O czym kobiety nie mówią

01.07.09, 19:27
Dzieki za te naukowe wiesci z najwyzszej polki!

Waclaw Timoszyk
    • abu75 Re: O czym kobiety nie mówią 02.07.09, 11:33
      Byłam na "Klimakterium" w teatrze "Rampa" i śmiałam się do rozpuku. W niejednej
      postaci, granej przez wspaniałe aktorki (K. Sienkiewicz, I. Cembrzyńska, E.
      Jodłowska, G. Zielińska), dostrzegłam siebie. Dawno nie otrzymałam tak wielkiej
      porcji "pozytywnego wzmocnienia". Na swoje problemy spojrzałam z trochę innej
      perspektywy, a na pewno wzrosła świadomość problemu. "Po pięćdziestce się
      rozkręcę... I dopiero wam pokażę..." :) Polecam wszystkim!
      • marksistowski [...] 02.07.09, 12:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kognitywna Re: to KK winien że baby sie starzeją 03.07.09, 17:47
          Szanowny buhaju, tylko pozazdrościć erudycji.
          • mis22 Re: to KK winien że baby sie starzeją 03.07.09, 23:44
            Wprowadzenie profilaktyki menopauzy - to bardzo dobra idea. Prawdą
            jeśt, że cytologie, mammografie i badanie poziomu cukru to miliardy
            oszczędności zarobionych zapobiegając uciążliwym chorobom przez
            wczesne ich wykrywanie.

            Natomiast "leczenie" menopauzy korzystając z hormonalnej terapii
            zastępczej (HTZ) jest wysoce kontrowersyjne. Zwiększanie ryzyka
            zachorowania na raka to nie żart. Wielu lekarzy zapomniało o
            przysiędze Hipokratesa, że przede wszystkim mają nie szkodzić.
            Zapewnienia, że dzisiejsze terapie są nowoczesne, a więc bezpieczne
            to poprostu nie jest prawda. Wiele ludzi poszło do grobu
            nacierpiawszy się wcześniej przez te zapewnienia lekarzy dążących do
            większych zarobków.

            Menopauza jest normalną fazą życia. Mówienie o jej leczeniu to
            demagogia.
            • stefan4 Re: to KK winien że baby sie starzeją 04.07.09, 00:34
              mis22:
              > Wielu lekarzy zapomniało o przysiędze Hipokratesa, że przede wszystkim mają
              nie szkodzić.

              Wikipedia:
              > Primum non nocere (z łac. - po pierwsze nie szkodzić),
              > jedna z naczelnych zasad etycznych w medycynie. Autorstwo tej zasady nie jest
              znane,
              > lecz zgodnie z tradycją przypisywane Hipokratesowi, choć wielu za jej twórcę
              uznaje też
              > Imhotepa.
              >
              > Primum non nocere, wbrew powszechnym przekonaniom nie jest częścią
              przysięgi
              > Hipokratejskiej, lecz zbioru "Aforyzmy" przypisywanemu temu autorowi.

              - Stefan
              • petrucchio Re: to KK winien że baby sie starzeją 08.07.09, 12:55
                stefan4 zacytował:

                > Primum non nocere, wbrew powszechnym przekonaniom nie jest
                > częścią przysięgi Hipokratejskiej, lecz zbioru "Aforyzmy"
                > przypisywanemu temu autorowi.

                Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana. Tak naprawdę
                sformułowanie
                [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?
                f=32&w=57723123&a=58170977]Primum non nocere[/url] jest
                dziewiętnastowieczną parafrazą jednego z fragmentów "Epidemii"
                Hipokratesa, przypisywaną w swoim czasie różnym autorom.
                • petrucchio Ups! 08.07.09, 12:56
                  forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=32&w=57723123&a=58170977
                  • marksistowski primum non nocere 08.07.09, 15:18
                    Na tak trywialną dolegliwoc jak menopauza nie potrzebna jest
                    farmakologiczna ciężka artyleria. Wystarczy poczucie humoru i
                    pogodne usposobienie.
                • marksistowski primum non nocere..... 08.07.09, 14:35
                  ..... i znowu petrucchio ma rację. Przedewszystkim nie szkodzic
                  i najmniej szkodliwym lekiem na menopauzę jest okład z młodego ciała
    • buhaj_z_rogiem menopauzę przeżywa obecnie 8,5 miliona Polek??? 03.07.09, 17:06
      "menopauzę przeżywa obecnie 8,5 miliona Polek" - to znaczy mamy w Polsce 8,5 mln w wieku ok. 50 lat? A ilu mamy mieszkańców Polski ogółem, droga redakcjo?
      • kognitywna menopauzę przeżywa obecnie 8,5 miliona Polek??? 03.07.09, 17:38
        Nie jest prawdą, ze kobiety o tym nie mówią. Stale podkreślam, że jestem kobietą
        w klimakterium, gdy robi mi się gorąco. Teraz, latem, wiatraczek noszę za sobą.
        Pracuję z młodymi mężczyznami i głośno mówię, co mi dolega. Nie spotkałam się z
        niezrozumieniem, czasem pytam, czy dostatecznie obserwują swoje mamy.
        Miewam huśtawki nastrojów, ale nie różnią się one niczym od tych w okresie
        dojrzewania,a nawet są nieco łatwiejsze do opanowania. Wtedy nie wierzyłam w
        siebie, dziś znam swoją wartość.
        Jedyny prawdziwy problem to niedomogi pamięci. Nadal interesuje mnie wszystko,
        tylko często jutro nie pamiętam już, co przeczytałam dzisiaj.Trudniej też uczę
        się nowego.
        Nie narzekam na lekarzy, bo mam szczęście do ludzi. Chodzę do ginekologa
        regularnie.Ze względu na mastopatię 4 razy w roku jestem u onkologa. Nie mam
        poczucia, że służba zdrowia na mnie oszczędza.
        Faktem jednak jest, że niektóre badania zlecam sobie sama, np. krzepliwości
        krwi. Znając jej wyniki przerwałam HTZ. Dajmy trochę z siebie, a wtedy mniej
        będziemy wymagać od innych.
        Rozwiązałam też problem bezsenności. Podjęłam decyzję, że dwóch nocy nie
        przesypiam, ale na trzecią biorę tabletkę nasenną. Mój lekarz się na to godzi,
        bo jednak raz po raz trzeba się wyspać.
        Podsumowując; jest to zupełnie naturalny etap w życiu kobiety, tak jak
        andropauza u mężczyzn / chociaż o niej mówi się o wiele, wiele rzadziej / i po
        prostu trzeba się z tym pogodzić, jak z przemijanieml, jak ze starzeniem się.
        Doprawdy, bywają w życiu gorsze doświadczenia.
    • z_jak_zwirz hormony - ok 03.07.09, 17:52
      i wszystko super - uzupelniajmy hormony, to klucz do wyzszej jakosci zycia.

      ale dlaczego wiecznie ogranicza sie to do kobiet? mezczyznom niechetnie
      przepisuje sie testosteron, a terapia testosteronem w przypadku mezczyzn moze
      calkowicie zmienic zycie czlowieka na lepsze, a nawet uratowac lub przedluzyc zycie.

      rownouprawnienie byloby fajne w obie strony.


    • gberta O czym kobiety nie mówią 03.07.09, 18:08
      wyborcza zapomniala dodac, ze dzieje sie to w typowych patologicznych
      katolickich rodzinach.
      • kognitywna Re: O czym kobiety nie mówią 03.07.09, 18:25
        Co ma piernik do wiatraka?
        • lumita Re: O czym kobiety nie mówią 03.07.09, 18:46
          Do piernika trzeba maki, a w wiatrakach ja robia! A poza tym to
          jaki to temat tabu, pisma kobiece to tylko o tym na okraglo!
    • teddy_bear O czym kobiety nie mówią 03.07.09, 21:16
      artykul jest tendencyjny :-)wystarczy nafaszerowac sie lekami i
      wszystko bedzie w porzadku ,co nie jest do ko0nca prawda.
      HTZ ma mniej wiecej tyle samo wskazan co przeciwskazan na przyklad
      zwieksza ryzyko zachorowania na raka piersi i podwyzsza cisnienie
      itd a podstawowa substancja wykorzystywana do produkcji jest mocz
      ciezarnych kobyl.
    • marksistowski [...] 05.07.09, 12:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • madcio Leoś... 05.07.09, 14:06
        Długo będziesz jeszcze trollować? to się nudne robi. Bez odbioru.
    • marksistowski Starosc przezywa obecnie 16 milionow Polakow 05.07.09, 14:53
      Jak bysmy starosci nie nazwali, manopauzą, złotym wiekiem, jesienią
      życia ,to i tak nie wyeliminujemy dolegliwosci i nieadequatnosci
      jakie starosc ze sobą przynosi. Trzeba z humorem i z rezygnacją
      przyjąc starosc jako "zło konieczne".
    • mari-ka50 O czym kobiety nie mówią 07.07.09, 06:47
      cokolwiek by nie powiedzieć o menopauzie, to: LEPIEJ O NIEJ CZYTAĆ,
      NIŻ PRZEŻYWAĆ !!Jest to najgorszy z okresów zycia kobiety..
    • marianna102 O czym kobiety nie mówią 08.07.09, 12:14
      Podobnie jak socjaliści, feministki mężnie walczą z problemem, który najpierw
      rozdmuchały do granic możliwości. Uderzenia gorąca - owszem, ale można
      wytrzymać. Za to nie ma zespołu napięcia przedmiesiączkowego - zmory nieco
      młodszych kobiet. I czym się tu przejmować?
      A przy tym paniom najwyraźniej myli się często logiczna kolejność rzeczy - to
      nie dlatego organizm gorzej funkcjonuje, że zanikają procesy rozrodcze i
      dlatego trzeba je za wszelką cenę podtrzymać hormonami, tylko organizm słabnie
      i dlatego wyłącza te funkcje, które są najmniej ważne. Pogodzić się z tym i
      podtrzymać swoją ogólną sprawność fizyczną i intelektualną można także
      samodzielnie,a także w rodzinie - krzyżówka, grzybobranie, niańczenie wnuków-
      a nie koniecznie w feministycznej kupie.
      • q-ku podawać hormony, pomagać 19.07.09, 16:36
        KAŻDE działanie mające na celu zwalczenie humorów pań po 40tce, 50-tce itd itd
        jest warte swych pieniędzy

        będą dla nas i siebie milsze
    • annakasprzyk O czym kobiety nie mówią 21.04.10, 21:19
      MENOPAUZA, a zdrowie i seks.
      __PODPOWIEDŹ:
      BH.44.
      KOBIETY w MENOPAUZIE muszą mieć energię, najlepiej z pożywienia. Zdecydowanie
      uważam, że konsumowanie różnych produktów spożywczych w oparciu o tabele tzw.
      INDEKS ŻYWIENIOWY, tj. IŻ produktu; wystarcza aby MENOPAUZĘ lub nawet
      przejściowe osłabienia przechodzić sprawnym żwawym krokiem. Samopoczucie musi
      być wynikiem jedzenia czystego pożywienia, głównie bez TOKSYN i oczywiście nie
      powodującego; CUKRZYCY typu 2.

      W menopauzie odżywianie to klucz do prawidłowej, prozdrowotnej EGZYSTENCJI.
      Dlatego ważne jest odkrycie dotyczące chleba przedstawione poniżej. Dzisiaj
      jest to w kraju absolutnie żywieniowy unikat.

      Pomaga nam w tym mianowicie:
      CHLEB typu KR-IRL, stabilizujący poziom cukru we krwi na wiele godzin.
      Jemy bez większych zahamowań, SMACZNIE i dużo, a przede wszystkim
      energetycznie oraz BEZ UCZUCIA GŁODU.
      Zmęczenie jest nam wtedy obce, a KREATYWNOŚĆ myślenia zaskakuje nas samych.
      Zdrowiejmy i szczuplejmy zatem !!

      Takie odżywianie NIE JEST DROGIE, a wręcz WYJĄTKOWO TANIE; koszt 1 szt.
      mini chlebka to 18-20 groszy czyli całodzienne wyżywienie 1 osoby nie
      przekroczy 2,00 zł.
      Zjadamy mniej droższych produktów, a to dlatego; że CHLEB typu KR-IRL
      syci niewyobrażalnie przez 4-5 godz., ELIMINUJE GŁÓD, gwarantując przy tym
      odżywienie BIOLOGICZNIE WZORCOWE !!
      To kłopot, że nie kupisz tego chleba, nikt go nie piecze, nikt na nim nie
      zarabia, ale samemu upiec WARTO !!

      Zobacz też;
      __Książka; _pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
      Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione.
      __Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
      __ADRES_______: www.magdalirl.com.pl/

      Pozdrawiam Ciebie i WSZYSTKICH
      • amid2etylo Sprawny krok 22.04.10, 17:04
        annakasprzyk napisała:

        > INDEKS ŻYWIENIOWY, tj. IŻ produktu; wystarcza aby MENOPAUZĘ lub nawet
        > przejściowe osłabienia przechodzić sprawnym żwawym krokiem.


        Zawsze jest lepiej, kiedy kobieta ma sprawny, żwawy krok, niż osłabiony. Nie musi nawet być w okresie menopauzy, u młodych kobiet żwawy krok też robi wrażenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja