odpady wielkogabarytowe w Tychach

26.06.06, 18:27
oj nie wiem, czy nazwa dobra, ale chodzi o:

-------------------------------------------
stare lodówki, telewizory, pralki, monitory
-------------------------------------------

gdzie to wyrzucać, jest w Tychach jakieś określone miejsce na to?

czy też jak wszyscy dookoła mam wystawiać tego typu rzeczy pod kontener na
obierki z kartofli i czekać, aż ktoś zainteresowany złomem zabierze połowę?

podrzućcie jakieś pomysły (byle na poważnie :))!
    • pawel1940 Re: odpady wielkogabarytowe w Tychach 26.06.06, 18:57
      Co do standardowych rzeczy (meble, stare pralki etc.) to w MZBM co jakiś czas
      jeździ taki traktorek, który zbiera takie rzeczy (zapytaj w administracji kiedy)
      i robia to bezplatnie, wystarczy wystawic pod smietnik. Jak jest w
      spoldzielniach to nie wiem.

      Monitorow i telewizorow to chyba jednak nie dotyczy (z uwagi na to, ze sa to
      odpady objete specjalna procedura). Ale mysle, ze tez w
      administracji/spoldzielni beda wiedziec.
      • maksiunio1 Re: odpady wielkogabarytowe w Tychach 27.06.06, 14:12
        Monitory i telewizory nalezy pozbywac sie przez firmy ktore sie w tym
        specjalizuje, ze wzgledu na zakaz wywalania takich przedmiotow na smietnik.
        Nasza firma pozbywala sie kilkunastu monitorow i wlasnie korzystalismy z uslug
        takiej firmy. Katowicach /i pewnie w calym regionie/ zajmuje sie tym
        Gornoslaskie Centrum Utylizacji. Koszt to ok. 1.5,- za kg. Jak masz wiecej tego
        zlomu, to przyjada, zwaza, podlicza i wywioza. Nie wiem jak z ilosciami
        mniejszymi, ale pewnie trzeba bedzie to im zawiezc.
        A najlepiej zadzwonic i sie upewnic :)
Pełna wersja