Ogromna kometa daleko stąd.

18.08.08, 19:39
Świeżutkie odkrycie: gdzieś tam, koło orbity Neptuna odkryto ogromną
kometę. Dziś jest koło Neptuna, ale potrafi odlatywać od Słońca na
1600 jednostek astronomicznych - dalej niż Sedna! No i wielka jest -
średnica jądra wynosi 50-100 km. Przypomnę, że wystarczyłoby 10 km,
by uderzenie spowodowało Wielkie Wymieranie... No, ale pamiętajmy,
że w początkach historii Ziemi takie właśnie wielkie komety dały
Ziemi wodę i - prawdopodobnie - pierwsze związki organiczne.
www.space.com/scienceastronomy/080818-new-comet.html
    • pomruk Re: Ogromna kometa daleko stąd. 18.08.08, 19:49
      Wspomnę tylko jeszcze, że jej peryhelium jest poza orbitą Urana.
      Zderzenie nam nie grozi (widok wspaniałego warkocza niestety też
      nie).
      • petrucchio Re: Ogromna kometa daleko stąd. 18.08.08, 20:13
        pomruk napisał:

        > Wspomnę tylko jeszcze, że jej peryhelium jest poza orbitą Urana.
        > Zderzenie nam nie grozi (widok wspaniałego warkocza niestety też
        > nie).

        Wielkie komety bywają i w naszych stronach. Średnicę jądra komety Hale-Boppa,
        zdecydowanie najładniejszej z tych, które widziałem na własne oczy, szacowano na
        40-60 km. Oczywiście minęła nas w bezpiecznej odległości, ale peryhelium miała
        wewnątrz orbity Ziemi.
        • j-50 To jakaś paranoja 21.11.08, 12:16
          Policz sobie pomruk te miliony km3 wody na Ziemi i porównaj z wodą w
          kometach. A może jest jakaś wielka teoria wymierania komet? Księżyc
          Jowisza Europa też oczywizda ma wodę z komet! I to w sąsiedztwie tak
          masywnego ciała kosmicznego jak Jowisz. Bo komety wolały w Europę
          niż w Jowisza - nieprawdaż?
          • j-50 Re: To jakaś paranoja 21.11.08, 12:18
            To oczywiście dla pomruka, a nie petrucchio.
          • pies_na_teorie Re: To jakaś paranoja 21.11.08, 15:08

            j-50 napisał:

            > Policz sobie pomruk te miliony km3 wody na Ziemi i porównaj
            > z wodą w kometach. A może jest jakaś wielka teoria wymierania
            > komet? Księżyc Jowisza Europa też oczywizda ma wodę z komet!
            > I to w sąsiedztwie tak masywnego ciała kosmicznego jak Jowisz.
            > Bo komety wolały w Europę.

            No cóż, Pomrukowi chyba tym razem troszkę się chlapnęło tą wodą.
            Jeszcze dziwniej musiałoby się tłumaczyc ogrom wody na Ceres...
            > niż w Jowisza - nieprawdaż?

          • pomruk Re: Paranoja 21.11.08, 15:53
            Pochodzenie ziemskiej wody nie jest dokładnie znane - fakt. Ale
            wielu przyjmuje, że przyszła ona z Kosmosu już po uformowaniu się
            pierwotnej Ziemi. Czy były to ciała kometarne, czy też raczej
            skaliste, zawierające dużo wody jest kwestią dyskusyjną. Nie ulega
            natomiast dyskusji, że przynajmniej cześć wody ma takie pochodzenie
            (spotkałem się z oszacowaniami od 10% do 100%). Co więcej, dużą
            ilość wody na Ziemi tłumaczą niektórzy zderzeniem z ciałem/ciałami
            typu Europa. Przypominam, że we wczesnych epokach układu słonecznego
            bombardowanie kometami i planetoidami było niezwykle intensywne! To
            dziś zderzenia z kometami (typu Shoemaker-Levy 9) wydają sie czymś
            egzotycznym i rzadkim.
            en.wikipedia.org/wiki/Origin_of_the_world's_oceans
            • pomruk Re: Woda na Ziemi i Księżyc. 21.11.08, 15:58
              Dodajmy jeszcze, że możliwe jest, by woda (a przynajmniej jej
              większość) przybyła na Ziemię jednorazowo - dostarczona przez te
              samo ciało, które wybiło nam Księżyc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja