xawez 02.07.05, 22:13 Mam pytanie do Szanownych forumowiczów (jak w temacie) co was najbardziej w tym miescie denerwuje albo powiem ostrzej wk... ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tnxx Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 02.07.05, 22:24 byłem 2 dni w tychach ale bede niedługo znacznie dłuzej... ale do tematu: trawa po pas wszędzie - jesli tak ma wygladac miasto skąpane w zieleni no to ... tnxx gg: 4573210 Odpowiedz Link Zgłoś
lawia Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 02.07.05, 23:32 tnxx napisał: > byłem 2 dni w tychach ale bede niedługo znacznie dłuzej... ale do tematu: > trawa po pas wszędzie - jesli tak ma wygladac miasto skąpane w zieleni no to .. > . > tnxx gg: 4573210 Właśnie trwają sianokosy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
tnxx Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 02.07.05, 23:53 otóż nie, to sie kosi regularnie w mniejszych odstepach. nie mam zamiaru pouczac tylko to wiem. rzecz do sprawdzenia. tnxx gg: 4573210 Odpowiedz Link Zgłoś
lawia Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 03.07.05, 08:27 Pewnie tak ale nie w Tychach:-) Tu koszą raz a porządnie he he Tak, że już widzisz, że Tychy są oryginalne:-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bty_tychy Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 03.07.05, 09:59 mnie denerwują śmieci, a zwłaszcza to, że miasto mówi, że wydaje ileś tam na sprzatanie rocznie, a one wciąż leżą. Plus do tego jeszcze sugerują, że to mieszkańcy są współodpowiedzialni! Tylko, że zazwyczaj to śmieci są porozwalane przy przepełnionych kubłach rozstawionych po mieście. Miasto zainwestowało w masę nowych śmietników, ale opróżniać to już ich nikt nie opróżnia Odpowiedz Link Zgłoś
tnxx Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 03.07.05, 10:57 no to jest własnie przykład na brak planu tudzież systematyki w działaniach zarządu miasta. tnxx Odpowiedz Link Zgłoś
txnn Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 03.07.05, 11:21 gościu mieszka w tychach drugi dzień a ma najwięcej do powiedzenia, ale jaja... znajdż sobie znajomych bo z tego co widać to non stop forum odświeżasz... Odpowiedz Link Zgłoś
tnxx Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 03.07.05, 12:02 no cóż, skoro tak to nie nalezy generalnie korzystac z tego forum, widzę przewrotnosc w tonie wypowiedzi i choćby w nicku``txnn``, cóż fakty jakie sa to widac a skoro nie jestem tu mile widziany nie musze sie wypowiadac. a znajomych mam wystarczająco. tnxx Odpowiedz Link Zgłoś
radexior Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 05.07.05, 00:02 Nie słuchaj tej podróbki. Mamy na forum Trolla co lubi czasami aktywniej poobrzydzać pisanie i wymiane poglądów. A co do sianokosów, to częstotliwość zależy od osiedla, ale i tak chyba wszędzie są za rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
matams wspolodpowiedzialni jestesmy... 04.07.05, 12:45 oczywiście, że jesteśmy współodpowiedzialni za stan tego co nazywamy smieciami przyklady: 1) każdy z nas otrzymuje za friko worki na śmieci, oczywiście są osoby, które jak 10 lat temu wynosza czyli wiadro i heya a worki magazynuja - efekt? to co powinno byc w worku zostaje wywiane poza kontenery 2) niedzilea, samo poludnie mama kupila dziecku loda i papierek chciala wyrzucic do kosza ale jakos za wcześnie puściła i jej generalnie wypadł (papierek) no i ciężko było sie schylić - efekt? znany. 3) jedzie samochód blondi odpakowywuje gume i ? papierek przez ono. Ktos powie że są to rzeczy mało istotne. Porostu nie jesteśmy nauczeni że pisuar służy do siusiania, sedes wiadomo do zego a kosz to tego aby umieszczać w nim śmiwci. Odpowiedz Link Zgłoś
taclar Re: wspolodpowiedzialni jestesmy... 04.07.05, 13:16 a mnie najbardziej wkurzają psie odchody na trawnikach, a szczególnie u mnie pod oknami... Najgorsze jest to, że właściciele psów nic sobie z tego nie robią, a jak im się zwróci uwagę, to się oburzają (delikatnie mówiąc). Jakby nie mogli sprzątać po swoich czworonogach. Albo przynajmniej wyprowadzać pieski gdzieś dalej niż trawka przy klatce albo - co gorsza- piaskownica dla dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
metgreg Re: wspolodpowiedzialni jestesmy... 05.07.05, 07:31 ja mojemu psiakowi nie pozwalam przed blokiem tylko odchodze kilkadziesiąt metrów, gdzie nikomu ni eprzeszkadza. co do sprzątania: musiałyby być też do tego specjalne pojemniki, bo nie wyobrażam sobie posprzątać po psie specjalną szufelką itd, i przynieść to do domu, i co z tym?? Odpowiedz Link Zgłoś
taclar Re: wspolodpowiedzialni jestesmy... 05.07.05, 07:45 więc miejmy nadzieje, że w naszym mieście także pojawią się w końcu odpowiednie pojemniki na psie qpy. Tak jak w Krakowie czy innych miastach :) Odpowiedz Link Zgłoś
matams heh :) 06.07.05, 13:35 w bloku mojej babci mieszka pewna kobieta stara babcia jednym slowem i jak to na starosc bywa "zdziczala". Postanowila oszczedzac i swoje odchody kumuluje w wiaderku po farbie a nastepnie w nocy wylewa z balkonu albo wychodzi w nocy i na trawnik :(( przykre ale prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
excellenz Na pewno? 06.07.05, 15:03 Twierdzisz, że nikt nas nie nauczył, do czego służy kosz na śmieci albo pisuar?? A ile w jest w Tychach publicznych WC, z których możesz korzystać w centrum w sobotę o godz. 16? Ile koszy na śmieci stoi wzdłuż kilkukilometrowych ulic Armii Krajowej, Sikorskiego, Piłskudskiego czy choćby króciutkiej, kilometrowej Tischnera, że wymienię tylko kilka w poblizu Paprocan, na których mieszkam? Nie sądzisz, ze aby wymagać, trzeba stworzyć najpierw warunki? Może taka młoda mama, o której piszesz nie ma innej możliwości, niz wyrzucić papierak na ziemię, bo do najbliższego kosza jest kilometr, a w miedzyczasie trzeba trzymać jedną ręką dziecko (bo własnie przechodzi przez ulicę), w drugiej torebkę lub siatkę z zakupami, a tu jeszcze dzwoni komórka... Odpowiedz Link Zgłoś
bty_tychy Re: Na pewno? 06.07.05, 16:13 moje obserwacje są takie, że kosze to nawet są tylko nikt ich nie opróżnia. a jak się robią pełne to z nich wypada i wala się obok i to już nie jest wina mieszkańców Odpowiedz Link Zgłoś
excellenz Re: Na pewno? 07.07.05, 14:40 Jedno wynika z drugiego. Jak np. na wzdłuż takiej Sikorskiego są trzy kosze na przystankach (zresztą, kosze MZK a nie miejskie) a ulicą przechodzi dziennie z 5000 ludzi (w weekend z 3 razy tyle), to trudno się dziwić, że kosz jest pełny na drugi dzień. Trudno wymagac od MZK, żeby zamiast transportem autobusowym zajmowało się codziennym sprzątaniem przystanków. Odpowiedz Link Zgłoś
kaligar Re: Na pewno? 07.07.05, 15:06 excellenz napisał: > Trudno wymagac od MZK, żeby zamiast transportem autobusowym > zajmowało się codziennym sprzątaniem przystanków. Trudno wymagać od PKP, żeby zamiast transportem kolejowym zajmowały się codziennym sprzataniem dworca. Podoba mi się to-efekty tego widzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
salo Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 06.07.05, 13:18 Okolice przystanków - kto je powinien sprzątać ? Śmieci zalegają miesiącami. Czyżby było to "terytorium komanczów" ? Na samych przystankach sprząta się, ale nieopodal - tragedia ! Ps. jeśli chodzi o spóźnione siankosy w tym roku, to muszę przyznać, że jestem z tego zadowolona :) Dzięki temu nazbierałam sobie całe mnóstwo traw wszelakich do suchych bukietów :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaligar Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 06.07.05, 14:03 > Ps. jeśli chodzi o spóźnione siankosy w tym roku, to muszę przyznać, że jestem > z tego zadowolona :) Dzięki temu nazbierałam sobie całe mnóstwo traw wszelakich > > do suchych bukietów :) Salo! Trawniki niech systematycznie koszą a ciebie mogę wziać za roczkę i poprowadzić na łaczkę ;)))) Całe snopki pomogę ci przytachać Ps. PRYWATA - i co ze skanerem???? Obiecałaś.... Odpowiedz Link Zgłoś
salo Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 12.07.05, 10:49 kaligar napisał: > Ps. PRYWATA - i co ze skanerem???? Obiecałaś.... Miałam takie fajne zdjęcie z kokardą we włosach, ale nie potrafię go znaleźć. Ponieważ się zanadto niecierpliwisz wyślę Ci inne (za momencik), ale za to toples :P Pozdrawiam :0 Odpowiedz Link Zgłoś
pietnacha40 Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 12.07.05, 23:54 Denerwuje mnie to,że są takie nijakie.Nie mam ulubionego miejsca.Chyba gdybym się wyprowadziła z Tychów,to bym za nimi nie tęskniła.Za ludzmi tak,ale nie za miejscem. Odpowiedz Link Zgłoś
salo Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 13.07.05, 11:44 Brak domu towarowego z prawdziwego zdarzenia. Żeby cokolwiek kupić trzeba się nabiegać po sklepach i sklepikach, a i tak bez żadnej gwarancji, że kupisz to co ci potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
katek18 Re: Co was najbardziej denerwuje w Tychach ? 13.07.05, 17:46 salo napisała: > Brak domu towarowego z prawdziwego zdarzenia. Żeby cokolwiek kupić trzeba się > nabiegać po sklepach i sklepikach, a i tak bez żadnej gwarancji, że kupisz to > co ci potrzebne. Tak, tak. Tez mi tego brakuje. Wyprawa na zakupy to naprawdę wyprawa. Zwłaszcza jak sie mieszka na takim ubocznym osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś