Gość: Rusek Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: 82.160.30.* 31.08.09, 18:55 Przedewszystkim ile ludzi k***a pali szisze w barach? -_-` Zazwyczaj ludzie pala ja w domu.. Jaki rytuall? Odpala sie muzyke, rozpala wegiel na kuchence, nabija cybuch, nalewa wody do dzbana.. Trzeba to zrobic, bo inaczej nie będzie palenia.. W samej sziszy nie ma nic szkodliwego, jesli pali sie na otwartej przestrzeni, uszczerbek na zdrowiu jest bardzo maly, gdyz dym, poprostu sie rozchodzi dookola, gdy pali sie w pomieszczeniu zamknietym, to zazwyczaj przy zamknietym oknie (niestety, ale po sziszy, ubrania pachna.. Smazonymi frytkami :) ).. Nadmiar CO2, jak ktos juz powiedzial nie zabija, ale nawet, zeby zadymic pokoj, trzeba nie 1nabicie cybucha tylko okolo 5 i to palac non stop (podajac weza, od reki do reki).. Gruzlica? Nie no wolne zarty, nie znam osob ktore pala bedac chore.. To tak samo jakby uprawiac sex bez prezerwatywy wiedzac ze ma sie AIDS.. GW Sie nie popisalo. Niech najpierw dobrze poznaja to jak sie pali szisze, a dopiero potem sie wypowiadaja, ostatni tydzien owocowal w glupie artykuly o sziszy.. Niestety :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lękajcie_się Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.stat.gov.pl 01.09.09, 08:50 UWAGA, ważny komunikat. Amerykańscy naukowcy bo wielu latach badań doszli do wniosku, że życie uzależnia i prowadzi do śmierci! Rząd już planuje wprowadzenie stosownej ustawy zakazującej życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crater Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.ipa.com.pl 01.09.09, 16:24 Co za głąb pisal ten artykul. Kompletny brak znajomosci tematu. W szhishy pali sie nie aromatyzowany wegiel tylko melase - czyli tytonie zapachowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ii9 Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 16:04 Tytoń jest wysoce niezdrowy, a jego palenie jest głupotą wręcz nieziemską bez względu na to, w jakiej formie się to robi. Nie dajcie się nabierać na żadne wynalazki koncernów typoniowych - oni to robią tylko po to, by Was uzaleznić i wyciagnąć ciężko zarobione pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.acn.waw.pl 24.10.09, 03:23 Szkoda że nie dadzą wzmianki na temat złodziejskiej podwyżki akcyzy na tytoń. Jeszcze jakiś rok temu za paczkę ROMANa (50g) płaciłem 12 zł, a dziś 30... No comment. Nie ma to jak liberalny rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szkoda słów Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.10, 23:18 Beznadziejny artykuł. To że palenie samo w sobie jest szkodliwe każdy wie. Poza tym beznadziejne pogrubienia w losowo wybranych słowach. Autor nie ma pojęcia o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość mateja3144 Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.piekary.net 17.02.10, 12:00 Zanim coś napiszecie zmienicie dilera no i nie brać tych leków bo nie pomagają . Jak nie wiecie czegoś na dany temat to nie piszczcie bzdet . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmm Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.10, 01:23 beznadziejne to są niektóre wasze odpowiedzi! wystarczy przeczytać pierwszy post gdzie Q uważa się za superznawce a nie potrafi nawet poprawnie przytoczyć zdania z artykułu! a taki tutaj oto Rusek który dziwi się 'jaki rytuał' - jeżeli dla nas szisza to dodatek na imprezach to nie zakładajmy od razu, że nie ma ludzi dla których ta sama czynność jest czymś 'boskim' i ceremonialnym. doprawdy Janek, artykuł dotyczy wpływu substancji na zdrowie człowieka a Ty domagasz się wywodów ekonomicznych (a gdyby były to i tak znajdzie się kolejne x osób które napisze "co za głąpy piszom że podrożały paczki tytonia jak nie o tym artykół jezd" czytanie niektórych komentarzy na gazecie jest gorsze niż oglądanie 4chana ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypalacz Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.telpol.net.pl 22.09.10, 15:50 dla mnie każdy co pali, powinien iść się leczyć na głowę. Takie egzemplarze są bardzo słabe psychicznie i tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zioło Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.toya.net.pl 25.09.10, 21:06 a znacie kogoś komu szisza zaszkodziła?... jak tak to chętnie poznam bo ja pale i jade dalej... a pseudo nie od sziszy mam;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawelDuszak Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: 89.231.136.* 08.10.10, 23:23 @korektorGW To nie może być CO, gdyż gdyby CO połączył się z krwią wtedy dochodzi do niedokrwienia i krew przestaje transportować tlen..staje się bezwartościowa.. jedynym ratunkiem z takiej sytuacji jest tylko szybka transfuzja krwi.. tylko zazwyczaj jest już za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRW Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 22:35 @korektorGW To nie może być CO, gdyż gdyby CO połączył się z krwią wtedy dochodzi do niedokrwienia i krew przestaje transportować tlen..staje się bezwartościowa.. jedynym ratunkiem z takiej sytuacji jest tylko szybka transfuzja krwi.. tylko zazwyczaj jest już za późno Gówno prawda... Jest rarunek po połączeniu się CO z krwią.... wyjście na świerze powietrze... a nie transfuzja krwi odrazu... niedouku jeden. dla mnie każdy co pali, powinien iść się leczyć na głowę. Takie egzemplarze są bardzo słabe psychicznie i tyle w tym temacie A dla ciwbiw mam taką odpowiedź: Dla mnie każdy co pije powinien się leczyć, Ty może nie pijesz ale też powinieneś się leczyć. Dla mnie Ci co piją są słabymi psychicznie, a szczególnie Ci którzy to robią nałogowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRW Re: Szisza - groźniejsza siostra papierosa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 22:38 @korektorGW To nie może być CO, gdyż gdyby CO połączył się z krwią wtedy dochodzi do niedokrwienia i krew przestaje transportować tlen..staje się bezwartościowa.. jedynym ratunkiem z takiej sytuacji jest tylko szybka transfuzja krwi.. tylko zazwyczaj jest już za późno Gówno prawda... Jest rarunek po połączeniu się CO z krwią.... wyjście na świeże powietrze... a nie transfuzja krwi odrazu... niedouku jeden. Gość: antypalacz dla mnie każdy co pali, powinien iść się leczyć na głowę. Takie egzemplarze są bardzo słabe psychicznie i tyle w tym temacie A dla Ciebie mam taką odpowiedź: Dla mnie każdy co pije powinien się leczyć, Ty może nie pijesz, ale też powinieneś. Dla mnie Ci co piją są słabymi psychicznie, a szczególnie Ci którzy to robią nałogowo. Odpowiedz Link Zgłoś