na rower

21.02.06, 09:56
Powoli zaczyna pachnieć wiosną. Ptice w parku szaleją. Marzy mi się
porowerkować. Aż mnie nogi bolą z tęsknoty za pedałowaniem. A że aura jeszcze
nei sprzyjająca to na pocieszenie ogladam sobie mapki np.
www.tychy.silesianet.pl/rower/mapka03.gif
lub
www.tychy.silesianet.pl/trasy_rowerowe.php?id=trasa_rowerowa_02.html
a więcej tutaj:
www.tychy.silesianet.pl/trasy_rowerowe.php




    • salo Re: na rower 21.02.06, 10:32
      Na pocieszenie można używać rowerka stacjonarnego, otwiera się okno, załącza
      kanarka i nawet mapki Ci nie potrzebne :P

      Nawiasem mówiąc mam kolegę, który jeździ na rowerze przez cały rok.

      Pozdrawiam :)
      • szczypior74 Re: na rower 21.02.06, 12:52
        Czasami rowerkuję zimą. I - pod warunkien, że się ciepło ubiorę i nie wieje -
        jest rewelacyjnie. Szczególnie w lesie. Ale tej zimy nie miałam i pewnie nie
        będę miała czasu.
        • j.oker Re: na rower 21.02.06, 18:22
          Pracuje nie daleko FIATA i od 3 lat jeden z pracownikow tej ze fabryki
          caly rok jezdzi na rowerze jestem pelen podziwu dla niego:))
          • szczypior74 Re: na rower 22.02.06, 11:30
            Może to ten sam, który mija mnie czasami w parku, gdy wędruję do pracy ;o)
            Żal mi go było przy piętnastostopniowych mrozach.
            • ziemia3 Re: na rower 22.02.06, 11:39
              Kiedys jak pracowałem w woju z dala od lotniska to bez względu na warunki
              atmosferyczne śmigałem pędzidłem do roboty.A teraz mieszka w Tychach i całązime
              jeźdze busem ale nuda, od 20.02 zmieniłem środek lokomocji na jedno-śladowy i
              owiele lepiej i szybciej niż bus,i nie obawiam sie że sie spóźnie. Zaraz śmigam
              do roboty. U nas tylko 3 osoby śmigają. Jedna to całą zimę tylko fuksa miał jak
              były te mrozy po -20'C bo akurat był na urlopie.:))
    • galanonim77 Re: na rower 22.02.06, 12:30
      Ja sie moge pochwalić że już od kilku lat jeżdze do pracy na rowerze <nieważne
      czy to zima czy lato>.
      Chociaż po pół rocznej przerwie jak wróciłem do kraju to powiem szczerze że na
      początku było ciężko zasiąść ponownie...na dodatek te zakwasy://
      Na szczeście z czasem wróciła kondycja i już nie ma żadnych problemów:)
      Trzeba sie ino odpowiednio ubrać do pory dnia <nocy> i jazda.
      Plusy to:
      -zdrowie
      -uroda
      -oszczedność czasu i pieniędzy
      itp.
      Pozdrawiam i do zobaczenia na ścieżkach rowerowych.
    • kkamyk Re: na rower 26.02.06, 16:07
    • zamaskowanyatakkormorana Na rower!!! 26.03.06, 18:15
      No właśnie. Ja już jeżdzę od tygodnia, narazie względnie po mieście (osiedla H, R i Suble, sucho na chodnikach/jezdniach i mało ludzików :)). Ba, ostatnio zawitałem nawet do lasu za stacją PKP na Żwakowie, ale im głębiej, tym więcej zmrożonego śniegu. Ale ujechać 200 metrów się dało ;). Dla urozmaicenia asfaltowych podróży polecam drogę ubitą piaskiem za kościołem św. Ducha (tylko radzę wyposażyć się w błotniki).
    • noltychy Re: na rower 26.03.06, 19:49
      Wszystkich którzy mają ochotę na mile i dobrze zorganiozowany czas na rowerze
      zapraszamy na rajdy, imprezy oraz wycieczki rowerowe! Szczegóły zawsze dostępne
      w serwisie www.NOLTYCHY.pl
      Na każdy weekend kilka propozycji.

      Najbliższa większa impreza rowerowa w Tychach to Rozpoczęcie Sezonu Kolarskiego
      2006, które będzie miało miejsce 2 kwietnia 2006r szczegółowe informacje na
      stronie.

      Serdecznie Zapraszamy!
      • ziom87 Re: na rower 27.03.06, 07:33
        No właśnie i takiej stronki było trzeba, dokładne uzupełnienie. I z tego co
        widać rajd dla rowerzystów bo faktycznie sporo wyjazdów jak na marzec ;p

        Ps. Ale trzeba było napisać coś więcej o tym rozpoczeciu sezonu.
        • galanonim77 Re: na rower 29.04.06, 13:59
          Jest organizowana impreza rowerowa
          jeżeli ktos jest zainteresowany więcej szczegółów na stronie
          www.noltychy.pl
    • keyzan Re: na rower 26.03.06, 22:23
      Łoj, niektórzy mają szczęście, bo mają dobre rowerki i sobie śmigają.A mnie mój
      rowerek buchnął jakiś wstrętny złodziejuch, normalnie i bezczelnie z piwnicy
      wyniósł.Pewnie opchnął go potem za bezcen albo sprzedał do jakiegos np.O.esna-
      bo w OLeśnie to wszyscy zawsze na rowerach jeżdżą. A niech go czkawka męczy
      przez całe życie!
      • szczypior74 Re: na rower 28.03.06, 15:41
        Keyzan, kiedy buchnął? I dlaczemu nic o tym nie wiem?
    • fresa_82 Re: na rower 12.04.06, 10:13
      Pomóżcie! Gdzie znajdę jakis serwis, gdzie mi naprawią przerzutki? Być może
      wystarczy im tylko regulacja.
      • pawel1940 Re: na rower 12.04.06, 10:27
        Serwisów jest sporo :-). Żeby jednak nie wymieniać wszystkich, polecę ten z
        którego jestem najbardziej zadowolony - u Arkadiusza Ługowskiego na oś. E.
        Dokładniej w takich pawilonikach przy ul. Elfów za Lider Price. Sklep jest
        oznaczony marką Author.

        Mają też drugi sklep w pawilonikach koło przystanku Tychy Stoczniowców, w
        kierunku do Reala.
    • pokahontas6 Re: na rower 12.04.06, 14:23
      ja tam wolę tradycję, stary sklep rowerowy przy szpitalu miejskim na "C" poleam :)
      • magi104 Na rower?? 06.11.06, 10:00
        Jeździcie na rowerze zimą???
        • katek18 Re: Na rower?? 06.11.06, 12:21
          magi104 napisała:

          > Jeździcie na rowerze zimą???

          Ja nie ale moja mama tak. W sobotę rano (jeszcze śnieg leżał) - rumieniec na
          twarzy, włos rozwiany - dwie siaty zakupów, a na kierownicy wielki wiklinowy
          stojak na kwiatki :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja