Co w Tychach ładne, a co brzydkie

IP: 10.31.10.* 09.08.01, 18:11
Które miejsca w <b>Tychach</b> warto odwiedzić, a które omijać z daleka?
    • Gość: Wadziu Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: 212.106.173.* 14.08.01, 16:24
      Witam
      Tychy w całosci sa ładnym miastem rozległym nie ma scisku, blisko do lasu i
      jeziorka. No wada jest brak rynku z prawdziwego zdarzenia, ale za to drogi mamy
      szerokie za niedługo odnowiony basen :)mamy trolejbusy jako jedno z 5 miast w
      Polsce........
      • Gość: Z Tych Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: 217.96.53.* 14.08.01, 19:58
        Gość portalu: Wadziu napisał(a):

        > szerokie za niedługo odnowiony basen :)mamy trolejbusy jako jedno z 5 miast w
        > Polsce........

        Jako jedno z trzech miast w Polsce. Porócz nas ostał się jeszcze Lublin i Gdynia.
      • Gość: meg Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 01:45
        no i wyjątkowo dobrze potraktowani rowerzyści
        • elber Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 15.02.02, 18:12
          Gość portalu: meg napisał(a):

          > no i wyjątkowo dobrze potraktowani rowerzyści
          Może i w samym mieście jest sporo dróżek rowerowych, ale ja wolałbym takie trasy
          wokół Tychów, w środku lasu, a nie przy samochodach między blokami.

      • Gość: tychowianin Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: 213.17.140.* 30.04.03, 15:59
        jeszcze raz ja-gwoli poprawiania samego siebie i dla purystow jezykowych-
        poprawki do literowek-architekt,chodzi-oczywista,jak to zobaczylem to krew mi
        wylegla na lica!sorki i papatki
    • Gość: mv23 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: 213.76.14.* 08.02.02, 13:51
      cale Tychy sa ladne. na ale chyba najladniejsze parocany wieczorem. choc moim
      zdanie sa bardzo slabiutko zagospodarowane
    • jajes Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 14.02.02, 13:08
      Bardzo brzydkie to my mamy miejskie targowiska na Starych Tychach i na osiedlu
      O (nic nie mówię już o tej prowizorce na kartonach przy A-Z). Zrobione w sposób
      nieprzemyślany i nieestetyczny. Miejmy nadzieję, że szybko to zostanie
      zmienione. Słyszy się przecież, że w niedługim czasie targowisko z O zostanie
      przeniesione pod jakieś hale na U. Zastanawiam się czy są jakieś choćby
      iluzoryczne szanse by na miejscu targu stanął ratusz z rynkiem (przeczytane w
      gazecie).
      • elber Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 17.02.02, 16:38
        Takie trasy są. Podjedź sobie pod stację kolejową Tychy – Żwaków. Są tam chyba
        ze 3 trasu.
        Pozdrowienia
      • Gość: glorius Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.tychy.msk.pl 19.02.02, 21:46
        jajes napisał(a):

        > Zastanawiam się czy są jakieś choćby
        > iluzoryczne szanse by na miejscu targu stanął ratusz z rynkiem (przeczytane w
        > gazecie).

        A co, już im gwaiazda nie starcza....nie mają na co wydawać pieniędzy.....stoi
        przeca twór niedookreślony pt "szkoły municypalne" - cudowna inwestycja władz
        miasta. Wtopili kupę szmalu i nawet nie ma co z tym zrobić.A jeszcze się im marzy
        ratusz z rynkiem......
        • pawel_1 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 19.02.02, 21:53
          zgadzam sie z gloriusem.
          choc podejrzewam ze nie szybko nasze wladz zdecyduja sie na jakas wiekasza
          inwestycja.
          szkoda ze tak wyszlo z ta budowa bo jakby wszysko poszlo dobrze to juz cos by
          sie tam dzialo
        • jajes Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 27.02.02, 12:01
          > A co, już im gwaiazda nie starcza....nie mają na co wydawać pieniędzy


          Na ale sam powiedz- przydałby się rynek
      • jajes Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 21.03.02, 14:39
        Podobno już w sierpniu tego roku ma zacząć funkcjonować nowa hala targowa,
        która zastąpi targ z al. J.P.II
        • pawel_1 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 21.03.02, 23:12
          jajes napisał(a):

          > Podobno już w sierpniu tego roku ma zacząć funkcjonować nowa hala targowa,
          > która zastąpi targ z al. J.P.II

          to dobrze bo na ten targ to juz nie można patrzeć.
    • Gość: X54 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.zak.com.pl 26.03.02, 11:39
      Tychy znam z odwiedzin , dosc czestych. Swietnie rozwiazania jesli chodzi o
      drogi ronda itd. Jedna rzecz , ktora mi sie nie podoba to budynek dworca
      kolejowego.
      • jajes Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 26.03.02, 14:47
        Uwierz mi, nam mieszkańcom też się on nie podoba.
        • pawel_1 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 27.03.02, 01:21
          powtarzam sie bo juz to chyba gdzies pislalem, ale dworzec w Tychach to jest
          skandal.
          w zimie musialem przejsc przez tunel na perony, a byl juz wieczor.
          po prostu ciemno jak w d..., zero oswietlenia.(dobre miejsce dla zlodzieji)
          ladne powitanie dla przyjezdnych
          • Gość: X54 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.zak.com.pl 27.03.02, 07:42
            Chlopaki . W zwiazku z tym , ze czesciowo przeze mnie zrobilo sie smutno powiem
            wprost. Sa miasta , ktore TYLKO dworce maja ladne . W tychach jest odwrotnie. A
            skoro juz jestesmy przy tyskich peronach . Z nich sie rozciaga piekny widok
            .... sami wiecie na co :-)
            • pawel_1 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 27.03.02, 09:31
              w taki razie pocieszylem sie:-))
              • gacjan Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 02.04.02, 12:59
                Tychy są ładne jako takie. Jest u nas dużo zieleni, jak na Śląsk. Jest taka
                fajna senna atmosfera (jak idzie się z walkmanem w rejonie Apteka-UM-Tęcza
                widać to szczególnie). No a są też miejsca ch...owe jak właśnie Dworzec czy nie
                dokończona szkoła municypalna (najbardziej nieudana inwestycja miasta). Fajne
                są parki i Paprocany, fajne są laski :-), fajne umiejscowienie szkół (park albo
                cmentarz) średnich, fajni ludzie. No i zajebisty klub hokejowy. Oraz oczywiście
                festiwal "Ku przestrodze".
                • pawel_1 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 02.04.02, 15:43
                  gacjan napisał(a):

                  > Tychy są ładne jako takie. Jest u nas dużo zieleni, jak na Śląsk. Jest taka
                  > fajna senna atmosfera (jak idzie się z walkmanem w rejonie Apteka-UM-Tęcza
                  > widać to szczególnie). No a są też miejsca ch...owe jak właśnie Dworzec czy nie
                  >
                  > dokończona szkoła municypalna (najbardziej nieudana inwestycja miasta). Fajne
                  > są parki i Paprocany, fajne są laski :-), fajne umiejscowienie szkół (park albo
                  >
                  > cmentarz) średnich, fajni ludzie. No i zajebisty klub hokejowy. Oraz oczywiście
                  >
                  > festiwal "Ku przestrodze".

                  wlasciwie to sie zgadzam w stu procentach
                • ant. Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 03.04.02, 11:46
                  Znasz inne słowo niż "fajne"?
                  Miasto wcale nie jest takie "fajne". Śmierdzi z oczyszczalni ścieków, huligani
                  niszczą wszystko na co trafią, nie ma pracy, sklepy są w takim oddaleniu, że po
                  zakupach wysiadają nogi; nie ma prawie życia nocnego! (zabaczcie sobie co jest
                  na rynku w Chorzowie).
                  • jajes Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 03.04.02, 12:04
                    ant. napisał(a):

                    > Znasz inne słowo niż "fajne"?

                    > Miasto wcale nie jest takie "fajne".
                    Miasto jest fajne.

                    Śmierdzi z oczyszczalni ścieków,
                    tylko latem, w tym roku ma już tego nie być

                    huligani niszczą wszystko na co trafią,
                    coraz rzadziej

                    nie ma pracy,
                    jak w całej Polsce i na Śląsku

                    sklepy są w takim oddaleniu, że po
                    zakupach wysiadają nogi;
                    tu się zgadzam

                    nie ma prawie życia nocnego! (zabaczcie sobie co jest
                    > na rynku w Chorzowie
                    tu też się zgadzam (ale mamy taki układ miasta, że nie ma czegoś takiego jak
                    rynek)
                  • pawel_1 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 07.04.02, 16:48
                    ant. napisał(a):

                    > Znasz inne słowo niż "fajne"?
                    > Miasto wcale nie jest takie "fajne". Śmierdzi z oczyszczalni ścieków, huligani
                    > niszczą wszystko na co trafią, nie ma pracy, sklepy są w takim oddaleniu, że po
                    >
                    > zakupach wysiadają nogi; nie ma prawie życia nocnego! (zabaczcie sobie co jest
                    > na rynku w Chorzowie).

                    bez przesady juz znowu nie jest tak strasznie!! mi sie podoba poza paroma
                    rzeczami o ktorych pisalem wczesniej.
                    pozdrawiam
    • Gość: Gíles Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.proxy.aol.com 29.04.02, 22:02
      prosze nie bierzcie tgo osobiscie, ale moim zdaniem tychy sa koszmarne.
      gigantyczne blokowisko obracajace sie powoli ale nieuchronnie w ruine, piekne
      jak miniony system. urbanistyczna i architektoniczna katastrofa. obawiam sie,
      ze jeszcze z dziesiec lat i tychy zamienia sie w bronx. co zamozniejsi wyniosa
      sie do domow jednorodzinnych na obrzezach, a a takie osiedla jak u czy z
      zamienia sie w getta, ktore bedzie sie mijac z daleka.
      bardzo chcialbym sie mylic.

      • jajes Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 07.05.02, 22:21
        Gość portalu: Gíles napisał(a):

        > prosze nie bierzcie tgo osobiscie, ale moim zdaniem tychy sa koszmarne.
        > gigantyczne blokowisko obracajace sie powoli ale nieuchronnie w ruine, piekne
        > jak miniony system. urbanistyczna i architektoniczna katastrofa. obawiam sie,
        > ze jeszcze z dziesiec lat i tychy zamienia sie w bronx. co zamozniejsi wyniosa
        > sie do domow jednorodzinnych na obrzezach, a a takie osiedla jak u czy z
        > zamienia sie w getta, ktore bedzie sie mijac z daleka.
        > bardzo chcialbym sie mylic.
        >

        ja nie jestem takim pesymistą
        myślę, że nowa architektura wyprze w sposób łagodny tą starą,
        10 lat to stanowczo za mało by obrócić osiedle w getto,
        a co powiesz o osiedlu a czy b ta budynki są jeszcze starsze a jak narazie w
        żadne slamsy sie nie przemieniaja
        • Gość: Kasia Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 12:14
          Proponuję, żeby zajrzeć na osiedle "B" po zmroku - kompletna pustynia, którą
          ożywiają jedynie grupki meneli pijących piwko. Co do ewolucji w kierunku
          slumsów to całkowicie się zgadzam zważywszy na to, jak MZBM dba o swoją
          substancję mieszkaniową. Niestety same TBS-y wiosny nie czynią, po prostu jest
          ich za mało, jak na potrzeby tak dużego miasta.
          Uważam, że największą słabością naszego miasta jest to, że właściwie od swego
          zarania nie może się ono pozbyć wizytówki "sypialni", czy "blokowiska". Tutaj
          nic się nie dzieje, co jest dziwne, gdyż jest stosunkowo dużo młodych ludzi.
          Jedyne inwestycje, które naprawdę kwitną, to coraz to nowe kościoły. Niestety
          winę ponoszą także (a może przede wszystkim ?) władze miasta - można było
          wpuścić chociażby taką inwestycję, jak centrum rozrywki takie, jak w Rudzie
          Śląskiej - dzieciaki miałyby się czym zająć w wolnym czasie zamiast siedzieć
          bezproduktywnie pod blokiem, przyjeżdżali by goście spoza miasta i zostawiali
          pieniążki. Po co - lepiej odwalić takie paskudztwo, jak blaszana obskurna
          puszka w środku miasta (Leader Price, czy jak się to obrzydliwsto nazywa), bo
          pewnie można za to zgarnąć niezłą kasę do kieszeni, a żeby tak coś dla miasta i
          mieszkańów - jak mają samochód to pojadą się rozerwać do Rudy Śląskiej, a jak
          nie - to niech włączą telewizor, albo pójdą spać...
          • pawel_1 Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 16.05.02, 22:54
            wlasciwie zgadzam sie w 100% z poprzedniczka
          • Gość: ewa Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 13:17
            w Tychach najgorsze jest osiedle Anna,brudne takie slamsowate chyba czas się tu
            zatrzymał na latach 60-tych.Władze Miasta chba śpią.To osiedle nadae się tylko
            na socjalne i ogrodzone wysokim płotem.
    • Gość: anna Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 13:11
      brzydkie jest najstarsze osiedle a,zapomniane
      • Gość: putain Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.unice.fr 30.05.02, 18:35
        Brzydkie sa:
        -targowisko na O bo tam tylko brod i smrod.
        -puste przestrzenie w miescie, np. ta miedzy T a U. Jak juz nie maja kasy na
        budowe tej szkolki to by przynajmniej jakis park zrobili byle nie taki jak Park
        Przyjazni na O z ta smierdzaca sadzawka.
        -zgadzam sie Leader Price to shit i szpeci i tak juz niezbyt ladne miasto.
        -dworce PKP

        Ladne sa:
        -Paprocany i park miejski za UM, bo jak jest cieplo to jest gdzie sie nawalic
        tyskim piwem i nie tylko.
        -stare zabudowania browaru.

        • Gość: Mr Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.media / 10.10.14.* 05.12.02, 15:46
          Gość portalu: putain napisał(a):

          > Brzydkie sa:
          > -targowisko na O bo tam tylko brod i smrod.
          > -puste przestrzenie w miescie, np. ta miedzy T a U. Jak juz nie maja kasy na
          > budowe tej szkolki to by przynajmniej jakis park zrobili byle nie taki jak
          Park
          >
          > Przyjazni na O z ta smierdzaca sadzawka.
          > -zgadzam sie Leader Price to shit i szpeci i tak juz niezbyt ladne miasto.
          > -dworce PKP
          >
          > Ladne sa:
          > -Paprocany i park miejski za UM, bo jak jest cieplo to jest gdzie sie nawalic
          > tyskim piwem i nie tylko.
          > -stare zabudowania browaru

          fajne sa tez nowe osiedla domkow na obrzezach
    • Gość: bastek Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: localhost:* / 10.62.16.* 06.12.02, 11:15
      wszystko jest ładne: szerokie ulice w kształcie sieci, mnóstwo zieleni i
      przestrznii, nie ma tekiego zgiełku i hałasu jak w innych miastach, dobra
      komunikacja, sytuacja ekonomiczna nie jest tak zła jak w innych miastach itp...
      Po za tym patrząc za okno widze las i góry Beskidy a nie las kominów jak np. w
      miastach aglomeracji katowickej i mamy czystrze powietrze co mozna łatwo
      zauważyć będąc w np. Katowicach
      • Gość: Mr Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.tychy.net.pl / 10.10.14.* 06.12.02, 13:03
        troche szkoda ze jest tak smutno na ulicach
        • kaner Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 25.04.03, 15:45
          Wcale nie tak smutno
          Jak jest wiosna to jest przepieknie i zielono
          a w Katoicach nawet w najppiekniejsze slonce jest szpetno
          • Gość: magi Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.router.media-com.com.pl 25.04.03, 16:30
            Kurka, Kaner, ale tym razem to sie z tobą zgodzę. W ogóle to z wszystkimi
            powyższymi wypowiedziami na plus jestem na tak, a ze wszystkimi na minus
            jestem na nie. i wcale nie siedziałam za długo na słonku. I koniec i bomba, a
            kto nie zrozumiał ten trąba :)
            • Gość: basturk Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: osz2:* / 10.62.16.* 26.04.03, 01:25
              Cóż za piknie powiedziane. Sama Szymborska z całym szacunkiem by tego lepiej
              nie opisała. I ja przyłączam się do tych wszytskich plusów. pozdrowionka
    • man_x Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 28.04.03, 15:53
      czy ten watek zalozyla redakcja Gazety?
      • kaner Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 29.04.03, 00:12
        niee :(
        a szkoda :)
    • Gość: osF Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 21:02
      W Tychach jest ładne forum :-)
    • Gość: tychowianin Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: 213.17.140.* 30.04.03, 15:51
      no,no-niezle!to subiektywne co napisze,ale chyba nikt z poprzednikow nie ma nic
      wspolnego z architektura,moze sie myle,ale kazdy ma do tego prawo.najbrzydsze
      sa oczywiscie bloki- w wiekszosci,niestety,bo nawet jak je pokryja szlichta
      tynku to po 2-3 latach odpada,co swiadczy o ich jakosci pierwotnej i tynkow-
      vide na O,K itd;poza tym bloki(caly czas mysle o nowych,tzn nowszych niz A,B,C)
      byly przewidziane-ich wytrzymalosc, na 15-2o max. lat trwania,ale chwala im za
      to,ze stoja dluzej,bo wszyscy nowi tyszanie musieliby sie wyniesc tam skad
      przyjechali-czyli Kieleckie,Polska B,nie-Slask Gorny itd.-jakies 120 tys. byl
      jakies 7 lat temu w Tychach archtekt z Francji,ktory zajmuje sie socrealizmem w
      architekturze-zgadzam sie z jego opinia-ciekawe architekt. sa A,B-szkoda,ze
      zniszczone,ale jezeli hodzi o jakosc-przetrwaja nowe blokowiska;poza tym w
      Tychach brak modernizmu-moze ktos mnie poprawi-sa jakies budowle
      modernistyczne,takie jak na Ligocie czy na Szeligiewicza w Katowicach???
      • Gość: tychowianin Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: 213.17.140.* 30.04.03, 16:01
        Gość portalu: tychowianin napisał(a):

        > no,no-niezle!to subiektywne co napisze,ale chyba nikt z poprzednikow nie ma
        nic
        >
        > wspolnego z architektura,moze sie myle,ale kazdy ma do tego prawo.najbrzydsze
        > sa oczywiscie bloki- w wiekszosci,niestety,bo nawet jak je pokryja szlichta
        > tynku to po 2-3 latach odpada,co swiadczy o ich jakosci pierwotnej i tynkow-
        > vide na O,K itd;poza tym bloki(caly czas mysle o nowych,tzn nowszych niz
        A,B,C)
        > byly przewidziane-ich wytrzymalosc, na 15-2o max. lat trwania,ale chwala im
        za
        > to,ze stoja dluzej,bo wszyscy nowi tyszanie musieliby sie wyniesc tam skad
        > przyjechali-czyli Kieleckie,Polska B,nie-Slask Gorny itd.-jakies 120 tys. byl
        > jakies 7 lat temu w Tychach archtekt z Francji,ktory zajmuje sie socrealizmem
        w
        >
        > architekturze-zgadzam sie z jego opinia-ciekawe architekt. sa A,B-szkoda,ze
        > zniszczone,ale jezeli hodzi o jakosc-przetrwaja nowe blokowiska;poza tym w
        > Tychach brak modernizmu-moze ktos mnie poprawi-sa jakies budowle
        > modernistyczne,takie jak na Ligocie czy na Szeligiewicza w Katowicach???
        sam sie poprawiam-architekt z Francji i chodzi a nie hodzi-sorki,to tylko
        literowki,ale jak zobaczylem to sie splonilem...papatki
        • Gość: Radex Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 01.05.03, 14:55
          No nareszcie jakiś powiedzmy spec!Pisz więcej.A słyszałeś o nazwaniu Tychów 8
          cudem świata??To było niezłe,oczywiście czasy zamieszchłe i to propaganda,ale i
          tak zabawnie brzmmiało
          • kaner Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 01.05.03, 15:27
            No tak tylko wydaje mi sie ze poprawna nazwa jest
            Tyszanin :) a nie Tychowianin
        • basturk Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 01.05.03, 21:46
          Zgadza się, ale oprócz osiedli na straych Tychach ładnie wyglądają osiedla w
          reszcie miasta. Niby takie same jak w innych miastach ale jednak inne. A powód
          inne inna kolorystyka, różnorodność, ładne otoczenie i wkomponowane. To
          powoduje że osiedla w Tychach zabudowane przez takie same bloki jak w innych
          miastach w Tychach wyglądają ładnie w przecxiwieństwie do reszty kraju.
          Ale muszą być ładnie w komponowane w otooczenie, odpowiednio remontowane, np:
          wierzowiec na O - "Isusu" - ma nową ładną elewację. Ptrezentuje się dzięki
          temu dużo dużo lepiej niż przed. Taki sam los czeka inne. No i nie może ich
          byc za dużo na danym obszarze.

          PS. Jesteś z Tychowa czy z Tychówka (na pomorzu) bo o ile mi wiadomo to w
          Tychach mieszkają Tyszanie.
          • man_x Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 01.05.03, 22:41
            basturk napisał:

            > Zgadza się, ale oprócz osiedli na straych Tychach ładnie wyglądają osiedla w
            > reszcie miasta. Niby takie same jak w innych miastach ale jednak inne. A
            powód
            > inne inna kolorystyka, różnorodność, ładne otoczenie i wkomponowane. To
            > powoduje że osiedla w Tychach zabudowane przez takie same bloki jak w innych
            > miastach w Tychach wyglądają ładnie w przecxiwieństwie do reszty kraju.
            > Ale muszą być ładnie w komponowane w otooczenie, odpowiednio remontowane, np:
            > wierzowiec na O - "Isusu" - ma nową ładną elewację. Ptrezentuje się dzięki
            > temu dużo dużo lepiej niż przed. Taki sam los czeka inne. No i nie może ich
            > byc za dużo na danym obszarze.


            Basturk daj spokoj z tym Isuzu. Przeciez to jest kompletna porazka!!! Jak dla
            mnie jest jeszcze gorzej niz wczesniej. Nawet nie jest caly wyremontowany
            (tylko do polowy). A nowe kolorki.... szkoda gadac :-(
            • Gość: osF Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 01.05.03, 22:43
              Chyba pójdę zobaczyć co tam zrobili, aby móc to samemu ocenić.
              • basturk Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 08.05.03, 22:07
                Mnie tam się ta nowa kolorystyka podoba.

                Ogólnie położenie Tychów, ukształtowanie terenu-że nie jest to równina jakaś,
                układ i ukszatałtowanie i różnorodnośc osiedli robią swoje. Nidawno widzaiałem
                kolesi na pszczyńskich numerach którzy robili zdjęcia i nagrywali miasto z
                samochodu.
                Zresztą nie tylko oni bo mija rodzinka jak przyjezdża to naprawde jest
                zachwycona , przstrzenią, wszedobylską (na plus) i nie haotyczną zielenią oraz
                jej różnorodnością, bardzo fajnym rozwiązaniem nazewnictwa ulic ich
                szerokością-ale to powie kazdy kto jechał choć raz po Tychach.
                Przydały by sie tabliczki ze strzałkami do osiedli tak jak było kiedyś.
                • Gość: tychowianin Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: 213.17.140.* 09.05.03, 23:38
                  chce wyjasnic skad tychowianin:bylem kiedys na wykladzie prof.Miodka(ten
                  dziadek z Wrocka) ktory wypowiadal sie na temat mieszkancow Tychow-obie formy
                  sa poprawne-tyszanin,tychowianin-chociaz ta druga sztuczna i pretensjonalna(ale
                  szczeny opadly-pytac Miodka dlaczego!)
                  gratuluje czujnosci jezykowej i pozdrawiam
                  • basturk Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 09.05.03, 23:42
                    A mi nadal się wydaje że Tychowianin to mieszkaniec Tychowa k. Koszalina, a
                    Tyszanin to mieszkaniec Tychów.
                    • Gość: magi Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.router.media-com.com.pl 10.05.03, 00:13
                      A ja słyszałam, wieki całe temu, Miodka w TV , jak mówił,
                      że poprawniejszą formą jest Tychowianin. Ale również
                      powiedział, że to mieszkańcy Tychów o tym decydują, jak
                      się powinno mówić. Również, czy do Tych czy Tychów.
                      Pierwsza forma jest poprawniejsza gramatycznie, ale jeśli
                      ci z Tychów mówią, że są z Tychów, to mają rację i już. :)
                      • basturk Re: Tychowianie z Tychów i z Tychowa?? 10.05.03, 00:35
                        No to już sam nie wiem. Więc jak??? tychowianie są z Tychów i z Tychowa????

                        Co do tychów:
                        Mówią że prawdziwego tyszanina poznaje się po tym że mówi że jest z Tychów a
                        nie z Tych.
                        • kaner Re: Tychowianie z Tychów i z Tychowa?? 10.05.03, 00:38
                          A moze prosciej
                          Mieszkam w Tychach :)
                          po prostu bez problemu ...
    • Gość: magi Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie IP: *.router.media-com.com.pl 10.05.03, 01:23
      Całkiem ładny jest widok z mojego okna.
      • basturk Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 10.05.03, 01:28
        Wydaje mi sie ze z którego ona by patrzeć, i kierunki to widoki są ładne. no i
        teraz ta zieleń dookoła!!!!
    • salo Re: Co w Tychach ładne, a co brzydkie 27.02.04, 14:11
      Ku pamięci i przemyśleniu :)
      Wątek starawy nieco, ale ....
      • basturk qrde aralski chyba ładunki podkłada pod mim osield 27.02.04, 14:52
        tu aralski miałby co pisać, o qrde albo juz podkłada ładunki pod moim
        osiedlem.. T i W
        zaraz wróce sparwdze czy ktoś tu podejrzany sie nie kręci

        dla mnie wsio jest pikne a potwierdzają to nasi nowi tyszanie
        • aralski Jako rzecze Zaratustra 28.02.04, 00:12
          tako, tako mu sie dzisiaj rzecze

          spac nie mozna
          Basturk aktywny

          moze by sie tak przejsc na W?
          co wymyslic?
          • salo Re: Jako rzecze Zaratustra 28.02.04, 01:04
            aralski napisał:

            > moze by sie tak przejsc na W?
            > co wymyslic?

            Przyjdź na de ;)
            Też czuwam :)
            • aralski dopiero co wrocilem 28.02.04, 03:57
              bylem na Wu i na De

              gdzie wygrzmocilem WoDe (zboze)

              A Basturk?
              jutro bedzie na N i Ka
              i zakosztuje sobie INKa (tez zboze, ino ,ze jakby-kawa)

              sorry, ale bywam Grafo-Atalskim

              • radexior Re: dopiero co wrocilem 28.02.04, 09:57
                aralski napisał:

                > bylem na Wu i na De
                >
                > gdzie wygrzmocilem WoDe (zboze)
                >

                Hehee, niezłe:-))
              • salo Re: dopiero co wrocilem 28.02.04, 11:43
                Też mam kaca po wczorajszym drinkowaniu Aralski :)
                • Gość: magi Ależ wam zazdroszczę:((((((((((( IP: *.tsi.tychy.pl 28.02.04, 13:52
                  • salo Magi, kaca mi zazdrościsz ?! 28.02.04, 19:42
                    To przyjdź na de :)
                    Podzielę sie :)
              • basturk Re: dopiero co wrocilem 28.02.04, 15:34
                aralski napisał:

                > bylem na Wu i na De
                >
                > gdzie wygrzmocilem WoDe (zboze)
                >
                > A Basturk?
                > jutro bedzie na N i Ka
                > i zakosztuje sobie INKa (tez zboze, ino ,ze jakby-kawa)
                >
                > sorry, ale bywam Grafo-Atalskim
                >

                dzis będziesz na A i B Tam znajdziesz łajbe a jutro bedziesz na Pe i Te i
                pojedziesz na pętle...
                • aralski happy wtorek bedzie 28.02.04, 22:24
                  spoki

                  a we wtorek skocze na T, E i R
                  wszedzie se kupie pol LITER

                  zamelinuje sie gdzies na eFie
                  i bede w siodmym niebie

                  (no tylko do srody)



                  • basturk Re: happy wtorek bedzie 29.02.04, 08:48
                    na O wybudujesz molo gdzie z A i B przewieziesz swoją łajbe. a jak bedziesz
                    wracał na eM to podjedziesz metrem..
                    co do wtroku to bedzie naparwde happy z uwagi na zaspy i duży snieg... ;]
                    ale klient nasz Pan
Inne wątki na temat:
Pełna wersja