radexior
01.08.04, 10:25
Zaczynam wątek bo mam dość!
Sam gorąco wierzę w świetne widowisko i awans Wisły! Wśród znajomych muszę jednak ciągle się spierać z ich denerwujacym pesymizmem (albo asekuranctwem, bo niby chcieliby by Wisła przeszła, ale na wszelki wypadek - by się nie ośmieszać?! - mówią, że nie ma szans).
Uwierzmy jak Grecy, że można wszystko.
Oby tylko nasi zawodnicy nie przesiąkneli takimi opniami i z wiarą jak w innych meczach przystąpili do gry.
Będzie się działo:-)))
P.S. Podoba mi się Kalu Uche, na pytanie o boje z Roberto Carlosem, odpowiedział, że pokaże mu kilka sztuczek:-)))))))))