asteroida2
14.05.09, 16:38
"Profesor zorientował się, że ludzie są niedouczeni, więc powołał nowy klub
dorzucający swoje trzy grosze do ideologicznych dyskusji."
A tak na dobrą sprawę, to czemu społeczeństwo ma być douczone?
Mi osobiście zależy tylko na tym, żeby moje dzieci miały porządne
wykształcenie i używały w życiu rozumu. A cała reszta społeczeństwa niech
sobie biega do wróżek, uzdrowicieli czy kapłanów i oddaje im swoje pieniądze.
Czemu miałbym im narzucać jak mają myśleć? Dla mnie to nawet lepiej, gdy
wierzą w brednie - bo dzięki temu są mniejszą konkurencją (we wszystkich
dziedzinach).