Alergia, czyli czas na testy

11.03.09, 08:29
Jako mama alergika od lat wyszukująca informacji o alergii, muszę
przyznać, że artykuł naprawde wyczerpujący. Niestety pora na
odczulanie(immunoterapia) osób reagujących na pyłki(traw,
drzew,chwastów)kończy się właśnie wiosną chyba, że ktoś chc się
odczulać przez cały rok co jest naprawdę uciążliwe i mało kto się na
to nadecyduje. Testy z krwi, gdy ktoś ma tak silną alergie, że za
bardzo nie może odstawic leków są bardzo dobrym rozwiazaniem ale
trzeba je zrobić prywatnie(NFZ ich nie refunduje)
    • dar61 Re: wyczerpujące 14.03.09, 00:47
      Artykuł nie zawiera podstawowej prawdy: o tym, że najlepszą terapią
      jest poddanie się od najmłodszych lat tym substancjom, które nas
      uczulają.
      Życie w zbyt sterylnym środowisku właśnie alergizuje.

      Matko [i Madonno]! Pozwól swemu dziecku się brudzić!
      Karm go siarą i mlekiem.
      Ono nie uczula.

      Podpisał alergik z cenzusem wieloletnim

      dar61

      P.S. O poczynaniach moich z nieśpieszącą się do testowania i
      odczulania mnie służbą zdrowia ... nie chce mi się już żalić.
      d61
      • kornel-1 Re: wyczerpujące 14.03.09, 11:50
        dar61 napisał:

        > Artykuł nie zawiera podstawowej prawdy: o tym, że najlepszą terapią
        > jest poddanie się od najmłodszych lat tym substancjom, które nas
        > uczulają.
        > Życie w zbyt sterylnym środowisku właśnie alergizuje.

        Chętnie bym się zgodził z dar61 (który NB podejrzanie często ostatnio się ze mną
        zgadzał), gdyby nie to, że autorka już we wstępie podaje: "Dlaczego chorujemy?
        Sterylnie czysty dom i unikanie wszelkich infekcji wcale nie wychodzą nam na
        dobre".

        Co do przesadnej sterylności*/ i stopniowej poprawy sprawności immunologicznej
        organizmu poprzez stałą ekspozycję na alergeny - zgadzam się z dar61.

        Autorka natomiast nie wypowiada się w innej ważnej sprawie: wartości
        diagnostycznej testów skórnych. Stężenie alergenów w tych testach jest
        wielokrotnie, czasem tysiące razy większe niż ma to miejsce w naturalnym
        środowisku. Dlatego pozytywna reakcja pojawia się po krótkim - liczonym w
        minutach - czasie. I co najważniejsze - praktycznie zawsze się pojawia. Po
        prostu "Nie ma mocnych". Spanikowani rodzice, którzy udają się do poradni
        alergologicznej zostają poinformowani, że dziecko jest uczulone na kurz, sierść
        zwierząt i pyłki. Warto jednak zapytać: Jakie są wyniki testów u ZDROWYCH
        dzieci? Wyniki testów skórnych - najtańszych - są oceniane kwaziilościowo przy
        pomocy plusików. Praktycznie zawsze "coś wyjdzie". Również wartość diagnostyczna
        testów pokarmowych jest ograniczona. Czasem dochodzi do śmiesznych sytuacji, gdy
        osoba uskarżająca się na katar sienny ma pozytywny wynik testu na truskawki -
        chociaż od dziecka je zajada. Po prostu stężenie alergenu jest bardzo wysokie w
        testach.

        Zalecenie lekarza alergologa jest niezmienne: odkurzać pokój, kupić odpowiednią
        pościel, usunąć zwierzęta futerkowe z domu, usunąć rośliny z pokoju, zrezygnować
        z jedzenia jajek, czekolady, picia mleka itp. Łatwo się zorientować, że te
        zalecenia są powszechnie przedstawiane pacjentom - zwłaszcza w początkowej fazie
        kontaktów z pacjentem. Co to wszystko oznacza? Otóż - moim zdaniem - oznacza, iż
        alergologia jest nauką jeszcze mało rozwiniętą. Alergolodzy mają trudności ze
        zdiagnozowaniem czynnika alergizującego. Działają często na oślep. Nie jest to
        jakiś zarzut z mojej strony - ale uważam, że należy czasem pacjentowi uczciwie
        powiedzieć "niewiele wiemy".

        --------------------

        Wróćmy jednak do artykułu. Autorka, Margit Kossobudzka, i tym razem popisała się
        nierzetelnością dziennikarską. Zacznę od końca:
        "Strony, na których można sprawdzić obecne zagrożenie pyłkowe:
        www.astma.edu.pl, www.alergen.info.pl, www.apsik.pl"

        Łatwo się przekonać, że serwisy www.apsik.pl i www.astma.edu.pl NIE PODAJĄ
        obecnie zagrożenia pyłkowego. Autorka wprowadza czytelnika w błąd. Sytuację
        pyłkową opracowuje i udostępnia na zasadach komercyjnych Ośrodek Badania
        Alergenów Środowiskowych www.obas.alergen.net/ i zamieszcza informację na
        (bez prawa do publikacji) jedynie na stronie www.alergen.info.pl
        Można przyjąć, że autorka MK wrzuciła do google.pl "alergia" i wynotowała kilka
        pierwszych lepszych serwisów alergologicznych. Lenistwo lub niechlujstwo autorki
        spowodowało, że nie sprawdziła, czy rzeczywiście komunikaty o aktualnym i
        prognozowanym stężeniu pyłku roślin są podawane na tych stronach.

        Szanowna Pani! To brak profesjonalizmu, brak szacunku dla czytelnika. Czytelnik
        poradzi sobie bez Pani pomocy samodzielnie znajdując mapki i komunikaty
        dotyczące pyłków roślinnych. Nie chcemy dezinformacji!

        Autorka podaje "Na spacer można wtedy wychodzić tylko po deszczu - powietrze
        jest przez godzinę wolne od pyłków. Najgorzej jest rano (godz. 5-8) i po
        południu (17-19)."
        Chciałbym poprosić o merytoryczne uzasadnienie tego stwierdzenia o dobowej
        charakterystyce stężenia pyłów.
        Ja podważam Pani wiarygodność podając link:
        www.ib-pan.krakow.pl/pubs-pdf/Acta%20Agrobotanica/2006/33_317-324.pdf
        który prowadzi do publikacji "Zmiany stężenia pyłku traw w atmosferze Poznania".
        Z badań Barbary Golińskiej wynika, że stężenie pyłów w ciągu doby narasta od
        rana dając maksimum o godzinie 10 a następnie stopniowo spada do godzin nocnych.
        Można więc powiedzieć, że najkorzystniejszą pora na spacer są właśnie WCZESNE
        godziny poranne i PÓŹNE godziny popołudniowe.
        Czy podejmie się Pani obrony swej tezy?

        Autorka nie wspomina o istotnym związku między stężeniem pyłów a temperaturą
        powietrza. Im chłodniej - tym korzystniejsza sytuacja dla alergika. Przykładem
        są badania pyłków oliwki ams.confex.com/ams/pdfpapers/110987.pdf

        Ograniczę w tym momencie swą analizę tekstu MK. Piękna pogoda w Krakowie, idę na
        spacer. Tekst KM jest "odwalony", wierszówka wypłacona. Wszystko w porządku.

        Zdegustowany Kornel

        ----------
        */
        "Częste mycie skraca życie" - mówi szkolne porzekadło i trudno się z tym nie
        zgodzić. Jako ciekawostkę podam przykład badań bakteriologicznych
        przeprowadzonych kiedyś wśród personelu medycznego. Okazało się, że liczba
        bakterii na skórze po umyciu rąk jest WIĘKSZA niż przed ich czyszczeniem. Link
        do artykułu - na życzenie.
        • adept44_ltd Re: wyczerpujące 14.03.09, 13:24
          pozwolę się nie zgodzić (choć rzeczywiście samu alergolodzy przyznają się do
          tego, że wielu rzeczy nie wiedzą), gdyby bowiem było tak, jak piszesz, to testy
          skórne pokazywałyby wszystkie możliwe alergie (w zależności od użytych
          alergenów) - w takim samym natężeniu, a tak przecież nie jest, spośród wielu
          użytych alergenów wyłania się jeden bądź czasem więcej, i tyle.
        • dala.tata Re: wyczerpujące 14.03.09, 13:48
          mysle ze w tym wypadku masz racje: skoro autorka apeleuje o testowanie sie, apel
          powienien byc wsparty o przynajmniej odrobine krytycyzmu wobec samych testow.

          gdy prosilem lekarza w UK o alergelogiczne przetestowanie dziecka, lekarz
          odpwoeidzial: ale co ci da ze bedziesz wiedzial ze to trawa X, ziolo Y i pylek
          Z. czy to spowoduje, ze sie lepiej poczuje? czy znajdziemy jakies dramatyczne
          lepsze terapie jesli bedziemy wiedziec o tym na co jest dziecko uczulone? wedlug
          lekarza nie, a dziecko zazywa te same leki odczulajace, a zatem te, ktore dzialaja.
          • adept44_ltd Re: wyczerpujące 14.03.09, 14:02
            jak to te same leki odczulające??? przecież odczulanie ustawia się właśnie po
            testach...
            • dala.tata Re: wyczerpujące 14.03.09, 16:33
              widocznie nie w zacofanym UK.
              • adept44_ltd Re: wyczerpujące 14.03.09, 16:46
                hm, intrygujące, bo ja jestem po takim odczulaniu, zresztą fortunnym i wiem jak
                to wygląda w nowoczesnej PL... (zresztą szczepionki - właśnie tylko i wyłącznie
                po testach robią zachodnie firmy... jeśli już lecimy w ten deseń rozmowy)
                • satipatthana Kapalabhati.Polecam to ćwiczenie oddechowe na aler 25.03.09, 08:04
                  gie przynajmniej pyłkowe bo co do innych nie mam doświadczeń. Pokazane jest np.
                  na
                  www.ramdevyoga.net/videos-of-swami-ramdev-7-pranayams-doing-1bhastrika-2kapalbhati-3baharya-4anulom-vilom-5bhramari-6udgeeth-7ujjayi/
                  Ja miałem bardzo poważną alergie na olchę i brzozę. Gwoli ścisłości miałem także
                  szczepienia ale intensywny oddech wyraźnie mi pomógł. Teraz nie czuję żadnych
                  objawów choć jest sezon.
              • dar61 Re: dobrych alergologów emigracja 15.03.09, 09:09
                W Polsce chodzą słuchy, Szanowny {Dalatato}, że dobrzy polscy
                alergolodzy [i "odczulacze"] wyemigrowali za chlebem czyli
                sandwiczem...
                Zapewne nie w Albion.
                Tamże healerski zawód jest w spisie urzędowym, co w Polsce jest na
                razie nie do pomyślenia!!!

                Sposobem na odczulanie się alergika, bez wstrząsów anafilaktycznych
                reagującego na alergeny, jest ... zaniedbanie leczenie [odczulania].

                Moje na przykład skórne reakcje uczuleniowe z wiekiem mi się tonują.
                Zanikają.
                Ale za to opinii o NIELECZENIU alergii rozwijającej się z wiekiem w
                postać ASTMY trudno mi zaprzeczyć bez poznania statystyk w tym
                względzie.
                Statystykom tym z kolei trudno byłoby wierzyć bez poznania historii
                reakcji takiego alergika w PRZESZŁOŚCI, poziomu alergenów w tej
                przeszłości.

                Koło interakcji się zamyka:
                "na coś w końcu trzeba umrzeć", panie Profesorze Religa...

                P.S. Polski chleb w Europie najsmaczniejszy, ponoć.
        • dar61 Re: Nie chcemy dezinformacji 15.03.09, 09:16
          {Kornela_z_jedynką} słowa:
          [... Chętnie bym się zgodził z dar61 (który NB podejrzanie
          często ...].


          Nota bene, {Kornelu} - z tym "bene" u Szanownego {K-1} to chyba
          jakasik zmyłka?

          Zagrożenie pyłkowe jest znacząco nikomu niepotrzebna informacją.
          Jest ono tak zróżnicowane fenologicznie, wiatrowo i lokalnie - że
          daje tylko zarobek temu, kto tę info konstruuje. To tak jak
          z "prognozą" horoskopową.
          Np. podawaną przez unartowioną Justysię: "Bydzie pogoda - albo nie
          bydzie"...

          Co do mego zarzutu do artykułu pani Margity - dla mnie jednej z
          bardziej merytorycznych redaktorek działu nauka - to mnie wydaje
          się, że położyłem w swym wpisie nacisk na "...od najmłodszych
          lat ...".

          Mam w pamięci mej Mamy wciry w mój tyłek i pamięć, po kolejnym mym
          ongi powrocie z błotka podwórkowego ["...Noooowe spodnie! - ja ci
          dam, tak je ubrudzić..."].

          Za małom się błocił dzieckiem będąc.
          Czas na błotny bunt przyszedł za późno.

          Teraz już tylko borowina...
      • themaxmaster Re: wyczerpujące 25.03.09, 08:06
        Straszne bzdury gadasz i ludzi wprowadzasz w błąd, jakoby to były jakieś uznane
        prawdy. Nadmierne spożywanie mleka krowiego, zwłaszcza w pierwszym okresie życia
        na pewno należy do elementów sprzyjających powstawaniu alergii.
    • ada_dwa Alergia, czyli czas na testy 15.03.09, 16:05
      Proszę, jeśli ktoś zna nazwę tej skutecznej szczepionki odczulającej
      na koty, o której jest mowa w artykule, to czy mógłby ją (nazwę, nie
      szczepionkę :-) )umieścić na forum???
      • akaja Re: Alergia, czyli czas na testy 24.03.09, 19:58
        Np Phostal kot 100%
        Musi przepisać lekarz na specjalnym fomularzu zamówienia szczepionki
        + recepta
        • woltron Re: Alergia, czyli czas na testy 24.03.09, 20:34
          I dowiedzieć się czy możesz się odczulać, bo niestety nie wszyscy alergicy mogą.
    • piotr_andrzej ...z tym deszczem to przesada... 24.03.09, 21:13
      ...radziłbym poczytać prasę fachową...najwięcej alergenów uwalnia się właśnie
      po deszczu...torebki pyłkowe pod wpływem wilgoci pękają i mamy się jeszcze
      gorzej..po deszczu to i owszem...jak leje ze dwa dni...
      • kornel-1 Re: ...z tym deszczem to przesada... 25.03.09, 09:01
        piotr_andrzej napisał:

        > ...radziłbym poczytać prasę fachową...najwięcej alergenów uwalnia
        > się właśnie po deszczu...torebki pyłkowe pod wpływem wilgoci
        > pękają i mamy się jeszcze gorzej..

        He he. Też uważam, że powinno czytać się prasę fachową. Autorka MK napisała, że
        bezpiecznym okresem jest 1 godzina po deszczu.

        Oczekuję więc od ciebie jakichś informacji zaprzeczających temu twierdzeniu. Na
        przykład jakiś namiar na publikację, ehem, fachową.
        Bo w ogólności to masz rację :) PODCZAS deszczu pyłki nie latają. Zatem ich
        stężenie MUSI rosnąć PO deszczu.

        No, Piotrze Andrzeju, pokaż swą fachowość!

        Kornel
    • piekny_romanek Alergia, czyli czas na testy 24.03.09, 21:20
      Radze zainteresowac sie paleo-dieta oraz NNKT Omega-3 (najlepiej tran albo fish-oil, a nie roslinne Omega-3, ktore sa slabo przyswajalne).

      Niestety jak sie je g*wno to bedzie sie mialo alergie. Stan zapalny to najczesciej pochodna znacznej przewagi NNKT Omega-6 w relacji do Omega-3. Dotyczy to takze wielu innych chorob z auto-agresji jak luszczyca, lojotokowe zapalenie skory itd itp.
    • zawsze_baskaz Alergia, czyli czas na testy 04.03.11, 15:26
      Witam sama jestem alergikiem na roztocza i kurz i powiem ze dlugo szukałam rozwiązania, nawilzacze, wizyty u alergologa ale ostatnio znajomi polecili mi urządzenie Aquilamed o nazwie Ritello i powiem ze jest dobre, sprzatajac nie jestem narazona juz na kurz ktory scierałam szmatka i potem czesto kichałam i wogole ale teraz jest o niebo lepiej. Nie dosc ze Ritello odkurza to i nawilza mi powietrze przez co oddycha mi sie lepiej i wogole. Polecam Aquilamed i ich produkt Ritello.

    • marusialive Alergia, czyli czas na testy 17.01.12, 23:27
      Dla niektórych faktycznie to jest zmora i za przeproszeniem upierdliwe jeśli dokucza alergia.. Mój znajomy chwalił sobie kosmetyk AllerGal od Gal na tego typu problemy z alergią, nie wiem w jakim stopniu ma poważną, ale męczy się co wiosnę jak są pyłki..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja