Dwie klatki ode mnie:(

IP: *.tsi.tychy.pl 06.03.04, 13:31
To się stało dwie klatki ode mnie:(
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,1950898.html
    • salo Re: Dwie klatki ode mnie:( 06.03.04, 14:02
      Przeczyałem łącznie z komentarzami, pierwszy o pomstę do nieba woła :|
      Moralność jak niektórzy ją pojmują jest na poziomie Kalego, a nawt gorzej.
    • Gość: Darek Re: Dwie klatki ode mnie:( IP: *.local.pl / 62.233.185.* 06.03.04, 16:33
      Załamałem się, gdy o tym usłyszałem. Jakoś bardziej dotykają mnie takie rzeczy,
      gdy dzieją się blisko mnie, w moim mieście. Pomijajac ewentualne opinie
      psychiatrów na temat tej kobiety, ja osobiście, ludzi postępujacych w ten
      sposób, uważam za nienormalnych (oczywiscie nie chodzi mi o to, aby uwolnić te
      kobietę od odpowiedzialności, wręcz przeciwnie).
    • basturk Re: Dwie klatki ode mnie:( 07.03.04, 14:15
      ehhhhhh nawet nie ma jak skomentować tego bo poprostu brak słów...
    • franck Re: Dwie klatki ode mnie:( 08.03.04, 10:47
      Cool, ale jatka. Dla mnie makabra. Zwłaszcza rodzinka(rodzice, brat z żoną i
      dziećmi), z którą bohaterka artykułu mieszka. Druga ciąża, drugi trup ale oni
      nic niezuważyli. A kochaś też niezły, cwany samiec. Niech jej dzisiaj złoży
      życzenia z okazji dnia kobiet. Ale to są wszystko skutki braku właściwej
      edukcji w szkołach bo aborcja nie jest tu rozwiązaniem. Do niechcianych ciąży
      należy nie dpuszczać a nie je usuwać.

      • Gość: LukaZ23 Re: Dwie klatki ode mnie:( IP: *.tsi.net.pl / *.media-com.com.pl 08.03.04, 13:56
        Nie wiem czy to, że słyszy się coraz częściej o takich tragediach ( nie wiem
        nawet jak nazywać takie przypadki ) jest wynikiem większego nagłaśniania ich
        czy po prostu dzieją się częściej niż kiedyś. A co na to kościół , jakoś nie
        słyszałem opini kościoła o takim postępowaniu. Według mnie powinni przywrócić
        aborcje (tylko w naszym sejmie temat aborcji może sie ciągnąć w
        nieskończoność). Niestety kościół ma za duży wpływ na władze. Zastanawiam sie
        jednak czy dla takich dziewczyn jak ta tyszanka 22letnia okrutne zabicie
        urodzonego dziecka a usunięcie ciąży robi jakąś różnice.
        • basturk Re: Dwie klatki ode mnie:( 08.03.04, 15:59
          eszkoda ze pisemy o tym w takim dniu ale cóż..
          co do tej tragedii to nie musiała przecież zabijać!!! tyle par nie moze mieć
          dzieci wiec mogła wybrać jush mniejsze zło w tym wyapdku dobro dziecka i
          zostawić je w szpitalu bez zadnych konsekwencji!! po co do razu mordować...
          • Gość: magi Re: Dwie klatki ode mnie:( IP: *.tsi.tychy.pl 08.03.04, 17:52
            Czy to się częściej zdarza niż kiedyś???
            Przypuszczam, że o większej liczbie takich przypadków sie dowiadujemy, od kiedy
            pojawili się panowie grzebiący w śmieciach (wyraz współczucia dla nich, jeśli
            chodzi o takie znaleziska).
            Kiedyś nikt nie zaglądał do śmieci w kontenerze, więc ewentualne "dowody"
            wyjeżdżały na wysypisko... :((((((((((((((((((
    • franck Re: Dwie klatki ode mnie:( 09.03.04, 12:13
      Ciekawe ile dostanie? Myślę, że 25 to minimum.

      I mała uwaga dotycząca aborcji i zwązanej z nią manipulacji dokonywanej przez
      jej przeciwników. Usuwa się płód a nie nienarodzone dziecko! Dziecko jest po
      urodzeniu. W przypadku Aleksandry W. i dyskusji o aborcji powinno się rozważyć
      czy wybrać co "lepsze" 2 usunięte płody czy dwójka zamordowanych dzieci?
      • Gość: basturk Re: Dwie klatki ode mnie:( IP: 80.51.254.* 09.03.04, 17:13
        franck napisał:

        > [...]W przypadku Aleksandry W. i dyskusji o aborcji powinno się rozważyć
        > czy wybrać co "lepsze" 2 usunięte płody czy dwójka zamordowanych dzieci?

        może zamiast usuwać/mordowac dzieci to lepiej je pozostawiona w szpitalu (bez
        żadnych konsekwencji)
        przecież jest tyle par które chciałyby mieć dzieci a nie mogą i z chęcią by je
        przygarnęły
      • salo Re: Dwie klatki ode mnie:( 09.03.04, 21:58
        franck napisał:

        > Dziecko jest po urodzeniu. W przypadku Aleksandry W. i dyskusji o aborcji
        > powinno się rozważyć czy wybrać co "lepsze" 2 usunięte płody czy dwójka
        > zamordowanych dzieci?

        Obawiam się niestety, że w tym przypadku ciąża i tak zakończyłaby sie
        morderstwem. Ta osoba niestety nie próbowała nawet wykorzystać innych metod.
        Najwyraźniej zna tylko jedną.
        • Gość: basturk ja nie uznaje czegoś takeigo jak aborcja IP: 80.51.254.* 09.03.04, 22:40
          jak dla mnie nie ma różnicy miedzy usunięciem ciąży a np morderstwem bo to
          trzeba tez po imieniu nazwać np takim jakie dokonała bohaterka tego artykułu.

          z takiej sytuacji zawsze jest wyjscie i bede to stale powtarzał.. jeżeli już
          nie chce dziecka to niech wybierze mniejsze zło i pozostawi je w szpitalu bez
          żadnych konsekwencji czego później efektem bedzie adopcja tego dziecka przez
          nową kochającą rodzine..
          moim zdaniem nic nie jest w stanie usprawiedliwić tego co zrobiła Aleksandra,

          po drugie nie zgadzam sie też ze stwierdzeniem Franka ze dziecko dopiero jest
          po urodzeniu a wczesniej jest tylko płód... co za różnica! płód też żyje,
          odżywia sie, rusza sie, odczuwa etc... wiem ze moge sie komuś narazić ale
          napisze to: JA NIE UZNAJE ABORCJI BO dla mnie to to samo co morderstwo nawet
          gorsze, a jeżeli ktoś naprawde nie che dziecka to niech wybierze mniejsze zło w
          tym wypadku dobro małego dziecka i odda je innej kochajacej rodzinie która nie
          moze mieć własnych dzieci
          to jest takie moje odczucie do tego tematu
Pełna wersja