Dodaj do ulubionych

Warczeć jak ryba

19.07.08, 18:20
Dzieci i ryby ...
Obserwuj wątek
    • rudy102_t_34_85 Ryby warczą na Amerykanów. 19.07.08, 20:26
      W grudniu 1941 roku japoński atak na Pearl Harbour sprawił że USA
      znalazły się w stanie wojny z państwami "osi".Amerykanie bardzo
      obawiali się japońskich i niemieckich okrętów podwodnych które
      podpływając blisko portów mogłyby torpedować statki,stawiać miny czy
      wysadzać bojowych nurków-dywersantów.Dlatego wody dookoła ważnych
      miast portowych obstawiono siecią podwodnych czujników-hyrofonów
      które miały wykryć odgłos pracujących śrub u-bootów i automatycznie
      włączyć alarm.Dodatkowo umieszczono też pewną ilość min głębinowych
      z zapalnikami akustycznymi.Przez kilka miesięcy był spokój jednak w
      maju 1942 rozpętało się piekło.Hydrofony wykryły obecność całej
      armady obcych okrętów podwodnych,alarmy zawyły a miny zaczęły
      wybuchać jedna po drugiej.Najgorzej było w zatoce Chesapeake
      niedaleko Waszyngtonu,wyglądało na to że sciągneły tam niemieckie U-
      booty z całego Oceanu Atlantyckiego!
      Amerykańska marynarka ruszyła do ataku.Wszystkie niszczyciele zdolne
      do pływania wyszły w morze waląc bombami głębinowymi gdzie się
      dało.Ogromne ilości samolotów patrolowych latały tuż nad
      powierzchnią wody wypatrując wrogich jednostek.Tych jednak po prostu
      nie było...Sprawcami całego zamieszania były właśnie ryby z gatunku
      opisanego w artykule.Jak co roku odbywały one masowe gody podczas
      których wydawały kwękania narządem głosowym wykształconym z pęcherza
      pławnego.Monotonne bu-bu-bu-bu brzmiało jak praca maszyn łodzi
      podwodnej.W samej zatoce Chesapeake gromadzi się ich co roku
      KILKASET MILIONÓW a więc łatwo zrozumieć jaki powodowały
      hałas.Amerykańska marynarka wojenna popelniła duży błąd nie
      konsultując swoich działań z ichtiologami...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka