Zapachy.....nie tylko biurowe....

09.11.09, 23:07
Od pewnego czasu wyczuwa się.... zapachy w niektórych biurach lub
innych magazynach ......to jest zapach "gorących kubków" czyli
popularnych zup...Knor.Ja jednak wolę,żeby to były zapachy wody
toaletowej.
    • remo29 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 09.11.09, 23:09
      A ja wolę zapach kawy. I co z tego?
      • inka117 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 11.11.09, 12:29
        remo29 napisał:

        > A ja wolę zapach kawy. I co z tego?...... Kawa jest przyjemna dla
        nosa,ale zakazana do picia w pokoju biurowym....bo w pracy trzeba
        pracować,a nie popijać "gorace kubki" i kawusię.Można to wszystko
        konsumować w pomieszczeniu socjalnym!
        • remo29 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 16.11.09, 00:14
          Gdzie ty pracujesz? W więziennej pralni??
    • qper30 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 11.11.09, 15:03

      Ja natomiast wole jak przychodzi klient, który nie śmierdzi. Od pewnego czasu
      zauważalne są coraz gorsze nawyki wśród klientów/petentów dotyczące higieny.

      A tak poważnie inka117: jest takie przysłowie że jak się nie ma nic sensownego
      do powiedzenia to lepiej siedzieć cicho..... Czego szczerze ci życzę
      • inka117 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 11.11.09, 19:02
        ...to jest sensowne bo w biurach wyczuwalny jest
        zapach ...."gorących kubków" i nie jest przyjemnie załatwiać
        sprawę przy aromacie żurku...albo cebulowej czy pomidorowej.Klienci
        pachnący inaczej głównie odwiedzają MOPS-y i PUP-y oraz można
        spotkać ich w miejskiej komunikacji. A tak poważnie :jak się nie
        ma,co się lubi to się lubi,co się ma......czyli zapach "gorących
        kubków" i cicho nie będę....ot co!!!!
        • qper30 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 11.11.09, 19:17
          Jasne....
          Byle market przy kasie a taka paleta zapachowa........., o komunikacji miejskiej
          nie wspominając.
          Kiedyś miałem wątpliwą sytuację poczuć zapach grupki tak na oko uczniów szkoły
          średniej.
          Po drugie wolny rynek: jak ci śmierdzi w jednej firmie to możesz iść do innej
          gdzie ładniej pachnie. Zawsze możesz spróbować też zwrócić uwagę osobie pijącej.
    • matams Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 12.11.09, 10:29
      Chcesz mi zakazac pica kawy lub goracego kubka podczas mojej pracy?
      • organista_pl Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 12.11.09, 10:43
        matams napisał:

        > Chcesz mi zakazac pica kawy lub goracego kubka podczas mojej pracy?

        Ty jako prywaciarz możesz robić co chcesz nawet nas...ć se na biurko ale w
        firmach korporacyjnych picie kawy czy gorących kubków odbywa się na (stołówce
        , jadalni , pomieszczeniach socjalnych )
        • matams Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 13.11.09, 12:42
          Hahaha dobre! Dobre! Czym się rożni prywatna firma od korporacji? Nie ma zresztą
          takiej formy prawnej jak koropracja, wieć nie ma czego porównywać.
          Jeśli urzędnik chce wypić kawe, herbate, wode, "gorący kubek" itp w czasie pracy
          to ja mu tego nie zabraniam. Ale jeśli podchodzę do okienka i chcę załatwić
          jakąś sprawe, a nie ma w danej chwili przerwy w pracy, to kawa, herbata i inne
          uzywki powinny odejść na bok. Ja swoim pracownikom nie zabraniam pic kawy,
          kubka, herbaty podczas pracy. Nawet teraz pisząc tego posta mam na biurku
          filizanke kawy i spory kubek herbaty.
          • organista_pl Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 13.11.09, 12:58
            Korporacja - rodzaj organizacji (społecznej), zazwyczaj posiadającej osobowość
            prawną, której istotnym substratem są jej członkowie (korporanci).

            Na kontynencie amerykańskim terminem tym określa się duże, rozgałęzione
            przedsiębiorstwa (spółki), często o charakterze międzynarodowym (Wikipedia)
            poczytaj sobie

            Pracując w takiej firmie kawkę herbatkę pijemy w miejscach do tego
            przeznaczonych ponieważ obowiązuje np 5S
            pl.wikipedia.org/wiki/5S
            • remo29 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 17.11.09, 01:20
              > Na kontynencie amerykańskim terminem tym określa się duże, rozgałęzione
              > przedsiębiorstwa (spółki), często o charakterze międzynarodowym (Wikipedia)
              > poczytaj sobie


              Stary, na kontynencie amerykańskim hamburgery są wielkości owczarków
              niemieckich, nie ma grubasów tylko osoby horyzontalnie wyzywające, kawa nawet
              nie leżała obok kawy, a samochody palą 20 litrów na setkę. Mam to zjawisko
              traktować jako punkt odniesienia??
              Sorry - wolę brokuły na lunch, wolę żeby mi ktoś powiedział "przytyłeś", wolę
              auta z silnikiem diesla, wolę espresso na biurku.
      • inka117 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 14.11.09, 21:27
        matams napisał:

        > Chcesz mi zakazac pica kawy lub goracego kubka podczas mojej pracy?
        Możesz pić ...kawusię i herbatkę oraz ziółka,ale w pomieszczeniu
        socjalnym (kuchnia).Trudno i nie komfortowo załatwiać sprawę
        obojętnie gdzie.....w zaduchu,lub smrodku.Czasem warto przewietrzyć
        pokój biurowy!
        • qper30 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 15.11.09, 11:59
          A jeśli nie ma pomieszczenia socjalnego?????
          I nie pisz że musi być w każdej firmie....
          • inka117 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 16.11.09, 00:18
            ......powinno być takie pomieszczenie.....oraz toaleta i papier
            toaletowy + mydło i ręczniki papierowe.Podobno jesteśmy w Unii!
            • matams Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 18.11.09, 13:09
              hahaha
              na gg: <hahaha>
              w unii jesteśmy a pierdzielisz głupoty
              • kielonek-online Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 18.11.09, 22:28
                Zapach czystej wódki orzeźwia.
                • inka117 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 01.12.09, 11:18
                  ....woda mineralna z cytryną także orzeźwia i jest na
                  topie.....wódka śmierdzi i jest zakazana w miejscu pracy.Natomiast
                  kubeł zimnej wody pobudza do zdrowego pomyślunku!
                  • matams Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 01.12.09, 12:57
                    Co ty masz z tymi zakazami? To zakazan, tamto zakazac itp. U mnie wódka nie jest
                    zakazana. Stuknij się w łeb.
                  • qper30 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 03.12.09, 19:08
                    Polecam więc 2 kubły - może zostaniesz pobudzona... oby do pomyślunku...
                    • inka117 Re: Zapachy.....nie tylko biurowe.... 04.12.09, 00:28
                      ....człowieku...masz problemy z analizą postów? Czego się
                      czepiasz....inaczej pachnącego pomieszczenia biurowego......gdzieś
                      tam....Mnie się taki temat z życia wzięty sam ......napatoczył w
                      pewnym biurze.Wymyśl coś mądrego ....i ruszaj "łepetyną" o suchym
                      pyszczku do pomyślunku! Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja