KURNA CHATA- uwaga extra dodatki!!

02.07.06, 22:36
Sobotnie przedpołudnie, głodni ze znajomymi odwiedzami restauracje
Kurna Chata- mały, biały domek- fajny wiejski wystrój, kelnerka w ludowym
stroju... Zamawiamy zupki: 1 x rosołek, 2 x razy żurek z kiełbaską, 1 x ruskie
pierogi.
Kolega dostał rosołek- my w śmiech-taka mała porcyjka-taki duży chłopak :)
Jest i żurek - fajnie większe miseczki- zadowoleni zaczynamy jeść.
.....do momentu-wyławiam z mojej miseczki WIELKą TłUSTą CZARNą MUCHę!!!!!!!!!
fuj
pani kelnerka trochę zmieszana chciała przyniesć drugą zupkę- jakby mogł ją
ktos przełknąć.
Doszły ruskie- pomijam jakość pierogów- co drugi był z mięsem!
Kelnerka? Przecież to nie Ona nakłada... Nawet przepraszam nie usłyszeliśmy!
Kolega poruszony zadzwonił do właścicielki jadłodajni- i zadano mu pytanie
"czy mucha była duża?" Uwierzycie???
Pcha mi się na usta Nowa nazwa miejsca- KUR...A CHATA!
    • magi104 Re: KURNA CHATA- uwaga extra dodatki!! 02.07.06, 23:21
      Czy mucha była duża - hehehehe:)
      Wizyta w restauracji = sport extremalny?? :P:P:P
      A gdzie dokładnie to jest???
      • brav.a Re: KURNA CHATA- uwaga extra dodatki!! 02.07.06, 23:23
        Stare Tychy ul.Damrota
      • brav.a Re: KURNA CHATA- uwaga extra dodatki!! 02.07.06, 23:26
        www.naszetychy.com/kurnachata/
        • brav.a Re: KURNA CHATA- uwaga extra dodatki!! 02.07.06, 23:29
          cytat z restauracji:
          "Restauracja, w której klimat dawnych czasów
          i tyskiej historii jest na wyciągnięcie ręki.

          Stylowe wnętrza, zabytkowe meble oraz przedmioty codziennego użytku tworzą
          klimat, którego wczesniej nie doświadczyłeś
          i szybko nie zapomnisz."

          -NIE ZAPOMNE- WCZESNIEJ NIE DOSWIADCZYłAM! TO PEWNE :/
    • szymon_tychy Konkurencja sie obudziała 03.07.06, 09:51
      Hey
      W restauracji o ktorej piszesz bywam co jakis czas. Jakos taka sytuacji mi sie
      nie zdarzyla. Jakosc jedzenia - pierwsza klasa.

      Co do muchy - w kazdej, nawet najlepszej i cholernie drogiej moze cos takiego
      wleciec - to normalne, tym bardziej teraz w lato. Moga nawet wleciec juz jak
      miales jedzenie na stole.
      • prezeskuliziemskiej1 Re: Konkurencja sie obudziała 05.07.06, 15:58
        Też miałem nieprzyjemność w niedziele gościć w/w restauracji. Zamówiłem
        specjalność zakładu "placki z pieczarkami i z serem". Skoro to była specjalność
        zakładu to bałbym sie zamówić inne dania. Placki były mało smaczne a na dodatek
        zostały polane kiepskiej jakości keczupem - smak nie do opisania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja