upał...

28.07.05, 21:17
Gorący dzień rozleniwia mnie
Pić mi się chce
Co za upał
Upał, upał, upał...
    • radexior Re: upał... 28.07.05, 22:26
      A ja odżyłem - uwielbiam taki klimat. Szkoda, że Tychy nie są w Tunezji.
      • videll Re: upał... 29.07.05, 09:26
        nie jestem stworzony do takiej pogody!
        a wczoraj wieczorem miałem dziwne Halo - tak mi tlenu brakowało, że kończyny mi
        zaczęły "mrowieć" :-) powaga, zawroty miałem co chwilę!
        macie jakieś stare sposoby radzenia sobie z takimi uapałami?
        • matams Re: upał... 29.07.05, 09:35
          sposob jeden i chyba najlepszy...klimatyzacja! na najnizsza z mozliwych
          temperatur!!!
          oczywiscie ma swoje minusy, nie mozna jej zabrac ze soba np na plaze...
          • videll Re: upał... 29.07.05, 09:57
            macie w domach klimatyzatory?
            w robocie mam, ale jak mam wracać do domu to mi się słabo robi.. :-/

            • szczypior74 Re: upał... 29.07.05, 11:10
              Mam te same problemy. Z natury jestem zimnolubna :o)
              Ratuję się chłodnymi napojami - głownie woda z cytryną lub herbata miętowa.
              Do tego letnie posiłki i głównie warzywa i owoce - jeśli już muszę jeść, bo
              przy wysokich temperaturach apetytu zero. Jak już masz apetyt nie objadaj się -
              organizm męczy się z trawieniem.

              W domu totalne zaciemnienie i wentylator.
              Klimatyzacja to zabójstwo. Zbyt duże róznice temperatur to szok dla ciałka.

              • clumsy5 Re: upał... 30.07.05, 21:06
                Rozwiazanie jest proste, ale raczej domowe...chyba ze ma sie ladne piersi i
                troche odwagi :-)))

                nalezy zwyklego t-shirta namoczyc w zimnej wodzie, dobrze wykrecic i ubrac na
                siebie. Dla lepszego komfortu w sumie moze byc letnia woda, poniewaz taka
                koszulka parujac odbiera z organizmu duze ilosci ciepla i fantastycznie poprawia
                samopoczucie w takie dni jak dzis.
                Pomysl sprawdzony i przetestowany
                • dementia Re: upał... 08.08.05, 09:53
                  Ja w największe upały byłam nad morzem, gdzie wprawdzie było słonecznie, ale
                  TYLKO 23 stopnie i bryza od morza :-) Co do mokrej koszulki, to wypróbowany
                  przeze mnie sposób - rzeczywiście działa, jeszcze lepiej, jak się ją schłodzi w
                  zamrażarce kilka minut :-) Acha oczywiście wypróbowany w zaciszu hotelowym,
                  kiedy padła klimatyzacja w pokoju! ;-)
                  • videll Re: upał... 08.08.05, 11:32
                    Hmm...dziwna ta pogoda!
                    Śmiało można do listopada porównywać temperatury! W nocy nawet wstawałem
                    zamknąć okno w pokoiku bo troszku mi chłodem zalatywało...
                    Basturk! co z tym latem???

                    • videll upał...czy możemy jeszcze liczyć? 19.08.05, 12:08
                      • dementia chyba na siebie ;-) 19.08.05, 14:37
    • zyta_1 Re: upał..tak podbijam dla rozgrzewki :D 22.01.06, 17:58
      • radexior Wątek marzenie 07.11.06, 21:37
        i wątek tęsknota :)
        • cjanek Re: Wątek marzenie 08.11.06, 08:13
          Zaraz Wam j.oker wytnie wątek za podbijanie!:)
          Dzień dobry Szanowny Moderatorze:)
          Spokojnego dnia życzymy...
          • j.oker Re: Wątek marzenie 08.11.06, 08:20
            Witam, również życzę spokojnego dnia.
        • salo Nie upał, raczej gorączka 08.11.06, 15:32
          przedwyborcza ;)
          Już niedługo się skończy, uff
Pełna wersja