Wysprzedaże po polsku do -70%

06.02.06, 11:52

w ostatni czasie troche buszowałem po sklepach i spoglądałem na tak zwane
wysprzedaże i stwierdzam że to jeden wielki szwindel dla mnie wysprzedaż to
towar zdjęty z półki i przeceniony a to co w naszym kraju sie serwuje nie ma
nic wspólnego z wysprzedażą .

na szybie daje sie reklame przecena a towar który sie przecenia nigdy
wcześniej nie wisiał w danym sklepie .
    • izoska Re: Wysprzedaże po polsku do -70% 08.02.06, 10:07
      to ja chyba miałam szczęście

      kupiłam za 6zł bluzki dla mojego przedszkolaka w tesco
      a wczesniej je widziałam za 22!!
      • mariusz766 Re: Wysprzedaże po polsku do -70% 08.02.06, 10:49
        izoska napisała:

        > to ja chyba miałam szczęście
        >
        > kupiłam za 6zł bluzki dla mojego przedszkolaka w tesco
        > a wczesniej je widziałam za 22!!


        żadko sie zdarzają takie przeceny
        no chyba że chodzi o taki towar jaki ja kiedyś kupiłem w jednym z
        hipermarketów za 10 zł kupiłem trzy koszulki (tichert ) kolor czarny i jak je
        ubrałem to były prawie przeźroczyste .
    • dementia Re: Wysprzedaże po polsku do -70% 08.02.06, 10:26
      Powiem więcej na temat "wyprzedaży" i "promocji". Moja siostra pracowała w
      salonie odzieżowym znanej polskiej marki, raz na jakiś czas kierownictwo
      polecało wykładać część towaru na półkę z wielkim napisem - obniżka, promocja
      itp. nie zmieniając cen. Towar mało chodliwy schodził w ciągu 2 dni, bo na ludzi
      działało wrażenie, że to niesamowita okazja, której nie mogą przepuścić.
      • izoska Re: Wysprzedaże po polsku do -70% 08.02.06, 13:14
        nie wiem może macie rację

        ale ja kupiłam firmowe bluzeczki z Atlantik-a

        zgodzę się że na pewno sklepy stosują różne techniki

        sama pracuję w reklamie ;-)
        • magi104 Re: Wysprzedaże po polsku do -70% 08.02.06, 13:45
          Też zauważyłam, że na "ciuchowych" przecnach i wyprzedażach, szczególnie w
          hipermarketach, są rzeczy, których wcześniej w ogóle nie było w sprzedaży!!!!
          Ze spożywczych przyuważyłam raz super promocję na majonez (który regularnie
          kupuję i dobrze znam cenę) - był droższy niż normalnie :P:P:P
          Albo czasem dają niższą cenę w promocji, a po jej upływie jest cena wyższa niż
          była przed promocją.....
Pełna wersja