Gość: JGA IP: *.navtelcom.com 20.10.03, 19:09 Co by amerykanie robili bez rosyjskiej technologii kosmicznej??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
meteorr Wtopa? 21.10.03, 09:41 "Ósma załoga Sojuza już na stacji" Ze jak? Ze nieby Sojuz latal tylko osiem razy, czy to osma zmiana zalogi stacji? Nono - nie spodziewalem sie tego po Piocu. Po co we wszystkim ten Sojuz? To troche mylace... Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: Wtopa? 21.10.03, 15:21 > "Ósma załoga Sojuza już na stacji" W tekście jest o ósmej załodze stacji :). Bo to jest ósma z kolei załoga (pomijając krótkie odwiedziny). A druga (tego już nie pisałem) dowieziona Sojuzem. pozdr. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g1 Re: Wtopa? IP: *.visp.energis.pl 22.10.03, 00:31 Ależ pioc, to była już trzecia załoga podrzucona Sojuzem. Pierwszą była przecież pierwsza, i teraz ostatnie dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Wtopa? IP: *.stacje.agora.pl 22.10.03, 13:06 Oj, tak. Już nie ta pamięć, co kiedyś :). pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpsting Re: Ósma załoga Sojuza już na stacji IP: *.new-york-11rh16rt-ny.dial-access.att.net 22.10.03, 05:47 > Co by amerykanie robili bez rosyjskiej technologii kosmicznej??? To jest dopiero ironia, co? Na skale swiatowa. 40-letni "Car Puszka" zastepuje 'najbardziej skomplikowana maszyne na swiecie'. Ruscy maja teraz czym dogadywac amerykancom. Czy Amerykanie potrafia z tej sytuacji wywnioskowac jaki jest ich rzeczywisty problem, czy zmienia tylko NASAowska administracje i powiedza: no! to zesmy naprawili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat A po co w ogole ta stacja? Do obslugiwania??? IP: *.cvx.algx.net 23.10.03, 23:24 Gość portalu: kpsting napisał(a): > > Co by amerykanie robili bez rosyjskiej technologii kosmicznej??? > > To jest dopiero ironia, co? Na skale swiatowa. > 40-letni "Car Puszka" zastepuje 'najbardziej skomplikowana maszyne na swiecie'. Cala stacja to kupa nieprzydatnego zelastwa. Zbudowano ja po to glownie, zeby wahadlowce mialy co wozic, bo nie bylo dla nich sensownej misji. Wiekszosc naukowcow amerykanskich, zwlaszcza astrofizykow, uwaza, ze duzo lepiej bylo przeznaczyc zmarnowane miliardy $$$ na tanie, ale nowoczesne, zrobotyzowane sondy dalekiego zasiegu, ktore moglyby badac Neptuna, Plutona oraz wychodzic daleko poza heliosfere. > Nie wiem czy obecne wahadlowce zastapiane zostana, jak to oryginalnie planowano, samolotem kosmicznym godnym XXIszego wieku. Mam nadzieje ze nie! W poblizu Ziemi (i Marsa) niczego naprawde ciekawego odkryc nie mozna i jest to tylko marnotrawstwo czasu, sil i srodkow. Loty na orbite i na Ksiezyc zostawmy lepiej Chinczykom. Dla nich to przynajmniej sprawa (spoznionego o 40 lat) prestizu. ;) > Odpowiedz Link Zgłoś