Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów miej...

IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 31.03.04, 00:40
Ech.....a moze by tak napisac, ze miasto - jako ze zakladalo te uczelnie - ma
w niej udzialy, czyli jest jej WSPOLWLASCICIELEM???

Pisanie, ze szkola jest prywatna, to naduzycie. przytoczenie "gdzies tam w
tekscie" wypowiedzi, ze miasto "tez zakladalo te szkole" nie wystarczy! to
jawna sugestia: radni dostali w lape, zeby dawali stypendia studentom z tej
wlasnie szkoly. brakuje jeszcze tytulu "tyska afera edukacyjna"

nieladnie, pani redaktor. nieladnie i nierzetelnie. ale w swiat poszlo...
    • Gość: GeSt Sprawa dla UOKiK IP: 212.160.93.* 31.03.04, 07:28
      Tą sprawą powinien zająć się UOKiK. Nie jest dopuszczalne wspieranie z
      publicznych pieniędzy jakiejlkolwiek działalności gospodarczej (tym bardziej,
      że jest to dz. w części prywatna a nie komunalna) bez spełnienia odpowiednich
      warunków.
    • Gość: Darek Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi IP: *.cst.tpsa.pl 31.03.04, 08:52
      To już lekka przesada. Rozumiałbym to jeszcze, gdyby WSZiNS oferowała wszystkie
      możliwe kierunki studiów i w ten sposób miasto nakłaniałoby młodych ludzo do
      studiowania danego kierunku w swoim mieście a nie poza nim. Ale tak nie jest i
      nigdy nie będzie. Dlaczego młody zdolny człowiek, który chce studiować
      informatykę, prawo, (...) i nie ma możliwości studiowania tego w Tychach nie
      może dostawać takiego stypendium??? Nie rozumiem tego. Po raz kolejny "wykazali
      się" tyscy radni :-(. Ja osobiście jestem zbulwersowany.
    • Gość: gość Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi IP: 217.97.233.* 31.03.04, 09:27
    • Gość: gosc Tychy IP: 217.97.233.* 31.03.04, 09:28
      A jakie są powiązania personalne między Magistratem a uczelnią ???
      • Gość: gosc Re: Tychy IP: 217.97.233.* 31.03.04, 09:29
        jakas dziwna zbieżność nazwisk ..... ?
    • szczypior74 Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 31.03.04, 13:37
      Czy zwróciliście kiedykolwiek uwagę, że WSZiNS jest szczególną szkołą
      niepaństwową?
      Jest uczelnią municypalną, założoną przez miasto Tychy – co rektor, prof.
      Marek Szczepański stale podkreśla. Prezydent (nie tylko obecny, ale i
      poprzedni, i następcy) pełni funkcję przewodniczącego rady powierniczej WSZiNS.
      A do zadań rady powierniczej należy dążenie do ochrony interesów uczelni oraz
      związanych z nią przedsięwzięć. Stąd m.in. idea stypendiów dla tyskich
      studentów WSZiNS, podsunięta radnym i przez nich zaakceptowana.

      Stypendia miejskie stanowią jedyne – obok stypendiów przyznawanych przez MENiS –
      dofinansowanie z zewnątrz. Poza tym uczelnia finansuje się sama.
      Stypendia MENiS przeznaczone są TYLKO dla studentów studiów dziennych.
      Stypendia miejskie otrzymują TYSCY studenci stacjonarni i zaoczni.


      Moje pytania:
      Dlaczego studentka Agnieszka nie ubiega się o stypendium na UŚl.? Czyżby UŚl.
      wszystkie środki inwestował w studentów-Katowiczan?

      O co tak naprawdę chodzi pani redaktor?

      Dlaczego pozytywnie nie spojrzy na fakt, że w mieście, które do tej pory było
      sypialnią, wreszcie coś się zmienia. Czy to źle, że UM zechciał zrealizować
      pomysł grupki profesorów i stworzyć swoją własną uczelnię? I że w tej chwili
      dba o jej interesy?

      I jeszcze uwaga dla pani redaktor – w słowniku języka polskiego nie ma
      słowa „prorektorka”.
      • fockx Dziennikarze... 31.03.04, 14:06
        Myślę, zę to akurat dobre miejsce na pewną refleksję dotyczącą coraz szybsiej
        poszarzającego się grona dziennikarzy. Otóz moim zdaniem środowisko
        dziennikarskie zjada własny ogon. W pogoni za sensacją pozwalającą wygrywać
        czytelników w morderczym wyścigu mediów nasi bohaterowie zatracili gdzieś etos,
        z którego słynni byli onegdaj :( Dziś dziennikarz kojarzy się ludziom częściej z
        nierzetelną, posługującą się niechlujnym językiem i przedstwiającą stronniczy
        punkt widzenia osobą. Domiemane afery zalewają nas każdego dnia z łamów prawie
        wszystkich gazet, gdy tymczasem wystarczyłoby zadać sobie trud poznania
        stanowisk obu stron konfliktu i samodzielnego wyciągnięcia wniosków. A może
        właśnie z tym co poniektórzy mają problem?
        • Gość: magi Re: Dziennikarze... IP: *.tsi.tychy.pl 31.03.04, 14:10
          Tak nie a propos;) Czy ty też pracujesz w WZNScośtamcośtam ?
          • fockx Re: Dziennikarze... 31.03.04, 14:15
            Bynajmniej, a odbijając pytanie to czy Magi to nie blisko do oznaczenia MAG,
            które często widuję na łamach GW? :)
            • Gość: magi Re: Dziennikarze... IP: *.tsi.tychy.pl 31.03.04, 14:24
              Bynajmniej, w GW zawsze byłam podpisana imieniem i nazwiskiem :))))))))))))))
        • radexior Re: Dziennikarze... 31.03.04, 14:14
          Cóż. Często w tym zawodzie obowiązuje slogan: 'Jak ja o tym nie napiszę to ktoś inny to zrobi...'. Co nie znaczy, że tu pani redaktor nie miała racji.
      • radexior Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 31.03.04, 14:11
        szczypior74 napisał:
        >
        > Stypendia miejskie stanowią jedyne ? obok stypendiów przyznawanych przez
        > MENiS ?
        > dofinansowanie z zewnątrz. Poza tym uczelnia finansuje się sama.
        > Stypendia MENiS przeznaczone są TYLKO dla studentów studiów dziennych.
        > Stypendia miejskie otrzymują TYSCY studenci stacjonarni i zaoczni.
        >

        ...i dodaj że koniecznie studiujący na WSZiNS.

        >
        > Moje pytania:
        > Dlaczego studentka Agnieszka nie ubiega się o stypendium na UŚl.? Czyżby UŚl.
        > wszystkie środki inwestował w studentów-Katowiczan?

        Agnieszja może się ubiegać o stypendium w Katowicach, ale może tam potrzeba wyższej średniej niż 4,0. Więc skoro miasto nasze wyskoczyło z pięknym pomysłem przyznawania stypendiów to powinno to dotyczyć wszystkich tyskich studentów. Tak myślę.

        >
        > O co tak naprawdę chodzi pani redaktor?
        >
        > Dlaczego pozytywnie nie spojrzy na fakt, że w mieście, które do tej pory było
        > sypialnią, wreszcie coś się zmienia. Czy to źle, że UM zechciał zrealizować
        > pomysł grupki profesorów i stworzyć swoją własną uczelnię? I że w tej chwili
        > dba o jej interesy?
        >

        Ja rozumiem, że pani redaktor chodzi tylko o nie sprawiedliwy fakt pomijania pozostałych Tyszan.
        • szczypior74 Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 31.03.04, 14:45
          > ...i dodaj że koniecznie studiujący na WSZiNS.

          Radex - przecież to właśnie napisałam "Stypendia miejskie otrzymują TYSCY
          studenci stacjonarni i zaoczni."

          > Agnieszja może się ubiegać o stypendium w Katowicach, ale może tam potrzeba
          >wyższej średniej niż 4,0. Więc skoro miasto nasze wyskoczyło z pięknym
          pomysłem
          >przyznawania stypendiów to powinno to dotyczyć wszystkich tyskich studentów.
          Tak myślę.

          Warunki ubiegania się o "stypendium miejskie" jest w WSZiNS ściśle określone.
          Wysokość średniej uprawniającej do uzyskania stypendium za wyniki w nauce
          wynosi minimum 4,5. A to moim zdaniem uczciwe kryterium.
          Dodatkowo studenci o trudnej sytuacji materialnej moga ubiegać się o stypendium
          socjalne. Dzięki temu Tyszanie, których nie do końca stać na płacenie za naukę,
          moga studiować.


          > Ja rozumiem, że pani redaktor chodzi tylko o nie sprawiedliwy fakt pomijania
          po
          > zostałych Tyszan.

          To dlaczego wprost o tym nie napisze?
          Dla mnie jej artykuł to zlepek niepełnych informacji.

    • perlailotr Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 31.03.04, 16:05
      Moj ulubiony cytat z "Psow" - to jest taka sama prawda jak to, ze Franc mial strzelac do Papieza...

      Pani Redaktor nie dostrzega dwoch spraw:

      1. WSZiNS kapitalowo ma z miastem tyle wspolnego co swinka morska z morzem. Uczelnia finansuje sie sama, miasto do niej nie doklada, ot jak kazda prywatna uczelnia.
      Miasto szczyci sie szkola na prawo i lewo, bo tez jest czym sie szczycic. WSZiNS, jesli zwazyc na poziom niepublicznych szkol, jest dobra uczelnia. Wiem co mowie, wierzcie mi.
      Ale o tym Pani Redaktor nie napisala, bo to podwazaloby z gory postawione tezy...

      2. WSZiNS jest uczelnia niepubliczna. Studenci uczelni niepublicznych nie maja prawa do pobierania stypendium naukowego. Miasto ufundowalo takie stypendia zeby wyrownac szanse studentow, ktorzy nie moga dostac pieniedzy z panstwowego funduszu stypendialnego. Gdy w Tychach powstanie inna niepubliczna uczelnia, jej studenci rowniez beda mogli zostac beneficjentami takiego stypendium.
      Ale o tym Pani Redaktor nie napisala, bo miasto postawilaby w dobrym swietle a przeciez nie o to chodzilo...

      3. Miasto Tychy (a konkretnie grupa radnych i pracownikow zarowno WSZiNS jak i Politechniki - dwie uczelnie obecnie dzialajace w Tychach) przygotowuje uchwale na mocy ktorej kazdy wybijajacy sie student (niezaleznie jakiej uczelni) bedzie mogl dostac stypendium (zupelnie niezaleznie od naukowych stypendiuw we WSZiNS). Uchwala zacznie dzialac od pazdziernika - czyli w pazdzierniku Prezydent Miasta wreczy pierwsze takie stypendia. Pani Redaktor doskonale wiedziala o tym projekcie.
      Ale po co o tym pisac, jeszcze ktos by sobie pomyslal, ze w tych Tychach to maja leb na karku a przeciez nie o to chodzi...

      Koniec koncow. Jesli to, co sobie Pani Redaktor wymyslila nie zgadza sie z faktami to... to tym gorzej dla faktow...

      Pozdrawiam

      PS. za chwile pojawia sie oczywiscie komentarze, ze pracuje we WSZiNS-ie wiec ich bronie. Oczywiscie mozna to tak odebrac. Ale mozna tez odebrac inaczej - wykladam jeszcze w kilku innych uczelniach wiec mam jako taki oglad sytuacji... I wiem, ze mieszanie w to miasta, radnych czy prezydenta i sugerowanie ich zlych checi jest totalnie ponizej pasa...
      • Gość: gość Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi IP: 217.97.233.* 31.03.04, 16:16
        a zastępców w UM można mieszać ???
        to jak się nazywa zastępca Prezydenta ds. społecznych ........?????
        a nie czasem Szczepańska ?
        • perlailotr Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 31.03.04, 16:23
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > a zastępców w UM można mieszać ???
          > to jak się nazywa zastępca Prezydenta ds. społecznych ........?????
          > a nie czasem Szczepańska ?

          A to juz jest "polskie pieklo".
          Jak sie jest zona rektora to nalezy siedziec w domu i gotowac obiady tak?
          Albo zajmowac sie sprzataniem ulic... Wtedy moze nikt by sie niczego nie uczepil. Obecna Pani Prezydent w UM Tychy z tego co wiem przeszla droge trwajaca kilka ladnych lat od zwyklego pracownika, przez pelnomocnika zarzadu (wtedy lewicowego zarzadu!) az po miejsce ktore zajmuje dzisiaj. Kazdemu wolno miec ambicje i je realizowac. A jak sie jest dobrym to i bywa ze realizacja ambicji sie powiedzie.

          Prawo jest prawem. Gdy uchwalano te uchwale, zastepca prezydenta do spraw spolecznych nazywal sie Dzikolowski, byl (jest) z SLD i na pewno nie mozna go zaliczyc w poczet przyjaciol rektora. Nie przeszkodzilo mu to wraz z radnymi przeprowadzic takiej uchwaly bo widzial jej celowosc.

          Studenci niepublicznych uczelni powinni miec rowniez prawo do otrzymywania stypendiow naukowych. I tyle. Oto caly sens tej uchwaly i cale sedno "afery".
          • Gość: gość Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi IP: 217.97.233.* 31.03.04, 16:29
            Wszystko co Pani napisała się zgadz, nie zadzam się tylko z faworyzowaniem
            studentów jednej uczelni i to w dodatku prywatnej
            • agitator Re: Zbieżność nazwisk 31.03.04, 17:52
              No to już przesada jeśli to prawda.
              Takie typowe polskie piekiełko, gdzie ręka rękę myje.
              Dlaczego w innych miastach studenci moga otrzymywać miejskie sypendia a w
              Tychach tylko studenci jedynie słusznej szkoły. Jakie skorumpowane to miasto...
              Mam nadzieję, że po wejściu do UE zniknie kilka takich republik kolesi.
              Stypendia miejskie to stypendia powszechne, fundowane dla wybitnych mieszkańców
              miasta - studentów wszystkich uczelni, których miasto docenia za naukę a nie za
              to, że chodzi do popieranej szkoły. Ciekawe kim sa osoby, które otrzymują te
              stypednia.
              Ponawiam pytanie czy pani Daria Szczepańska wiceprezydent Tychów ds oświaty ma
              coś wspólnego z rektorem WSZiNS prof. Markiem S. Szzcepańskim poza podobnym
              nazwiskiem.
              • Gość: gość Re: Zbieżność nazwisk IP: *.htc.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 20:43
                Ma - jest jego żoną
                • agitator Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 31.03.04, 21:13
                  Mam nadzieję, że to co pisał perlaitor to prawda. Bo inaczej można odnieść dość
                  niemiłe wrażenie jaki i ja początkowo odniosłem. Znam prof. Szczepańskiego i
                  zawsze budził we mnie podziw swoją wiedzą i dokonaniami. Wierzę również w opis
                  osoby Jego żony (jeśli to fakt) nakreślony przez perlaitora. W sumie może to
                  taka polska wada dopatrywać się od razu złych intencji. Ale lepiej by było dla
                  wizerunku całej sprawy jeśli wszyscy studenci posiadali by równe prawa w
                  nabywaniu stypendium naukowego.
                  • perlailotr Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 31.03.04, 22:10
                    No zaraz.
                    A jest sprawiedliwy taki uklad, ze studenci panstwowych uczelni maja dostep do stypendiow a studenci niepanstwowych nie maja takiego dostepu? Dlaczego nie zaczniemy od tego? Ja rozumiem, ze za studiowanie (niepubliczne) sie placi ale dlaczego ma nie byc nagrod za dobre wyniki w nauce?

                    Od tej strony patrzac wprowadzenie tych stypendiow tylko wyrownalo szanse...

                    Pozdro
                    • agitator Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 31.03.04, 22:50
                      No świetnie. Co innego miasto a co innego uczelnia. WSZiNS powinna zafundować
                      stypendia wyróżniające swoich wybitnych studentów. Miasto natomiast powinno
                      okazywać dumę z posiadania dobrych studentów w gronie swoich obywateli.
                      Taka jest wg mnie różnica.

                      Pzdr

                      PS. Najlepszym tego wyrazem mogło by być częściowe zwolnienie z czesnego.
                      • aralski Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 01.04.04, 00:07
                        ktorys z przedmowcow napisal, ze jest polska wada dopatrywanie sie wszedzie
                        zlych intencji. moze to i prawda. Ale jest tez polska wada przymykanie oczu
                        czasem lub nawet czesto.
                        Nie wiem, ale faktycznie ta sytuacja jest jakas niewyrazna.
                      • Gość: Darek Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi IP: *.local.pl / 62.233.185.* 01.04.04, 00:15
                        perlailotr napisał:

                        > No zaraz.
                        > A jest sprawiedliwy taki uklad, ze studenci panstwowych uczelni maja dostep
                        > do stypendiow a studenci niepanstwowych nie maja takiego dostepu? Dlaczego
                        > nie zaczniemy od tego? Ja rozumiem, ze za studiowanie (niepubliczne) sie
                        > placi ale dlaczego ma nie byc nagrod za dobre wyniki w nauce?

                        Oczywiście, nie mówię, że nie masz racji. Inną sprawą jest natomiast to, że
                        jeśli komuś nie odpowiada taki system, ze studenci prywatnych uczelni nie
                        otrzymują stypendiów za wyniki w nauce, zawsze mógł wybrać uczelnię państwową,
                        gdzie takie stypendia istnieją. Jeśli naprawdę jest tak zdolny, że należy mu
                        się uznanie w postaci nagród finansowych, nie powinien mieć problemów z
                        dostaniem sie na kierunek, który chciał studiować, na panstwowej uczelni.

                        > Od tej strony patrzac wprowadzenie tych stypendiow tylko wyrownalo szanse...

                        No nie do końca. Może się powtarzam, ale WSZiNS nie ma w swoim wachlarzu
                        wszystkich kierunków studiów - to zresztą oczywiste, bo główne profile
                        kształcenia zawarte sa w nazwie. Co w takim razie ze zdolnymi studentami np.
                        informatyki, którzy ucza się w prywatnych uczelniach. Nie zauważasz, że oni też
                        chcieliby wyrównania szans?


                        agitator napisał:

                        > No świetnie. Co innego miasto a co innego uczelnia. WSZiNS powinna zafundować
                        > stypendia wyróżniające swoich wybitnych studentów. Miasto natomiast powinno
                        > okazywać dumę z posiadania dobrych studentów w gronie swoich obywateli.
                        > Taka jest wg mnie różnica.
                        > PS. Najlepszym tego wyrazem mogło by być częściowe zwolnienie z czesnego.

                        Dokładnie. Taki sposób wynagradzania nie wzbudzałby kontrowersji, natomiast
                        obecny pomysł jest bardzo niesprawiedliwy - i takie jest moje zdanie :-(
      • Gość: Bywalec Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 05.04.04, 10:40
        perlailotr napisał:

        > Pani Redaktor nie dostrzega dwoch spraw:
        > 1. WSZiNS kapitalowo ma z miastem tyle wspolnego co swinka morska z morzem.
        > Uczelnia finansuje sie sama, miasto do niej nie doklada, ot jak kazda
        > prywatna uczelnia.

        Jak to nie jest powiązane kapitałowo? Miasto zakładało szkołę i dało troche
        kaski na niezbędną infrastrukturę do funkcjonowania WSZiNS.(Kapitał zakładowy
        spółki Szkoła Wyższa S.A., której miasto jest właścicielem (nie wiem czy
        jedynym ale jest bo po co miałoby publikować o niej informacje na stronie
        umtychy), wynosi 2.078.000,00 zł). A czy przychody z opłacanego przez studentów
        czesnego pokrywają a jeszcze lepiej przewyższają koszty działania szkoły to
        trzeba by było obejrzeć wyniki finansowe spółki.

        > Miasto szczyci sie szkola na prawo i lewo, bo tez jest
        > czym sie szczycic. WSZiNS, jesli zwazyc na poziom niepublicznych szkol, jest
        > dobra uczelnia. Wiem co mowie, wierzcie mi.

        No, szkółka poprostu jest zajebista. Wg ostatniego rankingu wyższych uczelni
        przygotowanego przez POLITYKĘ:
        "Zarządzanie" wśród niepublicznych szkółek niedzielnych: 6 dziesiątka
        "Socjologia"(troche lepiej): 3 dziesiątka

        > 3. Miasto Tychy (a konkretnie grupa radnych i pracownikow zarowno WSZiNS jak
        > i Politechniki - dwie uczelnie obecnie dzialajace w Tychach) przygotowuje
        > uchwale na mocy ktorej kazdy wybijajacy sie student (niezaleznie jakiej
        > uczelni) bedzie mogl dostac stypendium (zupelnie niezaleznie od naukowych
        > stypendiuw we WSZiNS). Uchwala zacznie dzialac od pazdziernika - czyli w
        > pazdzierniku Prezydent Miasta wreczy pierwsze takie stypendia. Pani Redaktor
        > doskonale wiedziala o tym projekcie.
        > Ale po co o tym pisac, jeszcze ktos by sobie pomyslal, ze w tych Tychach to
        > maja leb na karku a przeciez nie o to chodzi...

        A po co ma pisać o czymś(uchwale), co jest tylko w sferze planów i nie wiadomo
        czy i kiedy wejdzie w życie. Jak zostanie uchwalona i pierwszy studenciak
        dostanie kasę to pani redaktor pewnie o tym napisze.
    • Gość: osF Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 01.04.04, 22:29
      Dlaczego osiagający dobre wyniki student-tyszanin niepublicznej szkoły w
      Katowicach lub Gliwicach ma nie dostać stypendium, a jego kolega z WSZiNS z
      taką samą średnią ma dostać? Dlaczego przyszły socjolog jest lepszy od
      informatyka, matematyka, teologa, lekarza czy prawnika? Obaj mieszkają w
      Tychach, obaj płacą tutaj podatki (jesli mają dochody), a więc w taki sam
      sposób finansują diety radnych i zarobki władz miasta.
      Rozumiem że miasto może i powinno wspierać uczelnię. Rozumiem że ma ona coraz
      lepszą opinię i chwała jej profesorom za to. Nie rozumiem jednak czemu
      pieniądze wszystkich podatniów mają wspierać tylko bardzo wąski krąg wybranych.
      Wiele miast funduje stypendia dla studentów. Trzeba zadać sobie pytanie, po co
      to robią? Aby wspierać "swoich" studentów, związać ich z miastem, dać im lepsze
      warunki. Czy są miasta które wprowadzają dyskryminujące (inaczej nie można tego
      nazwać) kryterium - tylko jedna uczelnia... Tylko socjologia, zarządzania i coś
      jeszcze. A inne kierunki? Pewnie studenci są sami sobie winni. mogli przecież
      wybrać WSZiNS. Niestety, taka propmocja na siłę staje się antypromocją.
      Bezsansowne wydają mi się podawane tu argumenty, że trzeba dać szansę studentom
      szkół niepublicznych. Kto je wybiera, musi zdawać sobie sprawę że na państwowe
      stypendium liczyc nie bedzie mógł. Jeśli oczekuje na takowe, nich zdaje na
      publiczną uczelnię. Nie uda mu się - trudno. Nie wiem jednak czemu z moich
      pdatków pieniądze mają iść na wspieranie tych, którym nie powiodło sie na
      egzaminach wstępnych...
      Cała historia jest też dla mnie kolejnym elementem całego ciągu zdarzeń,
      którego pokazują mało korzystny obraz "elity" naszego miasta. Pluskającej się
      za darmo na basenie, korzystającej z promocji na saunę, wydającej olbrzymie
      pieniądze (podatników) na służbowe rozmowy komórkowe, mającej w niejasnych
      okolicznościach załatwione posady, dbającej o darmowe parkingi... (patrz inne
      wątki na tym forum). Teraz jeszcze doszedł niewypał ze stypendiami...
      Mam też pytanie. Czy ktoś ma listę radnych, którzy postanowili dyskryminować
      większość tyskich studentów? Chętnie zanotuję sobie, na kogo nigdy w życiu nie
      zagłosuję.
      • perlailotr Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 01.04.04, 22:58
        Uchwale podjeto jednoglosnie z tego co pamietam.

        Pzdr
        • Gość: Darek Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi IP: *.local.pl / 62.233.185.* 01.04.04, 23:16
          perlailotr napisał:

          > Uchwale podjeto jednoglosnie z tego co pamietam.

          To w takim razie argumenty pomysłodawca/y tej uchwały musiały być silne i
          rzeczowe, skoro pozostałych radnych udało sie do tego przekonać. Bo te, które
          zostały przedstawione w tym wątku do tej pory, jakoś mnie nie przekonują :-(
          • perlailotr Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 08.04.04, 08:19
            Z tego co pamietam, nie bylo wnioskodawcow.
            Pod projektem uchwaly podpisala sie cala rada miasta. To bylo nawet dyskutowane jako jeden z punktow sesji - wszyscy radni zgodnie wnosza projekt pod glosowanie bo uwazaja go za sluszny i potrzebny.

            Pozdrawiam
    • tych Re: Tyscy radni nagradzają wyłącznie studentów mi 08.04.04, 23:49
      Albo każdy dobry student powinien mieć szanse, albo nikt. Wprowadzanie
      jakiegokolwiek kryterium ograniczającego do jednej lub choćby kilku uczelni
      zawsze będzie niesprawiedliwe, choćby nie wiem jak pięknie to uzasadniać. Radni
      mieli zapewne szlachetne intencje wsparcia tyskiej szkoły, ale narazili się
      wszystkim pozostałym studentom. To, że nie było w ogóle żadnej dyskusji nad tym
      projektem jest dziwne. Albo tak im zależy na promowaniu tylko studentów WSZiNs,
      albo nie za bardzo interesują się tym co uchwalają.
Pełna wersja