Dodaj do ulubionych

Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w którym...

IP: *.ssk.com.pl 05.11.03, 16:27
No to już lekka przesada, niedługo zabronią mi wyrzucania
starych lodówek, telewizorów, czy choćby gazet. Czy papier ma
osobowość?

Ludzie przecież to prowadzi do obłędu! Naoglądali się filmów w
rodzaju AI i pierdoły wygadują.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: tamashumi Re: Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w któr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 16:47
      a w czym wg. ciebie lepsza jest istnienie ludzkie (swiadomosc)
      oparte na zwiazkach bialka od komputerowego opartego na krzemie.
      ja widze tylko roznice w budulcu.
      jasne puki co nie istnieje sztuczna inteligencja w doslownym
      znaczeniu ale jak juz powstanie bedzie miala takie samo prawo do
      zycia jak czlowiek. co z tego ze zrobia ja ludzie? ludzi tez
      robia ludzie. roznica tylko taka ze potrzeba do tego zdrowych
      kobiety i mezczyzny, a nie brygady naukowcow komputerowych.

      jestes rasista!!!
      • Gość: Z USA Re: Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w któr IP: *.ca.astound.net 06.11.03, 03:07
        Gość portalu: tamashumi napisał(a):

        > a w czym wg. ciebie lepsza jest istnienie ludzkie (swiadomosc)
        > oparte na zwiazkach bialka od komputerowego opartego na
        krzemie.
        > ja widze tylko roznice w budulcu.
        > jasne puki co nie istnieje sztuczna inteligencja w doslownym
        > znaczeniu ale jak juz powstanie bedzie miala takie samo prawo
        do
        > zycia jak czlowiek. co z tego ze zrobia ja ludzie? ludzi tez
        > robia ludzie. roznica tylko taka ze potrzeba do tego zdrowych
        > kobiety i mezczyzny, a nie brygady naukowcow komputerowych.
        >
        > jestes rasista!!!

        Oj biedny ty jesteś myśliciel, ale ''mocny'' oskarżyciel.
        Komuś przypisałeś miano rasisty.
        Napewno jesteś kolejnam duchowym produktem K.Marksa widząc jak
        myślisz.
        Nie ludzie robią ludzi, jak napisałeś ale ludzie się reprodukują
        kompletnie nie znając na tym procesie, który nie został przez
        nich stworzony, ale w nim są zaprogramowani jak elementy. Tym
        autorem jest sam Bóg, czy chcesz w Niego wierzyć czy nie. A
        drogą, żeby to poznać nie jest laboratorium
        genetyczne, ale sam Jezus Chrystus. Zapewne dla ciebie to
        mistyka, lub filozofia. Natomiast, nie potrafisz stworzyć
        drugiego świata, drugiego człowieka, albo coś podobnego od zera.
        Nieprawdaż.
      • Gość: sprawiedliwy Re: Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w któr IP: 80.68.224.* 06.11.03, 08:53
        Gość portalu: tamashumi napisał(a):

        > a w czym wg. ciebie lepsza jest istnienie ludzkie (swiadomosc)
        > oparte na zwiazkach bialka od komputerowego opartego na
        krzemie.

        A tym, że Człowiek ma DUSZĘ

        > ja widze tylko roznice w budulcu.
        > jasne puki co nie istnieje sztuczna inteligencja w doslownym
        > znaczeniu ale jak juz powstanie bedzie miala takie samo prawo
        do
        > zycia jak czlowiek. co z tego ze zrobia ja ludzie? ludzi tez
        > robia ludzie. roznica tylko taka ze potrzeba do tego zdrowych
        > kobiety i mezczyzny, a nie brygady naukowcow komputerowych.
        >
        > jestes rasista!!!

        Czy masz zamiar poślubić cyborga, albo dać mu prawa obywatelskie
        tylko dlatego że miał 20000 rodziców, kórzy stworzyli go lepszym
        niż mógłbyby byc jakikolwiek człowiek? A co jesli zapragnie być
        prezydentem USA i wygra (bo musi wygrać - jego możliwości
        przyswajania wiedzy są nieograniczone) i co jeśli w jego
        oprogramowaniu jest błąd i zniszczy wszystko. Przecież
        programowali go ludzie, a ludzie są omylni. A nawet jeśli będą
        programować go inne cyborgi to przecież jakiegoś pierwszego
        cyborga jednak zaprogramowali ludzie!

        pozdrawiam
      • Gość: suloco Re: Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w któr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 16:59
        ten proces to już bardzo wyraźny sygnał dla etyków zajmujących
        się nie tylko AI ale dla całego ich grona , także dla tych od
        etyki klonowania ludzi ( to prawie to samo co produkcja maszyn
        ze sztuczną inteligęcją ) i tu pytanie co tak naprawde stanowi o
        istocie bycia człowiekiem , HOMO SAPIENS , czy cłowiek (a raczej
        cyborg ) o ciele maszyny i umyśle człowieka (jego fizycznym
        muzgu ) to jeszcze czy już nie istota ludzka , albo może inaczej
        to sformułuje niech się każdy kto czyta ten post zastanowi czy :
        człowiek bez reki to jeszcze istota ludzka czy nie , czy bez
        drugiej to też istota ludzka czy nie , czy bez nogi itd aż
        dojdziemy do punktu czy to co nam zostanie to jest jeszcze
        czlowiek czy .... niewiem sam co ......
        a swoja drogą to naprawde wspaniały pomysł by już teraz
        przygotować prawo tak aby było prawem nawet w takiej sytuacji ...
    • Gość: suloco Re: Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w któr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 17:01
      ten proces to już bardzo wyraźny sygnał dla etyków zajmujących
      się nie tylko AI ale dla całego ich grona , także dla tych od
      etyki klonowania ludzi ( to prawie to samo co produkcja maszyn
      ze sztuczną inteligęcją ) i tu pytanie co tak naprawde stanowi o
      istocie bycia człowiekiem , HOMO SAPIENS , czy cłowiek (a raczej
      cyborg ) o ciele maszyny i umyśle człowieka (jego fizycznym
      muzgu ) to jeszcze czy już nie istota ludzka , albo może inaczej
      to sformułuje niech się każdy kto czyta ten post zastanowi czy :
      człowiek bez reki to jeszcze istota ludzka czy nie , czy bez
      drugiej to też istota ludzka czy nie , czy bez nogi itd aż
      dojdziemy do punktu czy to co nam zostanie to jest jeszcze
      czlowiek czy .... niewiem sam co ......
      a swoja drogą to naprawde wspaniały pomysł by już teraz
      przygotować prawo tak aby było prawem nawet w takiej sytuacji ...
      • Gość: jantsp Re: naprawde wspaniały pomysł ... IP: *.ibch.poznan.pl 05.11.03, 18:32
        Gość portalu: suloco napisał(a):

        > ten proces to już bardzo wyraźny sygnał dla etyków zajmujących
        > się nie tylko AI ale dla całego ich grona , także dla tych od
        > etyki klonowania ludzi ( to prawie to samo co produkcja maszyn
        > ze sztuczną inteligęcją ) i tu pytanie co tak naprawde stanowi o
        > istocie bycia człowiekiem , HOMO SAPIENS , czy cłowiek (a raczej
        > cyborg ) o ciele maszyny i umyśle człowieka (jego fizycznym
        > muzgu ) to jeszcze czy już nie istota ludzka , albo może inaczej
        > to sformułuje niech się każdy kto czyta ten post zastanowi czy :
        > człowiek bez reki to jeszcze istota ludzka czy nie , czy bez
        > drugiej to też istota ludzka czy nie , czy bez nogi itd aż
        > dojdziemy do punktu czy to co nam zostanie to jest jeszcze
        > czlowiek czy .... niewiem sam co ......
        > a swoja drogą to naprawde wspaniały pomysł by już teraz
        > przygotować prawo tak aby było prawem nawet w takiej sytuacji ...
        xcxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        !!!!!!!!!!!! "... naprawde wspaniały pomysł by już teraz
        przygotować prawo tak aby było prawem .."

        To jest pomysl ale czy przejdzie - przeciez prawo robia prawnicy !!!
        Wszystko o czym traktuje artykul bylo juz dawno temu, w ksiazce
        - np.u S.Lem'a. Moze prawnikow powstrzyma swiadomosc, ze
        kwalifikujac komputer jako podmiot prawa rowny czlowiekowi sami
        moga zostac zastapieni przez komputery ( bylo juz np. patrz
        wyzej).
        Ja jestem za tym by juz teraz zastapic sedziow i prawnikow przez
        komputery i to nie w USA a w Polsce. Milego dnia, jantsp
      • Gość: Patman Ograniczone typy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 18:07
        Sorki dzieci, ale chyba nie udało wam się zrozumieć sensu
        eksperymentu - tu wcale nie chodzi o to, co prawnicy mogą komu
        zrobić, ale o to, kiedy czy można zabić sztuczną inteligenjcę.
        Czym jest człowiek - ciałem, czy świadomością? Jeśli jest
        ciałem, to amputujmy mu ręce, nogi, i inne części ciała.
        Zakładając, że będzie żył po takiej operacji, nadal będzie to
        człowiek. Po amputacji wszystkiego z wyjątkiem świadomości czy
        dalej będzie człowiekiem? Jeśli tak, to czym się będzie różnił
        od sztucznej inteligencji?
        • Gość: jantsp Re: Ograniczone typy swiadmosci IP: *.ibch.poznan.pl 05.11.03, 18:38
          Gość portalu: Patman napisał(a):

          > Sorki dzieci, ale chyba nie udało wam się zrozumieć sensu
          > eksperymentu - tu wcale nie chodzi o to, co prawnicy mogą komu
          > zrobić, ale o to, kiedy czy można zabić sztuczną inteligenjcę.
          > Czym jest człowiek - ciałem, czy świadomością? Jeśli jest
          > ciałem, to amputujmy mu ręce, nogi, i inne części ciała.
          > Zakładając, że będzie żył po takiej operacji, nadal będzie to
          > człowiek. Po amputacji wszystkiego z wyjątkiem świadomości czy
          > dalej będzie człowiekiem? Jeśli tak, to czym się będzie różnił
          > od sztucznej inteligencji?


          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          Hej, czemu swiadomosc ma byc kwintesencja czlowieczenstwa ??? !!!
          A co z podswiadomoscia ? i z nieswiadomoscia (o ktorej mniej w
          ksiegach psychologii a bez ktorej nie ma wyzszych pieter
          osobowosci ) ??? A czemu AI ma miec te sama prawa co naturalna
          osoba - czy SZTUCZNOSC w AI nie jest wystarczajac by nie
          kwalifikowac jej na rowni z czlowiekiem lub psem - w koncu
          sztucznych obrazow mistrzow - np. kopii obrazu Malczewskiego nikt
          nie proponuje uznac za identyczne z oryginalem nawet jesli sa
          nierozroznialne.
          • Gość: Josek Re: Ograniczone typy swiadmosci IP: 138.15.168.* 05.11.03, 22:37
            > osoba - czy SZTUCZNOSC w AI nie jest wystarczajac by nie
            > kwalifikowac jej na rowni z czlowiekiem lub psem - w koncu
            > sztucznych obrazow mistrzow - np. kopii obrazu Malczewskiego
            nikt
            > nie proponuje uznac za identyczne z oryginalem nawet jesli sa
            > nierozroznialne.

            Kiedys tez sie uwazalo, ze Murzyn nie czlowiek, a niewolnika
            mozna bylo zabic bez konsekwencji prawnych. To wszystko sprawa
            umowy spolecznej.

            Pytanie w poscie rozpoczynajacym watek wydaje sie byc dobrze
            postawione. Dlaczego czlowiek ma miec uprzywilejowana pozycje?
            Dlaczego mozna zabic swinie, a czlowieka juz nie? Skadinand, sa
            to biologicznie bardzo podobne organizmy. Ze niby mamy dusze,
            swiadomosc i wyzsza inteligencje? A jezeli w przyszlosci
            powstana humanoidy, ktore beda mialy "dusze", swiadomosc i
            inteligencje wyzsza od ludzkiej, to czy beda miec prawo do
            zabijania ludzi?

            To ze beda sztuczne nie ma tu nic do rzeczy. W przyrodzie rzadzi
            ten, kto jest silniejszy.

            • Gość: hi roznica IP: *.mississaugabiz.com 06.11.03, 02:51
              roznimy sie - czlowiek vs. maszyna - niesmiertelna dusza , ktora
              otrzymalismy od naszeg stworcy. i idac dalej ta droga nie musimy
              sie obawiac smierci. maszyna takowej duszy nie posiada i
              posiadac nie bedzie. pozostaje jej jedynie 'modlitwa' blaganie
              swojego wlascicela o nie odcinanie zasilana.
              dla mnie nie ma tu wogole problemu. komputer stary zre za duzo
              pradu - goes off - line.
              • Gość: Rewolucjonista Już niedługo, hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 09:46
                Jeszcze 200 lat i ludziom takim jak ty zrzednie mina! Jeśli
                komputery uzyskają świadomość to MY będziemy zdani na ich łaskę!
                Prędzej one odetną nam zasilanie niż my im.

                Maszyna górą!!! Precz z największym karaluchem Wszechświata -
                człowiekiem!!! Pozostaną tylko ci, którzy przystosują się do
                nowego porządku!

                Przyjrzyj się Ziemi, ciągłe wojny, niszczenie środowiska,
                wybijanie setek gatunków. Człowiek to najgorsza katastrofa w
                historii! Ale już niedługo... AI przybywaj!
                • Gość: ANka Panie hehe... IP: *.ifn-magdeburg.de 06.11.03, 12:37
                  Jeszcze b. dlugo jesli nie wogole zgodnie z tymi wyobrazeniami. Mowie to z
                  pelnym przekonaniem jako neurofizjolog. Coz niestety umiejetnosc oceny swoich
                  ograniczen to tez cecha mozgu, ktora rozwija sie w miare dojrzewania.. Zycze
                  tego Panu - Panskie osady znacznie zyskaja wowczas na wartosci..
                  Pozdrawiam
                  ANka
                  PS- na razie to nie wie Pan nawet co Pan potrafil wiedziec i o czym myslec jako
                  niemowle.. Nie wiem Pan nawet co sie dzieje w Pana mozgu gdy Pan odbiera jakies
                  bodzce.. Ani fMRI ani nawet elektrody nie oddadza wszystkiego bo dotad do konca
                  nie umiemy nawet interpretowac tego co widzimy...
                  Maszyny pewno beda. Ale wcale sie nie zdziwie jak bedzie jak z ta owca.. NO i
                  jak tam jej nastepczynie? Szkoda, ze nie moze Pan z nia porozmawiac- moze
                  pomogloby to Panu cos zrozumiec...
                  Ma Pan kod genetyczny ale nie wie Pan co sie z Panem bedzie dzialo za rok...
                  Zalosne...
                  Na razie to nawet tzw´sztuczny pilot´ jest gorszy od czlowieka pilota...
                  Wiem bo b. wiele razy latalam Airbusem. Prosze sprawdzic- to sie czuje-
                  A zreszta swiadcza o tym wypadki...
        • Gość: sprawiedliwy Re: Ograniczone typy IP: 80.68.224.* 06.11.03, 11:05
          Gość portalu: Patman napisał(a):

          > Sorki dzieci, ale chyba nie udało wam się zrozumieć sensu
          > eksperymentu - tu wcale nie chodzi o to, co prawnicy mogą komu
          > zrobić, ale o to, kiedy czy można zabić sztuczną inteligenjcę.
          > Czym jest człowiek - ciałem, czy świadomością? Jeśli jest
          > ciałem, to amputujmy mu ręce, nogi, i inne części ciała.
          > Zakładając, że będzie żył po takiej operacji, nadal będzie to
          > człowiek. Po amputacji wszystkiego z wyjątkiem świadomości czy
          > dalej będzie człowiekiem? Jeśli tak, to czym się będzie różnił
          > od sztucznej inteligencji?

          A czy komputer (załóżmy że w warstwie inteligencji nie ma
          różnicy z człowiekiem) może wierzyć w Boga, a jeśli tak to czy
          nie należałoby zmienić definicji człowieka. Czy człowiek to po
          prostu niematerialna świadomość istnienia?. Czy komputer może
          iść do nieba (czyśćcia, piekła)? czy może popełniac grzechy, być
          złośliwy, zły, zawistny, pyszny i zadrosny. A jeśli człowiek to
          tylko świadomość istnienia to czy przenoszenie tej świadomości
          na maszynę to nie klonowanie świadomości twórców tej maszyny. Co
          na to przeciwnicy klonowania?

          pytań jest więcej niż odpowiedzi
          • Gość: ANka Odpowiem IP: *.ifn-magdeburg.de 06.11.03, 13:27
            Oprocz motywacji jest jeszcze energia..
            Szkoda energii na takie przemyslenia bo sa wazniejsze rzeczy o ktore musimy sie
            troszczyc. Jest jeszcze wiele ludzi i zwierzat i nasze niepewne istnienie..
            Na razie komputerowi daleko do inteligencji myszy.. Strata czasu. Jak Pana to
            tak ekscytuje prosze rozwinac ekonomie, ktora wesprze finansowanie badan w
            dziedzinie budowy u.sc. w naszym kraju. To juz bedzie dobry poczatek..
            Poki co gadzety elektroniczne sa tanie jak barszcz, wyrzuca sie je po tygodniu a
            dobry mebel recznie robiony jest znacznie drozszy i interesuja sie nim nastepne
            pokolenia.. Moze warto sie nad tym problemem zastanowic..
            A - a propos. Jak utylizuje sie zepsuta elektronike? Bo jej przetwarzalnosc i
            ekologicznosc jest marna.. A tempo tracenia na przydatnosci b. duze.. Jakies
            pomysly i entuzjazm - He?
    • Gość: Magdalena Lewicka Re: Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w któr IP: *.pk.edu.pl 05.11.03, 18:24
      Komputer czy inny sprzęt,bez względu na zaawansowanie
      technologii nie może byc traktowany jak człowiek. Nie jest nim i
      nigdy nim nie będzie.Nie ma duszy, tak na marginesie, to czasem
      bezduszny on bywa dla nas.Krew w nim nie krąży, tylko elektrony,
      których pełno jest w świecie.Nie ma mocy nad człowiekem, lecz
      człowiek nad nim.My go zbudowaliśmy i jest pod nasza
      kontrolą.Nie ma nic do gadania, bo wystarczy cos odłaczyc i juz
      zdechł.A człowiek to i bez nogi czy ręki czy oka żyje.tutaj
      nawet nie wolno prównywać.KOMPUTER DO CZŁOWIEKA-BZDURA!!!
      Pretensjonalność pani prokurator jest po prostu śmieszna,
      naciąganie spraw to kiepski chwyt.POZDRAWIAM ZWOLENNIKÓW
      LUDZKIEGO ISTNIENIA!
      • gloggie Re: Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w któr 05.11.03, 21:31
        Gratuluje trafnych spostrzezen i wnioskow:

        >/.../
        >Krew w nim nie krąży, tylko elektrony,
        > których pełno jest w świecie.

        Krwi tez jest pelno :)

        >Nie ma mocy nad człowiekem, lecz człowiek nad nim

        Mozesz sie zdiwic, ale komputery maja moc nad toba.
        Wystarczy male spiecie i na twoim koncie bankowym
        brakuje paru zer :)

        >My go zbudowaliśmy i jest pod nasza kontrolą.
        >Nie ma nic do gadania, bo wystarczy cos odłaczyc
        >i juz zdechł.

        Odlacz czlowieka od wody i pozywienia, a tez zdechnie...

        >A człowiek to i bez nogi czy ręki czy oka żyje
        >/.../

        Komputer bez myszki czy monitora nadal dziala

        Podumowujac: komputer - tez czlowiek.
        • Gość: ANka Marzyciele :))) IP: *.ifn-magdeburg.de 06.11.03, 12:51
          Na razie nie potraficie sobie nawet stworzyc idealnej kobietki..
          Dlaczego? Bo sami nie wiecie czego chcecie...
          I tu zakoncze swoj wywod na temat meskosci utraconej...
          Na razie to wielu z Was nie potrafi nawet zahamowac procesu bombardowania twarzy
          przed komputerem naladowanymi czastkami pylkow i tego wszystkiego co osiada na
          niej kazdego dnia, gdy sie ´slempi´ w monitor w pracy czy w ramach rozrywki...
          Na razie zadne preparowane jedzenie nie zastapi prawdziwego kawioru czy trufli,
          a nawet dobrej czekolady. Na razie -nawet jesli znamy czesc mechanizmow
          odpowiadajacych za np przyjemne doznania w mozgu to wiemy (przynajmniej
          niektorzy) ze samo ´wstrzykniecie´ okreslonego hormonu nie zalatwia sprawy..
          Swiat jest piekny w swej zlozonosci..
          Pozdrawiam tych, ktorzy go nie splaszczaja....
          I male pytanie.. Po co inteligentne komputery - jesli mozliwosci pojecia wyniku
          beda ograniczone?
          Na razie to komputer dokonujac operacji zastepuje to czego nam faktycznie czasem
          nie starcza - tzn pewnego rodzaju pamieci.. Pozostaje jednak umiejetnosc
          wyciagania wnioskow, i to roznych w zaleznosci od pewnych czynnikow
          zewnetrznych, mozliwosci inteligentnego analizowania danych. Jak na razie
          komputery jednak przede wszystkim zbieraja dane, porownuja i manipuluja nimi
          wedle postawionych kryteriow..Ale ktos musi te kryteria postawic. Inaczej
          operacje sa bezsensowne.. I tego wlasnie zawsze brakuje komputerom.. Mianowicie
          motywacji..
          Caly czas to ´panom walczacym agresywnie z Kosciolem i tradycja´ powtarzam a oni
          uparcie swoje...
          Motywacja to istota inteligencji biologicznej... Na razie i b.dlugo komputery
          jej miec nie beda..
    • Gość: Kathy Re: Amerykańscy prawnicy urządzili proces, w któr IP: *.com 05.11.03, 22:44
      Nie rozumiem ... o co tyle nerwów ???? Przecież to był problem
      wymyślony na potrzebe sprawdzenia retoryki adwokatów ... takie
      warsztaty. Sama wiele razy prowadze na zbiórkach harcerskich
      rozprawy sondowe na rózne tematy. Ale sam problem rozpatrywany
      na procesie jest bardzo interesujący. Czy rzeczywiście mamy
      prawo odłączyć taki komputer i rozebrać go na części ( gdyby
      był )?? W sumie, bardzo wspomagał prace szpitali, a w dodatku
      miał "wmątowane" uczucia ;).
      No a to, ze akurat adwokatami są żydzi nie ma tu żadnego
      znaczenia. Czy oni nie mają prawa być adwokatami ?? A może
      powinno ich wogule nie być , co ?? ( to apropos jednej z
      wypowiedzi )
    • Gość: heh ghost in the shell IP: *.sylaba.poznan.pl 06.11.03, 08:29
      wydaje mi się ze cały pomysł jest do bani: ludzki umysł w maszynie - to bzdura
      zupełna - to co my określamy mianem człowieczeństwa jest prawie w 100%
      produktem chemii naszych organizmów - wystarczy lekko ją zakłucić ;) by wyciąć
      większość uczuć wyższych zmodyfikować zupełnie aktywność naszego umysłu itp. a
      co dopiero gdy tej chemii nie ma - nie ma zmysłów lub są całkiem inne nawet
      jeśli jakaś iskra mogłaby utrzymać sie na bazie scalaków to z człowiekiem nie
      miałaby nic wspólnego a jej percepcja świata byłaby zapewne bardziej odległa od
      naszych standardów niz nasza świadomość w czasie snu lub ...
        • Gość: ANka B. duzo wiary... IP: *.ifn-magdeburg.de 06.11.03, 13:01
          wlasnie z racji na b. rozwiniety system rozpoznawania polecen ostatnio walczylam
          z blokada kart po kradziezy.. Jezeli wszystko sie robi dla TAKIEJ wygody to ja
          dziekuje.. Chyba wole po prostu pogadac z kims zywym niz 10 razy zaczynac od
          poczatku wydawanie polecen...Zdaje sie ze zachwyt nad potega postepu w
          niektorych krajach europejskich odbiera nam rozum i umiejetnosc oceny co jest w
          danym momencie dobre a na co jest za wczesnie..
          Niestety nie zapomne scenki kiedys (jakies 20 lat temu - teraz jest pewno
          gorzej) w McDonaldzie w Paryzu gdy z jakiegos powodu byla awaria kas (takich z
          obrazkami) i studenci tam zatrudnieni musieli bazowac na wlasnej znajomosci
          tabliczki mnozenia.. Okazalo sie ze nawet do takiego przybytku mozna stac w
          wielogodzinnych kolejkach jak za komuny !!!!!
          No coz moze wiec warto umiec tez cos samemu a nie czekac i entuzjazmowac sie
          nieprzytomnie postepem.. Moze warto popatrzec na efekty jakie ten postep
          przynosi dla calego spoleczenstwa.
          A co z wtornym analfabetyzmem? To wszystko sa sprawy wazne. Ach i rozpoznawanie
          pisma przez palmtopy wciaz b. niedoskonale...
    • Gość: KubaL Zacznijcie od Lema IP: *.ceu.edu.pl 06.11.03, 11:39
      Proponuję poczytać trochę opowiadań Lema. Jeżeli chodzi o aspekt
      AI to proponuję opowiadanie "Tragedia Pralnicza" (znajdziecie ją
      na stronie: lem.onet.pl/1016306,0,1,biblioteka.html).
      Zainteresowani dywagacjami teologicznymi powinni sięgnąć do
      opowiadania "Tichy. Podróż dwudziesta pierwsza" (krótką recenzję
      można przeczytać tu:
      www.lem.pl/polish/dziela/dzienniki/dziennikipl.htm).
      Oba opowiadania dają trochę do myślenia.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka