onlyar
15.07.08, 10:35
Z BRONAMI na MOTYLA tak mozna nazwac stosowanie chelatacji w
leczeniu autyzmu. Metode te stosuje sie w leczeniu z a t r u c
pierwiastkami ciezkimi. Choc badacze uwazaja ze obecnosc neurotoksyn
w srodowisku ma zwiazek z autyzmem (Toxicology and Applied
Pharmacology Volume 214, Issue 2, 15 July 2006, Pages 99-108;
Porphyrinuria in childhood autistic disorder: Implications for
environmental toxicity; Robert Nataf, Corinne Skorupka, Lorene Amet,
Alain Lam, Anthea Springbett and Richard Lathe)
nie znalazlam dotad doniesien o zatruciach neurotoksynami dzieci
autystycznych, a przynajmniej obecnie dostepne metody badawcze nie
sa w stanie tego wykazac. Wplyw neurotoksyn moze byc bardziej
wrednie subtelny.
Chelatacja ma sens wtedy gdy stezenie szkodliwego czynnika jest na
tyle duze, iz preparat chelatujacy jest w stanie czynnik ten chwycic
w pulapke i wydalic z organizmu.
W przypadku autyzmu dotad nie wiadomo na co zastawic pulapke.
AR