem się wzmianki o tym, że osoby o różnych reakcjach
            > ciała migdałowatego miałyby jakieś różnice w budowie mózgu, ciała migdałowatego
            > czy wielkości półkul mózgowych.

            W Gazecie opisują głównie badanie aktywności ciała migdałowatego.
            To samo w artykułach, które znalazłam.
            Może nie zrozumiałam, o co ci chodzi?
            • shining.firefly Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 19.06.08, 22:59
              No właśnie w artykule tym były wyraźne wzmianki o różnicach w budowie mózgu,
              natomiast w cytowanych przez Ciebie artykułach już nie. Może trochę na siłę się
              czepiam, ale w tych angielskich artykułach nie było wzmianki, że różne reakcje
              oznaczają różna budowę. A jeśli oznaczają to proszę wybaczyć, ale nie jestem
              ekspertem w dziedzinie neurobiologii :-P

              Cytaty:
              "W przypadku gejów i heteroseksualnych kobiet żadnej asymetrii nie stwierdzono -
              półkule mózgu były takie same"

              "Okazało się, że w przypadku heteroseksualnych kobiet i gejów bardziej aktywne
              było lewe ciało migdałowate - z niego wychodziło więcej połączeń nerwowych i
              były one bardziej rozgałęzione. W przypadku heteroseksualnych mężczyzn i
              lesbijek gęsta siatka neuronów wychodzących z ciał migdałowatego była
              charakterystyczna dla prawej połowy mózgu.

              Również jeżeli chodzi o "stację końcową" - czyli obszar, do którego włókna z
              ciała migdałowatego dochodziły, to był on prawie identyczny dla
              heteroseksualnych kobiet i gejów oraz dla heteroseksualnych mężczyzn i lesbijek."
    • europitek Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 02:24
      Masz rację, że wnioski badaczy opatrzone zastrzeżeniem "raczej" są dość wątpliwe jeśli chodzi o przyczyny i skutki. Różne proporcje makrostruktur mózgu w grupach orientacji seksualnych mogą być równie dobrze skutkiem tych orientacji, a nie ich przyczyną. Moim zdaniem do osiągnięcia jakiejś sensownej jasności wyników potrzebne byłoby porównanie tych proporcji u tych samych osób w kilku różnych fazach rozwoju mózgu. Nie od dzisiaj wiadomo, że różne formy aktywnośći życiowej wpływają modyfikująco na budowę mózgu.
      • drugie_wcielenie Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 07:04
        podejrzewam, ze wiecej mozna by powiedziec po przeczytaniu tekstu zrodlowego*. sadze, ze chyba nie swierdzili ot tak sobie, ze skoro odpowiadajace sobie czesci sa aktywne, to sprawa jest juz przesadzona.

        * tradycyjnie tego typu skróty (np. w gazecie) daja niepelny obraz tego co przedstawili autorzy.
        • europitek Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 15:08
          Nie jest to wykluczone, a raczej bardzo prawdopodobne, na co wskazuje to "raczej" z podsumowania. Z drugiej strony, nie widać jednak żadnych oznak prób sięgnięcia "głębiej" - badacze mogli założyć sprawdzenie związków aktywności i budowy mózgu z określonymi behawiorami, bez drązenia tematu w poszukiwaniu "praprzyczyny". Zrobili pewne zgrubne przybliżenie wyjaśnienia i będą w przyszłości próbowali sięgnąć dalej (niekoniecznie oni osobiście). Takie postępowanie w kwestiach drażliwych ideologicznie i społecznie ma pewien sens, gdyż przygotowuje grunt pod dalej idące i niejednokrotnie trudne do zaakceptowania wnioski. Czas pokaże.
    • nonieee Proponuję 17.06.08, 07:55
      porównać na przykład mózg Białego i Murzyna. Albo Żyda. I zobaczyć jakie są różnicę.
      I wziąć te same te same kryteria co przy badaniu mózgu homo i heter.
      Co szanowni naukowcy na to?
    • toja3003 W Ameryce mamy (w armii) prostą zasadę: dont tell 17.06.08, 09:02
      W Ameryce mamy (w armii) prostą zasadę: dont tell dont ask czyli:
      jeśli jesteś już lesbijką/homoseksualistą to nie opowiadaj o tym i
      nie afiszuj się ze swymi skłonnościami a jeśli należysz do
      heteroseksualnej większości to nie wypytuj innych o sprawy
      seksualne. Myślę, że to rozsądny kompromis. Jestem przeciwny
      lesbisjsko-homoseksualnej propagandzie.
        • toja3003 Gdzie są granice tolerancji? A jeśli ktoś jutro po 17.06.08, 11:30
          Gdzie są granice tolerancji? A jeśli ktoś jutro powie,
          ze się zakochał w kozie i chce z nią wziąść ślub?
          Dziś to brzmi jeszcze jak absurd ale ludzka fantazja nie
          zna granic - te muszą jednak istnieć w praktyce i prawie.

          Armia jest też instytucją zaufania publicznego a zatem nie może
          propagować wzorów zachowań, które nie są optymalne dla społeczeństwa.

          Naistotniejsze jest pytanie o granice prawne.

          Moje zdanie jest proste: w zakresie prywatnym
          niech sobie geje robią co chcą ale uważam, że
          model rodziny opartej o małżeństwo kobiety
          i meżczyzny jest najlepszy i taki popieram.

          Natomiast co do zwiazków homoseksualnych
          to jestem za możliwoscią ich rejestrowania
          jako związek partnerski właśnie a nie jako
          małżeństwo.

          W szczególności adopcja powinna być im zakazana i nie powinno być
          tak, że homoseksualiści a u t o m a t y c z n i e mają prawo do
          adopcji. Natomiast zdaje sobie z tego sprawę, że życie może tworzyć
          wyjątki od tej reguły i na zasadzie wyjątku (sądownie) powinny być
          takie przypadki rozstrzygane.

          Są w społeczeństwie zachowania prawnie niekarane ale mogą być
          niepreferowane np. nie kara się za palenie papierosów (chyba, że w
          miejscach niedozwolonych) ale też nie pochwala się reklamowania
          stylu życia z papierosem w ustach; oczywiście są tu różne zdania.
          Podobnie jest z homoseksualizmem – prywatnie rób co chcesz ale
          większość społeczeństwa nie jest zainteresowana robieniem reklamy
          dla takiego modelu postępowania, wręcz przeciwnie – optymalnym
          rozwiązaniem jest sprawdzony model normalnego, heteroseksulanego
          małżeństwa i te dwa modele po prostu nie mogą być uznane za
          równoprawne, bo nie są. Uważam, że optymalny model rodziny to
          składająca się z matki, ojca i dzieci. Owszem są od tego różne
          wyjątki ale jest np. różnica czy chłopak wychowywany jest w pełnej
          rodzinie przez ojca i matkę czy w związku niepełnym gdzie wychowuje
          go jeden męski partner z drugim męskim partnerem. Nie ma bowiem
          możliwości aby mężczyzna mógł przekazać dziecku to co może matka.
          Oczywiście w demokratycznym społeczeństwie nie każdy musi mieć takie
          zdanie jak ja, dlatego wszędzie gdzie mogę prezentuję własne i go
          bronię i tak też postępuję we wszelkich głosowaniach na ten temat,
          bo mam do tego prawo a osoby o innych przekonaniach mają podobne
          prawa a w efekcie powstaje ustawodastwo, które wszyscy musimy
          respektować. Jeśli zatem kiedyś, w drodze demokratycznych zmian,
          osoby homoseksualne będą miały podobne prawa jak heteroseksualne to
          również będę to respektował ale do tego czasu zrobię wszystko aby
          się temu przeciwstawić. Oczywiście wyłącznie metodami
          demokratycznymi i bez użycia przemocy.
          • dalatata Re: Gdzie są granice tolerancji? A jeśli ktoś jut 17.06.08, 11:41
            to niech mu sasiad ktory mieszka razem z owca udzieli tego slubu, co ci to
            przeszkadza?

            o ile wiem w Polsce nnawet zwiazkow cywilnych par homoselsualnych nie ma (dla
            mnie jest to niezrozumiale, chocby dlatego ze nieurelgulwoane sa prawa do
            dziedziczenia), wiec mysle ze nie masz sie czego na razie obawiac.

            o ile wiem, nikt nie ma prawa do automatycznej adopcji. nikt nie moze przyjsc do
            urzdeu i powiedziec: dziewczynka niebieskie oczy, jedna sztuka. wiec co za problem?

            a jako naukowiec, powienienes wiedziec, ze nie istnieje cos takiego jak
            'normalne'. 50 lat temu masturbacje leczono miedzy innymi lobotomia, bo ktos
            stwierdzil ze to choroba i nienormalne.
            • toja3003 Są w społeczeństwie zachowania prawnie niekarane a 17.06.08, 12:02
              Są w społeczeństwie zachowania prawnie niekarane ale mogą być
              niepreferowane np. nie kara się za palenie papierosów (chyba, że w
              miejscach niedozwolonych) ale też nie pochwala się reklamowania
              stylu życia z papierosem w ustach; oczywiście są tu różne zdania.
              Podobnie jest z homoseksualizmem – prywatnie rób co chcesz ale
              większość społeczeństwa nie jest zainteresowana robieniem reklamy
              dla takiego modelu postępowania, wręcz przeciwnie – optymalnym
              rozwiązaniem jest sprawdzony model normalnego, heteroseksulanego
              małżeństwa i te dwa modele po prostu nie mogą być uznane za
              równoprawne, bo nie są. Uważam, że optymalny model rodziny to
              składająca się z matki, ojca i dzieci. Owszem są od tego różne
              wyjątki ale jest np. różnica czy chłopak wychowywany jest w pełnej
              rodzinie przez ojca i matkę czy w związku niepełnym gdzie wychowuje
              go jeden męski partner z drugim męskim partnerem. Nie ma bowiem
              możliwości aby mężczyzna mógł przekazać dziecku to co może matka.
              Oczywiście w demokratycznym społeczeństwie nie każdy musi mieć takie
              zdanie jak ja, dlatego wszędzie gdzie mogę prezentuję własne i go
              bronię i tak też postępuję we wszelkich głosowaniach na ten temat,
              bo mam do tego prawo a osoby o innych przekonaniach mają podobne
              prawa a w efekcie powstaje ustawodastwo, które wszyscy musimy
              respektować. Jeśli zatem kiedyś, w drodze demokratycznych zmian,
              osoby homoseksualne będą miały podobne prawa jak heteroseksualne to
              również będę to respektował ale do tego czasu zrobię wszystko aby
              się temu przeciwstawić. Oczywiście wyłącznie metodami
              demokratycznymi i bez użycia przemocy.



              Podobnie jest z homoseksualizmem – prywatnie rób co chcesz ale
              większość społeczeństwa nie jest zainteresowana robieniem reklamy
              dla takiego modelu postępowania, wręcz przeciwnie – optymalnym
              rozwiązaniem jest sprawdzony model normalnego, heteroseksulanego
              małżeństwa i te dwa modele po prostu nie mogą być uznane za
              równoprawne, bo nie są.
            • buj_w_chucie Re: Gdzie są granice tolerancji? A jeśli ktoś jut 17.06.08, 12:07
              > o ile wiem w Polsce nnawet zwiazkow cywilnych par homoselsualnych
              nie ma (dla
              > mnie jest to niezrozumiale, chocby dlatego ze nieurelgulwoane sa
              prawa do
              > dziedziczenia), wiec mysle ze nie masz sie czego na razie obawiac.

              Sa. Para homo moze zalozyc spolke cywilna i w umowie spolki zapisac
              zasady dziedziczenia.
                  • okrent9 Re: "spółka cywilna" ?!?! 22.06.08, 03:17
                    gosky napisał:

                    "hmm, para homoseksualistów to zdecydowanie nie małżeństwo, co
                    najwyżej związek"

                    I beg to differ:

                    www.youtube.com/watch?v=fo5ag8TMZGY
                    www.youtube.com/watch?v=9hCBEGHTttk&NR=1
                    www.youtube.com/watch?v=MKQG9BZgGdU
                    Tłumy na zdjęciach to kolejki do kalifornijskich urzędów stanu
                    cywilnego. W celu wypełnienia formularza, który jest podstawą do
                    wzięcia ŚLUBU. Kilka dni temu Kalifornia zaczęła udzielać parom
                    jednopłciowym ŚLUBÓW równoprawnych ślubom par różnopłciowych. Od
                    dwóch lat takie równouprawnienie jest faktem w Massachusetts.
                      • n0e2008 Re: "spółka cywilna" ?!?! 25.06.08, 20:29
                        niestety statystyczny ziutek kłamie, wklejając "dane" których oczywiście źródła
                        nie poda bo je zmyśla.

                        "Osoby homoseksualne najczęściej postrzegane są przez pryzmat własnej
                        seksualności. Są one przede wszystkim homoseksualistami, a dopiero potem ludźmi,
                        członkami społeczności czy reprezentantami danych zawodów. Wynika to z
                        fałszywego[52] przekonania, że mniejszości seksualne w relacjach z innymi
                        nastawione są głównie na zaspokajanie swoich instynktów seksualnych. Zgodnie z
                        tym stereotypem, cała aktywność życiowa osób homoseksualnych koncentruje się na
                        kwestiach związanych z seksem. Jednocześnie, osoby te mają być szczególnie
                        zainteresowane przypadkowymi kontaktami z wieloma partnerami. Jak pokazują
                        badania psychologiczne, ten stereotyp jest całkowicie fałszywy – w
                        rzeczywistości homoseksualiści i heteroseksualiści wykazują ten sam poziom
                        zainteresowania seksem[53]."

                        "Osoby homoseksualne odczuwają takie same potrzeby miłości i bliskości jak osoby
                        heteroseksualne. Według różnych badań około 40- 60% gejów i 45-80% lesbijek żyje
                        w trwałych monogamicznych związkach[66][67][68]. Nie jest prawdą, że związki
                        osób homoseksualnych są krótkotrwałe i nastawione jedynie na zadowolenie
                        seksualne: odsetek rozstań par gejów kształtuje się na tym samym poziomie co
                        odsetek rozstań heteroseksualych par niemałżeńskich (ok. 15% po 18
                        miesiącach)[69]. Jak wykazały badania wykonane przez naukowców z Uniwersytetu w
                        Illinois, opublikowane w 2008 roku, nie ma istotnych statystycznie różnic pod
                        względem zaangażowania w związek pomiędzy parami homo-, a heteroseksualnymi[70]."
            • ziutek-kowalski Naukowcy wiedza co jest nienormalne 17.06.08, 12:56
              Twierdzenie "ze naukowiec NIE ma prawa stwierdzic , ze cos jest
              nienormalne" to oczywisty belgot ignoranta. Kazdy Darwinsta
              powie ci , ze zachowanie, ktore zmniejszaja szanse przetrwania
              gatunku sa NIENORMALNE.
              Kazdy lekarz ci powie , ze rak jest "NIENORMALNY".
              I na podstawie racjnalnego i naukowego rozumowanie mozemy
              stwierdzic - HOMOSEKSUALIZM JEST NIENORMALNY
                • swoboda_t Re: Za chwilę dowiemy się, że 19.06.08, 18:06
                  Prawdopodobnie jest - przecież nikt nie zostaje pedofilem, bo tak
                  sobie postanowił po porannym przebudzeniu. Skłonność do agresji czy
                  ryzyka jest zapisana w organiźmie i preferencje seksualne rownież
                  (inaczej każdy facet wybrałby seks z innym facetem - dla wygody, bo
                  z babkami są same problemy ;P) - nie rozumiem dlaczego homofobom tak
                  ciężko przyjąć to do wiadomości. Chociaż w sumie rozumiem - gdyby
                  jednoznacznie wykazano, że homoseksualizm jest zwykle uwarunkowany
                  biologicznie, trudniej byłoby wieszać psy na "zboczeńcach".

                  BTW: Homoseksualizm występuje również w przyrodzie (i nie mówię tu o
                  rytualnym dymaniu pieska przez pieska) - czy mam(y) przez to
                  rozumieć, że zwierzęta padają ofiarami propagandy gejowskiej i
                  cywilizacji śmierci??
                • krabat1980 Re: Za chwilę dowiemy się, że 19.06.08, 20:22
                  Być może jest, jednak co innego pedofil który pragnąc zaspokoić swoją seksualną chcicę krzywdzi kogoś bezbronnego, a co innego kiedy ktoś po prostu kocha inaczej i nikomu krzywdy tym nie czyni a jednak jest za to przesladowany....
              • lexiea Re: Naukowcy wiedza co jest nienormalne 19.06.08, 18:02
                hmmm. rak jest absolutnie normaly. jest wynikiem roznych zmian jakie
                zachodza w komorkach. nie jest dobry dla pacjenta ale na pewno nie
                nazwalabym tego nie normalnym.

                zachowanie zmniejszajace szanse przezycia tez moze byc uzasadnione np
                krotkotrwala kozyscia, ktora mozg uzna za wazniejsza...

                wiec przemysl swoj wyklad i zacznij jeszcze raz...
            • and_rzej Re: Gdzie są granice tolerancji? A jeśli ktoś jut 19.06.08, 17:28
              Granice tolerancji jak najbardziej sa. To nie znaczny ze nalezy nietoleroac
              gejow jak uwazasz. To zbyt waska granica tolerancji. Mamy nietolerac gejow bo to
              podkopuje to co 95% raczy sobie uwazac za normalne? Co do adopcji dzieci przez
              malzentwa gejow, tudziez lesbijek, to popieram je bardziej niz same malzenstwa
              homoseksulane: czy lepiej zeby dziecko mialo zaadoptowanych rodzicow (tej samej
              plci), ktorzy zapewnia mu dom, wakacje, edukacje i lepszy poziom zycia, czy
              lepiej aby dorastalo w domu dziecka bez nikogo?
              • stanlukas Re: Gdzie są granice tolerancji? A jeśli ktoś jut 20.06.08, 07:29
                and_rzej napisał:

                > "czy lepiej zeby dziecko mialo zaadoptowanych rodzicow (tej samej
                > plci), ktorzy zapewnia mu dom, wakacje, edukacje i lepszy poziom
                > zycia, czy lepiej aby dorastalo w domu dziecka bez nikogo?"


                > Dlaczego często pada ten argument w dyskusjach? W tym wypadku nie
                > można mówić co jest lepsze, bo jedno i drugie jest patologią.
                > Dziecko powinno, podkreślam powinno rozwijać się i dorastać w
                > rodzinie składającej > się z mamy (kobiety) i taty (mężczyzny).
      • krabat1980 Re: W Ameryce mamy (w armii) prostą zasadę: dont 19.06.08, 20:19
        Ja takze nie lubie jakiegos afiszowania sie swoja orientacja, jednak zyjesz w Ameryce gdzie ludzie po prostu nie pytaja, nie wciskają się komus w zycie, widzą pare gejó na ulicy i nie pytają o to bo ich to nie obchodzi. W Polsce jest ciągle inaczej, ludzie ciągle pytają, jest taki cichy wymóg nacisk na to zeby kazdy był hetero, jesli ktos pyta i naciska to oczywistym jest ze geje muszą sie przed tym bronić takimi własnie pochodami.
      • jarus16 Re: W Ameryce mamy (w armii) prostą zasadę: dont 20.06.08, 12:41
        toja3003 napisał:

        > W Ameryce mamy (w armii) prostą zasadę: dont tell dont ask czyli:
        > jeśli jesteś już lesbijką/homoseksualistą to nie opowiadaj o tym i
        > nie afiszuj się ze swymi skłonnościami a jeśli należysz do
        > heteroseksualnej większości to nie wypytuj innych o sprawy
        > seksualne. Myślę, że to rozsądny kompromis. Jestem przeciwny
        > lesbisjsko-homoseksualnej propagandzie.
        <<< W USArmy nie ma pederastów.W wojnie w Zatoce okazało się, że nie wygrywa sie
        bitew poprawnością tylko siłą żołnierza. Pedały osłabiały siłę bojową i
        wszystkich usunęli z armii.
    • dalatata Re: Homosexualizm to choroba 17.06.08, 10:12
      Leos, ponoc jestes lekarzem. jesli jestes, w co watpie, to wiesz ze American
      Psychiatric Association zdemedykalizowala homoseksulaizm w 1973 roku. sa zreszta
      ciekawe historie jak to sie stalo, ale to jest inna bajka.

      homoskesualizm nie jest choroba wedlug dzisiejszej medycyny.
        • kamilozzo Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 11:34
          Nie rozumiem, co mają określone zdolności umysłowe, czy manualne, do
          zaburzeń funcjonowania mózgu. W artykuile wyraźnie jest napisane, że
          mózgi gejów i lesbijek, nie działają w sposób właściwy dla swojej
          fizycznej płci. W przypadku geja, jego mózg funkcjonuje jak mózg
          kobiety, to jasno wynika z tych badań. Jest to rażąca niespójność
          funkcjonalna. Jego "radar płciowy" reaguje nie na te bodźce co
          powinien.
          • dalatata Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 11:44
            problem w tym, ze nie ma czegos takiegos jak funkcjonowanie wlasciwie dla plci.
            co to wedlug ciebie mialoby znaczyc?

            to co mowi arytkul, dosc nieudolnie, to to, ze mozg homo rozni sie od mozgu
            hetero. jak pisalem, nie stwirdza jednak jaki jest kierunek zwiazku przyczynowo
            skutkowego. nie wprowadza tez, jak ty proponujesz, normatywnosci. Mozg mezczyzny
            hetero jest punktem wyjsciowym, wzorcem do ktorego kazdy biologiczny mezczyzna
            ma dazyc. a nie robi tego wlasnie dlatego, ze homoseksualizm, na gruncie
            dzisiejszej nauki, nie jest choroba. nie jest zaburzeniem.
      • agiatami kobieta w ciazy- uwaga na leki ! 17.06.08, 11:02
        dlaczego nie jest powszechnie znane jak dzialaja leki a nawet kosmetyki? bo ktos zarabia krocie a dodatkowo hoduje sobie nowy towar. i to nawet mnie nie dziwi ale postawa kosciola jako instytucji -ogromnie. dlaczego kosciol nie ujawnia w swojej prasie artykulow naukowcow ,ze leki zmieniaja preferencje seksualne. przez skore masciami leczy sie stany zapalne a ile litrow kosmetykow uzywaja kobiety by sie smarowac przeciw rozstepom. samemu sobie nie wolno i nie mozna ufac a handlarzom mozna ! to paranoja! znajdzcie w internecie "leki pod lupa" meska kleska dorota czajkowska-majewska i henryk rozanski "toksyczne skladniki kosmetykow"
      • heterofob2 Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 11:07
        artykuł pisze, że geje i kobiety hetero mają podobnie zbudowane mózgi.

        jeśli zatem - jak twierdzisz - gejostwo jest chorobą, to jest nią także bycie
        heteroseksualną kobietą.

        jeśli zaś za chorobę uznajesz bycie lesbijką, to jesteś heterofobem, ponieważ
        sugerujesz, że męski heteroseksualizm to choroba.
      • ziutek-kowalski Re: Ziucio, 17.06.08, 12:34
        Co to oznacza normalny? Weterynarze i farmerzy z Kanady nie mja
        watpliwosci.
        Normalny - jezeli baran zapladnia owce
        Nienormalny- jezeli baran deponuje sperme w gownie innego barana.
        Jezeli jestes ewolucjonista, to zgodzisz sie, ze jestes ssakiem
        takim samym jak baran i podlegasz tym samym prawom biologii
    • jstudzinski O d b i t y , a nie zapisany w mózgu 17.06.08, 14:11
      Mam kłopot z Państwem.

      1. Wysunięcie tezy, że homoseksualizm jest zapisany w mózgu jest błędne z metodologicznego punktu widzenia. Ktoś wcześniej słusznie zauważył, że ISTNIENIE KORELACJI NIE OZNACZA związku przyczynowego.
      Równie dobrze (i na to istnieją naukowe dowody) zmiany funkcjonowania mózgu mogą być EFEKTEM zmiany orientacji.

      2. Twierdzenie, ze jest to "najdobitniejszy dowód" to bezczelna manipulacja. Pan Moskal nie powinien mieć prawa do pisania takich tekstów, ponieważ skundla naukę i logiczne myślenie.

      3. Moja opinia nie ma nic wspólnego z tolerancją / akceptacją / poczuciem równości ludzi homoseksualnych w społeczeństwie.
      • wj_2000 Re: O d b i t y , a nie zapisany w mózgu 22.06.08, 17:43
        jstudzinski napisał:
        > Równie dobrze (i na to istnieją naukowe dowody) zmiany
        > funkcjonowania mózgu mogą być EFEKTEM zmiany orientacji.

        Jednak znacznie częściej tzw "utykanie" jest skutkiem krótszej z
        powodu wady wrodzonej nogi niż na odwrót. Szczerze mówiąc nie znam
        ani jednego przypadku, by komuś zaczęły różnicować się nogi, bo
        najpierw namówiono go (czy też sprowokowano) do utykania.

        Spór rozstrzygnąć byłoby prosto. Obserwować dla dużej populacji
        chłopców, od małości, co jakiś czas, czy ich półkule są
        asymetryczne, czy też jest pewien procent przypadków asymetrycznych.
        Gdyby się okazało, że taki sam procent chłopców ma od urodzenia
        mózgi "kobiece", jaki jest procent gejów w populacji dorosłych, to
        chyba byś się poddał?
    • youzwiak Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 17:08
      Nieludzcy są przeciwnicy małżeństw homoseksualistów czy wręcz zakazu aby
      "takie" pary mogły spokojnie iść po ulicy za rękę... na szczęście normalność
      powoli zaczyna się w Polsce pojawiać- od stolicy poprzez całą Polskę. Pozdr
    • obywatelpiszczyk Homoseksualizm zapisany w mózgu 17.06.08, 19:13
      O RANY CO ZA KOSZMARNE BZDETY!!!!

      Typowe, puste, pseudointelektualne pieprzenie!
      Ciekawe ile kasy Szwedzcy naukowcy dostali na te idiotyczne badania???

      Każde dziecko wie, że:

      !!!!!! NIE MOŻNA ODZIEDZICZYĆ BEZPŁODNOŚĆI !!!!!

      ALE, jak widać Szwedzcy naukowcy o tym nie wiedzą.
      Czy jeszcze ktoś w ogóle myśli na tym popieprzonym świecie, czy to tylko ja jestem jakiś nienormalny?

      Homoseksualizm jest zjawiskiem spotykanym u wszystkich ssaków stadnych - jest to zachowanie typowe dla samców o niskim statusie, bytujących w grupach kawalerskich.

      Howgh

    • aika71 Homoseksualizm zapisany w mózgu 18.06.08, 09:31
      Nie przeczytałam wszystkich postów, ale w tych, które przeczytałam
      przeraża mnie Wasze podejście... Po raz kolejny ze smutkiem
      stwierdzam, że nasze społeczeństwo ma bardziej ograniczony umysł,
      niż się o tym mówi.
      Zacznę od odniesienia się do artykułu. Wzmianki o różnicach w
      budowie mózgu u homo i heteroseksualistów pojawiają się od dawna w
      podręcznikach z neuropsychologii, więc nie jest to cudowne odkrycie.
      Znalazłam w artykule również strasznego "babola"!!!! To lewa półkula
      jest większa u mężczyzn, nie prawa!!!! Zresztą u kobiet i gejów też,
      tylko mniej!!!
      A teraz o homoseksualizmie. Ten występuje również u zwierząt i
      pomimo, że, być może, wydaje się być sprzeczny z darwinowskimi
      prawami ewolucji i przedłużaniem gatunku, występuje częściej w
      grupach tworzacych społeczności i tam gdzie są liczne. Może
      pojawiające się tendencje homoseksualne są więc naturalnym
      działaniem ewolucyjnym dążącym do ograniczenia liczebności danej
      populacji? W takim przypadku maja prawo do istnienia i pod względem
      społecznym i biologicznym!!!
      Homoseksualiści, pomimo, że tworzą grupę mniej liczną nie powinni
      być dyskryminowani(tak jak mniej liczna grupa leworęcznych) i o
      zgrozo!!!! jak można porównywać ich naturalną, wrodzoną orientację
      homoseksualną do palenia papierosów?!!!!
      Myślę, że adoptowane przez nich dzieci spotkałoby więcej ciepła i
      poczucia bezpieczeństwa niż w domach dziecka...
      Jedyny problem jaki może te dzieci spotkać to WY!!!! Nietolerancja,
      ograniczenie myślenia, piętnowanie dzieci za ich opiekunów.
      LUDZIE!!!! Czy nie widzicie Waszej ciemnoty???
      Odnoszę wrażenie, że macie ochotę wysłać ich na stos jak czarownice
      w średniowieczu, tylko dla tego, że sa inni niż większość... a w
      najlepszym przypadku "humanitarnie" wyslani na bezludna wyspę,
      odizolowani i pozbawieni praw do życia w społeczeństwie!!!
      Przepraszam, ale ja bym chętniej Was wysłała na bezludną wyspę, gdyż
      Wasza nietolerancja jest sprzeczna z kierunkiem jaki obrała ewolucja
      homo sapiens - kierunku rozwoju mózgu, myślenia, inteligencji,
      otwartości na otaczający świat i umiejętności akceptacji
      pojawiających się w nim różnorodności!!!
      BŁEEE
      • ziutek-kowalski Tolerancja wszystkiego? 18.06.08, 09:41
        Zacznijmy akceptowac kazde spolecznie szkodliwe zachowania i postawy
        w imie tolerancji slepej, durnej i samobojczej:
        -Tolerancja dla zlodzieji
        -Tolerancja dla pedofilow
        -Tolerancja dla mordercow
        -Tolerancja dla homosexulistow
        -Tolerancja dla terrorystow
        -Tolerancja dla zatruwajacych srodowisku
        Robta co chceta - a w ateistycznym piekla za zycia sie
        znajdzieta.
        • aika71 Re: Tolerancja wszystkiego? 18.06.08, 10:08
          tolerancja do różnorodności a nie zachowań anty społecznych!!!!
          Tak, ja również pewnych rzeczy w ludziach nie toleruje, na przykład
          ograniczenia myślenia w Tobie!!!
          Wyjaśnij jak można włożyć do jednego worka homoseksualizm i
          morderstwo?
          Jakim zagrożeniem jest homoseksualizm dla społeczeństwa, a jakim
          pozostałe przykłady?
          Pedofilia to zaburzenie osobowości i można, a nawet należy je
          leczyć. W przypadku pedofilii, zoofilii, nekrofilii i innych filii
          nie znaleziono podłoża naturalnego. Czy zauważyłeś, że
          homoseksualizm nie ma końcówki "filia"?
        • petrucchio Jak powiada Fredro... 18.06.08, 10:19
          ziutek-kowalski napisał:

          > Zacznijmy akceptowac kazde spolecznie szkodliwe zachowania i postawy
          > w imie tolerancji slepej, durnej i samobojczej:
          > -Tolerancja dla zlodzieji
          > -Tolerancja dla pedofilow
          > -Tolerancja dla mordercow
          > -Tolerancja dla homosexulistow
          > -Tolerancja dla terrorystow
          > -Tolerancja dla zatruwajacych srodowisku
          > Robta co chceta - a w ateistycznym piekla za zycia sie
          > znajdzieta.

          Wasze byłeś, jesteś rurą.