Gość: adgar IP: 212.249.194.* 12.12.03, 17:34 Toz to dyskryminacja mezczyzn ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: JZ Ale jest to dyskryminacja "pozytywna" IP: 146.21.1.* 12.12.03, 18:26 Gość portalu: adgar napisał(a): > Toz to dyskryminacja mezczyzn ! Ale jest to dyskryminacja "pozytywna", czyli podobnie jak kopniecie w dupe ale z usmiechem , a jak kopna drugi raz to moga powiedziec przepraszamy jak w ten sam poldupek" Czyli "prawie" sie nieliczy. JZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Behemot A co by bylo... IP: *.client.attbi.com 12.12.03, 18:41 Gdybym ja, wobec tego, dawal przy przyjeciu do pracy punkty preferencyjne mezczyznom? Alez bylby wrzask o dyskryminacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Re: A co by bylo... IP: *.ifn-magdeburg.de 12.12.03, 20:42 pewno nic- tez by byl sponsoring. Tyle ze z przechylem w strone ktora i tak ma duzy przechyl :) Coz ja tez uwazam, ze to bzdura, kobitki i bez takich akcji sobie radza, moze lepsze bylyby nie tyle stypendia dla kogos o danej plci tylko np stypendia dla naukowcow z przeznaczeniem na opieke dla ich dzieci lub cos w tym stylu... za to co nieco zaskoczyl mnie fakt tak jawnego przedstawiania sie pod tym tekstem osob walczacych z aborcja.. To stawia ich postawe w szczegolnym swietle :) Moze lepiej by bylo w podobnej sytuacji zmienic nick? Albo tak bardzo nie chwalic sie oczywistoscia przekonan w danej kwestii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Sorki - mialo byc IP: *.ifn-magdeburg.de 12.12.03, 20:43 za aborcja.. Coz - przejezyczenia - rzecz ludzka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Poza tym w gruncie rzeczy kocie IP: *.ifn-magdeburg.de 12.12.03, 20:46 to te punkty dla mezczyzn (tyle ze nieoficjalnie) i tak sa i nie jest to zadna tajemnica dla zainteresowanych.... Odpowiedz Link Zgłoś
mojahistori Re: Poza tym w gruncie rzeczy kocie 13.12.03, 00:40 Mezczyzna w Loreal ? Wolne zarty :-) MojaHistoria.republika.pl - historia mojego życia ubarwiona fotografiami i kilkoma filmikami. Możesz ze mną porozmawiać...jak tylko masz ochotę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamma Stypendia L'Oréal GOWIENKO DLA BURKAOW IP: *.mad.east.verizon.net 13.12.03, 03:12 1500 PLN? Razy piec? Firma wydaje kilkadziesiat milionow USD rocznie wiecej na Public Relations. Ciekawe ile zaplacili za rozsylanie tej "wiadomosci" do frajerow dziennikarskich? Jeden z wiekszych trucicieli planety walczy z rakiem i ksztalci polskich burakow. Dobre. tajnedokumenty.com/zagorski/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYTUS Re: Stypendia L'Oréal dla kobiet IP: *.picr.man.ac.uk 13.12.03, 15:16 "Niestety, jak dotąd inicjatywa L'Oréal nie znajduje naśladowców wśród innych firm działających w Polsce, choć jest to bodaj najszlachetniejsza forma sponsoringu." Nie bardzo wiem jak to zdanie interpretowac, czyzby wspieranie wylacznie kobiet bylo takie "najszlachetniejsze". Smierdzi feminizmem w najczystszej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Re: Stypendia L'Oréal dla kobiet IP: *.ifn-magdeburg.de 14.12.03, 20:36 Kazdy widzi co chce w calym tekscie. Za to w zacytowanym zdaniu nie ma mowy o tym czy chodzi o wspieranie stypendiow naukowych czy o wspieranie wylacznie kobiet. Interpretacja za to smierdzi antyfeminizmem - w jednakowo czystej formie:) I znow wyszlo na to ze choc nie zamierzam - bronie autora- ciekawostka.... Dygresja: Do najciekawszych mezczyzn i najbardziej meskich, ktorych poznalam zaliczam tych ktorzy mowia o sobie dowcipnie ze sa feministami, choc ich ´feminizm´ w istocie jest uwielbieniem dla plci przeciwnej- z reszta szczodrze odwzajemnianym....Temat feministek laskawie pozostawiali kobietom roztropnym - aby mogly sie same w swoich szeregach z nim rozprawic. Znakomita wiekszosc tych, szczegolnie zapalnie nastawionych do tematu feministek i feminizmu i podejmujacych ten temat to byli panowie z roznymi problemami i kompleksami w odniesieniu do kobiet.. Ich antyfeminizm znajdowal jak przypuszczam podloze w niskim self- estime, ale te dociekania pozostawiam psychologom.... Ergo: Prawa przyrody nas rowniez dotycza.. Istnieja takie strategie, ktore sa korzystne dla zainteresowanych i w szczegolnosci dla calej biosfery... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka w ´szczegolnosci´ IP: *.ifn-magdeburg.de 14.12.03, 20:40 so to speak :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitalizm Re: Stypendia L'Oréal dla kobiet IP: *.oc.oc.cox.net 14.12.03, 21:33 Nie widze problemu w tym artykule, firma L'Oreal jest prywatna i moze wspierac lub nie wspierac kogo im sie podoba, no nie? Co innego rzadowa intytucja. Ale w tym przypadku nie wazne kto jest wspierany, sam akt 'wspierania' jest niemoralny, gdyz wspierajacy (rzad) nie dysponuje wlasnymi pieniedzmi (dochodami). Do tego zeby cos wspierac lub nie wspierac musi zaistniec wolna wola wspierajacego dysponowania wlasnym majatkiem. Podoba mi sie Twoja interpretacja 'feministy', wnosze, ze 'antyfeminista' to ktos nieszczegolnie aktywny w romansowaniu. Z kolei feministka to kobieta zawiedziona wlasna plcia, podswiadomie uwazajaca plec piekna za gorsza a wiec potrzebujaca sztucznej podpory. "Prawa przyrody nas rowniez dotycza.. Istnieja takie strategie, ktore sa korzystne dla zainteresowanych i w szczegolnosci dla calej biosfery..." Co przez to rozumiesz? Mozesz rozszerzyc? pzdr. j. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Re: Stypendia L'Oréal dla kobiet IP: 150.254.85.* 16.12.03, 08:26 W pierwszym momencie mój męski szowinizm podpowiedzial mi, że to jest przykład dyskryminacji mojej płci. Ale po krótkim zastanowieniu doszedłem do wniosku, że jeżeli firma zarabia głównie na kobietach, może im coś z tego zysku oddać. Przynajmniej przedstawicielkom. A że kryteria doboru tych przedstawicielek wydają mi się sympatyczne, nie mam nic przeciwko temu. Odpowiedz Link Zgłoś