denzelpl
05.08.06, 16:16
Siedzą w gó..e dwa robaczki, tatuś i synek. Synek pyta:
- tato, tyle lat mieszkamy już tutaj, w tym gó..e.. a powiedz tato,
moglibyśmy mieszkać w jabłuszku?
- tak synku, moglibyśmy.
- a moglibyśmy mieszkać w gruszeczce?
- tak synku, w gruszeczce też.
- a w brzoskwince?
- w brzoskwince też.
- a na przykład... w winogronku?
- w winogronku też byśmy mogli.
- to czemu ciągle mieszkamy w tym gó..e?
- bo, synu, jest takie pojęcie: "ojczyzna".