2006 - jaki będzie?

01.01.06, 11:04
Macie jakieś postanowienia, marzenia.........
    • franck Re: 2006 - jaki będzie? 01.01.06, 12:40
      Ja mam zmiar poświęcić więcej wolnego czasu rzeźbie... dlatego już niebawem
      zapisuję się na siłownię.
      • morfeusz100 Re: 2006 - jaki będzie? 02.01.06, 10:06
        HAHAHAHAH
    • pietnacha40 Re: 2006 - jaki będzie? 02.01.06, 13:32
      Mam zamiar ograniczyć ilość godzin spędzanych w pracy.
      • videll Re: 2006 - jaki będzie? 03.01.06, 17:26
        hahaha - to ja odwrotnie, chciałbym się konkretnie przyłożyć! :-))tak jak
        teraz....siedzieć po godzinach!
        Co do "rzeźby" - odpuszczam sobie, musiałbym chyba 10 lat rzeźbić i
        rzeźbić..hahha
        Ale mam postanowienie: chciałbym nie palić. Zbieram sie do tego bardzo
        poważnie! A mam z tym problem, bo już kiedyś próbowałem...i jaram dalej.
        Tfuuu, cholerne fajki!
        • magi104 Re: 2006 - jaki będzie? 03.01.06, 17:33
          A ja postanowiłam być zdrowo egoistyczna: już zaczęłam - siedzę z grypą w domu,
          a nie chodzę do pracy:)
    • eugenia54 Re: 2006 - jaki będzie? 03.01.06, 18:52
      zyta_1 napisała:

      > Macie jakieś postanowienia, marzenia.........


      > ja zadnych postanowien nie mam.
      > zdrowie to jedyna rzecz krorej zycze innym i sobie.
      > jaki ten rok bedzie, taki bedzie.
      > zmienic tego i tak nie mozemy.
    • kaner Re: 2006 - jaki będzie? 04.01.06, 13:48
      jaki bedzie taki bedzie ;-)
    • szczypior74 Re: 2006 - jaki będzie? 04.01.06, 14:15
      przestanę marudzić
      i znajdę czas na przeczytanie co najmniej dwudziestu stron dziennie z książek
      wypożyczanych w bibliotece miejskiej - dzięki temu będę je oddawać na czas :o)
      • keyzan Re: 2006 - jaki będzie? 07.01.06, 14:10
        Ja też nie będę marudzić i rzucę nałóg...wcinania czekolady.
    • zyta_1 Re: 2006 - jaki będzie?Rok Szczypiorka :) 17.12.06, 21:31
      z tego co wiem najwięcej zmieniło się u szczypiorka :) jakoś tak rozrósł się
      hahahaha
    • cjanek Re: 2006 - jaki będzie? 17.12.06, 21:38
      A nie chodzi Wam przypadkiem o 2007?
      :)
      • cjanek Re: 2006 - jaki będzie? 17.12.06, 21:40
        O ja głupia! Zyta podbiła wątek z ubiegłego...
        Ide spac:)
        • zyta_1 Re: co sie spełniło w 2006 17.12.06, 21:44
          cjanek napisał:

          > O ja głupia! Zyta podbiła wątek z ubiegłego...

          Tak ,chciałam zobaczyc co się Wam spełniło w tym roku ?
          • magi104 Re: co sie spełniło w 2006 17.12.06, 23:09
            Wygląda na to, że mi się spełniło: postanowiłam być bardziej egoistyczna, z
            tego co wyczytałam na początku tego wątku, i faktycznie: w tym roku zrobiłam
            dużo dla siebie :) Moja rodzina wcale na tym nie jest stratna, a ja wcale nie
            mam wyrzutów sumienia :):)
    • pietnacha40 Re: 2006 - jaki będzie? 17.12.06, 23:07
      Mnie się spełniło - ograniczyłam ilość godzin w pracy,dzięki czemu więcej
      zarabiam i mam w końcu czas .
      • katek18 Re: 2006 - jaki będzie? 18.12.06, 08:04
        pietnacha40 napisała:

        > Mnie się spełniło - ograniczyłam ilość godzin w pracy,dzięki czemu więcej
        > zarabiam i mam w końcu czas .

        To może zdradzisz jak to zrobić, ja też tak chcę...
        • pietnacha40 Re: 2006 - jaki będzie? 18.12.06, 19:23
          Zrezygnowałam z jednej sroki,poświęciłam więcej czasu drugiej i ta druga z
          wdzięczności przyniosła mi profity ;)
          Czasami im więcej nie znaczy tym lepiej.
    • bomblina Re: 2006 - jaki będzie? 18.12.06, 19:51
      dla mnie też to był(jeszcze jest) dobry rok bo znalazłam pracę przez
      internet,nieźle zarabiam poświęcając jeden dzień w tygodniu :)
    • szczypior74 Do Zyty :) 19.12.06, 20:00
      Popatrz... że ja takie obietnice składałam. Wstyd się przyznać, z czytaniem nie
      do końca się udało. Co do marudzenia - nie mnie to oceniać ;o)
      Ale rok 2006 był (i jeszcze jest) niesamowicie zaskakujący. Pozytywnie.
      Tak Zytko, rośniemy z Wierzgaczkiem. Coraz bardziej. Ale to naturalne ;o)
      Gorzej, że zbliżają się świąta. A w święta smakołyki - uszka i kutia, mmmm...
      Mam nadzieję, że to nie wpłynie znacznie na nasze gabaryty ;o)
    • inquisition Czy przypadkiem 2006 roku już nie ma? 20.12.06, 10:40
      Kurczę aleś mnie skołowała :)
      ___
      Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja