Morderstwa w Tychach?

12.10.05, 17:45
Nie wiem czy wy takze słyszeliscie o tajemniczych morderstwach w tycach.
chodzi mi głownie o człowieka którego policja znalazła pod mostem koło
lodowiska pozbawiony było rąk ( niektórzy twierdzą ze nóg). Zraz potem o moje
uszy obiło sie milion innych przykładów niektóre wydają sie byc mało realne
ale hmm zawsze warto podzielic sie z innymi. Jeden z takich przykadów to
kobieta bez głowy a własciwie sama głowy która znaleziono nie pamietam juz
gdzie . Usłyszałem rózwniez o dziewczynie która miała stac sie ofiarom
takiego napadu ale udało sie jej uciec działo sie to na osiedlu K a rzekomy
morderca podobno gonił ją z siekierą. Nie wiem czy warto wierzyc tym plotkom
bo o ile sprawa z człowiekim pod mostem zdaje sie realna poniewaz sam
widziałem policje na miejscu zdarzenia to inne nie mają jakiegos realnego
potwierdzeni. Moze wy wiecie cos wiecej?
    • kumana1 A DLACZEGO MEDIA MILCZĄ???????? 12.10.05, 18:39
      koło lodowiska to tez widziałem pełno policji i strazy pożarnej, nie wiedziałem
      ze chodzi o morderstwo. o znalezieniu samej głowy tez słyszałem prawdopodobnie
      znalezli ja koło reala. podobno cos w tym jest. tylko pytanie dlaczego media
      nie ostrzegają o takich morderstwach??
      • inquisition Z tymi mordertwami coś śmierdzi 21.10.05, 12:11
        mieszkam koło lodowiska i widziałem sporo policji, straży pożarnej (i chyba
        pogotowie gazowe) więc nie do końca wierzę, że to była sprawa morderstwa bo po
        co by straż miała asystować? Ja słyszałem o kolesiu bez głowy koło Tesco ktoś o
        głowie kobiety koło Reala.

        Gdyby były faktycznie takie morderstwa hieny dziennikarskie (w tym te z Gazety)
        trąbiłyby zamiast rozdrapywać sprawy zabawy dwóch niepełnosprytnych
        pielęgniarek z noworodkami.
    • cotti Re: Morderstwa w Tychach? 12.10.05, 19:09
      Wczoraj wracałam z pracy około 23 - i mnóstwo policji jeździło po mieście,
      dodatkowo Straż miejska...
      • tipp01 Re: Morderstwa w Tychach? 12.10.05, 19:50
        Jest znanych wiele przypadków podobnych plotek, w wielu miastach.
        Raz jest to gwałciciel, innym razem porywacz, morderca. Pogłoski w jednym z
        miast były tak powszechne, że nawet TV zainteresowało się tą sprawą.

        Nie sądzę aby tym razem było inaczej... Ludzie lubią się bać.
    • haribo22 Re: Morderstwa w Tychach? 12.10.05, 20:21
      Nawet jeśli to plotki to powinni je jakos zdementować,a jesli prawda to chyba
      jakos policja powinna zareegowac , uświadomić mieszkańców. dziwne ze nikt sie
      na ten temat oficjalnie nie wypowiada...
      • kumana1 Re: Morderstwa w Tychach? 12.10.05, 22:09
        ale nawet jak plotka to nie wzieła sie z nikąd...
        • jezebel81 Re: Morderstwa w Tychach? 13.10.05, 10:28
          No właśnie. Jeśli to plotka to ktoś powinien zdementować, a nie pozostawiać to
          coraz bardziej wytrawnym językom. Niedługo będziemy siedzieć całkiem pozamykani
          w domach i bać się wychodzić. Ja niedawno wróciłam po dłuższej nieobecności w
          Tychach i zaskoczyły mnie patrole policji na moim osiedlu N, w zwiększonej
          ilości. Zapytałam brata o co chodzi, a ten mi powiedział " że słyszał", że niby
          w okolicy nowej poczty wieczorami lata jakiś wariat z kosą i "tnie"
          przypadkowych ludzi. Jak dotąd nie wiem czy to prawda czy nie, bo nigdzie o tym
          nie mogłam przeczytać czy zobaczyć w TV, żeby się upewnić. Pozdrawiam.
        • jezebel81 Re: Morderstwa w Tychach? 13.10.05, 10:28
          No właśnie. Jeśli to plotka to ktoś powinien zdementować, a nie pozostawiać to
          coraz bardziej wytrawnym językom. Niedługo będziemy siedzieć całkiem pozamykani
          w domach i bać się wychodzić. Ja niedawno wróciłam po dłuższej nieobecności w
          Tychach i zaskoczyły mnie patrole policji na moim osiedlu N, w zwiększonej
          ilości. Zapytałam brata o co chodzi, a ten mi powiedział " że słyszał", że niby
          w okolicy nowej poczty wieczorami lata jakiś wariat z kosą i "tnie"
          przypadkowych ludzi. Jak dotąd nie wiem czy to prawda czy nie, bo nigdzie o tym
          nie mogłam przeczytać czy zobaczyć w TV, żeby się upewnić. Pozdrawiam.
        • jezebel81 Re: Morderstwa w Tychach? 13.10.05, 10:28
          No właśnie. Jeśli to plotka to ktoś powinien zdementować, a nie pozostawiać to
          coraz bardziej wytrawnym językom. Niedługo będziemy siedzieć całkiem pozamykani
          w domach i bać się wychodzić. Ja niedawno wróciłam po dłuższej nieobecności w
          Tychach i zaskoczyły mnie patrole policji na moim osiedlu N, w zwiększonej
          ilości. Zapytałam brata o co chodzi, a ten mi powiedział " że słyszał", że niby
          w okolicy nowej poczty wieczorami lata jakiś wariat z kosą i "tnie"
          przypadkowych ludzi. Jak dotąd nie wiem czy to prawda czy nie, bo nigdzie o tym
          nie mogłam przeczytać czy zobaczyć w TV, żeby się upewnić. Pozdrawiam.
          • tipp01 Re: Morderstwa w Tychach? 13.10.05, 12:00
            jezebel81 napisała:

            > No właśnie. Jeśli to plotka to ktoś powinien zdementować,

            Zwróć się zatem do tego kogoś z prośbą o wypowiedź.
    • tyszanin11 nie siejcie paniki jakimis plotkami :-/// 13.10.05, 12:16
      • fiszu66 I sie wyjaśniło 14.10.05, 07:20
        Zapraszam do lektury: tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/526582.html
        • cotti Re: I sie wyjaśniło 18.10.05, 15:52
          fiszu66 napisał:

          > Zapraszam do lektury: <a
          href="tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/526582.html"
          target="_blank">tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/526582.html</a>

          Może tak, może nie, skąd się biorą w takim razie takie pogłoski? Z różnych,
          niezależnych źródeł?
          Usłyszałam dziś, że podobno ten seryjny morderca zamordował w sobotę dwie
          kolejne osoby - chłopaka i dziewczynę, a w szkołach ostrzegają dzieciaki...
        • salo Re: I sie wyjaśniło 19.10.05, 12:18
          fiszu66 napisał:

          > Zapraszam do lektury: tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/526582.html

          Podoba mi się określenie "takie fakty nie miały miejsca" ;)
          Nie istniejące fakty, to coś co nadzwyczaj mnie intryguje. Ktoś wie co to
          takiego ?
          • magbin Re: I sie wyjaśniło 19.10.05, 12:36
            No, w słowniku PWN-u jest cos takiego jak „Fakty miały miejsce”. Czyli –
            poprawnie jest :)
    • magbin Re: Morderstwa w Tychach? 18.10.05, 16:06
      Ze strony tyskiej policji:
      W związku z kierowaniem do Policji wielu zapytań oraz docierających do nas
      niepokojących informacji w sprawie rzekomych – seryjnych zdarzeń z udziałem “
      mordercy, gwałciciela, czy też nożownika”, mających miejsce w naszym mieście –
      ponownie chcę zdementować te plotki i podkreślam z całą stanowczością, iż
      zdarzenia tego typu nie miały i nie mają miejsca.
      [...]
      Apeluję więc, o zaniechanie powtarzania nieprawdziwych i tak niepokojących
      plotek, gdyż skutkuje to niepotrzebnym wzbudzaniem niepokoju, strachu i obaw
      wśród mieszkańców naszego miasta.


      Komendant Miejski Policji
      w Tychach, mł.insp. mgr Ryszard Pietras
      __
      To się nazywa miejska plotka. Swoją drogą bardzo ciekawe zjawisko.
      Pozdr.
      • tipp01 Re: Morderstwa w Tychach? 18.10.05, 17:01
        magbin napisała:

        > To się nazywa miejska plotka. Swoją drogą bardzo ciekawe zjawisko.
        > Pozdr.


        To jest o tyle niebezpieczne zjawisko, że jeżeli rzeczywiście będzie się coś
        działo to niektórzy będą to bagatelizować.
        Policji jest o tyle nie na rękę, że pojawi się mnóstwo fałszywych sygnałów co z
        pewnościa utrudni im pracę (realną ocenę danego przypadku).
    • ssstokrotka Re: Morderstwa w Tychach? 18.10.05, 20:54
      Nie jestem z Tych,tylko sie tu ucze.W szkole nas ostrzegali przed
      zabójcą.Powiedziano nam ze policja nie chce o tym glosno mowic,nie chce wywolac
      paniki.Moze dlatego dementują te plotki na tej stronce podanej przez Was?
      • tomeqp Re: Morderstwa w Tychach? 18.10.05, 21:17
        lol to gdzie ty do szkoly chodzisz jak takie rzeczy tam mowia :D
    • ssstokrotka Re: Morderstwa w Tychach? 18.10.05, 21:18
      AAAAAAAA to juz tajemnica;)
      • tomeqp Re: Morderstwa w Tychach? 18.10.05, 21:19
        ssstokrotka napisała:

        > AAAAAAAA to juz tajemnica;)

        pewnie slynaca z propagandy LO4 :P
        • tyszanin11 Re: Morderstwa w Tychach? 18.10.05, 22:30
          ale siejecie panike, wg mnie jakby naprawde miały miejsce takie rzeczy to raczej głośno by było o tym w róznego rodzaju mediach
          • bomblina Re: Morderstwa w Tychach? 19.10.05, 14:35
            zgadzam sie...medie przeciez pisza o wszystkim a o takiej sensacji by nie pisali???
            • mirekcian Re: Morderstwa w Tychach? 19.10.05, 16:06
              tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/528138.html
    • basturk Ludzie przestancie siac bzdurne plotki 20.10.05, 16:45
      Ludzie przestancie siac bzdurne plotki

      to do tych co je tworzą dorabiają kolejne ofiary i rozprowadzają i do tych co w
      nei wierzą..
      czy sami wierzycie w to co piszecie powtarzacie etc??/
      dajcie sobie z nimi spokój i zajmijcie sie rzczami prawdziwymi a nie
      wirtualnymi morderstwami..
    • fotomarcin Mordercza sonda 20.10.05, 23:43
      Sprawa jest obecnie sondowana:
      www.etychy.pl/modules.php?name=Surveys&pollID=33
      I jeszcze tutaj jest trochę na ten temat:
      www.etychy.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=441
      • dementia Re: Mordercza sonda 21.10.05, 09:20
        Zagłosowałam na wściekłą kurę, choć wydaje mi się, że to Dusiryb wyszedł z
        Paprocan, bo pewnie mu ryb zabrakło...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja