BARDZO nieuprzejmy sprzedawca

14.12.05, 10:02
Witam.
Ostatnio spotkało mnie "ciekawe przeżycie" w sklepiku z akcesoriami RTV i
elektronicznymi (jest tam też kantor) na oś "D", ul. Dąbrowskiego, wieżowiec
vis-a-vis nowej poczty głównej, na dole od strony ulicy. Chciałem kupić
wzmacniacz dopuszkowy do anteny więc wchodzę i mówię o co chodzi. Pan wyciąga
dwa kładzie na ladzie i mówi że to wszystko co ma. Cechą charakterysztyczną
wzmacniacza jest wielkość wzmocnienia, zadałem więc pytanie jakie one mają
wzmocnienie. I okazało się że to był mój błąd. Nie wyobrażacie sobie jakie
było jego oburzenie, że śmiem o to pytać. Pan wykrzyczał "co ja sobie myślę że
on będzie teraz szukał odpowiedzi na moje pytania i że on ma tutaj tysiące
rzeczy i nie bedzie tego pamiętał". Stanąłem jak wryty, zamurowało mnie
kompletnie i pomyślałem że facet jest po prostu chory. Nawet się nie
odzywałem, bo jeszcze bym oberwał, zresztą wtórował owemu Panu jego kompan,
więc było ich dwóch. Oczywiście nie omieszkał wspomnieć o dyscyplinie w wojsku
i komunistach. Mam 27 lat więc na komunistę chyba nie wyglądam.
Ciekawe przeżycie, może ktoś z was tez to z nim przećwiczy i podzieli się
odczuciami?
    • morfeusz100 Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 14.12.05, 10:26
      Też tak uważam, są dziwni ci "sprzedawcy" moze jak by im klientów zabrakło
      inaczej by podeszli do sprawy, "starej daty" ludzie maja nakipiane w głowie
      drogi kolego stan wojenny i komuna zrobiła swoje- zlasowała mózgi na
      maxa :))))))))))))))))))))))))))))))
      • metgreg Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 14.12.05, 16:44
        hmm, dziwne zachowanie. ja się tam zaopatruję od kilku dobrych lat i nei
        narzekam. podkreślam, ze jestem laikiem. i jeśli o coś się pytam, to po to,
        żeby usłyszeć odpowiedź, a nie zostać wysmianym. zdażało mi się tam o coś
        zapytać i usłyszałem "zależy co Pan chcee". ja na to że " nie ja tu jestem
        specjalista, więc się pytam" i tłumaczę do czego mi ma dana część posłużyc. i
        wszystko w temacie.

        raz jako początkujący gitarzysta w sklepie muzyczym na rynku chciałem kupić
        kapodaster. jednak wtedy nie wiedziałem jak się to nazywa i wytłumaczyłem na
        tzw chłopski rozum do czego służy. na to sprzedawca, spuścił głowę z
        niedowierzania i się zazśmiał, po czym oznajmił mi że to kapodaster. od tej
        pory nei zapomniałem nazwy, ale i jego. pierwsze wrażenie zostało jako
        zarozumiały gość. to było żenujące, brak podstawowych zasad dobrego wychowania.
    • manx123 Re: ochydny sprzedawca 14.12.05, 23:46
      U tego goscia nic juz w zyciu nie kupie raz tam pojechalem po Tranzystor stoje
      przed lada a koles siedzi sobie przedemną i zabawia sie komorką trwalo to 2
      minuty besczelny typ a dobrze widzial ze czekam nie polecam tego sklepu bardzo
      ochydny a wstąpilem do pawilonu na os "U" zajebisty sklep elektroniczny chlopaki
      smigaja moment informacja
      • j.oker Re: ochydny sprzedawca 15.12.05, 00:16
        Chodzi o Pana Kurka -faktycznie ma dosyc specyficzne podejscie o
        klienta ,znam go jako bardzo dobrego fachowca w naprawie tv z lat 80 gdzie
        krolował RUBIN 714 był rozchwytywany ...........
    • amator52 Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 15.12.05, 16:03
      Witam! ... sądzę że każdy może mieć zły dzień , a pytający w nieodpowiedni
      sposób i zachowujący się prowokująco i na dodatek nie znający tematu jak widzę
      i tak nic by z takiej wiadomości nie zrobił . Znam bardzo dobrze ten sklep i od
      owego pana dowiedziałem się wielu fachowych wiadomości jak również od ludzi tam
      w danym momencie przebywających . Sądzę że musiałeś kolego niewątpliwie wykazać
      się sporą nie wiedzą i ignorancją i zapewne nie napisałeś wszystkiego tak jak
      na pewno było . Młodzież z reguły nie ma szacunku do wiedzy ani wiedzy by
      zadawać odpowiednio pytania , a potem są skutki nie wiedzy czyli braku ogłady w
      zachowaniu , ale za to przede wszystkim umieją narzekać i żądać bo im się
      należy trzeba samemu coś dać od siebie by wymagać tego od innych . Ciekawym czy
      Ty również wszystko wiesz i na każde zapytanie nawet w tym temacie jaki pytałeś
      coś wiesz więcej czy tylko chciałeś się popisać że znasz temat pytając jakie to
      coś ma wzmocnienie skoro jest to napisane na samej płytce jaką widziałeś na
      własne oczy jak mniemam ? Młodzi gniewni zastanówcie się nad tym co tu
      wypisujecie ...
      PS. .... i tak tam kolego powrócisz choćby dlatego że tam nie zdzierają jak w
      innych tego typu sklepach , a obsługa z mojego punktu widzenia właśnie w tych
      innych jest zdecydowanie gorsza i to połączona z niewiedzą , ale w szerokim
      aspekcie tego zagadnienia jako takiego!
      Zresztą zrobiłeś zasadniczy błąd za dokładnie opisawszy to miejsce i nie
      zdziwię się jeśli spotka cię za to jakaś kara bo wniosłeś pomówienie co do tej
      osoby i postawiłeś go w niesławie , a to się już chyba kwalifikuje do sam
      wiesz...
      • owiec3 Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 15.12.05, 16:20
        Amator52 twoja wypowiedź jest co najmniej śmieszna za bardzo nie wiem o co ci
        chodzi pewnie o to że każdy człowiek idący do sklepu musi wszystko wiedzieć bo
        niedaj boże urazi sprzedającego. Sam miałem przyjemność korzystać z tego sklepu
        i trzeba przyznać ze obsługa nie stoi na najwyższym poziomie nieraz czułem sie
        olewany. Teraz wole iść na oś U do pawilonu zapłącić troche więcej jak jest
        drożej ale napewno wiem ze zostane porządnie i fachowo obsłużony nawet jak nie
        będe miał pojęcia jak sie nazywa część po którą przyszedłem.
      • ajwenhou Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 15.12.05, 17:07
        pomówienie? niesława? he
        amator...prawa
        • tipp01 Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 15.12.05, 17:45
          ajwenhou napisał:

          > pomówienie? niesława? he
          > amator...prawa

          Uważaj bo Ciebie poda zniesławienie, wszak podałeś jego dokładne dane...
          :)
    • thelastjust Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 16.12.05, 14:21
      Czytam ten artykuł z niedowieżaniem, gdyż zaopatruję się tam już od lat w potrzebne dla mnie rzeczy. Napewno ceny są konkurencyjne w stosunku do innych. Osoba tam sprzedająca fachowo podchodzi do klienta, potrafi doradzić, można nawet się potargować. Myślę iż jest to stek pomówień kierowanych pod niewłaściwym adresem.
    • matams Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 16.12.05, 14:44
      Sam zaopatruje sie co jakis czas w kabelki w tym sklepie i inne mniej przydatne
      urzadzenia. Fak, ze jeden ze sprzedawcow (starszy pan w okularach na czubie
      nosa) traktuje klientow "z góry". Takie jest moje wrazenie. Zadalem mu kiedys
      pytanie podczas zakupu, ktorej nie wiedzialem. Zasmial sie i mruczal cos pod
      nosem. Nie odpowiedzial. Wydaje mi sie, ze ludzi nie majacych wiedzy z zakresu
      jego zainteresowan traktuje z pogarda. To jest moja opinia o nim.
      • ruthinia Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 17.12.05, 15:26
        A ja się zastanawiam, czy mówicie o tym samym sklepie. Na przeciwko nowej poczty
        jest nowy budynek. To tam? Czy gdzieś za nim, koło Optimusa (jeżeli jeszcze
        jest). Czy może kawałek dalej, obok sklepu Akwarium?
        • yamadam2 Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 18.12.05, 11:42
          trudno nie wiedzieć o który sklep chodzi - obsługa naprawdę jest nie najlepsza,
          chyba, że panowie akurat mają dobry humor (co należy do rzadkości) - stąd te
          dobre opinie.
          • mis_dj Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 22.12.05, 21:56
            O przepraszma bardzo. Ja kupowałem tam kilka rzeczy
            i jestem bardzo zadowolony. Gościu bardzo dobrze potrafi
            doradzić tylko trzeba niekiedy podejść z chumorem
            Jak kupowałem wzmacniacz antenowy to pozwolił mi nawet zabrać
            3 do domu i wypróbować (nieodpłatnie) wybrać 1
            i reszte zwrócić do sklepu (kto w dzisiajszych czasach by
            pożyczył cos ze sklepu) aż mnie zamurowało wtedy. Nie mówiąc juz o
            drobnych gratisach. To jest GOŚĆ.
            • fotomarcin Re: BARDZO nieuprzejmy sprzedawca 22.12.05, 22:01
              >tylko trzeba niekiedy podejść z chumorem

              A najlepiej z hómorem ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja