Słuchajcie powariowali!!! part two ;)

26.07.06, 08:55
Dziennikarze "Faktu" zadzwonili do szeregowego posła Samoobrony Bernarda
Ptaka i powiedzieli mu, że został wiceministrem obrony. Poseł uwierzył.
Szef Samoobrony walczy o najwyższe stanowiska w rządzie dla swoich
ludzi. "Fakt" postanowił sprawdzić, czy wybrany poseł Samoobrony uwierzy w
informację, że został ministrem.

W niedzielę "Fakt" zadzwonił do posła i powiedział, że sprawdza kwalifikacje
na stanowisko wiceszefa MON. "Jeżeli jest to polecenie partyjne, to jestem
gotowy" - powiedział Ptak. Drugi telefon - dziennikarze powiedzieli posłowi,
że dostanie dokumenty dotyczące stanowiska. Poseł mówi: "Myślałem, że to
jakaś prowokacja, ale teraz wiem, że to pewnik".

Kiedy u posła pojawiła się "delegacja rządowa" poprosił dziennikarzy o
legitymacje, ale dostał dzwoniący telefon: "proszę czekać, łączę z
premierem", poseł skupiony czekał co powie premier, ale okazało się, że to
tylko sekretarka poinformowała, że "pan premier zadzwoni za godzinę".

Dziennikarze powiedzieli posłowi, że w MON ma się zająć poborem.

"Od zawsze marzyłem o wojsku. Trudno zachować się inaczej, niż przyjąć
propozycję. Sprawy wojska zawsze były mi bliskie" - deklamował Ptak.

Delegacja z Warszawy wyjechała, a poseł zapewne już szykuje się do
przeprowadzki.

Bernard Ptak na wykształcenie średnie zawodowe, zawód rolnik, debiutuje w
roli posła.

"Fakt" podsumowuje swoją prowokację: "premier powinien utworzyć dla posła
Ptaka resort głupoty".

    • magi104 Re: Słuchajcie powariowali!!! part two ;) 27.07.06, 11:06
      Fakt to badziewie, ale ich prowokacje są niezłe, nie??? ;)
      Podobała mi się też ta poprzednia o wprowadzeniu akcyzy na wodę czy cuś.... że
      niby Lepper planuje to wprowadzić i Samoposłowie bardzo lojanie przytakiwali
      temu genialnemu pomysłowi :P:P:P
Pełna wersja