Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm

01.08.04, 10:25
Zaczynam wątek bo mam dość!
Sam gorąco wierzę w świetne widowisko i awans Wisły! Wśród znajomych muszę jednak ciągle się spierać z ich denerwujacym pesymizmem (albo asekuranctwem, bo niby chcieliby by Wisła przeszła, ale na wszelki wypadek - by się nie ośmieszać?! - mówią, że nie ma szans).
Uwierzmy jak Grecy, że można wszystko.
Oby tylko nasi zawodnicy nie przesiąkneli takimi opniami i z wiarą jak w innych meczach przystąpili do gry.
Będzie się działo:-)))

P.S. Podoba mi się Kalu Uche, na pytanie o boje z Roberto Carlosem, odpowiedział, że pokaże mu kilka sztuczek:-)))))))))
    • Gość: Bywalec Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm IP: *.visp.energis.pl 01.08.04, 14:36
      Nie pesymizm tylko obiektywna ocena szans. Real jest lepszy od Wisły po każdym
      względem, a ty zdaje się reprezentujesz irracjonalny optymizm.

      Co do meczu to mam nadzieje, że rzeczywiście będzie świetnym widowiskiem i że
      zderzenie futbolu na światowym poziomie jaki reprezentuje Real z prowincjonalną
      szmacianką w wykonaniu nawet najlepszego w polskiej lidze klubu da do myślenia
      władzom PZPNu, że najwyższy czas na radykalne zmiany w polskiej piłce klubowej.
      • radexior Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm 01.08.04, 15:42
        Gość portalu: Bywalec napisał(a):

        > Nie pesymizm tylko obiektywna ocena szans. Real jest lepszy od Wisły po każdym
        > względem, a ty zdaje się reprezentujesz irracjonalny optymizm.

        Jeśli chcesz być obiektywny to bardziej sie postaraj:
        1. Real jest lepszy pod każdym względem w dobrej formie
        2. Real aktualnie w takowej nie jest. Ba jest nawet słabej - piłkarze przemęczeni co było widać na Euro. Do tego kazali im jechać do Azji na turnee antyszkoleniowo-marketingowe
        3. Sam Camacho powiedział, że ma problem ich trenować, bo oni ciągle muszą coś reklamować
        4. Wisła jest w rewelacyjnej formie, czym zadziwiali się nawet Francuzi kilka tygodni temu. A znając Kasperczaka, nadejście szczytu - szczytów formy zaplanował właśnie na III rundę.

        >
        > Co do meczu to mam nadzieje, że rzeczywiście będzie świetnym widowiskiem i że
        > zderzenie futbolu na światowym poziomie jaki reprezentuje Real z prowincjonalną
        >
        > szmacianką w wykonaniu nawet najlepszego w polskiej lidze klubu da do myślenia
        > władzom PZPNu, że najwyższy czas na radykalne zmiany w polskiej piłce klubowej.

        Prowincjonalna nasza liga jest, ale Wisła robi dużo i bez pomocy PZPNu by się z niej wyrwać.
        • Gość: Bywalec Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm IP: *.visp.energis.pl 01.08.04, 20:09
          radexior napisał:

          > Jeśli chcesz być obiektywny to bardziej sie postaraj:
          > 1. Real jest lepszy pod każdym względem w dobrej formie

          Nie wiem w jakiej formie jest teraz Real ale Ronaldo, Carlos i cała reszta tej
          galktycznej zbieraniny po kiepskim poprzednim sezonie kiedy to nie zdobyli
          żadnego trofeum są głodni sukcesu i nie mają zamiaru sie potknać na zespole z
          kraju, w którym nie ma ani jednego pożądnego stadionu piłkarskiego.

          > 2. Real aktualnie w takowej nie jest. Ba jest nawet słabej - piłkarze
          > przemęcze ni co było widać na Euro. Do tego kazali im jechać do Azji na
          > turnee antyszkole niowo-marketingowe

          Euro się skończyło miesiąc temu a sezon w Hiszpanii jeszcze wcześniej także
          zdązyli wypocząć. Co do tournee to przyjemne z pożytecznym: rozgrywanie
          sparingów połączone z robieniem kasy.

          > 3. Sam Camacho powiedział, że ma problem ich trenować, bo oni ciągle muszą
          > coś reklamować

          Ściema. Real sfinalizują zakup Viery, do tego nowy obrońca z Romy i Morientes
          plus reszta i Camacho może śmiało zadebiutować w LM jako trener Realu.

          > 4. Wisła jest w rewelacyjnej formie, czym zadziwiali się nawet Francuzi kilka
          > tygodni temu. A znając Kasperczaka, nadejście szczytu - szczytów formy
          > zaplanował właśnie na III rundę.

          Może i są w formie(chociaż tylko jedna wygrana i to ze spadkowiczem , remis i
          porażka z drużynami ze środka francuskiej Ligue Un budzi moje wątpliwości)ale
          czy to wystarczy na Real?

          Szczerze życze sukcesu Wiśle ale jakiekolwiek porównania z jej rywalem w III
          rundzie skłaniają do wniosku, że w tym sezonie nie zobaczymy polskiego klubu w
          fazie grupowej LM.

          > Prowincjonalna nasza liga jest, ale Wisła robi dużo i bez pomocy PZPNu by się
          > z niej wyrwać.

          Co ci po najlepszym zespole w miernej lidze, który co roku dostaje po dupie od
          3,4 zespołów z silniejszych lig(vide porażka z Anderlechtem). Zeby poziom i
          Wisły i całej polskiej piłki rósł to Wisła potrzebuje silnego rywala(i) w lidze.
          A żeby tak było to potrzebna jest kasa(a kasa się znajdzie bo w tym sezonie
          Kampania Piwowarska chciała zostać głównym sponsorem ekstraklasy), a ta będzie
          jak PZPN zacznie walczyć z chuliganami, zamykać zadłużone kluby, surowo karać
          sprzedawanie meczy etc.

          • radexior Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm 01.08.04, 21:16
            Twoje kontrargumenty w ogóle nie odnoszą się do tego co napisałem. Ja o jednym Ty o drugim.


            Gość portalu: Bywalec napisał(a):

            > radexior napisał:
            >
            > > Jeśli chcesz być obiektywny to bardziej sie postaraj:
            > > 1. Real jest lepszy pod każdym względem w dobrej formie
            >
            > Nie wiem w jakiej formie jest teraz Real ale Ronaldo, Carlos i cała reszta tej
            > galktycznej zbieraniny po kiepskim poprzednim sezonie kiedy to nie zdobyli
            > żadnego trofeum są głodni sukcesu i nie mają zamiaru sie potknać na zespole z
            > kraju, w którym nie ma ani jednego pożądnego stadionu piłkarskiego.
            >

            Ale żeby się nie potknąć właśnie trzeba być w formie! Albo liczyć na przypadek...
            Przewrotnie, to że chcą zdobyć trofeum - nie popełnić błedu z poprzedniego sezonu - może spowodować, że będą chcieli przejśc Wisłę najmniejszym nakładem sił, a formę budować dopiero na dalszą fazę rozgrywek.
            To, że nie mamy pożądnego stadionu nie przekreśla szans.



            > > 2. Real aktualnie w takowej nie jest. Ba jest nawet słabej - piłkarze
            > > przemęcze ni co było widać na Euro. Do tego kazali im jechać do Azji na
            > > turnee antyszkole niowo-marketingowe
            >
            > Euro się skończyło miesiąc temu a sezon w Hiszpanii jeszcze wcześniej także
            > zdązyli wypocząć. Co do tournee to przyjemne z pożytecznym: rozgrywanie
            > sparingów połączone z robieniem kasy.

            Jaja sobie robisz. Jedyny pozytyw to właśnie ta kasa.


            >
            > > 3. Sam Camacho powiedział, że ma problem ich trenować, bo oni ciągle musz
            > ą
            > > coś reklamować
            >
            > Ściema. Real sfinalizują zakup Viery, do tego nowy obrońca z Romy i Morientes
            > plus reszta i Camacho może śmiało zadebiutować w LM jako trener Realu.
            >


            Co ma piernik do wiatraka? Co ma trenowanie do kupna kolejnych graczy?




            > > 4. Wisła jest w rewelacyjnej formie, czym zadziwiali się nawet Francuzi k
            > ilka
            > > tygodni temu. A znając Kasperczaka, nadejście szczytu - szczytów formy
            > > zaplanował właśnie na III rundę.
            >
            > Może i są w formie(chociaż tylko jedna wygrana i to ze spadkowiczem , remis i
            > porażka z drużynami ze środka francuskiej Ligue Un budzi moje wątpliwości)ale
            > czy to wystarczy na Real?

            To był etap przygotowań, i jak na początek rozgrywania sparingów wypadł dobrze.
            Czy wystarczy to pytanie do Boga:P

            >
            > > Prowincjonalna nasza liga jest, ale Wisła robi dużo i bez pomocy PZPNu by
            > się
            > > z niej wyrwać.
            >
            > Co ci po najlepszym zespole w miernej lidze, który co roku dostaje po dupie od
            > 3,4 zespołów z silniejszych lig(vide porażka z Anderlechtem). Zeby poziom i
            > Wisły i całej polskiej piłki rósł to Wisła potrzebuje silnego rywala(i) w lidze
            > .

            Racja, absolutnie się zgadzam. Ale w tym momencie skupiam się na jednostkowej rywalizacji Wisła - Real i zapominam o otoczce polskiej ligi.


            • Gość: Bywalec Denerwujący polski irracjonalny optymizm? IP: *.visp.energis.pl 01.08.04, 22:11
              Brak stadionu szans nie przekteśla szans Wisły ale świadczy o tym, że jesteśmy
              na piłkarskim zadupiu i dlategoa Real nie da się ograć. Poza tym już samo
              rozważanie o ewentualnym suksecie Wisły w kategoriach nispodzianki(czy porażki
              Realu jako wypadku przy pracy) świadczy o przepaści jaka dzieli polski klub od
              hiszpańskiego.

              Dlaczego Real nie ma być w formie? Jest początek sezonu, piłkarze są wypoczęci,
              przeważają wyszkoleniem technicznym na wiślakami, Camacho rozpoczyna w tym
              sezonie pracę z Realem i nie pozwoli sobie na porażkę z Wisłą. Poza tym
              piłkarze Realu to doświadczeni piłkarze, ograni na europejskich boiskach i
              którzy z meczów o większą stawkę wychodzili zwycięsko.

              Co do kasy to może w przypadku tournee jest priorytetem ale cele sporowe też
              sie liczą i są równie ważne. Dzięki przecież Real jest znany na całym świecie.
              Piłkarze Realu nie chodzą tylko na sesje zdjęciowe ale grają sparingi, a że na
              brak partnerów do gry nie narzekają to wybierają tych, którzy najlepiej płacą.

              Problemy Camacho.

              Skutki niedostatecznego trenowania mogą raczej wyjść na koniec sezonu a nie na
              samym jego początku. Zresztą to było widać po wyczerpaniu zespołu w ubiegłym
              sezonie(sam Beckham narzekał na niedostateczne przygotowanie fizyczne). Poza
              tym w składzie Realu nie doszło do jakichś rewolucyjnych zmian i jest to dobrze
              zgrany zespół więc niewystarczające treningi nie powinny być przeszkodą w
              wyeliminowania outsidera europejskiej piłki jakim jest Wisłą.

              Wisła w porównaniu z Realem wygląda licho!!! W niczym nie nie jest lepsza ani
              nawet nie zbliża się do poziomu Realu. Cały twój optymizm opiera się na
              chwiejnych argumentach i liczeniu na łut szczęścia w meczu.
              • radexior Główna idea sportu 01.08.04, 22:23
                Gość portalu: Bywalec napisał(a):

                > Brak stadionu szans nie przekteśla szans Wisły ale świadczy o tym, że jesteśmy
                > na piłkarskim zadupiu i dlategoa Real nie da się ograć. Poza tym już samo
                > rozważanie o ewentualnym suksecie Wisły w kategoriach nispodzianki(czy porażki
                > Realu jako wypadku przy pracy) świadczy o przepaści jaka dzieli polski klub od
                > hiszpańskiego.

                Z tym nie polemizuję.


                >
                > Dlaczego Real nie ma być w formie? Jest początek sezonu, piłkarze są wypoczęci,
                >
                > przeważają wyszkoleniem technicznym na wiślakami, Camacho rozpoczyna w tym
                > sezonie pracę z Realem i nie pozwoli sobie na porażkę z Wisłą. Poza tym
                > piłkarze Realu to doświadczeni piłkarze, ograni na europejskich boiskach i
                > którzy z meczów o większą stawkę wychodzili zwycięsko.
                >

                Twierdzę, że nie są wypoczęci. Zresztą ta kwestia wyjdzie już 10-11.08.
                Dalsza część powyższego wywodu to truizm.


                > Co do kasy to może w przypadku tournee jest priorytetem ale cele sporowe też
                > sie liczą i są równie ważne. Dzięki przecież Real jest znany na całym świecie.
                > Piłkarze Realu nie chodzą tylko na sesje zdjęciowe ale grają sparingi, a że na
                > brak partnerów do gry nie narzekają to wybierają tych, którzy najlepiej płacą.
                >

                A czy nie powinni czasem wybierać takich co pozwolą im najlepiej przygotować się do sezonu? Powinni, ale nie mogą. Marketing ich przerasta.


                Poza
                > tym w składzie Realu nie doszło do jakichś rewolucyjnych zmian i jest to dobrze
                >
                > zgrany zespół więc niewystarczające treningi nie powinny być przeszkodą w
                > wyeliminowania outsidera europejskiej piłki jakim jest Wisłą.

                To zbiór gwiazd, które nie są zgrane, ale są tak nieziemsko dobrzy technicznie, że brak zgrania nie przeszkadza.


                >
                > Wisła w porównaniu z Realem wygląda licho!!! W niczym nie nie jest lepsza ani
                > nawet nie zbliża się do poziomu Realu. Cały twój optymizm opiera się na
                > chwiejnych argumentach i liczeniu na łut szczęścia w meczu.

                Mój optymizm opiera się na tym czym w ogóle jest sport - wierze w zwycięstwo!
                • Gość: ornitolog Re: Główna idea sportu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 00:24
                  "Mój optymizm opiera się na tym czym w ogóle jest sport - wierze w zwycięstwo!"

                  lol
                  gościu chyba najarał się na 10-lecie Ryśka
    • Gość: Darek Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm IP: *.local.pl / 62.233.185.* 01.08.04, 15:24
      No cóż Radexie, muszę sie zgodzić z opinią Bywalca, że mylisz pesymizm z
      obiektywnym podejściem do pojedynku giganta footballu z drużyną reprezentujacą
      piłkarską prowincję. Oczywiście ostatnie mistrzostwa pokazały, że w footballu
      czasem zdarzają sie cuda, ale są to raczej wyjątki od reguły :-).

      A skoro denerwują Cię spory ze znajomymi "pesymistami" i wierzysz, że zespół z
      Krakowa ma takie same szansę na wygraną jak zespół z Madrytu :-), to mam dla
      Ciebie pewną propozycję: podziel całe swoje oszczędności na dwie połowy i
      postaw jedną na Real, a drugą na Wisłę. W zakładach bukmacherskich za wygraną
      Wisły zapłacą pewnie krocie, więc jeśli tak bardzo wierzysz w Wisłę, nieźle się
      obłowisz :-). No a jeśli wygra Real, to też trochę zarobisz na tej drugiej
      połówce, którą na nich postawisz, choć wiadomo, że sumarycznie na tym stracisz.
      Co Ty na to? Ja, gdybym tak wierzył w Wisłę, pewnie bym zaryzykował :-). Pewnie
      powiesz, że nie lubisz hazardu :-).

      POzdrowienia
      • Gość: basturk Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm IP: 80.51.254.* 01.08.04, 15:35
        podtrzymuje to co napsiałęm wczesniej i dodam, że no cóż... skoro wisła
        potrafiła w swojej historii wyeliminowac inną druzyne z madrytu-tu spolszcze-
        czyli atletiko, parme, prawie że Lazio i jakiś czas temu rónież o krok
        barcelone oraz inne zespoły z którymi tez niedawano jej szans, wiec mysle ze
        stać ją na zrobienie galaktycznej niespodzianki,
        wiadomo ze wisły pod kazdym wzgledem sie porównac nie da, ale w piłce
        codziennie zdarzaja sie niespdozianki a to dlatego ze bramki są dwie...

      • radexior Cytat z forum sportowego 01.08.04, 15:46
        Gość portalu: Darek napisał(a):

        > No cóż Radexie, muszę sie zgodzić z opinią Bywalca, że mylisz pesymizm z
        > obiektywnym podejściem do pojedynku giganta footballu z drużyną reprezentujacą
        > piłkarską prowincję. Oczywiście ostatnie mistrzostwa pokazały, że w footballu
        > czasem zdarzają sie cuda, ale są to raczej wyjątki od reguły :-).

        Co nie znaczy, że limit wyjątków mamy wyczerpany.

        >
        > A skoro denerwują Cię spory ze znajomymi "pesymistami" i wierzysz, że zespół z
        > Krakowa ma takie same szansę na wygraną jak zespół z Madrytu :-), to mam dla
        > Ciebie pewną propozycję: podziel całe swoje oszczędności na dwie połowy i
        > postaw jedną na Real, a drugą na Wisłę. W zakładach bukmacherskich za wygraną
        > Wisły zapłacą pewnie krocie, więc jeśli tak bardzo wierzysz w Wisłę, nieźle się
        >
        > obłowisz :-). No a jeśli wygra Real, to też trochę zarobisz na tej drugiej
        > połówce, którą na nich postawisz, choć wiadomo, że sumarycznie na tym stracisz.
        > Co Ty na to? Ja, gdybym tak wierzył w Wisłę, pewnie bym zaryzykował :-). Pewnie
        >
        > powiesz, że nie lubisz hazardu :-).
        >

        Ha, właśnie powiem, że na zakłady się wybieram! I zamierzam kasę postawić tylko na Wisłę!
        A teraz ładny cytacik za kolesiem (z Warszawy!) ze sportowego forum:

        ..czy już wszyscy zapomnieli o Grecjii, Monaco i Porto??!! "Real na takim
        etapie nie przegrywa..." przed meczem z Monaco też byś powiedział że Real w
        ćwierćfinałach z takimi kelnerami w życiu nie przegra... A Porto w meczu z MU?
        A ostatnie ME? Grecja-Francja? Grecja-Czechy?! Grecja-Portugalia???!!! a MŚ2002
        Korea-Włochy??!! (z Hiszpanią już nie przytoczę bo to już nie był mecz... :))
        Raz to mógł byc przypadek, ale tyle przypadków?! W dzisiejszej piłce wartość
        nazwisk powoli spada, zaczynają liczyć się kolektyw, taktyka, przygotowanie
        kondycyjne... granica między galacticos a "zwykłymi" ludźmi się zaciera...

        i jeszcze dodam do tego Spartę Praga, Dynamo Kijów, Spartaka Moskwa, PAOK (to
        chyba oni niedawno w LM 2 razy zremisowali z Realem - też mnie skleroza już
        łapie :D) - te słabiutkie finansowo i pozbawione Beckhamów kluby ze "słabszych"
        części Europy jakoś sobie dawały (i dają nadal!) radę w LM czemu nie może się
        to udać Wisełce??!! Ja wiem że nadzieją matką głupich ale kur.a jak Wiślacy
        podejdą do meczu z takim nastawieniem jak większość kibiców to bedzie
        dwucyfrówka dla Realu!

        Acha i jeszcze przypomnę jedne z eliminacji Wisły z BARCELONĄ! czy naprawdę
        wówczas Wisełka tak odstawała od Bacy? 3:4 i 0:1 a przecież kto tam wtedy
        grał... Teraz Wisła stoi przed największą w historii szansą na zaistnienie nie
        tylko w Europie ale i na świecie - po wyeliminowaniu Realu skróty meczu
        puszczaliby nawet w Kambodżańskiej dżungli :D
        Skład i gra Wisły są niesamowite (no może poza obroną), choć i przeciwnicy
        niezbyt byli wymagający... ale 8:2 i 5:1 w 2 pierwszych meczach sezonu dobrze
        rokuje :D
        Oczywiście jestem hurraoptymistą ale też posiadam jakiś tam rozsądek - nie
        przeczę że w normalnych okolicznościach Real w formie byłby nie do przejścia...
        TYLKO ŻE REAL TEJ FORMY NIE MA! sam trener (swoją drogą nareszcie w Realu
        niezły fachura i niezły obrońca - i to mnie martwi) przyznaje że te promocje i
        tournee po Azji nie daje mu pracować z zawodnikami... na krótkim obozie Real
        nagle zdobędzie superformę?! Nie wierzę... Ja od dawna wszem i wobec mówiłem że
        Wisła odpadnie jak trafi na MU, Juve czy Deportivo... Marzyłem o tym
        galaktycznym dwumeczu od dawna (teraz marzę o wyjeździe na rewanż do
        Hiszpanii :D) bo wiedziałem że jeżeli Wisła ma wejść "z hukiem" do LM to uda
        jej się tylko po pokonaniu Realu - drużyny chimerycznej, ze zmęczonymi
        gwiazdami (wszyscy zakatowani, na Euro ich dodatkowo wymęczyli, teraz ganiają
        ich po świecie zamiast dać w spokoju poćwiczyć... kiedy oni odpoczną i zdobędą
        formę?! na pewno nie na pocz. sierpnia!)

        ojej ale się rozpisałem :D ale nagle spełnia się mój sen, od pół roku mi się
        śni, nie wiem kto wygra, ale to bedą cudowne mecze! dla takich chwil warto żyć!
        P.S.Obstawiam 3:1 po dramatycznym meczu w Krakowie, a w rewanżu 4:2 dla Realu!
        Grecy mocno wierzyli w swoją drużynę, jak wszyscy ściśniemy kciuki to może się
        uda! przecież nie mamy nic do stracenia a zyskać możemy naprawdę wiele! Niech
        już w końcu nastaną wielkie czasy naszej piłki!

        ...mówię wam idzie ku lepsiejszemu choć tego nie widać jeszcze :D

        pozdro z Wawy (tak, tak!!!) dla wszystkich optymistów!!!

        etapie nie przegrywa..." przed meczem z Monaco też byś powiedział że Real w
        ćwierćfinałach z takimi kelnerami w życiu nie przegra... A Porto w meczu z MU?
        A ostatnie ME? Grecja-Francja? Grecja-Czechy?! Grecja-Portugalia???!!! a MŚ2002
        Korea-Włochy??!! (z Hiszpanią już nie przytoczę bo to już nie był mecz... :))
        Raz to mógł byc przypadek, ale tyle przypadków?! W dzisiejszej piłce wartość
        nazwisk powoli spada, zaczynają liczyć się kolektyw, taktyka, przygotowanie
        kondycyjne... granica między galacticos a "zwykłymi" ludźmi się zaciera...

        i jeszcze dodam do tego Spartę Praga, Dynamo Kijów, Spartaka Moskwa, PAOK (to
        chyba oni niedawno w LM 2 razy zremisowali z Realem - też mnie skleroza już
        łapie :D) - te słabiutkie finansowo i pozbawione Beckhamów kluby ze "słabszych"
        części Europy jakoś sobie dawały (i dają nadal!) radę w LM czemu nie może się
        to udać Wisełce??!! Ja wiem że nadzieją matką głupich ale kur.a jak Wiślacy
        podejdą do meczu z takim nastawieniem jak większość kibiców to bedzie
        dwucyfrówka dla Realu!

        Acha i jeszcze przypomnę jedne z eliminacji Wisły z BARCELONĄ! czy naprawdę
        wówczas Wisełka tak odstawała od Bacy? 3:4 i 0:1 a przecież kto tam wtedy
        grał... Teraz Wisła stoi przed największą w historii szansą na zaistnienie nie
        tylko w Europie ale i na świecie - po wyeliminowaniu Realu skróty meczu
        puszczaliby nawet w Kambodżańskiej dżungli :D
        Skład i gra Wisły są niesamowite (no może poza obroną), choć i przeciwnicy
        niezbyt byli wymagający... ale 8:2 i 5:1 w 2 pierwszych meczach sezonu dobrze
        rokuje :D
        Oczywiście jestem hurraoptymistą ale też posiadam jakiś tam rozsądek - nie
        przeczę że w normalnych okolicznościach Real w formie byłby nie do przejścia...
        TYLKO ŻE REAL TEJ FORMY NIE MA! sam trener (swoją drogą nareszcie w Realu
        niezły fachura i niezły obrońca - i to mnie martwi) przyznaje że te promocje i
        tournee po Azji nie daje mu pracować z zawodnikami... na krótkim obozie Real
        nagle zdobędzie superformę?! Nie wierzę... Ja od dawna wszem i wobec mówiłem że
        Wisła odpadnie jak trafi na MU, Juve czy Deportivo... Marzyłem o tym
        galaktycznym dwumeczu od dawna (teraz marzę o wyjeździe na rewanż do
        Hiszpanii :D) bo wiedziałem że jeżeli Wisła ma wejść "z hukiem" do LM to uda
        jej się tylko po pokonaniu Realu - drużyny chimerycznej, ze zmęczonymi
        gwiazdami (wszyscy zakatowani, na Euro ich dodatkowo wymęczyli, teraz ganiają
        ich po świecie zamiast dać w spokoju poćwiczyć... kiedy oni odpoczną i zdobędą
        formę?! na pewno nie na pocz. sierpnia!)

        ojej ale się rozpisałem :D ale nagle spełnia się mój sen, od pół roku mi się
        śni, nie wiem kto wygra, ale to bedą cudowne mecze! dla takich chwil warto żyć!
        P.S.Obstawiam 3:1 po dramatycznym meczu w Krakowie, a w rewanżu 4:2 dla Realu!
        Grecy mocno wierzyli w swoją drużynę, jak wszyscy ściśniemy kciuki to może się
        uda! przecież nie mamy nic do stracenia a zyskać możemy naprawdę wiele! Niech
        już w końcu nastaną wielkie czasy naszej piłki!

        ...mówię wam idzie ku lepsiejszemu choć tego nie widać jeszcze :D

        pozdro z Wawy (tak, tak!!!) dla wszystkich optymistów!!!
        • Gość: basturk Re: Cytat z forum sportowego IP: 80.51.254.* 01.08.04, 15:57
          no dokąłdnie, podtrzymuje to co napsiałęm wczesniej i dodam, że no cóż... skoro
          wisła potrafiła w swojej historii wyeliminowac inną druzyne z madrytu-tu
          spolszcze-czyli atletiko, parme, prawie że Lazio i jakiś czas temu rónież o
          krok barcelone oraz inne zespoły z którymi tez niedawano jej szans, wiec mysle
          ze stać ją na zrobienie galaktycznej niespodzianki,wiadomo ze wisły pod kazdym
          wzgledem sie porównac nie da, ale w piłce codziennie zdarzaja sie niespdozianki
          a to dlatego ze bramki są dwie...

          ostatnie MŚ, ME, LM, UEFA pokazały że reguł na wygrywanie nie ma nawet real..
          zresztą gdyby wygrwyali sami najlepsi to mecze byłyby nudne i zgóry wiadpomo
          byłoby kto wygra.. zresztą uwazam ze jak ktoś są dzie ze wisął nei ma szans to
          niech nie ogląda meczu bo wiadomo ze i tak wygra real.. no chyba ze ma
          nadzieje na galaktyczną niespodzianke i uwaza ze wisła nie jest bez szans jak
          ja i radexior??
    • Gość: basturk radexior podzielam tweoje zdanie, wisłą awansuje!! IP: 80.51.254.* 01.08.04, 15:29
      radexior podzielam tweoje zdanie, wisłą awansuje!!
      bedzie to najwieksza niespodzianka, ba juz nawet mam wydzielone w "śwince" 5 zł
      które obstawie na wisłe + jakieś inne 3 zespoły..
      • radexior Re: radexior podzielam tweoje zdanie, wisłą awans 01.08.04, 15:46
        Ja zrobię tak samo:-)
    • Gość: swerd awansuje real, a najbardfziej drażni mnie to, że IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 01.08.04, 18:54
      wisła nie chce przenieść meczu na śląski, bo sam bym się chętnie wybrał na ten
      mecz. a tak to kij im w oko
    • man_x Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm 01.08.04, 19:08
      nie jest tak żle Radex. Euro zrobilo swoje wiec tez stosunek liczby pesymistow
      do optymistow jest bardziej wyrownany. Na moje oko jednak 60 % to wciaz
      pesymisci ;-)
      • Gość: pepe Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 20:22
        Pesymiści - optymiści. A może lepiej odwołać się do racjonalizmu? Z chłodnej
        kalkulacji wad i zalet obu zespołów dla mnie oczywista wygrana Wisły jest w
        sferze pobożnych życzeń. Ewentualną szansą Wisły może być potraktowanie tego
        spotkania przez Real jako rozpoznanie swej kondycji, przed rozpoczęciem
        ważniejszych meczów.
        Sercem jestem za Wisłą, mimo wszystko optymistycznie i z nadzieją myślę, że
        wygra:))))
        • Gość: basturk urok piłki polega na tym ze nie wygrywa najlelszy IP: 80.51.254.* 01.08.04, 21:33
          urok piłki polega na tym ze nie zawsze wygrywa najlelszy

          PS jezeli wisełka awansuje w co mocno wierze to faza grupowa bedzie na ślaskim
          • Gość: swerd he he, naiwni :-) IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 01.08.04, 22:42
            predzej gks 71 tychy w 3 sezony awansuje do 1 ligi niz wisła pzejdzie real w
            eliminacjach do LM
    • krzys00 mecz wisla-real jednak w krakowie :-(((( 02.08.04, 18:27
      sport.onet.pl/958822,wiadomosci.html
      szkoda ,do chorzowa to bym sie na taki meczyk napewno wybral
      • man_x tak mi sie przypomnialo :-D 02.08.04, 19:04
        pamietacie jak Barcelona grala z Wisla w Krakowie (wynik 3:4)?
        Beres&Skoczylas doskonale wiedzieli dlaczego katalonczcy dali wbic sobie az 3
        gole. Otoz pilkarze Barcy patrzac na kolumny starej trybuny przy stadionie na
        Reymonta mogli miec wrazenie, ze to jest berlinska brama brandenburska i pewnie
        zaszla jakas pomylka :-DD
    • radexior Dla podrażnienia podniosę... 04.08.04, 23:33
      ...obym mógł też podnieść za tydzień:-)
      • Gość: basturk radexior za tydzien razem podniesiemy wątek i IP: 80.51.254.* 04.08.04, 23:35
        radexior za tydzien razem podniesiemy wątek i za 2 tyugdonie bedziemy bogatsi..
        zamierzam co neico obstawic.. :))
        oby relacje w tv była.... bo dalej nic nie wiadomo, ponoć tvn jest balisko
        podpisania umowy
        • krzys00 Re: radexior za tydzien razem podniesiemy wątek i 05.08.04, 10:52
          Gość portalu: basturk napisał(a):

          > radexior za tydzien razem podniesiemy wątek i za 2 tyugdonie bedziemy bogatsi..
          >
          > zamierzam co neico obstawic.. :))
          > oby relacje w tv była.... bo dalej nic nie wiadomo, ponoć tvn jest balisko
          > podpisania umowy

          hmm czyzbys chcial postawic na awans wisły???, tez wlasnie to slyszalem ze najblizej podpisania umowy odnosnie meczu wisly z realem jest TVN- moze to i lepiej pewno w publicznej TV znow by komentowal mecz jakis basałaj lub inny jasina
          • Gość: basturk Re: radexior za tydzien razem podniesiemy wątek i IP: 80.51.254.* 05.08.04, 22:56
            zgadza sie kupon napewno ebdzie jeden na wisłe a drugi chyba asekuracyjnie dam
            na real...
            ale moje przeczucie raczej mnie nigdy nie myli a tym razem czuje ze to bedzie
            najwieksza niespodzinka tej edycji LM
            • Gość: uran4 Re: radexior za tydzien razem podniesiemy wątek i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 12:10
              Ja go już podniosę.
              Co do obiektywizmu - rzeczywiście Wisła na tle Realu to nadal bardzo
              prowincjonalny klub. Ale IMAO podejście do rzeczy piłkarzy Wisły (I nie tylko
              Wisły)jest chyba sednem całej sprawy. Wyjść na boisko należy z zamiarem
              zjedzenia przeciwnika na śniadanie, a nie z nastawieniem, "że może uda się
              strzelić bramkę". W Realu Madryt też grają ludzie, a nie cyborgi. Ich też można
              ograć. Nie powiem, że w to mocno wierzę, bo walczy u mnie o lepsze podejście
              rozumowe i emocjonalne, ale przy odpowiednim nastawieniu mentalnym zawodników...

              Reasumując: i tak będę mocno kibicował Wiśle. ;-))))

              Pzdr 4all
    • Gość: basturk relacje z meczów polskich drużyn w TVN IP: 80.51.254.* 06.08.04, 20:24
      • krzys00 Re: relacje z meczów polskich drużyn w TVN 06.08.04, 23:29
        no wlasnie przed chwila pokazywali na TVN juz zapowiedz meczu wisly z realem
    • Gość: Toudi Wisła - Real IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 23:06
      proszę do czego doprowadziły zmiany w TVP, mamy na stanowisku Prezesa Pana
      Dworaka związanego z (PO), najpierw zlikwidował wiele ciekawych programów
      publicystycznych niejednokrotnie całkiem obiektywnych, a teraz znika sport. Na
      dzień dzisiejszy wiadomo, ze relację z meczu Wisła - Real oraz pozostałych
      drużyn przeprowadzi TVN, dlatego pytam za co płacę abonament?? za te ciągłe
      powtóki??
      • Gość: basturk Re: Wisła - Real IP: 80.51.254.* 07.08.04, 00:30
        abonament płaci się za 40 latka i inne seriale któr najpierw lecą na 2 pźónije
        po tygodniu od nowa na polonii, póxniej po tygodniuc zasu na 3 aż w końcu
        jeszczena jedynce.
        Abonament płaci sie tez za te wszytskie kuriery teleexpresy wiadomosci i
        panoramy, gdzie wszedzie słowo w słowo jest to samo i we wszytskich TVPowskich
        programach informacyjnych są tez te same zdjęcia..
        + kilkudziesięcio tysieczne wynagrodzenia dla pseudo gwaizd telewizyjnych i
        wiele wiele innych spraw...
        tez zadaje sobie to pytanie, po co abonament, albo lepsze pytanei za co???
        • Gość: Paweł Re: Wisła - Real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:06
          Według mnie misja telewizji publicznej to:
          - Tworzenie audycji publicystycznych i kulturalnych, uduchawiających,
          edukujących. Nie chodzi o to, żeby były popularne, ale żeby były, bo żadna
          telewizja komercyjna ich nie zrobi.
          - Relacjonowanie wydarzeń narodowych, od transmisji z uroczystości państwowych
          po sport - występy reprezentacji i europejskie puchary z udziałem polskich
          drużyn na żywo, w innych dyscyplinach, gdzie nie da się narodowych wydarzeń
          relacjonować na żywo, tam przynajmniej prawa do obszernych relacji.

          I za to możnaby płacić abonament. A nie za jakieś bzdurne teleturnieje i
          transmisje z Eurowizji.
    • Gość: basturk no i posłałem m.in. kupon jeden na wisłe IP: 80.51.254.* 10.08.04, 21:59
      no i posłałem min kupon jeden z dóch na wisłe
      oto on:
      wisła - real 1 6,3 /awans/
      PAOK - M.T.Aviv 1 1,55 /awans/ -to mnie martwi bo dziś padł wynik
      FC tiblisi - Legia 2 1.11 /awnas/
      Tererek Grozny - Poznań 2 1.44 /awans/
      GrazerAk - Liverpool 2 1.13 /awans/
      Beveren = Vaduz 1 1.3 /awans/
      RAZEM KURS 22,93
      stawka 5 zł
      co daje 103,20 zł

      noi puscviłem tez inny kuponik wrazie czegoś
      • Gość: basturk Re: no i posłałem m.in. kupon jeden na wisłe IP: 80.51.254.* 10.08.04, 22:00
        wałsnie PAOK przegrał 2-2 pierwszy mecz. jeszcz enic straconego i mysle ze w
        drugim meczu sobie poradzą fakt faktem ze beda grać na wyjeździe ;/
        • krzys00 Re: no i posłałem m.in. kupon jeden na wisłe 11.08.04, 09:43
          ciezko bedzie mial PAOK wygrac w Izraelu, no ale zobaczymy, a swoja droga to ciekawe ze Izrael ma dwie druzyny w LM procz Tel Avivu jeszcze Maccabi Hajfa
          • radexior Re: no i posłałem m.in. kupon jeden na wisłe 11.08.04, 10:59
            Ja też na naszych postawiłem. Do wygrania 45zl.
      • krzys00 Re: no i posłałem m.in. kupon jeden na wisłe 12.08.04, 09:09
        jeszcze apropo meczu paok-maccabi wynik jego zostal zweryfikowany na 0-3, poniewaz w druzynie paoku gral jakis nieuprawniony zawodnik :-/
    • Gość: MarcinX Gdzie oglądacie? IP: *.tychy.msk.pl 11.08.04, 08:17
      Gdzie zamierzacie oglądać mecz, w domu czy może w pubie (w którym?) ?
      • Gość: zyta Przeczytałam wszystko, ale kiedy jest ten mecz? IP: *.tychy.pl / *.bioskomp.com.pl 11.08.04, 08:22
        • Gość: beholder dzisiaj :-) IP: *.hanet.pl / 80.51.253.* 11.08.04, 09:02
      • radexior Re: Gdzie oglądacie? 11.08.04, 11:04
        Ostatnio mecze oglądałem w knajpach, ale ten zamierzam sam, w domu. Mam zamiar
        się zachycać piękną grą, niuansami, zwodami, a tego w towarzystwie nie da się
        robić:-))))

        • basturk Re: Gdzie oglądacie? 11.08.04, 17:21
          dokąłdnie tak
          ja tez..
          kilka złotych napoi dla lepszej atmosfery i zabawa na całego, gardło cwiczeł
          wiec bede mógł sie drzeć w niebogłosy jes!!!!!!!! gooooooooooll!!!!!!!!!
    • Gość: basturk głupia przegrana.. brawa dla Wisły IP: 80.51.254.* 11.08.04, 22:44
      cóż Real pokazał swój profesjonalizm i swoją galaktyczność ale wisła gorsza
      niebyła.. szkoda tylko tych bramek ale cóz taka jest piłka, mimo to licze na
      dobry mecz w rewanżu..
      jeszcze raz brawo wisła
      • Gość: Paweł Szkoda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:53
        Miałem przygotowaną mowę, że różnica poziomów Wisły i Realu jest widoczna, to
        nie jest to już na pewno cała klasa, a Wisła wchodzi do grona najlepszych. Po
        drugiej bramce mowę szlag trafił. Szkoda. Tak mogę jedynie powiedzieć, że Wisła
        jest na dobrej drodze, by do europejskiej ekstraklasy trafić.
        • Gość: Paweł Ale nerwy... Pierwszy raz w życiu po meczu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:55
          Pierwszy raz w życiu po meczu boli mnie żołądek. To chyba z nerwów, bo zaczęło
          się od pierwszej bramki...
        • Gość: grad Re: Szkoda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:55
          a jednak nie pesymizm tylko racjonalizm
          • Gość: Radex ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 23:34
            Gość portalu: grad napisał(a):

            > a jednak nie pesymizm tylko racjonalizm

            Człowieku, to jest sport!
            • Gość: grad Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 02:30
              Gość portalu: Radex napisał(a):

              > Gość portalu: grad napisał(a):
              >
              > > a jednak nie pesymizm tylko racjonalizm
              >
              > Człowieku, to jest sport!

              Jakkolwiek patetycznie człowieku to zabrzmiało, jest prawdą i truizmem.
              Odniosłem się jedynie do Twojego pytania postawionego w nagłówku i rozwiniętego
              w wątku.
              Ktoś powyżej napisał, że nie jest pesymistą. I ja się z nim zgadzam. Niestety
              szanse na wygranie Wisły były niskie. Do wszystkiego można podejśc analitycznie
              a nie na hurra z emocjami i finalnym, niemalże biblijnym: "TO JEST SPORT".
              To przykre ale jedyne realne...
      • Gość: Paweł Oczywiście przyłączam się do braw dla Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:56
        Największy pech w tym wszystkim, że trafiliśmy w losowaniu akurat na Real.
        • Gość: basturk czekamy teraz na dobrą gre wisły w reważnu IP: 80.51.254.* 11.08.04, 23:05
          a jezeli sie nie pwoiedzie to w UEFA wisełka z taką grą wysoko zajdzie...
          brawo brawo brawo


          hehe nawet jezli wisełka odpadnie z LM to bedzie miała okazje sie zemscić heheh
          w SUPERPUCHARZE heh zakałdajac ze LM wygrywa Real a UEFA wisełka heheh
          jutro kolejne emocje o 16.00 mecze pucharowe naszych druzyn..
    • krzys00 Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm 12.08.04, 00:06
      no szkoda wisly bo nawet ta gra niezle wygladala, dziwi mnie fakt ze taki zawodnik jak morientes siedzi na lawie, podczas gdy np ronaldo nic w sumie ciekawego nie gra
      • egon17 Re: Wisła - Real a denerwujący (polski?) pesymizm 12.08.04, 00:18
        Od dawna jestem fanem talentu Morientesa. Jak dla mnie jest lepszym
        napastnikiem niż Raul i Ronaldo, ma instynkt łowcy bramek tak jak kiedyś Hugo
        Sanchez. Szkoda mi tylko, że to potwierdził w meczu z Wisłą.
    • Gość: swerd no i real wygrał minimalnym nakładem sił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 15:14
      w tak słabej formie tych bekamów zidanów i innych figów to nie widziałem. na
      wisłę wystarczyło...
      • Gość: BTY I po co tego Morientesa wprowadzili?Ja chce Zidane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 15:57
        Całkiem dobrze grali, wynik 0:0 albo 0:1 dla realu byłby sprawiedliwy, ale na
        te 2:0 to nie zasluzyli. Szkoda, ze tak wyszlo, ale nie ma sie czego wstydzić.
        Szkoda tylko, że nie zostawily Ronaldo i zidane do konca meczu tylko musieli
        jakiegos morientesa wprowadzic.
    • radexior Nie wiem 26.08.04, 05:51
      Nie wiem czy przyznać wam wszystkim racje czy też wrzucić do wora pesymistów samych piłkarzy Wisły! Wczorajszy spektakl był żenujący, oni się bali wszystkie. Każdy start do piłki z nastawieniem, że nie dobiegną... Jedynie Żuraw pokazywał, że dobec się da i że można szybko.
      A na dokładkę siatkarze.
      • Gość: bastruk Re: Nie wiem IP: 80.51.254.* 26.08.04, 14:53
        przestań radex. zagrali fatalnie ale to nie powód zeby zasilać szeregi
        pesymistów. dla mnie oglądanie mecza przez pesymiste nie ma sensu-przecież z
        góry wie jaki bedzie wynik..
        nawet jezeli pesymiści mają racje w wielu przypadkach ja i tak bede wierzył w
        sukces słabszego zwłaszcza w PN bo na tym polega urok PN ze nie wygrywa
        najlepszy
        • Gość: swerd Re: Nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 19:52
          > sukces słabszego zwłaszcza w PN bo na tym polega urok PN ze nie wygrywa
          > najlepszy

          no udowodniliśmy to awansując do MŚ 02 :-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja