basturk
28.04.06, 00:21
stało sie....mamy premiera... leppera z błogosławienstwem Prawych i
Sprawiedliwych, w których jest czyste dobro oraz z błogosławienstwem
Prezydenta, także budowa IV RP rusza od jutra z kopyta..
ja nazwałbym tą sytuacje jako "Dziady cześć V-epilog..RP".. mam nadzieje ze
Mickiewicz sie nie obraził..., a i Sienkiewicz nie:
polsko!! Quo vadis...
woli szczegółowości wicepremiera ale przecież wicepremier to też funkcja
premiera czyli różnica żadna...
tak na powaznie to robi sie coraz smutniej, to juz smieszne nie jest..
pograzamy sie w.."syfie"... mija 7 miesiac zadnych rzadów prawych i
sprawiedliwych na czele z tym w którym jest czyste dobro.., a ze to stracony
czas dla kraju i nas to juz nie ma co pisać /no oczywiscie poza pisem-bo
przeciez skok na władze dla nich straconym czasem nie był/, premierem
cieszącym sie tym, ze załatwił nam prace w innych krajach, prezydentem, który
niby jest ale tak naprawde go nie ma.. olewa totalnie sprawy kraju i naszej
przyszłosci-choc dba o sprawy rodzinne, ja wiem ze to bratu meldowal
wykonanie zadania ale chociazby pozory nie rodzinnego klanu móglby
sprawiac..no i teraz do tego wódz lepper premierem...
nasz upadek na dno bedzie wiekszy niz titanica...